Skoki Narciarskie

Paweł Wąsek z najlepszym wynikiem w karierze. "W końcu mam życiówkę, którą mogę się pochwalić"


4 stycznia 2025 roku – ten dzień Paweł Wąsek z pewnością będzie pamiętał bardzo długo. Polski skoczek zajął 5. miejsce w trzecim konkursie tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni. W Innsbrucku 25-latek osiągnął swój najlepszy wynik w karierze. – W końcu mam życiówkę, którą mogę się pochwalić i z której mogę się cieszyć – powiedział przed kamerami TVP Sport.

Sobotnie zawody na kapryśnej i kręcącej wiatrem Bergisel w Innsbrucku obfitowały w wiele dalekich skoków, a rywalizację wygrał ostatecznie Stefan Kraft. W końcu powody do radości mieli także polscy kibice. Paweł Wąsek zajął 5. miejsce, co okazało się jego najlepszym wynikiem w karierze.

– W końcu mam życiówkę, którą mogę się pochwalić i z której mogę się cieszyć. To był bardzo udany dzień dla mnie – powiedział skoczek z Ustronia w rozmowie z Michałem Chmielewskim.

Paweł Wąsek z najlepszym występem w PŚ. "Po to przyszli tutaj kibice"
25-latek już w serii próbnej zaimponował skokiem na 131. metr, a w pierwszej serii konkursowej wylądował dwa metry bliżej. Wyczyn powtórzył także w swojej drugiej próbie i dzięki tak dobrej formie zanotował najlepszy występ ze wszystkich biało-czerwonych w trwającym sezonie Pucharu Świata.

– Jeśli chodzi o Puchar Świata, to nie wiem, czy to nie jest pierwszy taki dzień, kiedy lądowałem poza rozmiarem skoczni. Fajnie, że był taki wysoki poziom, bo sporo zawodników przeskoczyło "HS". Po to tutaj przyszli kibice, żeby oglądać dalekie skoki. My też chcemy przed takimi tłumami skakać jak najdalej – powiedział Wąsek.

Dzień wcześniej w kwalifikacjach można było zadrżeć, gdy Polakowi przy lądowaniu wykantowała lewa narta, ale koniec końców, udało mu się opanować lądowanie. W Innsbrucku kibice zobaczyli elektryzującą walkę między trójką Austriaków: Janem Hoerlem, Danielem Tschofenigiem i Stefanem Kraftem. Wygrał zwycięzca TCS z 2015 roku, ale różnice punktowe są tak małe, że znów czekają nas ogromne emocje.

– Oczywiście, że chciałoby się walczyć już o podium, ale staram się zachować spokój. Cieszę się z tego dzisiejszego wyniku, ale za chwilę wrócę do hotelu i trzeba się skupiać na następnym konkursie i tym, co można jeszcze poprawić – powiedział polski zawodnik.

– Skocznia w Bischofshofen jest bardzo specyficzna, ale pojadę tam z pozytywnym nastawieniem. Mam nadzieję, że też będę mógł się cieszyć po konkursie – zakończył Wąsek.

Ostatni konkurs 73. Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się w poniedziałek 6 stycznia o 16:30 w austriackim Bischofshofen.

Wyniki konkursu TCS w Innsbrucku:
20250104_210452.jpg

20250104_210605.jpg

....
24. Jakub Wolny 120,5/126,5 (223,8)
26. Dawid Kubacki 121,5/122,5 (220)
32. Aleksander Zniszczoł 125,5 (113,5)
48. Piotr Żyła 110 (84,7)

Turniej Czterech Skoczni 2024/25 – klasyfikacja generalna [aktualizacja 04.01.2025] po 3 konkursach
20250104_210529.jpg


1,3 pkt po 6 skokach pomiędzy 1. a 3. zawodnikiem!!!
:roberteyeblinking: :benny::brainoverload:
20250104_210515.jpg

Życiówka Pawła Wąska, austriacka dominacja i zwycięstwo Krafta na żyletki
 
Last edited:
Deschwanden to najrówniejszy skoczek w tym sezonie ale nadal czegoś brakuje zeby zaczął wygrywać. Wąsek miłe zaskoczenie nareszcie :penn:
 
Deschwanden to najrówniejszy skoczek w tym sezonie ale nadal czegoś brakuje zeby zaczął wygrywać. Wąsek miłe zaskoczenie nareszcie :penn:
Dzisiaj to akurat miał w 1 serii złe warunki... a i tak jeszcze potrafił wyciągnąć skok... Pius Paschke wygrywający konkurs za konkursem w tym sezonie, albo na podium od początku...
Screenshot_2025-01-04-22-02-25-628~2.jpg

W TCS (4,9,8,...) aktualnie jest 6. ale i tak pewnie będzie najlepsze miejsce w karierze w wieku blisko 35 lat!
Screenshot_2025-01-04-22-01-09-094~2.jpg

A tak pewnie Niemcy znów sobie poczekają na Złotego Orła!
20250104_210402.jpg

A Wąsek...
20250104_210001.jpg

Najmłodszy z naszych kadrowiczów (99-) i najwyższy (184) daje jakąś nadzieję na przyszłość, bo nasi najbardziej utytułowani zawodnicy to są już wiekowi...
Kamil i Piotr (87-), Dawid (90-), a po Wolnym (95-), Kocie (91-) ciężko się czegoś jeszcze spodziewać, może z wyjątkiem Zniszczoła (94-) najlepszy zeszły sezon (19. w PŚ)... a w tym już słabiej.
 

Kiedyś to było 2...
Leeeeć Juuuurij Leeeć...
No i poleciał, czy może zjechał sobie po zeskoku :wink: :lol:
A na rozbiegu machał rękoma... jak ptak skrzydłami przed lotem!
 
Chyba pierwszy raz w historii różnice między trzema zawodnikami na koniec są tak małe. Śmiało można zaryzykować, że pewnie ten kto będzie najwyżej z tej trójki dzisiaj ten wygra turniej, bo różnice są naprawdę kosmetyczne.

Na drugim miejscu w klasyfikacji 73. TCS plasuje się bowiem Jan Hoerl, który traci do lidera tylko 0,6 pkt, a trzeci Daniel Tschofenig ma tylko o 1,3 pkt mniej od Krafta.
 
Chyba pierwszy raz w historii różnice między trzema zawodnikami na koniec są tak małe. Śmiało można zaryzykować, że pewnie ten kto będzie najwyżej z tej trójki dzisiaj ten wygra turniej, bo różnice są naprawdę kosmetyczne.

Tak, w latach 80... było +4,5 i 6,3 i 9,1 pkt... ale skocznie były też mniejsze, nie było tych wszystkich przeliczników...
 
Bardzo fajny to był konkurs. Brawo Wąsek :applause: .
Brawo Tschofenig :applause: .
Była dramaturgia, myślałem że Kraft wygra, prawie wygrał Hoerl jakby nie zajebał lądowania. A wyjasnił ich obu Tschofenig. Ale emocje były.

Miny Krafta i Tschofeniga po zawodach bezcenne.
 



15 POLAKÓW w Top 10 TCS:
Bobak, Fijas, M. Kot, Kubacki, Łaciak, Małysz, Przybyła, Stękała, Stoch, Wł. Tajner, Wala, Wieczorek, Witke, Żyła i teraz Wąsek...


 
Back
Top