Podludzie


Kochanka za ponad osiem lat związku dostała zegarek i dresy :lesnarhappy:
 
Kolega który dostał 15staka mimo że 17 lat żyje

jest obecnie poszukiwany

Wygląda na to, że nie było pracy dla ludzi z jego wykształceniem. Ciekawe czy składał podanie u Jużwiaka. Sławny jest właściwie od początku Youtuba, więc kwalifikacje posiada
 
To jest fenomen dzisiejszych czasów, który nie ogarniam. Gdzie znajdują się zjeby wspierające finansowo takie dziurawce?
nie wiem stary, ale skoro byli tacy co wpłacali na magikali i inną patologie, to i pewnie znajdzie się paru chłopaków z deficytem ruchania wpłacających na takie zlepki komórek
 
:no no:

GyGfxOOXQAAMQ7-

GyGfxPjXIAAHEmm

GyGfxTNXsAAiQt3
 
nie wiem stary, ale skoro byli tacy co wpłacali na magikali i inną patologie, to i pewnie znajdzie się paru chłopaków z deficytem ruchania wpłacających na takie zlepki komórek
Podczas stremów z magikalem ludzie wysyłali mu donejty często żeby go pocisnąć w komentarzu. Nie jest to okaz wysokiego IQ, ale takich ludzi stawiam znacznie wyżej od spermiarzy dający hajs tępym dziuniom.
 
Podczas stremów z magikalem ludzie wysyłali mu donejty często żeby go pocisnąć w komentarzu. Nie jest to okaz wysokiego IQ, ale takich ludzi stawiam znacznie wyżej od spermiarzy dający hajs tępym dziuniom.
Mordo, ale to jest dokładnie ten sam poziom, tylko inny wektor odklejenia... W tym właśnie problem :corn:
 
536711115_1211445431008836_5640773706094520293_n.jpg

Wokrutnym przestępstwie w Koninie uczestniczył 30-letni Alan Bartczak - ujawnia policja. Bandyci w mieszkaniu znęcali się psychicznie i fizycznie nad bezbronnym 26-latkiem. Torturowali i zgwałcili.

Według naszych ustaleń w poniedziałek nad ranem 26-letnia Lena W. zadzwoniła do byłego partnera, swojego rówieśnika. Prosiła, by jak najszybciej przyjechał do jej mieszkania na jednym z konińskich osiedli. Twierdziła, że potrzebuje pomocy, bo się okaleczyła. Groziła, że odbierze sobie życie.

26-latek kupił w aptece środki opatrunkowe i pojechał do byłej partnerki, mimo że miał zakaz zbliżania się do niej, bo wcześniej jej groził.

W mieszkaniu zaatakowało go dwóch mężczyzn. Skrępowali go taśmą i folią stretchową, zakleili usta i oczy. A potem torturowali: bili po ciele, kopali, dusili, zakładali na głowę papierową torbę, pozorowali przeładowywanie broni, zmuszali do picia moczu, który wcześniej oddali do butelki.
 
View attachment 128590
Wokrutnym przestępstwie w Koninie uczestniczył 30-letni Alan Bartczak - ujawnia policja. Bandyci w mieszkaniu znęcali się psychicznie i fizycznie nad bezbronnym 26-latkiem. Torturowali i zgwałcili.

Według naszych ustaleń w poniedziałek nad ranem 26-letnia Lena W. zadzwoniła do byłego partnera, swojego rówieśnika. Prosiła, by jak najszybciej przyjechał do jej mieszkania na jednym z konińskich osiedli. Twierdziła, że potrzebuje pomocy, bo się okaleczyła. Groziła, że odbierze sobie życie.

26-latek kupił w aptece środki opatrunkowe i pojechał do byłej partnerki, mimo że miał zakaz zbliżania się do niej, bo wcześniej jej groził.

W mieszkaniu zaatakowało go dwóch mężczyzn. Skrępowali go taśmą i folią stretchową, zakleili usta i oczy. A potem torturowali: bili po ciele, kopali, dusili, zakładali na głowę papierową torbę, pozorowali przeładowywanie broni, zmuszali do picia moczu, który wcześniej oddali do butelki.
ciekawe ile latek dostanie Lenka ;)
 
Back
Top