Podludzie

Arystokracji nie wytłumaczysz. Gorsze rzeczy się dzieją na świecie niż bójka w barze z powodu barw klubowych.
No to jak Ci Marokańczyk spali samochód to napiszę, że gorsze się rzeczy dzieją bo wczoraj jakąś babkę zgwałcili na ulicy obok. Kurwa jaki argument patolski :beczka:
Bójki w barach są na porządku dziennym, ale tu wiadomo trzeba się przyjebać bo to chodzi o ,,kiboli", chuj że praktycznie co weekend gdzieś ktoś się napierdala w wyniku różnych nieporozumień i ktoś liczy straty za zbite szyby czy kufle.
No, ale tutaj to kibole zrobiły to trzeba podkreślić ich wielką szkodliwość społeczną na cohones :korwinlaugh:
Tak codziennie 100 troglodytów napierdala innych, którzy siedzą w barze i jedzą obiad :werdum:
No widzisz widocznie nie rozróżniasz spraw kibicowskich od nacjonalistycznych i to, że lubimy się z Węgrami w niczym nie przeszkadza by Górnik atakował Ferencvaros, ale nie chce mi się tu rozwijać tematu zgód i powiązań ekip bo i tak nie zrozumiesz.
Wyobraź sobie, że można się bić ekipami by później iść pod jedną flagą na Marszu Niepodległości lub mieć awanturę z Ferencvarosem i dalej mieć dobre relacje z Węgierskim narodem.
To co, napierdalał byś kumpla, jakby się okazało że ma szalik na szyi, który Ci się nie podoba? Najpierw krzesłem na łeb, a potem razem na piwo. ZA-SA-DY!

A jakby tam weszli w 50ciu i zaproponowali honorową walkę w lesie 25 na 25 to nie byłoby git? Lepiej rozkurwić lokal. Wy jesteście już ładnie odklejeni :beczka:
 
No to jak Ci Marokańczyk spali samochód to napiszę, że gorsze się rzeczy dzieją bo wczoraj jakąś babkę zgwałcili na ulicy obok. Kurwa jaki argument patolski :beczka:

Tak codziennie 100 troglodytów napierdala innych, którzy siedzą w barze i jedzą obiad :werdum:

To co, napierdalał byś kumpla, jakby się okazało że ma szalik na szyi, który Ci się nie podoba? Najpierw krzesłem na łeb, a potem razem na piwo. ZA-SA-DY!

A jakby tam weszli w 50ciu i zaproponowali honorową walkę w lesie 25 na 25 to nie byłoby git? Lepiej rozkurwić lokal. Wy jesteście już ładnie odklejeni :beczka:
:beczka: i będziesz miał racje gorsze sie dzieją rzeczy no i co??? :beczka:
 
comment_B6Od1T580PgHePDrL9tHYWcfIBJoaJyW (2).jpg
 
Twoja mina jak dostaniesz przypadkowo krzesłem w głowę na obiedzie w restauracji z rodziną, bo 100 troglodytów stwierdziło, że zaatakuje 25 w środku miasta, ale przypomniałeś sobie, ze tydzień temu sąsiad dostał kosę w żebra na klatce schodowej :lol:
Ty kiedyś dostałeś że tak tu płaczesz?
 
No to jak Ci Marokańczyk spali samochód to napiszę, że gorsze się rzeczy dzieją bo wczoraj jakąś babkę zgwałcili na ulicy obok. Kurwa jaki argument patolski :beczka:

Tak codziennie 100 troglodytów napierdala innych, którzy siedzą w barze i jedzą obiad :werdum:

To co, napierdalał byś kumpla, jakby się okazało że ma szalik na szyi, który Ci się nie podoba? Najpierw krzesłem na łeb, a potem razem na piwo. ZA-SA-DY!

