Skoki Narciarskie

Bardziej? Bo miał z kim skakać w drużynie.
Małysz z kim skakał, z Mateją kurwa?

Może trochę mnie poniosło z tym że chuja osiągnął, no ale miało być lepiej.
Skupień! :wink: a później Bachleda, Tonio Tajner, Długopolski, Kruczek i reszta nie do skoczków... :lol:
Mieliśmy jedną perełkę czyli Małysza, przed nim nie było nikogo, prócz Fortuny. Nieśmiało zza pleców Adama wychodził Stoch, tyle że nie spełnił kompletnie nadziei w nim pokładanych, później coś tam się podniósł, poskakał, tyle że on nie ma dobrej serii, ewentualnie dobry konkurs, raz na kilka, stąd medal...
Musimy się przyzwyczaić że wracamy SPOWROTEM do czasów po Adamowych i będziemy się kręcić w drugiej dziesiątce max co konkurs. My nigdy nie byliśmy i nie będziemy potęgą skoków, poprostu mieliśmy lepszy czas.
Przed Fortuną także Stanisław MARUSARZ (13-93) na MŚ '38 srebro!, IO ('36-5, '32-17) MŚ '35-4, '39-5, 2x RŚ w długości skoku... a gdyby nie wojna, bo skakał długo, jeszcze na IO '48, 52 (2x 27.)

Po Fortunie był Stanisław BOBAK (56-10)
3. miejsce w klasyfikacji PŚ 79/80 i wygrany jeden konkurs PŚ (1-2-1), 5. ('75) i 6. ('76) w TCS...
Później Piotr FIJAS (58-) brąz na MŚ w lotach '79!, RŚ długości skoku 194 m (87 r) nie pobity przez 7 lat i najdłuższy lot stylem klasycznym!
3x wygrane konkursy PŚ (3-1-6)
4x w Top 10 TCS (7,7,8,10)
A później był Małysz i Małyszomania!

PS. a pierwszym następca Adama media zrobiły Mateusza Rutkowskiego (86-24)÷
MŚJ '04 (1. z POL), któremu woda sodowa uderzyła do głowy i skończył się bardzo szybko (nadwaga, alkohol) i nie dożył nawet 38 lat...

Czyli potęgą w skokach nigdy nie byliśmy, ale mieliśmy w różnych epokach mocnych i liczących się zawodników, ale dopiero w czasach Stocha, Żyły i Kubackiego w tym samym czasie MŚ czy zwycięzców TCS... a teraz nam się postarzeli już oni, 38,38,35 lat w '25...
:siara:
 
20241229_190424.jpg

20241229_190427.jpg

* (aktywni)
Pozostali (najwięcej zwycięstw w PŚ)
24 - P. Prevc (SLO) (2014-24)
23 - Morgenstern (AUT) (2003-13)
23* - Ammann (SUI) (2002-14)
22 - Freund (GER) (2011-16)
20 - Goldberger (AUT) (1993-96)
18 - Hannawald (GER) (1998-03)
18 - Widhoelzl (AUT) (1998-05)
17* - Kasai (JPN) (1992-2014)!!!
16 - Hautamaeki (FIN) (2000-06)
15 - Funaki (JPN) (1994-05)
15 - Peterka (SLO) (1996-03)
15 - Vettori (AUT) (1984-92)
15* - Geiger (GER) (2018-23)
......
8* - Lindvik (NOR) (2020-22)
8* - Wellinger (GER) (2014-24)
6* - Lanisek (SLO) (2021-24)
6* - D. Prevc (SLO) (2016-24)
6* - Paschke (GER) (2023-24)
5* - Hayboeck (AUT) (2015-16)
5* - Forfang (NOR) (2016-24)
5* - Hoerl (AUT) (2021-24)
4* - Zajc (SLO) (2019-24)
3* - Eisenbichler (GER) (2019-20)
3* - Johansson (NOR) (2018-21)
3* - Huber (AUT) (2022-24)

