Nie bede Cie probowal na sile przekonac, co do alergi jasne zgadzam sie, reszta jedynie sklania do wniosku ze niedokladnie przeczytales lub nie dokonca rozumiesz cel i sposob zaawansowania w jaki te badanie zostalo przeprowadzone. Jasne, ze niespalone wegle tez sie odkladaja i to nazywa sie de novo lipogenesis ale w przypadku tego badania podmioty byly na 30% deficycie kalorycznym i niczego nie odkladali. Przyjmujesz wiecej tluszczu, twoj organizm sie adoptuje do tego i uczy wykorzystywac tluszcz jako energie, w rezultacie spala wiecej tluszczu, ale skoro ma wiecej dostarczonego z diety to i ten tluszcz trzeba spalic by sie nie odlozyl, zatem wiecej przyjetego tluszczu = wieksza jego oksydacja, ale niekoniecznie wieksza utrata tkanki tluszczowej. Logiczne? Oczywiscie, ze wieksza utrata wagi bo mniejsze zapasy glikogenu i wody, ale to nie o utrate wagi chodzi, a utrate tkanki tluszczowej (no chyba, ze mowimy o robieniu diety pod jakies sporty ktore maja okreslone kategorie wagowe).