Piłka nożna

I ogólnie jeśli Iker zostanie między słupkami na kolejny sezon to z góry wiadomo jak to się potoczy...
 
Pisać petycje, że dla dobra jego legendy lepiej by już sobie darował, a nie gwizdać na trybunach czy bluzgać na forach ;-)
 
mega szkoda mi El Tigre, ale gra tak chujowo, że szkoda gadać.
Ja mam mieszne uczucia co do niego.Roo mnie bardziej irytuje szczególnie przy tej rotacji.A jakby Monaco puściło go za 20 mln do United,zostawiłbyś go na następny sezon ?
Co do Benzyny to zawsze frapowało mnie co taki solidny(w złym tego słowa znaczeniu) robi w Madrycie ?
 
Co do Benzyny to zawsze frapowało mnie co taki solidny(w złym tego słowa znaczeniu) robi w Madrycie ?
Zdarzają mu się dobre spotkania i pasuje do systemu gry Realu. Nie jest to taka typowa 9, on ma grać pod Ronaldo i tyle. Chociaż też wolałbym tam innego napastnika, bo Benzynie dużo częściej zdarzają się bardzo słabe mecze niż te dobre.
 
Pisałem już o atrybutach takiej osoby w drużynie. Najwyraźniej trener i koledzy z drużyny uznają, że powinien grać i wara. Jak nie ma bramek to się czepia bramkarza. To nie z bramkarza Real powinien słynąć. W tym meczu nie zagrał źle, ale ci, którzy go już zdążyli osądzić tak będą uważać ;-)
Petycja czy strajk to żart, ale jak mają protestować to nie gwizdami, bo sami siebie ośmieszają jako "kibice Realu" gwiżdżąc na żywą legendą jaką jest dla tego klubu Casillas. Przez szacunek choćby ładniej chcieli się go pozbyć, a nie jak gwiazdorzyny kupionego za 50 mln, który nic nie pokazuje. Takiego mogliby by wygwizdywać swobodnie.
 
Pisałem już o atrybutach takiej osoby w drużynie. Najwyraźniej trener i koledzy z drużyny uznają, że powinien grać i wara. Jak nie ma bramek to się czepia bramkarza. To nie z bramkarza Real powinien słynąć. W tym meczu nie zagrał źle, ale ci, którzy go już zdążyli osądzić tak będą uważać ;-)
Petycja czy strajk to żart, ale jak mają protestować to nie gwizdami, bo sami siebie ośmieszają jako "kibice Realu" gwiżdżąc na żywą legendą jaką jest dla tego klubu Casillas. Przez szacunek choćby ładniej chcieli się go pozbyć, a nie jak gwiazdorzyny kupionego za 50 mln, który nic nie pokazuje. Takiego mogliby by wygwizdywać swobodnie.
Nikt nikogo nie ośmiesza,WSZYSTKO dla dobra klubu.
Przyznaj się że ty nie ogarniasz całej sytuacji z Ikerem w Madrycie i myślisz że oni gwizdają za to co tylko zrobił dziś na boisku?
A z nazywaniem zawodników legendami to poczekałbym do zakończenia kariery.
 
Dziś na boisku? Dziś nie gwizdali raczej ;-)
A z nazywaniem zawodników legendami to poczekałbym do zakończenia kariery.
To tu się nie zgadzamy. Jak dla mnie już jest legendą, może trochę wypaloną, a to czasem źle wpływa na motywację. Jak ktoś ogląda go od 3 czy 5 lat to się nie dziwię, że może marudzić, dlatego mówię, dzieciarnia bez nauczonego szacunku. Nikt kto oglądał Real 10 czy 15lat w istotnych meczach nie śmiałby gwizdać na kogoś tak zasłużonego dla tego klubu. Może forma nie ta, ale utrzymywał się w topie bardzo długą część kariery i to w takim klubie, tymczasem traktuje się go jak ogóra, który jest przereklamowany i nigdy nic nie osiągnął, a w Realu gra, bo ma znajomości...
W życiu nie sądziłem, że będę musiał bronić klasy i sukcesów tego bramkarza. Milknę już, bo głową muru nie przebiję nawet ja ;-)
 
