Podludzie

1000019750.jpg


Shieeeeeet
 
Widzisz różnicę między 17 latkiem ze szkoły średniej gapiacym się na cycki nauczycielki, a 11 letnim dzieckiem manipulowanym przez kurwa dorosła kobietę?
Wiadomo że czy to meżczyzna czy kobieta za takie czyny powinna skonczyć najlepiej w dole z wapnem. Ale niestety żyjemy już w takiej rzeczywistości że prawdopodobnie po odbyciu krótkiego wyroku pacjentka jeszcze bedzie celebrowana jako otwarta nowoczesna kobieta. Kiedyś myślałem ze naprawde nic mnie nie zaskoczy ale ostatnia afera z tym cwelo posłem Józefciukiem który dał głos w sejmnie skazanemu pedofilowi w sprawie alimentów to już naprawde przekracza wszystkie granice absurdu.
 
Last edited:
Aż sobie wyszukałem pochodzenie tego stwora przy boku astronauty.
Tata wyjechał do Tajlandii :juanlaugh: i przywiózł sobie żonę.
Niestety Google nie pomogło w wyjaśnieniu po kim odziedziczyła antypolskość i ogólną głupotę.
 
Znajdź mi Polkę, która będzie dobrze wyglądała, ukończy studia matematyczne, znajdzie dobrą pracę i będzie zarabiała więcej niż 3k euro i to w PL (:gabi_much_love: ), a także nie będzie miała "klubowych" przygód jak nasze witaminki i stworzy mi tradycyjną rodzinę, a zastanowię się nad zmianą :pjelen:.
Ja znalazłem. Jedynie nie zarabia 3k euro ale nie narzekam że w tradycyjnej rodzinie z trójką dzieci to na mnie spoczywa w większości utrzymanie rodziny, domu i samochodów.
 
Madonna wezwała papieża Leona XIV do podjęcia wyjątkowej misji humanitarnej w Strefie Gazy. W poruszającym wpisie na Instagramie artystka zaapelowała o wsparcie dla głodujących palestyńskich dzieci, podkreślając, że "polityka nie może wpłynąć na zmianę, ale świadomość tak". Jej słowa odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych i wywołały międzynarodową dyskusję.


Według danych UNICEF, od początku konfliktu w październiku 2023 r. w Strefie Gazy zginęło ponad 18 tys. dzieci. Średnio każdego dnia życie traci tam 28 najmłodszych. Sytuację pogarsza dramatyczny brak dostępu do żywności – palestyńskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że co najmniej 222 osoby, w tym 101 dzieci, zmarły wskutek niedożywienia.

Madonna nie kryła emocji w swoim apelu skierowanym do papieża. "Ojcze Święty, proszę, udaj się do Strefy Gazy i zanieś swoje światło dzieciom, zanim będzie za późno. Jako matka nie mogę patrzeć na ich cierpienie. Dzieci na całym świecie należą do wszystkich. Jesteś jedynym z nas, któremu nie można odmówić wstępu"

– napisała artystka.
AA1GVTlM.img



dlaczego stara kurwa nie zaapeluje do imamów państw islamskich, ściera jebana
 

Już za rok na chiński rynek ma trafić humanoidalny robot surogatka ze sztuczną macicą, zdolny do donoszenia ciąży od poczęcia do porodu. Twórcy projektu twierdzą, że maszyna pomoże rozwiązać kryzys demograficzny, krytycy zaś ostrzegają przed etyczną katastrofą.

Robotyczna matka – to brzmi jak wizja z jednego z filmów science fiction. Ale Chińczycy postanowili właśnie ją urzeczywistnić. Naukowcy już opracowali sztuczną macicę i bota będącego surogatką, a teraz szykują się do szerokiej komercjalizacji tego kontrowersyjnego projektu. Jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi, maszyny noszące ciąże mają być receptą na kryzys demograficzny.

