Prime Show MMA

Już bez przesady z tym domem, zależy pewnie od lokalizacji, ale postawisz dom i za 600k. No chyba że chcesz się budować na jakimś Wilanowie czy w Sopocie przy molo, to na teren ci banka zbraknie.

Za milion spokojnie wybudujesz dom i to nie jakiś chujowy.
Ale on dostał milion tylko brutto.
Szybko straci jak tylko pomyśli, że tak duża kasa, że długo można dobrze żyć.
Ah chociaż BTW jeszcze 20 lat jak ktoś wygrał milion w Milionerach to mógł nieźle żyć...
 
Ale on dostał milion tylko brutto.
Szybko straci jak tylko pomyśli, że tak duża kasa, że długo można dobrze żyć.
Ah chociaż BTW jeszcze 20 lat jak ktoś wygrał milion w Milionerach to mógł nieźle żyć...
Właściwie jeszcze do tego miał pare walk no i pewnie kontrakty sponsorskie itp. więc nie zdziwiłbym sie jakby zarobił 1,5 banki brutto. Niemniej jednak plan budowy domu dla człowieka, ktory przebył droge kuriera, strimera z karynami i pedziami do fame gladiatora i wciągacza to raczej średni pomysł. To tak jakby szympansom dać kałachy i liczyć ze zrobią z tego dobry użytek.
 
Właściwie jeszcze do tego miał pare walk no i pewnie kontrakty sponsorskie itp. więc nie zdziwiłbym sie jakby zarobił 1,5 banki brutto. Niemniej jednak plan budowy domu dla człowieka, ktory przebył droge kuriera, strimera z karynami i pedziami do fame gladiatora i wciągacza to raczej średni pomysł. To tak jakby szympansom dać kałachy i liczyć ze zrobią z tego dobry użytek.
A tam takie pierdolenie, że kurier, że wcześniej bez pieniędzy itp itd, myślę że część ludzi, którzy nigdy nie mieli takich pieniędzy gdyby dostała bańke to by potrafiła albo sobie wybudować dom, albo polepszyć ogólny komfort życia ( jakiś remont, zmiana auta itp) już nie mówię o jakichś inwestycjach żeby żyć z tych pieniędzy bo tak się nie da, wiadomo że druga część by w dwa lata rozjebała ten hajs i została na koniec z ajfonem za 10k w kieszeni i bez niczego więcej.

To nie jest raczej kwestia skąd ktoś pochodzi, czy miał wcześniej hajs czy nie a raczej kwestia tego co kto ma na TU I TERAZ w głowie, wiadomo że łatwo zarobione łatwiej rozpierdolic, no i on też ten hajs jakoś w ratach dostawał więc nim dostał kolejną ratę to pierwszą mógł już rozjebac zamiast odłożyć i czekać na resztę żeby kupić mieszkanie albo wybudować dom. Zwłaszcza że w tym swoim szczecinku mógłby ze 3 mieszkania za to kupić no ale mu się warszawka na głowę wjebała.


Ja sam sobie nie raz myślałem co bym zrobił gdybym nagle miał milion z nikąd i mimo że nie jestem bogaty to bym tego nie rozjebał na głupoty a pierwsze co bym zrobił to zainwestował w dom/ mieszkanie a z tego co by zostało to bym się dalej zastanawiał co robić, napewno bym się nie zabrał za to od dupy strony, czyli bym nie kupił fury nie mając garażu, proste.
 
Już bez przesady z tym domem, zależy pewnie od lokalizacji, ale postawisz dom i za 600k. No chyba że chcesz się budować na jakimś Wilanowie czy w Sopocie przy molo, to na teren ci banka zbraknie.