Ja mam mieszne uczucia co do niego.Roo mnie bardziej irytuje szczególnie przy tej rotacji.A jakby Monaco puściło go za 20 mln do United,zostawiłbyś go na następny sezon ?
Co do Benzyny to zawsze frapowało mnie co taki solidny(w złym tego słowa znaczeniu) robi w Madrycie ?
20? deal. 35+? nope. co mecz tylko trzymam kciuki żeby coś jebnął i się odblokował, zawsze skupia na sobie uwagę obrońców, ale to nie jest jego głównym celem jako napastnik, wszyscy to wiemy.

polityka transferowa RM, enough said. :D

 
Last edited:
@baju

Kroos 25 mln, Illara 36, to jest fenomen :D

B2K, oglądam Real od dzieciaka. Każdy mecz Realu oglądam od 2009, przegapiłem może z pięć spotkań (dopiero wtedy odkryłem streamy, które nie są płatne po 20 minutach oglądania i net mi zaczął pozwalać na oglądanie meczy bez dostawania szału). I uwierz, można gwizdać na Ikera. Od 2012 zaliczył straszny regres, ale to jeszcze by uszło. Natomiast za fakt bycia kretem, należą mu się te gwizdy.
I jeżeli mówisz, że Real nie potrzebuje bramkarza, to jesteś w błędzie wielkim i pieprzysz kocopoły, bo każdy klub który chce coś znaczyć potrzebuje bramkarza z topu.
 
Każdy bramkarz z topu mierzy się z topowymi napastnikami, piłki robi się coraz cięższe do bronienia dla bramkarzy.

Czemu Stegen nie dostał tu bury za sytuację, w której ledwo z linii wyjął strzał Lewego? Jeszcze pewnie gratulacje dostał. Tymczasem strzał był dużo mniej uciążliwy dla bramkarza, bez kozła, wolniejszy, gorzej uderzony, jeszcze bardziej w niego, a on to odbił w kierunku bramki i na jego szczęście ostatecznie wyjął.

No od 2009 to krótko jednak i się nie dziwię, że można już nie cenić Ikera tak jak to miało miejsce kiedyś. Ja widywałem wielkie mecze w jego wykonaniu i nie sądzę by zapomniał jak to się robi. Jest człowiekiem, który osiągnął wszystko z klubem i kadrą, ma prawo być wypalony i nie łapać motywacji jak wielu innych. Każdy wielki bramkarz wpuszczał klopsy w swej karierze.

Ja twierdzę, że im taki Iker wystarcza do większości tego co muszą zrobić. Może wzmocnienie by się przydało, ale czemu ja pieprzę kocopoły i jestem w wielkim błędzie, a nie zarzucasz tego zarządowi klubu, nie jedziesz trenera, że go wystawia? Iker sam się pakuje na murawę? To jest dopiero kocopoł. Wybierają go to gra. Pretensje do innych, jeśli ktoś go ma za słabego.
PS: Tak czy inaczej bramkarz łatwego życia nie ma nigdzie. Też mieliśmy kiedyś bramkarza w mieście co setki w 3 na 1 potrafił wyciągać, ale zdarzały się i klopsy. Czy go wtedy jechaliśmy i wyrzucaliśmy z klubu? W życiu, wspieraliśmy, a przyszły znowu mecze, w których ratować musiał zespół i robił to. Rozumiem pewnego rodzaju niezadowolenie, nie rozumiem takiego wyrażania zdania o legendzie klubowej, która pozostanie nią na zawsze. Teraz jest czas marudnych na wszystko trolli najwyraźniej, nie tylko w internecie, ale i na stadionach.
 
Co ciekawe w szalach anti-madridista śmiga też Atletico.
Ja pomimo tego, że od prawie 20 lat jestem fanem Realu to dziś jestem za Juve. Mam dość tych pierdolonych gran derbi(derby Rzymu i Genui to są derby) i tych wojenek gimbazy z Realu i Barcy. Niech Juve wniesie trochę polotu w tym szarym jak pizda miejscu jakim jest obecna Liga Mistrzów i pokona teraz Real, a później Barcelonę. Obecnie chętniej oglądam mecze Ligi Europejskiej. No al calcio moderno.
Bycie fanem danego klubu i kibicowanie przeciw jest co najmniej dziwne.




