Podludzie

Masz i rozkminiaj

Dzieki @szplin zapowiada sie ciekawie, Cepelia Poznańska lol

Jeżeli to by było zorganizowane podobnie jak w teledysku to może i to ma sens? Ze jest takie ministerstwo (dalbym mu nazwe, ale juz nie chce pisac, bo byloby to zinterpretowane jako ad personam, choc przyznam ze nie bardzo rozumiem dlaczego), i dyktator miałby taką roczną ocenę no i wiadomo, do skutku.
Tak jeszcze tylko dopisze, ze zapomniałem o tym drugim ministerstwie. Tym od, szukam w notatkach, napierdalania kijem i batem po plecach tej bezrozumnej ludzkiej masy... Przyznam, ze z tym ministerstwem mam problem, no ułomny, ale jednak wannabe wolnościowiec... Jak rozumiem triada idealnego dictatorship to dyktator, ministerstwo bólu i ucisku, no i ci bezimienni co zmieniają dyktatora jak nieperformuje. Do skutku. No ku Słońcu że tak powiem, ku Słońcu.
 
Dzieki @szplin zapowiada sie ciekawie, Cepelia Poznańska lol


Tak jeszcze tylko dopisze, ze zapomniałem o tym drugim ministerstwie. Tym od, szukam w notatkach, napierdalania kijem i batem po plecach tej bezrozumnej ludzkiej masy... Przyznam, ze z tym ministerstwem mam problem, no ułomny, ale jednak wannabe wolnościowiec... Jak rozumiem triada idealnego dictatorship to dyktator, ministerstwo bólu i ucisku, no i ci bezimienni co zmieniają dyktatora jak nieperformuje. Do skutku. No ku Słońcu że tak powiem, ku Słońcu.
Dalej przeżywasz?

:DC:
 

Te nagłówki

Zmienił się nie do poznania​

Widziałam, chorą zazdrość​

Nie mogłam z nim wytrzymać​

Zachowywał się jak chory człowiek​


Gość po prostu czuł w kościach że się skurwi.. :jjsmile:


Jego słowa były jak balsam na moje poranione serce. Kiedy pochylił się, by mnie pocałować, nie odsunęłam się. W tamtym momencie pragnęłam poczuć, że ktoś mnie rozumie. Byliśmy sami w biurze, więc oddaliśmy się chwili. To po prostu się stało, a rosnące między nami napięcie znalazło swoje ujście.

Po prostu się stało.. :waldeklaugh:


– Co to ma znaczyć? – zapytał.

– Adam, to nie tak, jak myślisz... – zaczęłam, ale przerwał mi.

– Nie tak, jak myślę? – wybuchnął. – A więc jak? Bo według mnie to wygląda na romans!

Nie miałam siły zaprzeczać.

– Masz rację – powiedziałam cicho.


Typiara daje na boku i się przyznała bo... już nie miała siły zaprzeczać. :waldeklaugh:

Oczywiście jak się coś dzieje w związku to walenie w chuja i dawanie dupy jest najlepszym rozwiązaniem tych problemów. :roberteyeblinking:
 
Te nagłówki

Zmienił się nie do poznania​

Widziałam, chorą zazdrość​

Nie mogłam z nim wytrzymać​

Zachowywał się jak chory człowiek​


Gość po prostu czuł w kościach że się skurwi.. :jjsmile:




Po prostu się stało.. :waldeklaugh:





Typiara daje na boku i się przyznała bo... już nie miała siły zaprzeczać. :waldeklaugh:

Oczywiście jak się coś dzieje w związku to walenie w chuja i dawanie dupy jest najlepszym rozwiązaniem tych problemów. :roberteyeblinking:
i klasyczne "to nie tak jak myślisz" też padło :lol:
 
Back
Top