Seriale

Te słabsze momenty w SoA są na pewno lepsze od tych słabszych momentów w innych serialach.
 
Dobra, podyskutujemy sobie, jak skończę całość :D



Wątpie, że będzie to kogoś obchodzić, ale jestem po 10 odcinku 1 sezonu i jest fajnie. Seksistowska agentka z ATF ładnie "pouderzała sobie" w stół w celi Otta. Coraz większa akcja zaczyna się robić.



Dobrze już wywnioskowałem, ze np. Gemma jest tzw "panią" danego motocyklisty i po jego smierci jest już "panią" i żoną innego z tego gandu? To mój domysł odnośnie poprzedniego pytania z Gemmą jako żoną Claya i ojca Jaxa.



Czytałem na filmwebie, ze d;a wielu ta lekarka (cholera, wyleciało mi imię z głwy), jest irytująca. Jak na razie nie dostrzegłem tego.
 
nie czaję o co chodzi z tą "panią". No była zoną ojca Jaxa, mu się zmarło i teraz jest z Clayem. A jako kobieta prezydenta klubu jest taką "matką" dla wszystkich członków klubu.



Tara - tak jest irytująca:)
 
A jako kobieta prezydenta klubu jest taką "matką" dla wszystkich członków klubu.


Nie zgodzę się, Tara jest żoną prezydenta a nie jest matką dla innych. Z Gemmą jest inaczej bo była od początku i mozna powiedzieć, że była "pierwszą damą" klubu



Tak jak koledzy wyżej - była żoną ojca Jaxa, potem została żoną prezydenta czyli Claya.
 
Z tą "panią" mówiła głównie Gemma. M.in w ostatnim odcinku który oglądałem, mówiła tak do Cherry/Ritty, "zostaniejsz jego panią" czy coś w tym stylu, o sobie też coś takiego mówiła. To, że jest "mamusią klubu" wiem, ni da się tego nie zauwazyc :D



A Tara jak na razie mnie nie irtyuje :D





Najbardziej irytująca była LaGuerta w Dexterze.


Mi tam ona też nie przeszkadzała :D
 
Tara to trans :)



midern - piszesz, że obejrzałeś już 10 odcinków, a nie wspomniałeś jeszcze o genialnej muzyce w serialu. Szejm of ju!
 
@Ridz, nie pisałem, bo to oczywiste, że muzyka dobra i bardzo pasuję do tego klimatu, motocyków :D
 
Jeśli nie ma napisów jeszcze do pobrania w napiprojekt, to łapcie link:


http://sonsofanarchy.com.pl/napisy-do-s06e09-john-832/


Szału nie ma, w BestPlayer wyskakują mi krzaki zamiast napisów i chociaż odcinek ostatecznie odpaliłem...w Media Player Classic, to było warto sobie skrócić to czekanie :)
 
@ Mort



Jestem ciekaw jak sie potoczy drugi sezon, zakonczenie pierwszego dla mnie dziwne, moze takie bylo w komiksie, ale nie wiem, bo sie nie zglebialem w temat :) Ogolnie pozytwne zaskoczenie serialem :)
 
1465348_10152357350538986_532317400_n.jpg
 
Obejrzałem Breaking BadJest to drugi serial w moim życiu, jaki udało mi się obejrzeć od początku do końca. Chciałem być bardziej na czasie, a z tego co widzę jest teraz boom na seriale. Usiadłem przed kompem, przejrzałem propozycje seriali, natrafiłem na list Hopkinsa i wybór padł na Breaking Bad. Pierwsze 4 sezony pękły w 3 dni. Musiałem narzucić takie tempo, bo wiedziałem dobrze, że chociażby jeden dzień przerwy i nigdy nie obejrzę tego do końca. Jednak nadszedł pierwszy kryzys, zrobiłem sobie 2 dni przerwy, ale udało mi się jednak wrócić do oglądania, 10 odcinków 5-tego sezonu było już za mną. Niestety nadszedł kolejny kryzys, tym razem dużo większy. Tydzień przerwy, miałem już wejść na neta i sprawdzić jak to się skończy, ale spiąłem poślady i wczoraj udało mi się obejrzeć do końca. Zasnąłem na ostatnim odcinku, obudziłem się o 3 w nocy. Jednak te kilka godzin snu wystarczyło, włączyłem TV, leciała właśnie Awantura o kasę • zapoznałem się :). Po zakończeniu wróciłem do serialu. Mission completed. Jestem zwycięzcą!.




