Seriale

gf-1xaD-4RCJ-b4xd_niech-zyje-ciemna-strona-mocy-akolita-ma-byc-wypaczona-wersja-star-wars-zwiastun-1920x1080-nocrop.jpg
 
dla mnie jeśli chodzi o TOP, ostatnie lata, z kategorii scfi to The Expanse, szkoda że nie ma kontynuacji, serial sztos, kto nie widział, niech koniecznie nadrobi ,)
 
Pierwszy sezon "Rojst" obejrzałem jakoś podczas pierwszej fali pandemii i wydał mi się za bardzo zagmatwany i niejasny. Parafrazując mięśniaka ze "Ślepnąc od świateł" tak właśnie nie wiedziałem o chuj tu chodzi tak naprawdę.

Dwa pozostałe udało mi się ogarnąć w tym tygodniu i jestem pod ogromnym wrażeniem dbałości o różne drobiazgi i detale epoki ( lata 60te oraz 1997 i 1999) jak i przekonywujące postacie (zajebisty Łukasz Simla jako zdziadziały sierżant Mika) albo podrasowany przez charakteryzację, AI i doklejony nos Fronczewskiego - Filip Pławiak jako Kociołek - młody kierownik restauracji/hotelu.

Dobrego wrażenia nie psuje zawsze posągowa i przecietna Magdalena Różczka, która zgodnie z filozofią Netflixa musiała być lesbijką (ale to już na ten czasy rewolucji kulturowej jest już nie wystarczające, więc musiała zostać lesbijką-cyganką) ani wypastowany na brązowo Janusz Gajos grający jej tatę.

Wiele wątków, wszystkie tajemnice pod koniec wyjaśnione, kazdy trochę w zyciu jest chujem oprócz Magdaleny Różczki. Strzelanie w głowę z przyłożenia, wbijanie śrubokretu do nosa, dziwki, koks, dolary, dancingi, błoto, trupy, krzaki, las. Kurde, daję 7/10, niezłe to było.

z30744534IHG,Filip-Plawiak-jako-Kierownik-w-latach-60--Kadr-z-s.jpg
 
Pierwszy sezon "Rojst" obejrzałem jakoś podczas pierwszej fali pandemii i wydał mi się za bardzo zagmatwany i niejasny. Parafrazując mięśniaka ze "Ślepnąc od świateł" tak właśnie nie wiedziałem o chuj tu chodzi tak naprawdę.

Dwa pozostałe udało mi się ogarnąć w tym tygodniu i jestem pod ogromnym wrażeniem dbałości o różne drobiazgi i detale epoki ( lata 60te oraz 1997 i 1999) jak i przekonywujące postacie (zajebisty Łukasz Simla jako zdziadziały sierżant Mika) albo podrasowany przez charakteryzację, AI i doklejony nos Fronczewskiego - Filip Pławiak jako Kociołek - młody kierownik restauracji/hotelu.

Dobrego wrażenia nie psuje zawsze posągowa i przecietna Magdalena Różczka, która zgodnie z filozofią Netflixa musiała być lesbijką (ale to już na ten czasy rewolucji kulturowej jest już nie wystarczające, więc musiała zostać lesbijką-cyganką) ani wypastowany na brązowo Janusz Gajos grający jej tatę.

Wiele wątków, wszystkie tajemnice pod koniec wyjaśnione, kazdy trochę w zyciu jest chujem oprócz Magdaleny Różczki. Strzelanie w głowę z przyłożenia, wbijanie śrubokretu do nosa, dziwki, koks, dolary, dancingi, błoto, trupy, krzaki, las. Kurde, daję 7/10, niezłe to było.

View attachment 106923
+1, dobry serial zrobili, ale w 4 sezon to niech już nie idą.
 
Zebrałem się w końcu do Bosha. Obejrzałem 2 sezony i jak na razie bardzo dobrze to wygląda. Serial kryminalny w starym stylu. Żadnego wciskania ideologii w gardło oglądającego itp. Kolejne sezony również trzymają poziom?
 
Zebrałem się w końcu do Bosha. Obejrzałem 2 sezony i jak na razie bardzo dobrze to wygląda. Serial kryminalny w starym stylu. Żadnego wciskania ideologii w gardło oglądającego itp. Kolejne sezony również trzymają poziom?
Nie zjebie się. Równy, bardzo dobry poziom przez wszystek sezony. Do tego dochodzi dobry Bosch: Legacy.
 
Nie zjebie się. Równy, bardzo dobry poziom przez wszystek sezony. Do tego dochodzi dobry Bosch: Legacy.
W mojej ocenie później już zjechał poziomem. Coraz więcej "nowoczesnych" wstawek jak kobiety lejące mężczyzn w alce wręcz (zwłaszcza 50 kilogramowa córka Bosha), coraz więcej silnych Murzynek i szlachetnych Murzynów, itd., ale i tak nie było tego dużo, skończyli zanim to się rozkręciło w Hollywood na całego.

Mi się podobał początek. Dobry klimat, ciekawe sprawy, brudny ale dobry glina, a później Bosch zamienia się już w takiego harcerzyka, do tego coraz więcej dramashow.
Ja te ostatnie sezony to już oglądałem bardziej z rozpędu i dlatego, że mojej się podobało to już chciałem to dokończyć.

Do tego zauważyłem, że jak amerykańskim scenarzystom kończą się pomysły to zawsze, ale to zawsze wjeżdża motyw
"wewnętrzengo terroryzmu", w Reacherach było to samo.
Tutaj jeszcze dodatkowo za "wewnętrzny terroryzm", oczywiście, podejrzana jakaś grupa "białych patriotów".

Klasyczek :fjedzia:

Ale i tak trzeba przyznać, że serial bardzo dobry.
 
ktoś mógłby zapodać listę powracających seriali, tj. kolejny sezon na drugą połowę roku? od lipca do grudnia
 
Back
Top