POLACY:
11* - Kubacki (2019-23)
3 - Fijas (1980-86)
2* - M. Kot (2017)
2* - Żyła (2013-20)
1 - Bobak (1980)
1 - Biegun (2013)
1 - Ziobro (2013)
 
Adam Małysz o otwarciu TCS w wykonaniu polskich skoczków: fajny wynik Pawła, reszta tragicznie

Początek Turnieju Czterech Skoczni w wykonaniu polskich skoczków daleki był od tego, czego oczekiwał Adam Małysz. – Z jednej strony naprawdę fajny wynik Pawła, a z drugiej... reszta tragicznie – mówił prezes PZN w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" i zapowiedział rozmowę ze sztabem. – Czeka nas dłuższa i poważna rozmowa, bo ja już nie wierzę, że problem jest tylko w sprzęcie – stwierdził.

Wyniki Polaków od początku sezonu nie napawają optymizmem. Małysz jeszcze przed weekendem w Wiśle mówił, że oczekuje, iż wszyscy nasi kadrowicze zaczną regularnie punktować, a część z nich zanotuje miejsca w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. Poprawy jednak nie widać, a tłumaczenia sztabu zaczynają być dla prezesa PZN niewystarczające.

– Nie rozmawiałem jeszcze z nimi na ten temat, ale muszę zadzwonić i zapytać, co jest grane. Tym bardziej że widać, że się da. Cały czas jest mowa o sprzęcie i że tutaj przegrywamy, ale jednak w tym sprzęcie Paweł skoczył bardzo dobrze – powiedział Małysz dodając, że stwierdzenia Thomasa Thurnbichlera o braku luzu również go nie przekonują.

O sprawach sprzętowych, konkretnie kombinezonach, mówił też Alexander Stoeckl, dyrektor sportowy PZN. Na ten z kolei wydawane są duże pieniądze, a efektów nie widać. – Czeka nas dłuższa i poważna rozmowa, bo ja już nie wierzę, że problem jest tylko w sprzęcie – mówił prezes PZN i zapowiedział, że do takiej rozmowy dojdzie już w trakcie austriackiej części TCS.

Smutny obraz polskich skoków przedstawia też fakt, że zdaniem prezesa nie ma sensu dokonywanie zmian w składzie zawodników. – A na kogo? Skoro mamy kwotę pięciu, no to może lepiej próbować, niż zostawiać tylko czterech? – zastanawiał się Małysz. Zapewnił też, że przed końcem sezonu nie dojdzie do zmian w składzie trenerskim. – To byłaby największa głupota. To nie ta pora, żeby o tym myśleć i zmieniać. Poza tym, po to zatrudniliśmy też Alexa, żeby też nad tym myślał – stwierdził.

W Oberstdorfie najlepszym z Polaków był Paweł Wąsek, który zajął 10. miejsce. Oprócz nie punktował tylko 30. Jakub Wolny. Po pierwszej serii odpadli Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła, a Dawid Kubacki nie przebrnął kwalifikacji. Kolejny konkurs 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen.
 
Aleksander Zniszczoł najlepszym polskim skoczkiem w 2024 roku. Na świecie dominował Stefan Kraft

Za nami ostatni konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w 2024 roku. Powoli można zatem podsumowywać bardzo słaby okres reprezentacji Polski. Najwięcej punktów z naszych uzbierał Aleksander Zniszczoł – 668. Pierwszy w tym zestawieniu Stefan Kraft miał ich... prawie trzy razy więcej – 1987.

Polacy tłem dla rywali. Fatalny rok dla naszej reprezentacji

Biało-czerwoni pierwszy raz od 14 lat nie zdołali wygrać choćby jednego konkursu Pucharu Świata w roku kalendarzowym. Jedynie dwukrotnie stawali na podium. Z miejsc w "trójce" cieszył się tylko Aleksander Zniszczoł – dwa razy trzecia lokata (Lahti i Planica). Pozostali mieli duży problem, aby znaleźć się choćby w TOP10 pucharowych zmagań...