Teraz trochę o samym serialu. Od początku w oczy rzuca się ciekawy montaż, dużo zmian perspektywy, ujęcia kręcone z ręki
(znając opinie TJ'a na temat tego serialu, już wiem skąd druga kamera w wywiadach na mmarocks).
Niestety, podobało mi się to tylko do końca 2 sezonu. Później montaż tylko mnie drażnił, w kółko powtarzanie tych samych schematów stało się bardzo irytujące. Jak już jesteśmy przy rzeczach denerwujących to Skyler, jest prawdopodobnie najbardziej irytującą postacią jaką było mi dane oglądać na ekranie (pewnie dlatego, że musiałem ją oglądać przez tyle godzin). Na drugim miejscu jej siostra, ale Sky jest nie do przebicia. Odcinki 1,2,7 pierwszego sezonu i cały drugi, dają radę. Od trzeciego zaczynają się bajeczki, zrypali wszystkie kluczowe momenty serialu. Ostatnie 6 odcinków 5 sezonu również na poziomie. Reszta odcinków średnia. Ogólnie serial w miarę udany. Ale już wystarczy :) Nigdy więcej żadnych seriali. Robię wyjątek tylko dla Family guy'a i może jakiś pojedynczych odcinków Sherlocka z Jeremym Brett'em







PS. Rozmowy Walta ze Skyler, mogłyby służyć jako taśmy do nauki języka angielskiego. Jedno zdanie -10 sekund ciszy- 10 ujęć kamery- 2 zdanie • 10 sekund ciszy- 10 ujęć kamery itd. :)
 
mam pytanie: po co zmuszac sie do ogladania? szkoda czasu przeciez, to ma sprawiac przyjemnosc. ja jak wracam do domu w piatki i wiem, ze mam do obejrzenia TBBT to sie jaram, podobnie jest z SoA czy innymi serialami.
 
Żeby sprawdzić, co wy widzicie w tych serialach. No i prawie się przekonałem, ale niestety zrypali wszystkie kluczowe momenty i się wkurwiłem :). Wracam do starego schematu film+książka. Koniec eksperymentów.
 
Obejrzałem przedostatni odcinek 1 sezonu SoA. Ale się wkurwiłem, że zabili Donnę. Kurde, serio mi jej szkoda, była na prawdę spoko i pasowała... Miałem głęboką nadzieję, że Tig zajedzie od boku, zobaczy że to nie Ope i nie strzeli, ale jednak... Kurde, szkoda.



W tym odcinku (nie wiem czy tak po prostu mnie, czy przez inne opinie i na siłę doszukiwania się tego) zaczęła mnie denerwować Tara. Często wygląda, jakby się niczym nie interesowała, miała wszystko w dupie. I niektóre jej "ruchy ciała".
 
Piszcie jakieś duże SPOILER KURWA ALERT bo to nie jest temat tylko o SoA, a o innych serialach również i ktoś przez przypadek, kto nie chce mimo wszystko wiedzieć co się dzieje w SoA może przeczytać spoiler. Dzięki.
 
@ Mort



Wczoraj obejrzałem piąty odcinek, miałem na myśli jak potoczy sie fabuła z zamaskowana blondynką (nie chce pisac kim jest :D :), co dzialo sie z Olivierem przez te 5 lat i co z ta LoA :)
 
Arrow? Dawno tak cienkiego serialu nie widziałem xD 5 czy 6 odcinków i kosz, ja nie lugasek :-)







:-)
 
@lugasek: Nie żebym coś mówił ale dziwny jesteś z tymi serialami :) Nie mozesz oglądać jednego odcinka dziennie? 6 sezonów w parę dni to nawet najlepszy serial jest nie do wytrzymania. Btw co do Skyler się zgodzę, ja sceny z jej udziałem od jakiegoś 3 sezonu po prostu przewijałem :)
 
Po prostu nie mogę oglądać tak długo jednej rzeczy. Cały czas mam w głowie, że w tym czasie mógłbym obejrzeć np. 50 filmów. Taki zryty baniak mam :). Spróbowałem z Breaking Bad i utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że tak długa forma mi nie odpowiada.
 
Arrow nie jest słaby, ale moja ocena może być nieobiektywna, gdyż jestem maniakiem Marvela & DC.
 
Arrowa również nie polecam.


W przeciwieństwie do "House Of Cards", które wczoraj skończyłem i jest bardzo dobrą produkcją.
 
Back
Top