JEDNA z nich? Dlaczego nie obstawiałeś faceta mizoginie!??!

Nie no, przecież wiesz kto jest producentem wykonawczym, serio łudziłeś się, że kretem będzie kobieta i to w dodatku czarna??

U niego kobiety to prawdziwy przejaw człowieczeństwa i oczywiście ofiary tych skurwieli - facetów, a chłop może być jedynie faszystą, rasistą, kretem, depresyjnym obżarciuchem z nadwagą i początkiem otyłości, nierozumiejącym problemów autystycznych dzieci lub kipiącym nienawiścią do zabójców swego brata, który w jej imieniu mimo, że kocha swoje dzieci i tak zostawi je bez ojca zmierzając ku zatraceniu.
Jedyna kobieta, którą skrojono tak, by nie budziła sympatii (biologiczna córa agenta), jest oczywiście biała i musi stanowić kontrast w stosunku do biednej, przybranej, czarnej siostry. Jednak i to już poprawiamy. Okazuje się bowiem, że "siostra" też jest ofiarą, a jakże - jej facet puścił się z inną i cyk - już "siostrzyczki" zaczynają się dogadywać, już wizerunek zimnej Sary zostaje ocieplony

Przełożonym grupy zadaniowej oczywiście jest... kobieta, która gasi emocje jedzeniem, bo jest biała w odróżnieniu od naszej prymuski

Widzimy ten wzór - faceci to chuje lub emocjonalne niedorozwoje, a kobiety niemal bez skazy, a jeśli już - to z pewnością nie czarne...
Abstrahując od powyższego - 5 odcinek zbliżył się pod względem poziomu do pierwszego i zaraz po nim jest najlepszy wg mnie z wszystkich, tak więc mam nadzieję, że być może będzie jeszcze lepiej, byleby tylko nie rozpoczęła się równia pochyła.