Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

Widać że i tobie nie pomaga :pjelen: wszedłeś na to keto w końcu czy znowu pierdolenia było więcej niż robienia? Za 4 miesiące znowu zapytasz o peptydy i czy boronon chujanu ktoś testował bo może to rozwiąże magicznie wszystkie problemy.
jeszcze, ale wejde spokojnie...
musialem odwlec w czasie ze wzgledu na problemy zdrowotne
 
jeszcze, ale wejde spokojnie...
musialem odwlec w czasie ze wzgledu na problemy zdrowotne
Sam fakt że musisz odkładać wejście na daną dietę ze względów ZDROWOTNYCH dużo mówi o takiej diecie i jej zdrowotnym działaniu:jjsmile:

Powodzenia, zapytam za 4 miesiące przy następnym poście o boronie chujanu i peptydach.
 
Sam fakt że musisz odkładać wejście na daną dietę ze względów ZDROWOTNYCH dużo mówi o takiej diecie i jej zdrowotnym działaniu
Jeśli chodzi o peptydy to pytam bo mało jest badań czyt. przemysł farmaceutyczny nie inwestuje w publiczne badania a ludzie którzy mają hajs coraz śmielej o nich mówią że zmieniają ich na lepsze.
Logiczne przecież, ty masz iść do apteki być chorym, kupić leki itd.
 
A Ty na co lutujesz?
Teraz nic.

Głównie BPC157/TB500 na urazy.
Skoro europejska komisja leków blokuje to w stosowaniu u sportowców to jest dla mnie jednoznaczne, że działa tym bardziej że testowałem.

Melanotan na spróbowanie na opaleniznę- działa.

Tirzepatyd na zmniejszenie łaknienia - działa.

Któryś z GHRP brałem krótko na masie to dla niejadków super, bo żreć się chce, że gnój.
 
Teraz nic.

Głównie BPC157/TB500 na urazy.
Skoro europejska komisja leków blokuje to w stosowaniu u sportowców to jest dla mnie jednoznaczne, że działa tym bardziej że testowałem.

Melanotan na spróbowanie na opaleniznę- działa.

Tirzepatyd na zmniejszenie łaknienia - działa.

Któryś z GHRP brałem krótko na masie to dla niejadków super, bo żreć się chce, że gnój.
Ja np też myślałem o peptydach/sarmach, jako bezpiecznych zamiennikach soków z gumijagód na siłce. To szybko odpuściłem MK677 z względu na potencjalną cukrzycę i rozwój komórek rakowych, też chciałem brać BPC ale też się wczytałem że ma potencjał rakotwórczy.

I to wiadomo kij ma dwa końce, plus dla każdego to subiektywne zdanie i przekonanie co się może a czego nie. Jeden powie że faktycznie trzeba omijać, że mało badań, a drugi że przeciętny energetyk czy dania gotowe w opakowaniach mają tyle chemii że też ci wywołają raka.

Chuj wi co tu robić jak żyć. W idealnym świecie gdyby te wspomagacze były 100% bezproblemowe to było by idealne soft combo, zamiast mocnej bomby.
 
Ja np też myślałem o peptydach/sarmach, jako bezpiecznych zamiennikach soków z gumijagód na siłce. To szybko odpuściłem MK677 z względu na potencjalną cukrzycę i rozwój komórek rakowych, też chciałem brać BPC ale też się wczytałem że ma potencjał rakotwórczy.

I to wiadomo kij ma dwa końce, plus dla każdego to subiektywne zdanie i przekonanie co się może a czego nie. Jeden powie że faktycznie trzeba omijać, że mało badań, a drugi że przeciętny energetyk czy dania gotowe w opakowaniach mają tyle chemii że też ci wywołają raka.

Chuj wi co tu robić jak żyć. W idealnym świecie gdyby te wspomagacze były 100% bezproblemowe to było by idealne soft combo, zamiast mocnej bomby.
No właśnie mam podobne rozkminy, chciałem wejść za 2/3 lata na ibutamoren i ostaryne czyli te MK z numerkami różnymi, ale tak myśle czy nie lepiej bić teścia jako bazę i do tego turanabol jako oral i pierdolić resztę. Ciężka rozkmina ogólnie, jak będę bliżej decyzji za kilka lat to przeczytam na ten temat milion artykułów, a pewnie i badań będzie trochę więcej.
 
No właśnie mam podobne rozkminy, chciałem wejść za 2/3 lata na ibutamoren i ostaryne czyli te MK z numerkami różnymi, ale tak myśle czy nie lepiej bić teścia jako bazę i do tego turanabol jako oral i pierdolić resztę. Ciężka rozkmina ogólnie, jak będę bliżej decyzji za kilka lat to przeczytam na ten temat milion artykułów, a pewnie i badań będzie trochę więcej.
Jak to mówimy z @Grubas życie zaczyna się po 100 teścia co 4 dzień.

Pierdolić te wynalazki.

