Budując mięsień rozbudowujesz całą strukturę. Po prostu mięsień się szybciej adaptuje i rośnie od ściegien. Nie oszukasz biologii i lat badań.
Że Ty sobie ujebałeś, że robisz ćwiczenia "na ścięgna" to już inna kwestia.
Staw tu nie ma nic do rzeczy. Jakbyś miał mechanikę w szkole byś wiedział jaką funcje przy przenoszeniu obciążeń ma staw.
Miałeś w tej szkole chłopskiego rozumu zestaw ćwiczeń na stawy?
Znowu mylisz pojęcia względem podanego przez Ciebie wyżej przykładu.
Bo teraz nagle już jesteśmy w sile dynamicznej. Niesamowicie szybko przeszliśmy z porównania siły generowanej na łokcie w wyciskaniu do bezruchu w pozycji zgięcia łokcia i czary mary nagle mamy siłę dynamiczna. Parkour.
Siła to zdolność do pokonywania oporu. Opór jak i siła są zmienne w zależności od sytuacji. To co napisałeś to można podłożyć pod Moc generowaną przez układ ruchu. Fizyka się kłania. Znowu się wyjebałeś na prostych pojęciach.
I tu można rzucać dowolne przykłady, a ty i tak znajdziesz z pizdy ćwiczenie i będziesz się upierał tak jak z tym, że stanie na rękach to jest wyznacznik "sprawności", bo akurat takie coś pasuje jako skrajny przykład.
Ale to jest integralny proces starzenia organizmu i czego byś nie robił wyeksploatowane elementy będą boleć. Nikt nie wymyślił recepty na starość tak samo jak ćwiczeń na stawy.
Na forum biegaczy też płaczesz, że będą ich kolana boleć, bo BIEGAJĄ?
To masz te papiery w ogóle?