W 2024 roku siedmiu naszych skoczków sięgało po punkty w konkursach PŚ. Zdecydowanie najlepszy z nich był wspomniany Zniszczoł. Łącznie uzbierał 668 "oczek", co dało mu 15. miejsce w klasyfikacji za kończący się rok.

Drugim z Polaków był Kamil Stoch (25. miejsce – 278 pkt), trzecim Piotr Żyła (27. miejsce – 245 pkt). Na czwartej pozycji z drużyny Thomasa Thurnbichlera uplasował się Paweł Wąsek – (29. miejsce w ogólnym zestawieniu i 201 pkt), na piątej znalazł się Dawid Kubacki (31. miejsce – 194 pkt).

Po punkty w PŚ sięgali jeszcze Jakub Wolny – 64 i Maciej Kot – 21. W klasyfikacji Pucharu Narodów Polska zajęła szóste miejsce. Bezkonkurencyjna była Austria.

Jeżeli chodzi o czołowe miejsca, z dużą przewagą triumfował Stefan Kraft – 1987 pkt. Co ciekawe, tyle samo punktów zdobyli Jan Hoerl i Ryoyu Kobayashi – 1485. Czterocyfrową zdobyczą pochwalić się mogą jeszcze: Andreas Wellinger – 1334, Daniel Tschofenig – 1234 i Pius Paschke – 1076
:siara:
 
Jan Hoerl wygrał w Sylwestra! Awans Polaków w Garmisch-Partenkirchen

Paweł Wąsek, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny i Dawid Kubacki wystąpią w noworocznym konkursie 73. Turnieju Czterech Skoczni. Sylwestrowe kwalifikacje w Garmisch-Partenkirchen wygrał Austriak Jan Hoerl. W Nowy Rok na Skoczni Olimpijskiej dojdzie do polskiego pojedynku.

Organizatorzy ze skoczni olimpijskiej nie będą mieli się czym chwalić po wtorkowych zmaganiach. Klapa nastąpiła w trakcie treningów. Z powodu awarii windy wielu zawodników miało problem z terminowym dotarciem na swój skok. Czas do startu kwalifikacji się kurczył, a przerwy między próbami były tak duże, że w "międyczasie" ubijano zeskok...

Ostatecznie jedyne punktowane zmagania dnia ruszyły o czasie. Tym razem sito kwalifikacji przebrnęli wszyscy Polacy. Najlepiej zaprezentował się Paweł Wąsek. Skoczył co prawda bliżej niż Piotr Żyła (130,5 przy 132 m), ale z niższej belki i w gorszych warunkach. Awans bez problemów wywalczył też Aleksander Zniszczoł, choć po dwóch miejscach w TOP 10 treningów można było w jego przypadku liczyć na nieco więcej.

W Nowy Rok skoczą też Jakub Wolny i Dawid Kubacki. Forma tego drugiego wciąż jednak martwi. W kwalifikacjach wylądował przed punktem K i przedarł się do konkursu z 48. notą. A skocznia olimpijska w Ga-Pa to przecież obiekt, którego jest rekordzistą.

Hoerl wygrał kwalifikacje
Ponownie w głównych rolach wystąpili Austriacy. Zwyciężył Jan Hoerl, który wyprzedził Daniela Tschofeniga o punkt. Jeszcze dalej od młodszych kolegów pofrunął Michael Hayboeck (138,5) – ostatecznie trzeci.

Uwagę przykuł też powrót Stefana Krafta do miejsca, w którym od kilku lat spisuje się poniżej oczekiwań. Trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli wygrał pierwszy trening, ale w kwalifikacjach zajął 11. miejsce.