Do tych co nazywają Ikera kretem...sami jesteście kretami. Legenda,która zaliczyła fantastyczne występy w Realu Madryt. Nie jest już tak zajebisty jak kiedyś,ale nadal bardzo dobry. Na Raula też tak jechaliście jak później już tyle bramek nie strzelał? Obojętnie kto popełni błąd dla was zawsze jest winny Iker. Nie dziwie się,że zaczął przeklinać na takich kibiców jak wy,bo to nie zachowanie kibica,a hipokryty



http://www.futbolnews.pl/newsroom/71388,manchester-united-zainteresowany-kamilem-glikiem :lol:
http://www.futbolnews.pl/newsroom/71384,porazka-z-juventusem-gwozdziem-do-trumny-carlo-ancelottiego
http://www.futbolnews.pl/newsroom/71389,kevin-de-bruyne-coraz-blizej-manchesteru-city
http://www.futbolnews.pl/newsroom/7...ly-krakow-pilkarz-podpisal-przedwstepna-umowe
 
Ja nie sprzedaję tajemnic moich znajomych dziennikarzom i ich rywalom, tak jak Kret to zrobił niejednokrotnie. Więc ja, kretem nie jestem.
 
sprzedaję [...] moich znajomych

Zobacz cytat i jak ładnie jednak sprzedajesz ;-D #mediastyle lub #tvnstyle ,że tak zhashtaguję, bo ostatnio to modne:D

Ale tak poważniej to napisz coś więcej, nie czytam brukowców i nie wiem co tam zdradził. Na razie tylko słysze, że sprzedał tu od Was. Chciałbym coś więcej się dowiedzieć co tak istotnego zdradził mediom?
 
@Born2kill
To czy ktoś jest legendą czy nie, decyduje wg mnie wiele czynników. Jak dla mnie np. jedną z legend Manchesteru jest Cantona, a ile on tam pograł 5 lat, a za legendę nie uważam Phila Nevilla, który spędził 11. To samo Maldini został wygwizdany przez kibiców Milanu i wywiesili, ze kapitan jest tylko jeden - Frano Baresi. Także z rozwagą o legendach danych klubów.
 
Nie zdradził tego,że Tar ma kompleks małego i musi pisać o penisach innych osób w temacie o piłce nożnej, Tar zdradził to sam.

Za czasów Mourinho każdy konflikt w szatni natychmiast był opisywany przez dziennikarzy, o dziwo tych z którymi Iker chodził często na kolacje. Kiedy Carlo wymyślił,że na Barcę wyjdzie pięcioma obrońcami i bez snajpera, ten plan znali tylko jego ludzie. Gdy wyjawił to dla zespołu, dziwnym trafem w Barcy wiedzieli o tej taktyce za chwilę, również paru dziennikarzy o tym napisało. Nawet nie wiem, czy Xaviemu się nie wymsknęło,że wiedzieli o tym tego dnia po dwunastej/czyli po momencie w którym dowiedzieli się o tym zawodnicy. A wszystkie możliwe tropy prowadzą do Ikera, Mourinho po odejściu z Realu mówił prawie, ze wprost kto był tym kretem o którym wspominał jeszcze podczas pracy w Realu.
 
To czy ktoś jest legendą czy nie, decyduje wg mnie wiele czynników. Jak dla mnie np. jedną z legend Manchesteru jest Cantona, a ile on tam pograł 5 lat, a za legendę nie uważam Phila Nevilla, który spędził 11. To samo Maldini został wygwizdany przez kibiców Milanu i wywiesili, ze kapitan jest tylko jeden - Frano Baresi. Także z rozwagą o legendach danych klubów.
Spoko. Dla mnie Casillas zrobił dla tego klubu dużo więcej niż Phil czyt nawet Gary dla ManU. Raczej bym go do Schmeichela przyrównał jak już chodzi o bramkarza, a też miał swoje wtopy. Z pola do Gigsa, Keana czy Scholesa, a nie Phila Neville'a. Maldiniego nie wiem za co pojechali, oczywiście, że to legenda Milanu, a piłkarz lepszy niż Baresi wg mnie. No, ale to potwierdza, że nie zawsze ktoś musi być lepszy też na murawie, a swoją wartość może mieć i dla kibiców i kolegów z drużyny. Mentalną wartość.

