Siłownia ( rzeźba, spalanie) pytanie :)

midern - tak jak masz tam opisane, są ćwiczenia z ciężarami i bez. Gość zmasowany nie jest, na moje oko waży z 70 kg, a ćwiczy chyba 7 lat. Ten trening jest dla bardzo zaawansowanych "graczy", podaje tylko przykład, bo gość jest mega mocny, na diecie wegańskiej. On chyba ze sportu żyje tylko, bo robić taki trening, normalnie pracować i się regenerować jest niezwykle ciężko. Choć mój ziomek, któy 15 lat ciśnie na siłce mówi, że Medrano pewnie wali jakiś towar i tak :-) .



Tu wywiad z nim, można dowiedzieć się więcej :



http://veganworkout.org.pl/moje-cialo-stac-na-o-wiele-wiecej/



A tu hl z jego treningu :
 
W tym planie do którego wrzuciłem link kilka postów wczesniej jest jego trening na kulasy rozpisany. Luknij jakieś fotki jego przez google, coś na pewno jest.
 
To co robi na tych drążkach to faktycznie imponujące ale jego sylwetka jakoś nie jest specjalnie imponująca. Gdybym był bardziej wycięty to wyglądałbym niewiele gorzej. Nie potrafię powiedzieć co, jednak jest coś w jego budowie ciała co sprawia, że według mojego poczucia estetyki (sylwetki) nie jest coś do czego bym dążył.







Jeszcze raz podziw dla tego co wyprawia.
 
Zajebiście umieć 30 muscle-upów, a taką sztuczkę zrobi?


derek-wsm12-210db_lg.jpg
 
Mort - to kliknij prawym na ikonkę i otworzysz sobie to zdj.



Keylock - rozumiem, że pokazujesz drugi punkt widzenia, ale przecież nikt tu nie kwestionuje niczego. Nie wiem czy czytałeś mój wcześniejszy post. Każdy ma swoje cele i realizuje je na swój sposób. Medrano jest kozakiem w tym co robi, podobnie jak koleś, którego fotę wrzuciłeś. Nikt się tu nie "licytuje", więc nie wiem czemu określasz to mianem "sztuczek". To, że Ty nie preferujesz czegoś takiego, nie znaczy, że należy to deprecjonować.
 
Panowie, jest sprawa. Naturalny (jakiś ekstrakt czy coś) delikatny związek który pomaga spalać tłuszcz. Ma to być dla kobiety i nie powinien być inwazyjny w takie sprawy jak hormony itd. Co polecacie?
 
Może nie jest coś żadna odżywka, ale przy układaniu diety do schudnięcia warto dorzucić troche ostrych rzeczy przyśpieszają one metabolizm. Ja w tamtym roku prawie do wszystkiego co robiłem na ciepło sypałem sporo pieprzu/papryki cayene i naprawde zauważyłem różnice.
 
Pan Marek Ciołek(IHS) poleca herbate Pur-erh, podobno regularne picie 2 szklanek dziennie gwarantuje zmniejszenie obwodu pasa o parę cm w stosunkowo krótkim czasie. Wypowiedź pochodzi z vbloga Przybysza.



Wszystkie ostre rzeczy jak najbardziej bo wiele z nich zawiera kapsaicynę która podkręca metabolizm poprzez termogenezę. Ja regularnie piję kakao nautralne z cynamonem i chilli.



Poza tym ekstrakty z cytrusów, zielonej herbaty, zielonej kawy, guarany, imbiru, pieprzu kajeńskiego, czarnego, kofeina.
 
Dziękuje Wam bardzo. Kobieta chce odkurzyć sześciopak i pytała mnie czy jest coś co delikatnie może pomóc :) Robienie formy plażowej zaczyna :p (trochę Yoda) Jeszcze raz dzięki.
 
Kobieta chce odkurzyć sześciopak i pytała mnie czy jest coś co delikatnie może pomóc


lg-kompressor.jpg




:-)



A tak poważnie jak hajs się zgadza to niech spróbuje urządzenia Vacuwell, na wszelkich gruponach jest masa promocji. Widziałem, że działa i nie dość, że spada fat przy oczywiście odpowiedniej diecie to od razu skóra się ujędrnia.
 
Z serii ćwiczeń które sam wypróbowałem, to nie polecam Aerobicznej Szóstki Wiedera (m.in bóle pleców), polecam za to trening 8min ABS, dzięki któremu zauważyłem lekką zmianę, no i nie trwa on niewiadomo ile :)



https://www.youtube.com/watch?v=vkKCVCZe474



Sprawdź jeszcze inne filmiki na tym kanale.
 
@midern (jeżeli ten filmik to do mnie)
Co do ćwiczeń to ona ma rozpisany plan normalnie tak jak ja tylko robi mniejsze ciężary i więcej powtórzeń. Już wcześniej ćwiczyła tylko jakiś czas już odpóściła. Teraz na basen chodzi ale chce coś jeszcze bo lato coraz bliżej. Dużo do zrzucania nie ma więc luz.
 
@cRe, myśląłem, ze chodzi raczej o trening domowy, ale jak mówisz, że chodzi na basen, ćwiczy z małymi cieżarkami, to inna bajka, mój post jest nic nie warty :D Kurde, ja sam musze zacząć znowu chodzić na basen...
 
@ Mort


Wade jako spisek uznaje wszelkie suplementy, tworzenie nowoczesnych maszyn treningowych, kluby fitness i ogólnie kulturystyke. Piszę, że samą kalenistyka zrobisz się na najsilniejszego gościa w okolicy. Możliwe, że jest on wymyślonym autorem, bo całość kupy się nie trzyma. Nie ma jego zdjęć, a cwiczenia wykonuje gość trenujacy akrobatyke. Bardzo mi się podoba jak podaje przykłady silaczy z poczatku XX wieku i daje dopiski 'silacz xxxx przyznał, że wiele zawdziecza TAKŻE treningowi z użyciem ciezaru wlasnego ciała.'. Ogólnie trenujesz kalenistyke to jesteś mega kocur, silny, dynamiczny, świetnie zrównoważony itp. itd.
 
@mort, gośc tez nie startował z jakiejś tragicznej pozycji. Graty za efekt. Wiadomo ile czasu i czy ma czymś był?
 
Back
Top