Seriale

Opisz w spojler co się się dzieje. Ja dopiero w czwartek pewnie obejrzę...
Zrobili z Hugh Młota jakiegoś prawego kowala z Królewskiej Przystani, Adam i Alyn wprowadzeni kompletnie z dupy jako murzyny (do przewidzenia przy takim doborze aktora na Węża Morskiego), ale bez śladu krwi Valyrii w aparycji i zero wzmianki o Myszce. Aż strach pomyśleć co wykombinują z Nettles. Tyle dobrego, że w końcu ktoś wspomniał o Daeronie, więc może nie zjebią Tumbleton
 
Nawet nie włączając, pewnie znowu najmocniejsze są silne kobiece postacie, do tego w kolorze innym niż biały, być może z domieszką lpg+?
:beczka:
Jak chcą iść w tą stronę to niech zrobią serial the girls i oglądalność będzie jak zawsze przy takim syfie
:werdum:
 
Nawet nie włączając, pewnie znowu najmocniejsze są silne kobiece postacie, do tego w kolorze innym niż biały, być może z domieszką lpg+?
:beczka:
To taki ogólny komentarz bez wchodzenia w szczególy co do sezonu. Głównie o podejściu twórcy do widzów i już jednoznacznemu opowiedzeniu się po lewej stronie. Jak już ktoś wcześniej zauważył w boysach jednak zawsze były mniejsze lub większe oznaki poprawności politycznej i obecnie jeszcze panującej narracji w popkulturze. Wcześniej po prostu nie były tak nachalne i bardziej zręcznie przykryte specyficznym, satyrycznym podejściem do opowiadania historii. Chyba na początku było to mimo wszystko trochę bardziej obiektywne i częściej dostawało się wszystkim po równo. Sam czwartego sezonu jeszcze nie zacząłem i nie wiem czy sprawdzę, bo the boys nigdy jakoś mnie specjalnie nie porywało. Ot taki przyjemny, lekki serialik do obejrzenia. Z seriali o patologicznych superbohaterach bardziej mi podszedł the Invincible.
 
To taki ogólny komentarz bez wchodzenia w szczególy co do sezonu. Głównie o podejściu twórcy do widzów i już jednoznacznemu opowiedzeniu się po lewej stronie. Jak już ktoś wcześniej zauważył w boysach jednak zawsze były mniejsze lub większe oznaki poprawności politycznej i obecnie jeszcze panującej narracji w popkulturze. Wcześniej po prostu nie były tak nachalne i bardziej zręcznie przykryte specyficznym, satyrycznym podejściem do opowiadania historii. Chyba na początku było to mimo wszystko trochę bardziej obiektywne i częściej dostawało się wszystkim po równo. Sam czwartego sezonu jeszcze nie zacząłem i nie wiem czy sprawdzę, bo the boys nigdy jakoś mnie specjalnie nie porywało. Ot taki przyjemny, lekki serialik do obejrzenia. Z seriali o patologicznych superbohaterach bardziej mi podszedł the Invincible.
The Invincible ma kompletną tematykę(a jak zostanie poprowadzony jak końcówka komiksowa to masakra będzie)

Co do 4 sezonu to większość wątków(jak ogólnie w całym serialu, nie tylko w 4 sezonie) jest nudna i zapychaczem zwykłym.
Ja teraz oglądam sobie ponownie, to w sumie jestem mocno zaciekawiony kiedy jest postać Homelandera czy Butchera(poza 3 sezonem kiedy jest Soldier Boy).
Co do zlewaczenia to teraz jak piszesz jest bardziej nachalne, od początku serialu "atak" był bardziej w prawą stronę.
 
Jak chcą iść w tą stronę to niech zrobią serial the girls i oglądalność będzie jak zawsze przy takim syfie
:werdum:
Ale wtedy nikt się nie nabierze,
a to serialik dla białych hetero frajerów przecież robiony. Rzucili kość i powoli powoli zamieniali na marchewkę...
:lesnarhappy:
 
Justified bardzo w porządku. Miliony strzelanin, piękny klimat amerykańskiego countryside, nieśmiertelny szeryf i kapitalny villain w postaci Boyda :antonio:
No i przygłup Dewey, który często kradł show :antonio: Najbardziej wkurwiająca oczywiście głupia pizda Ava, która spokojnie awansuje do top 5 wkurwiających serialowych szonów.
Pościgi, strzelaniny, trup ściele się gęsto - bardzo przyjemny zapychacz czasu
 
Niedawno skoczyłem starych X-Men i nadrabiam serie '97... Właśnie obejrzałem S1.E5 ∙ Remember It :antonio:
Jestem pewien, że przez długi czas nie zobaczę lepszego serialowego odcinka, a już na pewno nie w tym roku.


WOW
Sugar, I can't feel You :jon:
 

Ciekawa historia, aczkolwiek trzeba przebrnąć przez pierwsze kilka odcinków - w drugiej części serial znacznie przyśpiesza. W mojej opinii satysfakcjonujące zakończenie. Fabuła ma trochę głupotek i luk, ale generalnie jeśli komuś podobało się Dark, to ten tytuł również powinien. Takie luźne 8/10.
 
Ostatni odcinek The Boys musiałem przewijać, gołym okiem widać że po dwóch latach przerwy wrócili bez pomysłu na ten sezon. Mam też obawy co do trzeciego sezonu The Bear.
 
Oglądał ktoś serial Peryferia z Joshem Brolinem? Warto?

Podpinam się pod pytanie kolegi. Obejrzałem dwa odcinki, znowu, tak jak w kraju nie dla starych ludzi, Josh coś znalazł na zadupiu i ma z tym problem. Na razie bez wodotrysków i nie wiem czy dalej brnąć.
Dziadostwo, im dalej tym gorzej, ciągnie się jak flaki z olejem, szkoda czasu, do tego jak pamiętam, to tam jest mnóstwo jakich wątków totalnie z dupy wprowadzanych, nie wiadomo po co. Oglądałem chyba nawet cały pierwszy sezon, drugiego nie mam zamiaru.
 

Ciekawa historia, aczkolwiek trzeba przebrnąć przez pierwsze kilka odcinków - w drugiej części serial znacznie przyśpiesza. W mojej opinii satysfakcjonujące zakończenie. Fabuła ma trochę głupotek i luk, ale generalnie jeśli komuś podobało się Dark, to ten tytuł również powinien. Takie luźne 8/10.
Miałem to w planach, obejrzy się jak już zakończona historia.
 
Oglądał ktoś serial Peryferia z Joshem Brolinem? Warto?

Podpinam się pod pytanie kolegi. Obejrzałem dwa odcinki, znowu, tak jak w kraju nie dla starych ludzi, Josh coś znalazł na zadupiu i ma z tym problem. Na razie bez wodotrysków i nie wiem czy dalej brnąć.

Dziadostwo, im dalej tym gorzej, ciągnie się jak flaki z olejem, szkoda czasu, do tego jak pamiętam, to tam jest mnóstwo jakich wątków totalnie z dupy wprowadzanych, nie wiadomo po co. Oglądałem chyba nawet cały pierwszy sezon, drugiego nie mam zamiaru.


Pierwszy sezon obejrzałem, zaplusował.

Odpaliłem pierwszy odcinek nowego i stwierdziłem że muszę wrócić do pierwszego bo nie ogarniam ocb.

:DC:
 
1719908905594.png


Nie wchodziłem w artykuł, niech zgadnę: dojebać więcej gejowizny!?

:suchykarol:
 
Back
Top