Hubi, dzięki. To poza tą taktyką jedną co faktycznie dziwnym jest, (bo i sam sobie by szkodził?Skoro gra w tym klubie) większość zarzutów słaba "wagowo". Jak Mourinho zachowywał się jak ch*j w szatni i chciał o tym pogadać to jego sprawa. Mógł być Jose taki by nie było o czym prasy informować, a nie robić nieprofesjonalnie skandale ;-) No, ale to i tak brukowe tematy, nie interesuje mnie to. Jak był kretem to mogli go wyrzucić albo sprzedać, najwyraźniej nikomu na tym nie zależało i jest dalej.
 
I jest dalej burdel w szatni. Są zawodnicy którzy mimo swojej słabszej pozycji w zespole i grania dużo mniej, rozumieją swoją rolę i dadzą się pociachać za białą koszulkę jak Arbeloa i tacy zawodnicy średnio się lubią z Ikerem.
 
Jak Cię lubię Born to daj już spokój z Ikerem - powinien odejść i tyle w temacie.

CE9NFCiWEAADaZv.jpg
 
Jak Cię lubię Born to daj już spokój z Ikerem - powinien odejść i tyle w temacie.
Nie my jesteśmy od tego by o tym decydować. Są odpowiedzialni za to, że gra on, a nie ktoś inny. No i na pewno nie jest to on sam ;-) Zawodników robiących złą robotę w drużynie się faktycznie pozbywa, ale wygląda na to, że jego autorytet ma wciąż większe znaczenie.

Dnipro inaczej niż Juve nie zabunkrowało się od początku, bo im wynik pasował. Choć rywala mieli cięższego z własnej perspektywy niż wczoraj Juventus. Najpierw sami strzelili na 1:0 i dopiero potem zaczęli głównie się bronić. Brawa dla nich i czekam na finał :-)
 
Dla mnie Casillas zrobił dla tego klubu dużo więcej niż Phil czyt nawet Gary dla ManU

ManU to gra na harmonii przed kościołem ignorancie.
Gary Neville zostawił po sobie na pewno lepsze wrażenie wśród kibiców United niż Iker zostawi wśród kibiców Realu(i pewnie większość madridistów z forum mnie tu poprze)
Nie masz pojęcia o czym piszesz kolego.
 
Niestety po ostatnim meczu Legii z Lechem to im się piłka nie kleiła nawet na suchej murawie jak Dnieprowi na mokrej. No i ta determinacja, bieganie, gryzienie trawy, a nie gwiazdorzenie na zasadzie "nam się należy". Lubię i zawsze kibicuję Legii, ale niestety poza względną bliskością i "podobieństwem naszych krajów" to jednak dwie inne bajki. Nasza liga, a ich również, a może przede wszystkim. Swoją drogą odkąd wojna na Ukrainie to tak wielu sportowców z Ukrainy dzielnie walczy na różnych polach, mistrzostwach, mitingach. Znowu aspekt wojenny, który motywuje do większej walki w rywalizacji sportowej chyba...

A skąd tego ignoranta wziąłeś i czemu tak łatwo Ci przychodzi obrażanie? Nie znasz innych słów? Nie wiem o czym piszę, bo Ty twierdzisz inaczej? Możesz mieć inne zdanie, ale Twoje nie jest tym jedynym słusznym. Śmieszne. Jak nie pamiętasz ile dla Realu robił Casillas w wielu istotnych meczach to nie moja wina. Ignorant tu bardziej pasuje do Ciebie w tym momencie. Widzisz tylko to co złe, zapominając zupełnie o tym co zrobił.

To pozostawione wrażenie jest najważniejsze w tym sporcie? ;-) Ciekawa "teza". Je**ć takich kibiców sklerotyków, chorągiewki i tyle. Widać ich zdanie mają w dupie włodarze, trener i drużyna.
 
Last edited:
Back
Top