W środę tradycyjny konkurs noworoczny – przeprowadzany w Garmisch-Partenkirchen nieprzerwanie od 1953 roku. Początek zmagań o 14:00, seria próbna od 12:30. Relacja tekstowa w TVPSPORT.PL.

Polskie pary w konkursie noworocznym:
28. Hoffmann (Niemcy) vs 23. Zniszczoł
30. Wolny vs 21. Żyła
33. Nakamura (Japonia) vs 18. Wąsek
48. Kubacki vs 3. Hayboeck (Austria)
20241231_183024.jpg

Wyniki kwalifikacji:
20241231_183042.png

1. Jan Hoerl 137,5 (146,4)
2. Daniel Tschofenig 136,5 (146,1)
3. Michael Hayboeck 138,5 (145)
4. Gregor Deschwanden 137 (143,8)
5. Johann Andre Forfang 137,5 (142,6)
...
18. Paweł Wąsek 130,5 (129,7)
21. Piotr Żyła 132,5 (127,5)
23. Aleksander Zniszczoł 131,5 (127,1)
30. Jakub Wolny 128 (122,3)
48. Dawid Kubacki 123 (106,8)

Wyniki 1. treningu

1. Stefan Kraft 140 (98,8)
2. Anże Lanisek 134 (98,5)
3. Pius Paschke 138 (94,6)
4. Michael Hayboeck 132,5 (94,4)
5. Halvor Egner Granerud 140,5 (94,2)
....
7. Aleksander Zniszczoł 136,5 (93,3)
24. Paweł Wąsek 126 (78,2)
28. Jakub Wolny 128,5 (75,9)
29. Dawid Kubacki 128,5 (75,4)
45. Piotr Żyła 124,5 (65,8)

Daniel Tschofenig i Jan Hoerl nie skakali

Wyniki 2. treningu

1. Jan Hoerl 138,5 (90,3)
2. Johann Andre Forfang 136,5 (87,5)
3. Gregor Deschwanden 136,5 (86,7)
4. Ren Nikaido 137,5 (84,7)
4. Daniel Tschofenig 136 (84,7)
....
10. Aleksander Zniszczoł 135 (81)
16. Paweł Wąsek 129,5 (76)
21. Piotr Żyła 132,5 (73,8)
40. Jakub Wolny 124,5 (62,2)
50. Dawid Kubacki 119,5 (54,8)
 
Trochę slabo z twojej strony że nasmiewasz się czy wykorzystujesz to że chłopak powiedział jak jest, ja nikomu do wyra nie zaglądam, jeśli ktoś mi nie wpierdala swojej ideologii, nie namawia do tego samego, jest mi to obojętne, jego życie jego sprawa, za to po tobie kolego co jeździ ruchać lejdiboje z kutasami się poprostu takiego postu nie spodziewałem, no ale jak to mówią, nowy rok, nowy ty.....
 
Serio to jest jakieś kurwa wydarzenie, że ktoś jest gejem? Ja pierdole, u mnie w pracy mam pięciu, żaden nie podbija do innych gości, ogólnie typy z którymi można chlac i robić beke. A te kurwa niby cwelebryty robią z tego jakieś objawienie dla ludu. Jesteś pedałem to sobie bądź, chuj mnie to obchodzi.
 
Serio to jest jakieś kurwa wydarzenie, że ktoś jest gejem? Ja pierdole, u mnie w pracy mam pięciu, żaden nie podbija do innych gości, ogólnie typy z którymi można chlac i robić beke. A te kurwa niby cwelebryty robią z tego jakieś objawienie dla ludu. Jesteś pedałem to sobie bądź, chuj mnie to obchodzi.
Ci cwelebryci właśnie działają na niekorzyść tych z mniejszości tak się z tym obnosząca, no ale nie moja sprawa nie mój temat, za to gdybym był Pudzianem to bum zrobił porządek z tymi wszystkimi medialnymi gejami którzy zamiast budować jakąkolwiek akceptację społeczeństwa na ten fakt, to robią wręcz przeciwnie i nastawiają do siebie i sobie podobnych negatywnie.
Ja tam mam wyjebane co kto robi u siebie na chacie, o ile nie paraduje mi w lateksie i męskich stringach po ulicy pierdoląc innym ludziom że to normalne, no i o ile nie biorą się za "adopcje" dzieci by ich wychowywać w takim związku i chuj wie co jeszcze z nimi robić.
Jak ktoś jest homosiem, niech sobie będzie, chuj mnie to interesuje.
 