Maszyna urodzi ludzkie dzieci?​

W obliczu najgłębszych od sześciu dekad problemów z dzietnością, Chiny prezentują radykalne rozwiązanie – na Światowej Konferencji Robotyki 2025, odbywającej się w Pekinie, zapowiedziano komercjalizację humanoidalnego robota surogatki. Maszyna, wyposażona w sztuczną macicę, ma być zdolna do donoszenia ludzkiej ciąży od poczęcia do porodu. Eksperci nie mają wątpliwości, że to technologiczny przełom, który może zahamować spadającą dzietność. Tyle że ów projekt jest niezwykle kontrowersyjny i rodzi fundamentalne pytania etyczne.

Za przełomowym projektem stoi dr Zhang Qifeng z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang i jego firma Kaiwa Robot Technology. Opracowany przez nich system to coś więcej niż zaawansowany inkubator. To humanoidalny robot, w którego module brzusznym zintegrowano sztuczną macicę. Ma ona symulować cały wielomiesięczny proces ciąży. Technologia opiera się na utrzymywaniu płodu w sztucznym płynie owodniowym i dostarczaniu mu składników odżywczych przez specjalne przewody. Dr Zhang podkreśla, że system z powodzeniem przeszedł testy na zwierzętach. Zresztą tego próbowali już nie tylko Chińczycy. Wcześniej tego typu eksperymenty robili też Amerykanie – udało im się np. hodować wcześniaki jagniąt w tzw. biotorbie. Dokonano tego w 2017 r. w szpitalu w Filadelfii.

Ile będzie kosztować robo-matka?​

Prototyp robo-surogatki ma zadebiutować w 2026 r. Już nawet ustalono cenę za maszynę – około 100 tys. juanów (ok. 14 tys. dol.). Po urządzenie miałyby sięgać kobiety, które dziś, choć może chciałyby mieć dziecko, nie decydują się na ciążę, bo ta uniemożliwiłaby im pracę i utrudniła codzienne funkcjonowanie. Naukowcy wskazują, że robot jest też rozwiązaniem dla osób, które pragną potomstwa, ale z różnych przyczyn nie mogą przechodzić przez tradycyjną ciążę. Zapowiedź pojawia się w kluczowym dla Chin momencie – kraj zmaga się z rekordowo niskimi wskaźnikami urodzeń, które spadły do najniższego poziomu od 60 lat, a rząd w Pekinie uczynił z rozwoju robotyki strategiczny priorytet narodowy. Państwo Środka stało się globalnym liderem w tej dziedzinie – w 2024 r. przypadło na nie dwie trzecie światowych zgłoszeń patentowych dotyczących robotów. W ub. r. tamtejszy sektor robotyki wygenerował przychody rzędu 33,5 mld dol., a tylko w I połowie tego roku wyprodukowano 370 tys. robotów przemysłowych. Inwestycje te mają nie tylko napędzać gospodarkę, ale też, jak widać na przykładzie robota surogatki, oferować rozwiązania dla palących problemów społecznych.

To jak otwarcie puszki Pandory​

Jednakże rozwiązanie budzi olbrzymie kontrowersje – nawet w Chinach. W mediach społecznościowych, jak Weibo, wieść o maszynie, która ma zastąpić ludzką matkę, wywołała burzliwą debatę. Wygenerowała ona ponad 100 mln wyświetleń. Ponadto projekt napotyka na bariery prawne, gdyż międzynarodowe przepisy zabraniają eksperymentów na ludzkich embrionach po 14. dniu rozwoju. Twórcy tej technologii zapewniają, że współpracują z władzami prowincji Guangdong nad stworzeniem ram legislacyjnych. Eksperyment otwiera jednak istną puszkę Pandory – rodzą się pytania o definicję rodzicielstwa, tożsamość i komercjalizację reprodukcji.

Kurwa, to brzmi jak jakiś dramat już...
 
Axel Springer w następnym wydaniu tej znanej historii wprowadzi do "otwartego" związku owczarka niemieckiego o imieniu Rolf



To tylko reklama, w rzeczywistości brak:
- otyłości
- włosów farbowanych w pastelowych kolorach
- tunelu w uszach wraz z tatuażami na twarzy
- kolczyków w nosie typu bizon
- niezaradność życiowa połączona z żebractwem za pośrednictewem wszelkiego rodzaju fundacji, stowarzyszeń i grup.
 
Back
Top