Prime Show MMA

1749746270772.png


:DC:
 
Ja pierdolę. Ja te freakfighty oglądam, przyznaję się bez bicia, ale jeśli ma być jakiś powód, że przestanę, to będą to właśnie takie angaże.

Granice dobrego smaku zostały przekroczone już dawno. Teraz przekraczają granice żenady. Temu naprawdę powinien się przyjrzeć ktoś od strony prawnej, przecież to jest wykorzystywanie tego menela - on na bank nie przestanie chlać, może mu się stać poważna krzywda. A jak dostanie pieniądze po walce? Pewnie się zachla na śmierć.
 
Ja pierdolę. Ja te freakfighty oglądam, przyznaję się bez bicia, ale jeśli ma być jakiś powód, że przestanę, to będą to właśnie takie angaże.

Granice dobrego smaku zostały przekroczone już dawno. Teraz przekraczają granice żenady. Temu naprawdę powinien się przyjrzeć ktoś od strony prawnej, przecież to jest wykorzystywanie tego menela - on na bank nie przestanie chlać, może mu się stać poważna krzywda. A jak dostanie pieniądze po walce? Pewnie się zachla na śmierć.
Nie wiem jakie są wymagania zdrowotne dla zawodników, które musi kontrolować organizator wydarzenia.
Gdyby był ten zawodnik z ogromną otyłością to lekarz chyba odmówił dopuszczenia do walki.
Na pewno We freakach w końcu ktoś umrze jak na PunchDown co spowoduje spore konsekwencje dla wszystkich organizacji mma w Polsce, nie tylko freakowych
 
Montują kartę. Dziś konferencja.




Szczerze mówiąc, przez tego starego śmiecia juzwiakowa nie mam kompletnie ochoty tego oglądać.

Ten biedak bez hajsu chwyta się każdego zarobku by choć przez chwilę wydłużyć swój związek z Anią.

Kurwa jak ten chłop się obudzi za chwilę z ręką w nocniku.... Będzie na kolanach przepraszał żonę i dzieci ale mam nadzieję że będzie już za późno i że juzwiak skończy jako bezdomny, wtedy będziemy się śmiać z wielkiego prezesa.
Jak on przed Kasjuszem ociekał na sparingu i się kładł bez ciosu, to co się stanie jak w oktagonie spotka Kazika.

Chłop chce walczyć o honor swojej lampucery i idzie po wpierdol, honorowo :brainoverload:

Po wpierdolu jego honor jak i tej lampucery napewno zostanie obroniony.
 
Panowie, kurwa mać. Zawsze oglądałem te konferencje naspawany i po prostu tyrałem bekę. Odkąd biorę leki, nie jaram, nie piję, no i tak dzisiaj spróbowałem to obejrzeć - no nie da się. Siedzę wkurwiony normalnie - ci z was, co to obejrzeli (albo chociaż próbowali), też tak mieliście?
 
Ten cały Rogoziński, czy jak się ta lama nazywa, niby przystojny i rozgarnięty, a tak naprawdę niepewna siebie pizda wymagająca ciągłej walidacji z zewnątrz. Jak on mógł potwierdzić publicznie, że Kokota go za fajkę łapała. Niestety ego niedowartościowanego bobasa zmusilo żeby się pochwalić. Gardzę.
 
Ten cały Rogoziński, czy jak się ta lama nazywa, niby przystojny i rozgarnięty, a tak naprawdę niepewna siebie pizda wymagająca ciągłej walidacji z zewnątrz. Jak on mógł potwierdzić publicznie, że Kokota go za fajkę łapała. Niestety ego niedowartościowanego bobasa zmusilo żeby się pochwalić. Gardzę.
trochę inaczej to widzę - zapewne była jakaś 'dzentelmenska' umowa miedzy Rogozinskim, Kasjuszem i Jóźwiakiem by o tym nie mowic publicznie; Kasjusz postawil go w chujowej sytuacji: albo powie prawde publicznie, albo sklamie
 
trochę inaczej to widzę - zapewne była jakaś 'dzentelmenska' umowa miedzy Rogozinskim, Kasjuszem i Jóźwiakiem by o tym nie mowic publicznie; Kasjusz postawil go w chujowej sytuacji: albo powie prawde publicznie, albo sklamie
Mógł sie po prostu do tego nie odnosić, pominąć temat, albo go natychmiast zmienić.
@Houk zgadzam sie mordo chłop stwarza tylko niezłe pozory.
Było widać po nim już wcześniej że odpowiednio nie trzyma ciśnienia i wydziera sie na uczestników przy większym zamieszaniu (co w moich oczach przekreśla mu łatkę "profesjonalisty") akcja z Anią tylko potwierdziła to, że jest lamusem.
Swoją drogą, nieźle się tam bawią próżniaki na afeterach, ludzie z recyklingu.
 
trochę inaczej to widzę - zapewne była jakaś 'dzentelmenska' umowa miedzy Rogozinskim, Kasjuszem i Jóźwiakiem by o tym nie mowic publicznie; Kasjusz postawil go w chujowej sytuacji: albo powie prawde publicznie, albo sklamie
Tak jak @Warszawski Antek napisał, wystarczyło się zgrabnie wymigać, pominać, powiedzieć, że się nie pamięta takiego zdarzenia, a nawet skłamać, w tym wypadku kłamstwo moralnie usprawiedliwione. Po za tym, nikt mnie nie zmusi do niczego, Rogoś chciał się pochwalić że ktoś oprócz Mamy w dzieciństwie, trzymał go za fajkę.
 
Mógł sie po prostu do tego nie odnosić, pominąć temat, albo go natychmiast zmienić.
@Houk zgadzam sie mordo chłop stwarza tylko niezłe pozory.
Było widać po nim już wcześniej że odpowiednio nie trzyma ciśnienia i wydziera sie na uczestników przy większym zamieszaniu (co w moich oczach przekreśla mu łatkę "profesjonalisty") akcja z Anią tylko potwierdziła to, że jest lamusem.
Swoją drogą, nieźle się tam bawią próżniaki na afeterach, ludzie z recyklingu.
Mógł - nie mógł, chuj ich tam wie. Nie zrozumcie mnie źle, nie bronię typa tym bardziej, że spermił do Fagaty a potem niby cisął - ja po prostu rozważam różne opcje jakie mogły mieć miejsce, może Kasjusz ma na niego też jakieś brudy, w tym środowisku nikogo by to nie zdziwiło.
 
Back
Top