Stękała (dzisiaj 29 lat) dobry jeden sezon (20/21)
16. w klasyfikacji generalnej (473 pkt) 1x na podium (0-1-0) 0,3 pkt straty do Kobayashi!!! w Zakopanym indywidualnie... 5x w Top 10 (7,7,5,5,2 miejsca)
6. w TCS '21!
10. MŚ w Lotach '20 i 3. w drużynie! (12.20 r)
Wcześniej w debiucie w PŚ (15/16) 105 pkt (34 m. w generalce)... a później po dobrym sezonie... w (21/22) zaledwie 19 pkt! (4x w "30"), a później 2 kolejne sezony z 0 pkt (ZERO)!
Stąd pewnie to załamanie formy... starty głównie w Pucharze Kontynentalnym... ciekawe czy po tym coming out, jeszcze coś pokaże, czy będzie tylko skoczkiem jednego sezonu...
 
Serio to jest jakieś kurwa wydarzenie, że ktoś jest gejem? Ja pierdole, u mnie w pracy mam pięciu, żaden nie podbija do innych gości, ogólnie typy z którymi można chlac i robić beke. A te kurwa niby cwelebryty robią z tego jakieś objawienie dla ludu. Jesteś pedałem to sobie bądź, chuj mnie to obchodzi.
Anonimowy gej w robocie, to trochę co innego niż z znanym nazwiskiem (którego znają setki tysięcy czy miliony) pewnie szczególnie w sporcie, bo artyści (aktorzy, piosenkarze, reżyserzy pewnie mają trochę łatwiej).
Chyba że jesteś/byłeś idolem nastoletnich panien w latach 90 jak np. Ricky Martin (sprzedaż płyt itd.) czy amantem filmowym w latach 50 czy 60 jak np. Rock Hudson, że wytwórnia filmowa załatwiała mu "przykrywkę" żonę, sekretarkę...
Ale dzisiaj wielu sportowców, szczególnie w męskich sportach (boks, MMA) też się specjalnie nie ujawnia, tak jak np. piłkarze, nie wiem czy tu chodzi o sprawę szatni itp.
 
Anonimowy gej w robocie, to trochę co innego niż z znanym nazwiskiem (którego znają setki tysięcy czy miliony) pewnie szczególnie w sporcie, bo artyści (aktorzy, piosenkarze, reżyserzy pewnie mają trochę łatwiej).
Chyba że jesteś/byłeś idolem nastoletnich panien w latach 90 jak np. Ricky Martin (sprzedaż płyt itd.) czy amantem filmowym w latach 50 czy 60 jak np. Rock Hudson, że wytwórnia filmowa załatwiała mu "przykrywkę" żonę, sekretarkę...
Ale dzisiaj wielu sportowców, szczególnie w męskich sportach (boks, MMA) też się specjalnie nie ujawnia, tak jak np. piłkarze, nie wiem czy tu chodzi o sprawę szatni itp.
Jak stekale zna kilka tysięcy to już będzie dużo. I jaka to jest różnica między gejem w pracy, którego zna ponad tysiąc ludzi, a stękała, który skacze z 80 skoczkami, a reszta zna go z dwóch skoków?
 
