Stand-Up Comedy

@Warszawski Antek @5jointow @PaulPGR dzieki chlopaki, bardzo mi milo i jestem zaskoczony tak pozytywnym odbiorem, sam jestem w stosunku do siebie dosc krytyczny, choc tym razem akurat bylem calkiem zadowolony :D gdyby ktos chcial, https://tinyurl.com/5n6hkaha <- moj instagram, bede tam wrzucal info apropos open micow etc
Człowieku tam ciężko było nie być wśród najlepszych, typ który mówił na poziomie Bastka, Bóbr kurwa, typ na wózku który nie pamiętam co miał w programie, a bardziej jak Rejent się do niego dojebał, jakiś pedał przebieraniec, dziadek który jeździ z Karolakiem... Ty, Rusek, typiara od Caritasu i typ od dominy za to jako jedyni skumaliście konwencję i wypadliście profesjonalnie. Ale warto dać tam ognia trochę i dołożyć coś z forum typu zrób jakiś bit o oczosie.
 
Człowieku tam ciężko było nie być wśród najlepszych, typ który mówił na poziomie Bastka, Bóbr kurwa, typ na wózku który nie pamiętam co miał w programie, a bardziej jak Rejent się do niego dojebał, jakiś pedał przebieraniec, dziadek który jeździ z Karolakiem... Ty, Rusek, typiara od Caritasu i typ od dominy za to jako jedyni skumaliście konwencję i wypadliście profesjonalnie. Ale warto dać tam ognia trochę i dołożyć coś z forum typu zrób jakiś bit o oczosie.
chyba musiałem coś przegapić, oczos?
 
Oglądał ktoś i udało mu się przebrnąć przez nowy stand-up Jamie Foxx'a? Dobrze, że istnieje coś takiego jak torrenty, bo gdybym miał płacić za takie rzeczy, to tylko niepotrzebnie bym się wkurwiał. Tak to możesz wyłączyć po 10 minutach i jedyne czego żałujesz to tych 10 minut właśnie, no ale już trudno.

Jamie zaczyna występ od wybuchu płaczu, potem jest żart o Diddym (uznaje za konieczne dodać, że on "left them party early nigga", zresztą oni wszyscy kurwa wychodzili stamtąd zawsze bardzo wcześnie, nie wiem kto tam się bawił po nocach skoro, wszyscy szli do domu przed 21) potem wyśmiewa Katt'a Williamsa i jego teoria spiskowe i znowu zaczyna płakać. I to jest właśnie gwóźdź całego programu. Bardzo oryginalna sekwencja muszę przyznać: dowcip, pomału rozklejający się, szlochający Jamie i wybuch płaczu, po którym publika ciepłymi słowami wsparcia daje mu znać jaki jest zajebisty.

Dalej nie jest kurwa lepiej:
Zrzut ekranu 2024-12-15 192302.jpg


Nie pytajcie co to było, nie mam zamiaru tego słuchać. Na koniec jeszcze Jamie gra na pianinie, no i płacze, rzecz jasna. W sumie wstawiam ku przestrodze, bo to nie jest stand-up, ale jak lubicie ckliwe na siłę historie, to może wam się spodobać.

P.S.
Jamie jeśli to czytasz, chciałbym żebyś wiedział, że ten Twój płacz - jeśli on nie jest wyuczony i odgrywany - to jest najbardziej ciotowaty płacz jaki w życiu widziałem u faceta.
 
P.S.
Jamie jeśli to czytasz, chciałbym żebyś wiedział, że ten Twój płacz - jeśli on nie jest wyuczony i odgrywany - to jest najbardziej ciotowaty płacz jaki w życiu widziałem u faceta.
mordo, Dżejmi siedzi akurat u mnie na chacie, palimy konkretnego gibona i mówi, że mu się przykro jak skurwysyn zrobiło XD
 
może i nie jestem tak czarny i tak zajebiście płaczący jak Dżejmi Fogz ani tak umięśniony jak Pudzian, może i nawet nie śmierdzę jak Piotrek Szumowski, ale kurwa... staram się!
 
Back
Top