A jakby tam weszli w 50ciu i zaproponowali honorową walkę w lesie 25 na 25 to nie byłoby git? Lepiej rozkurwić lokal. Wy jesteście już ładnie odklejeni :beczka:
Nie 100 tylko tam pisało 40 to se nie dodawaj i nie codziennie, a co weekend.
No wyobraź sobie, że takie akcje że w awanturach po dwóch stronach biorą ludzie którzy się prywatnie znają i są znajomymi czy kolegami nawet nie są czymś nadzwyczajnym, a historie takie że po ustawce w lesie szli na piwko razem i jedna ekipa odprowadzała drugą na pociąg zdarzały się niejednokrotnie:fjedzia:
 
Nie 100 tylko tam pisało 40 to se nie dodawaj i nie codziennie, a co weekend.
No wyobraź sobie, że takie akcje że w awanturach po dwóch stronach biorą ludzie którzy się prywatnie znają i są znajomymi czy kolegami nawet nie są czymś nadzwyczajnym, a historie takie że po ustawce w lesie szli na piwko razem i jedna ekipa odprowadzała drugą na pociąg zdarzały się niejednokrotnie:fjedzia:
a jak wpierdolisz kosę w plecy babce, to potem można ją zaprosić na randkę? Dla kolegi pytam.
 
@AndJusticeForAll Nikt nie pomaga, bo wytresowali tak ludzi by nic nie robili - nie potrafią walczyć, boją się konsekwencji prawnych, a system wspiera brud rozmaity. Mam nadzieję, że u nas tak nie będzie chociaż mam wrażenie się łudzę, że ludzie będą szli za sobą w ogień w sytuacjach takiego zagrożenia.
Właśnie chodzi o to żeby przyjebać takiemu gagatkowi pałką po kolanach/udach to mu się odechce, do tego gazem na ryj żeby poszczypało trochę i może się zastanowi dwa razy zanim podniesie na kogoś rękę. Podobały mi się akcje we Włoszech że tam szybciutko pigmentodotatni byli ustawiani przez lokalsów po krzywych zagraniach.
 
Właśnie chodzi o to żeby przyjebać takiemu gagatkowi pałką po kolanach/udach to mu się odechce, do tego gazem na ryj żeby poszczypało trochę i może się zastanowi dwa razy zanim podniesie na kogoś rękę. Podobały mi się akcje we Włoszech że tam szybciutko pigmentodotatni byli ustawiani przez lokalsów po krzywych zagraniach.
Jak będziesz w potrzebie, to na mnie możesz liczyć. Polacy muszą uczyć się z tego co właśnie w krajach brudolandycznych się dzieję. Wszyscy powinni jakieś podstawy chociażby boksu znać, obron, a do tego jak walczyć właśnie tym co ma się pod ręką - od pałek, po noże, kamienie i inne wykorzystanie infrastruktury. Musi się zmienić też ten mental na taki jaki mieli nasi przodkowie, co się bili na arenie całego świata.
 
Właśnie chodzi o to żeby przyjebać takiemu gagatkowi pałką po kolanach/udach to mu się odechce, do tego gazem na ryj żeby poszczypało trochę i może się zastanowi dwa razy zanim podniesie na kogoś rękę.
:pudziaonicbyniedao:
Takie zwierzęta się nie uczą w ten sposób. Też się zawsze zastanawiam dlaczego ktoś z obserwujących nie wjeżdża tam z partyzanta? To się w głowie nie mieści żeby stać jak pizda i patrzeć jak koleś katuje przechodnia :siara:. Szybki wyjazd w nogi, a później poskakać po głowie :fjedzia:
 
:pudziaonicbyniedao:
Takie zwierzęta się nie uczą w ten sposób. Też się zawsze zastanawiam dlaczego ktoś z obserwujących nie wjeżdża tam z partyzanta? To się w głowie nie mieści żeby stać jak pizda i patrzeć jak koleś katuje przechodnia :siara:. Szybki wyjazd w nogi, a później poskakać po głowie :fjedzia:
Z Twoim podejściem (skakaniem po głowie) zapewne nie skończy się dobrze bo znajdzie się jakaś pizda która nagrywa i będzie uwiecznione że jednak troszkę, troszeczkę ale przegiąłeś.
 
Back
Top