Anonimowy gej w robocie, to trochę co innego niż z znanym nazwiskiem (którego znają setki tysięcy czy miliony) pewnie szczególnie w sporcie, bo artyści (aktorzy, piosenkarze, reżyserzy pewnie mają trochę łatwiej).
Chyba że jesteś/byłeś idolem nastoletnich panien w latach 90 jak np. Ricky Martin (sprzedaż płyt itd.) czy amantem filmowym w latach 50 czy 60 jak np. Rock Hudson, że wytwórnia filmowa załatwiała mu "przykrywkę" żonę, sekretarkę...
Ale dzisiaj wielu sportowców, szczególnie w męskich sportach (boks, MMA) też się specjalnie nie ujawnia, tak jak np. piłkarze, nie wiem czy tu chodzi o sprawę szatni itp.
Chodzi o sprawę szatni. Podam ci trochę przekolorowany przykład ale bardzo prawdziwy.

Wpuszczasz faceta do szatni kobiet, kobiety czują się niezręcznie, wpuszczasz jawnego geja do męskiej szatni, mężczyźni czują się tak samo niezręcznie jak kobiety, bo tak jak facet by obcinał dupeczki zawodniczek, tak masz z tyłu głowy że ten gej może obcinać twoją dupę gdy stoisz pod prysznicem.

Tu nawet nie chodzi o akceptację społeczną tylko fakt że raczej nie chciałbyś się przebierać przy gościu któremu potencjalnie może stanąć pała na widok twojego ciała, proste.
 
Jak stekale zna kilka tysięcy to już będzie dużo. I jaka to jest różnica między gejem w pracy, którego zna ponad tysiąc ludzi, a stękała, który skacze z 80 skoczkami, a reszta zna go z dwóch skoków?
Screenshot_2025-01-01-02-59-08-003~2.jpg

Chyba jednak więcej 59,4k na IG! :hi: :wink:
i żaden chyba gej w pracy nie ma takich liczb...
 
View attachment 117690
Chyba jednak więcej 59,4k na IG! :hi: :wink:
i żaden chyba gej w pracy nie ma takich liczb...
A no tak, jak obserwują to znają. Większość tych obserwujących debili i tak nie wie kto to jest. I już napisałem, co za różnica. To są ludzie, z którymi on nie ma kontaktu. Gej u mnie w pracy ma kontakt z większą ilością ludzi niż stękała.
 
A no tak, jak obserwują to znają. Większość tych obserwujących debili i tak nie wie kto to jest. I już napisałem, co za różnica. To są ludzie, z którymi on nie ma kontaktu. Gej u mnie w pracy ma kontakt z większą ilością ludzi niż stękała.
Może i tak, ale i tak sporo w porównaniu do kilku naszych aktualnych skoczków, chyba że wzrosło mu drastycznie po tym coming out...
Dla porównania inni nasi kadrowicze...
✓ Żyła 402k
Screenshot_2025-01-01-03-12-27-876~2.jpg
✓ Stoch 388k
Screenshot_2025-01-01-03-11-56-223~2.jpg
✓ Kubacki 342k
Screenshot_2025-01-01-03-11-14-728~2.jpg
✓ Kot 152k
Screenshot_2025-01-01-03-13-43-173~2.jpg
✓ Wolny 72,5k
Screenshot_2025-01-01-03-07-33-080~3.jpg
✓ Wąsek 34,5k
Screenshot_2025-01-01-03-10-40-171~2.jpg
✓ Zniszczoł 31,4k
Screenshot_2025-01-01-03-08-15-295~2.jpg
✓ Prezes Małysz 239k
Blisko 14 lat po skończeniu kariery...
Screenshot_2025-01-01-03-13-03-497~2.jpg
 
Oczywiście po to tam latamy z @zoom

Forum poszło w zła stronę, dlatego też dużo wartościowych ludzi uciekło stąd. Zostało kółko wzajemnej adoracji, stukających się po siusiakach.