Za milion spokojnie wybudujesz dom i to nie jakiś chujowy.
Znajomy ma wybudowany dom na wiosce w Lubuskim i nie ma tam złotych łuków itd, i uwierz, że bańka to mało :D
 
A tam takie pierdolenie, że kurier, że wcześniej bez pieniędzy
To nie tyle kwestia braku pieniędzy dotychczas, a jak juz to ewentualnego braku pieniędzy w przyszłości na utrzymanie domu, który by sobie wybudował w zbyt wielkim rozmiarze a fejm by już nie istniał i dochody były by znikome.
co bym zrobił to zainwestował w dom/ mieszkanie
Zakup domu w celu zaprzestania bycia bezdomnym to sensowny zakup. Ale inwestowanie w dom/mieszkanie przy ekstremalnie wysokich wycenach po to by jakoś zainwestować to ostre ryzyko zahaczające o darwinizm.
 
To nie tyle kwestia braku pieniędzy dotychczas, a jak juz to ewentualnego braku pieniędzy w przyszłości na utrzymanie domu, który by sobie wybudował w zbyt wielkim rozmiarze a fejm by już nie istniał i dochody były by znikome.

Zakup domu w celu zaprzestania bycia bezdomnym to sensowny zakup. Ale inwestowanie w dom/mieszkanie przy ekstremalnie wysokich wycenach po to by jakoś zainwestować to ostre ryzyko zahaczające o darwinizm.
Lepiej płacić własne duże rachunki niż płacić komuś za wynajem, no i oczywiście z głową a nie dom 230 metrów z miesięcznymi dochodami 4k. Mi nie chodzi o to by jakoś zainwestować, tylko by mieć dla siebie, zawsze jak się noga powinie to możesz sprzedać, będzie to oczywiście porażka jednak nie zostaniesz w takiej sytuacji z ręką w nocniku, w przeciwieństwie do sytuacji w której wynajmujesz mieszkania czy wille we Warszawie czy innej dużej metropolii bo później jak fejm się skończy o czym wspomniałeś to nie spadasz na 4 łapy mając swoj dom, tylko lądujesz na bruku z ajfonem w kieszeni.


Co do pieniędzy w przyszłości żeby to utrzymać to już jest inna kwestia i to jest oczywiste. Bo co ci z tego że kupisz zamek, skoro pierwsze rachunki zmuszą cię do sprzedaży tego zamku, tak jak z autem, nie kupujesz dodża żeby nie mieć za co zalać po tygodniu tylko kupujesz BMW albo inną Hondę i jeździsz cały miesiąc, proste jak jebanie.
 
To nie jest raczej kwestia skąd ktoś pochodzi, czy miał wcześniej hajs czy nie a raczej kwestia tego co kto ma na TU I TERAZ w głowie, wiadomo że łatwo zarobione łatwiej rozpierdoli
Dokładnie kwestia pochodzenia się nie liczy.
Najłatwiej rozpierdoli się kase z kredytu (karta kredytowa też się liczy). Tu działa psychologia: łatwiej wydaje się kase z przyszłości niż z przeszłości. To nakręca tą plagę konsumpcjonizmu, która skutkuje tym, że bez względu na dochody wielu ludzi w USA i w UK żyje od pierwszego do pierwszego -brak płynności finansowej.
Nie jeden doradca kredytowy, pracownik banku albo komornik jak spojrzy na długi osób dobrze zarabiających powie: kurwa co oni mają w głowie.
Lekarze z lepszą specjalizacją z jakimiś kredytami na pierdoły aby,,było czuć pieniądz jak ktoś do mojego domu przyjdzie".
Teoretycznie jedną z grup społecznych, która najlepiej spłaca kredyty (plus uniknęła kredytów frankowych) jest wyśmiewana wieś.