:beczka:
 
No właśnie mam podobne rozkminy, chciałem wejść za 2/3 lata na ibutamoren i ostaryne czyli te MK z numerkami różnymi, ale tak myśle czy nie lepiej bić teścia jako bazę i do tego turanabol jako oral i pierdolić resztę. Ciężka rozkmina ogólnie, jak będę bliżej decyzji za kilka lat to przeczytam na ten temat milion artykułów, a pewnie i badań będzie trochę więcej.
Co do samego teścia, to chyba jego jedynie rozważam kiedykolwiek, i to docelowo na 50 urodziny i potem jako TRT sobie wjeżdzać. Na teraz to chuj wie komu wierzyć, jeden ci powie że samego teścia lipa brać, drugi że nie trzeba nawet odbloku, trzeci że jednak go pospinało i mu rozjebało hormonalke i tak ooo.

A co do MK czy BPC to niby można wywnioskować z tego co grubo czytałem o tym, że jakoś tam minimalizujesz ryzyko. Bo np przy MK trzeba dbać o cukry, wrzucić sobie jakieś berberyny itp. Nie wpędzisz się w raka przez to stricte, ale jeśli masz coś "ukrytego" albo coś tam siedzi potencjalnie, to te strzępki hormonu wzrostu z MK powodują że te komórki też ci rosną szybciej, więc to takie paranoidalne wszystko. BPC z kolei sprzyja regeneracji, ale też tym powielaniom komórek znów, szczególnie w jelitach, więc z rozjebanymi bebechami albo obciążeniami rodzinnymi też może coś wyleźć. Paradoksalnie to lepiej wcześniej niź później zacząć suplementację tym, bo z wiekiem ryzyko rośnie, jeśli w teorii jest się młody byczek i ma się mniejszy potencjał na raka to można lecieć na takim soft towarze.

Te inne sarmy typu ostaryna, lp coś tam, i inne to nawet może ci hormonalke wywalić i trzeba odblok robić, bo jeśli to ma działać to trzeba dużo lecieć tego :benny: Więc jedynie ten MK i BPC to takie "pewne" że chociaż tego ci nie wyjebią i żadnych odbloków potecjalnie nie trzeba robić.
 
Co do samego teścia, to chyba jego jedynie rozważam kiedykolwiek, i to docelowo na 50 urodziny i potem jako TRT sobie wjeżdzać. Na teraz to chuj wie komu wierzyć, jeden ci powie że samego teścia lipa brać, drugi że nie trzeba nawet odbloku, trzeci że jednak go pospinało i mu rozjebało hormonalke i tak ooo.
Po 40tce wal śmiało i nie rób żadnego odbloku, bo po co w takim wieku robić odblok? Po 40tce planujesz zapłodnienie?
:mamed:

Jak zaczniesz trt to walisz do końca życia i tylko monitorujesz badania.


Te inne sarmy typu ostaryna, lp coś tam, i inne to nawet może ci hormonalke wywalić i trzeba odblok robić, bo jeśli to ma działać to trzeba dużo lecieć tego :benny:

Oczywiście, nawet po lekkich oralach typu metka/turka trzeba robić odblok i dbać o mikrobiom, bo to robi ładny bigos w jelitach, ale tego amatorzy tabletek nie wiedzą.

Bo igiełka boli to trzeba się rozjebać tabletkami.

Badania za 150 zł przed i po? Na co to potrzebne. Potem 2 cykle metki i młode chłopaki mają problemy, bo ich ulewa, estro wyjebane i kuśka nie tańczy tanga.


:beczka:
 
Jebać te peptydy, mało badań, praktycznie celujesz na ślepo. Chociaż mam do nich dostęp niemal nieograniczony, to wolę normalnego teścia przyjebać, bo jest dużo lepiej przebadany i przynajmniej wiem z czym sie to je. Chociaż nie wykluczam, że działają, bo kilku ziomków to bierze, nawet brejdak na kontuzję, to jak dla mnie to za mało przebadany towar. A poza tym same peptydy bez wspomagania to dla mnie całkowity bezsens.
 

Będą się śmiali, ale spróbuj wytłumaczyć, np. że hasło "śniadanie to najważniejszy posiłek dnia" to było tylko hasło reklamowe producentów płatków śniadaniowych... prawie jakbyś atakował jakiś dogmat nich religii... dodam, że największe oburzenie zawsze pochodzi od "nowoczesnych" i "wolnych od religijnych zabobonów" :mamed:
 

Będą się śmiali, ale spróbuj wytłumaczyć, np. że hasło "śniadanie to najważniejszy posiłek dnia" to było tylko hasło reklamowe producentów płatków śniadaniowych... prawie jakbyś atakował jakiś dogmat nich religii... dodam, że największe oburzenie zawsze pochodzi od "nowoczesnych" i "wolnych od religijnych zabobonów" :mamed:
Tu nie ma co się śmiać tylko edukować.

A filmik to typowe pierdolenie o starożytnych przodkach nie mające żadnego odniesienia do rzeczywistości nas otaczającej. Łączykropki lubią łykać takie bajki a potem mówią że przechodzą na dietę przodków mówiąc o keto lub carnivorze :jarolaugh:
 
Back
Top