Pewnie zaraz się trafi jakiś as wspominający o Tajlandii i ladyboyach . . . Huehuehue śmiechu było co nie miara normalnie od X lat normalnie każdy sra po pachy od tych dżołków. Może 6 lat temu było zabawnie teraz to już tylko żenua.
 
Kubacki stracił rekord skoczni w Ga-Pa! Polacy słabi w Nowy Rok

Nieudany Nowy Rok dla polskich skoków. Do drugiej serii zmagań w Garmisch-Partenkirchen awansowało tylko dwóch biało-czerwonych (najlepszy Paweł Wąsek był 16.), a Dawid Kubacki stracił rekord skoczni olimpijskiej na rzecz Michaela Hayboecka. Konkurs noworoczny wygrał Daniel Tschofenig i objął prowadzenie w "generalce" 73. Turnieju Czterech Skoczni.





Wyniki konkursu w Garmisch-Partenkirchen
20250101_165959.jpg

....
16. Paweł Wąsek 127/132,5 (263,6)
29. Piotr Żyła 120/128,5 (227,6)
45. Dawid Kubacki 121,5 (106,4)
46. Jakub Wolny 114 (103,6)
Aleksander Zniszczoł – dyskwalifikacja

Klasyfikacja generalna 73. TCS po 2 z 4.
20250101_165914.jpg

 
Turniej Czterech Skoczni: Wąsek prawie upadł, kwalifikacje dla Hoerla

Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł, Dawid Kubacki i Piotr Żyła awansowali do sobotniego konkursu 73. Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Kwalifikacje wygrał Austriak Jan Hoerl, który przeskoczył obiekt Bergisel, lądując na 135. metrze.

O 13:30 rozpocznie się konkurs.

Polskie pary w 1. serii w Innsbrucku
Nakamura (JPN) vs. Wasek
Wolny vs. Hoffmann (GER)
Hayboeck (AUT) vs. Zniszczoł
Kubacki vs. Peier (SUI)
Żyła vs. Deschwanden (SUI)
20250104_021104.jpg

Wyniki kwalifikacji:

1. Jan Hoerl 135 (139,7)
2. Johann Andre Forfang 127,5 (134,8)
3. Gregor Deschwanden 130 (134,2)
4. Stefan Kraft 129 (132,5)
5. Daniel Tschofenig 125,5 (130,8)
6. Maximilian Ortner 124,5 (129,6)
...
24. Paweł Wąsek 120,5 (116,5)
28. Jakub Wolny 117,5 (112)
39. Aleksander Zniszczoł 111,5 (104,5)
40. Dawid Kubacki 114,5 (104,1)
48. Piotr Żyła 109 (96,3)

Wyniki 1. treningu

1. Johann Andre Forfang 130,5 (96,4)
2. Anże Lanisek 127 (94,7)
3. Gregor Deschwanden 129,5 (93,6)
4. Stefan Kraft 127 (88,8)
5. Markus Mueller 131 (88)
6. Manuel Fettner 126,5 (87,7)
...
8. Aleksander Zniszczoł 124,5 (84,8)
22. Jakub Wolny 123,5 (76,9)
23. Dawid Kubacki 123 (76,4)
31. Paweł Wąsek 117 (71,4)
52. Piotr Żyła 115 (59,1)

Nie skakali Tschofenig i Hoerl

Wyniki 2. treningu:

1. Daniel Tschofenig 126,5 (88,4)
2. Manuel Fettner 130,5 (86,7)
3. Gregor Deschwanden 127,5 (86,5)
4. Stefan Kraft 127,5 (86,2)
5. Timi Zajc 131 (84,1)
....
6. Aleksander Zniszczoł 125,5 (81,2)
12. Paweł Wasek 126 (77,1)
24. Dawid Kubacki 122 (69,7)
28. Jakub Wolny 121 (67,5)
34. Piotr Żyła 120,5 (65,1)

 
Back
Top