Co do pieniędzy w przyszłości żeby to utrzymać to już jest inna kwestia i to jest oczywiste. Bo co ci z tego że kupisz zamek, skoro pierwsze rachunki zmuszą cię do sprzedaży tego zamku, tak jak z autem, nie kupujesz dodża żeby nie mieć za co zalać po tygodniu tylko kupujesz BMW albo inną Hondę i jeździsz cały miesiąc, proste jak jebanie.
Kiedyś mocniej wszedłem w temat dlaczego ludzie tracą szybko kase mimo dużej wygranej w Lotto. To nie liczenie kosztów stałych było jednym z głównych powodów np.
dworek szlachecki z kilkunastoma hektarami wydaje się spoko jeśli wygrałoby się 9 mln w Lotto. W sumie tylko zapłacić za około 4 mln zł. Tylko miesieczne rachunki wyjdą tak potężne, że taniej będzie te 4 mln zainwestować, a z zysku jeździć sobie do hoteli 5 gwiazdkowych. Samo utrzymanie miesieczne basenu, ogrzewanie, potrzebni pracownicy aby to jakoś wyglądało...
W ogóle te domy, mieszkania za miliony złotych to słabo zwracają się z wynajmu. Nawet paradoksalnie lepiej opłaca się to wynajmować niż kupować chociaż nie rozumiem ludzi chcących mieszkać w Złota44 czy w SkyTower, ale z gustami się nie dyskutuje...

A jak chcecie pooglądać jak żyją ludzie: ranczo na którym można się zgubić, które chyba należy do jednego z właścicieli CNN :)

 
Last edited:
C

Chyba trafił na drogą ekipę i palcem sam nie ruszył przy niczym, nie możliwe.
Ale co wy myślicie, że to się wybiera parcele jak w gierce :D, robi dużo sam, działka + dom. Zresztą sam trochę w tym siedziałem. I przez to co się u nas dzieje, materiały poszły do góry i to bardzo(chociaż i tak jest lepiej niż re 4-5 lat temu. Fakt Lubuskie jest zjebane bo jest nastawione na niemiaszków i ceny są pewnie wyższe. Ale same fundamenty + wylewki, gdzie jeździł po wszystkich firmach i gość jest z tych co nie bardzo lubi, wydawać w pierwszej lepszej firmie, tylko prosi o oferty i potem siedzi 3h i sprawdza. Domek ok.150m parterowy. Jak chcesz coś wykończyć nawet w średnim standardzie to już zaczynają się ceny.
 
Ale co wy myślicie, że to się wybiera parcele jak w gierce :D, robi dużo sam, działka + dom. Zresztą sam trochę w tym siedziałem. I przez to co się u nas dzieje, materiały poszły do góry i to bardzo(chociaż i tak jest lepiej niż re 4-5 lat temu. Fakt Lubuskie jest zjebane bo jest nastawione na niemiaszków i ceny są pewnie wyższe. Ale same fundamenty + wylewki, gdzie jeździł po wszystkich firmach i gość jest z tych co nie bardzo lubi, wydawać w pierwszej lepszej firmie, tylko prosi o oferty i potem siedzi 3h i sprawdza. Domek ok.150m parterowy. Jak chcesz coś wykończyć nawet w średnim standardzie to już zaczynają się ceny.
No ta jeśli nie miał działki i pewnie jest spora to też sporo siana dochodzi, nie wiem ile w tamtej części Polski trzeba dać za m2.

Dobrze, że pomagałem od małolata dziadkom w gospodarce i mi zostawili 3000m2 na dwie działki budowlane. Ogrodzi się i postawi namiot albo holendra i będzie gdzie przeżyć jak człowiek będzie w czarnej dupie
 
Patologiczna gala PRIME dołącza do KSW w Canal Plus.


A chciałem sobie pooglądać Canal plus przez listopad. Poszukam polskiego the office w internecie.
Jeszcze z trudem można było zrozumieć promocje prawilniactwa ale Jezus: Dalton?
Przecież to prawie jak znęcanie się nad umysłowo chorym. Jeszcze ten Chujojewski cisnący z niego bekę: aż się przypomina jeden zawodnik K1, który zrobił sobie fame na poniżeniu Bonusa...
 
Back
Top