Piłka nożna

Nie napisałem o Konate, że jest topowy, a reszta w punkt :antonio:

Dobra, faktycznie napisałeś że jest solidny a nie topowy. Więc tutaj muszę przyznać rację, wystarczy że nie będzie aż tak tragiczny jak w Liverpoolu w ubiegłym roku i już go mogę nazwać solidnym, bo to silny i zwinny murzyn :jimcarrey:
 
Ciekawe staty.
1000017617.jpg
 
Zęby bolą od oglądania legii, ale pewnie z papszunem będą ślizgać się na remisach i wynikach 1:0 cały sezon
 
Dokument o Mourinho od Netflixa :antonio:

Ep1 Jose jedzie po Barcelonie, Rijkardzie i amatorze Frisku :tellmemore:
 
Last edited:
Wygląda na to, że Villa ciekawego napastnika wynalazła Madjo ma papiery na duże granie, a chłop dopiero 17 lat :frankapprove: ciekawe jak u niego ze strzałem z daleka bo może mają takiego Drogbe 2.0
 
Oglądałem. Jestem kibicem Realu od dziecka i zawsze będę team Iker Casillas!! Dokument nawet spoko. Nigdy nie byłem fanem Mourinho.
Też kibicuje od 30 lat, Iker już dawno pogrążył się jako kapitan, piłkarz i człowiek, a ten dokument jeszcze bardziej to pokazał ;)
 
Co Iker odjebał?
To tak:
- był nietykalną legendą Realu
- miał świetne relacje z prasą, która pchała go na każdym kroku
- po przyjściu Mourinho stracił nietykalność
- wszedł w konflikt z Mourinho
- informacje z szatni zaczęły trafiać do prasy
- Mourinho nazwał go „kretem”
- Casillas próbował łagodzić konflikt z Xavim i Puyolem
- Mou w dokumencie "To Barcelona kontra Real Madryt. Kiedy jedziesz na reprezentacji, możecie się całować, ale nie teraz. To wojna (....) Są rzeczy, których nie mogę zaakceptować i nigdy nie zaakceptuję. Kiedy ktoś mnie nie szanuje, staje się to problemem"
- część kibiców uznała, że bardziej zależy mu na reprezentacji niż Realu
- Mourinho postawił na Diego Lopeza
- Arbeloa podał dalej materiał bardzo mocno atakujący Casillasa. Tekst zarzucał mu m.in. kontakty z mediami, przecieki i brak obrony kolegów przed medialnymi atakami.
- nagle prasa jechała po Diego i Arbeloi, a Casillas lajkowal te posty
- konflikt z Arbeloą dodatkowo podzielił kibiców
- poszedł pracować i Tebasa
- koleguje się z pigejem

Tutaj też fajna opinia, jakby komuś chciało się czytac ;)
Przejdźmy jednak do kreta. Nie lubię pogardliwych przezwisk. To jest jednak szczególnie obrazowe. Dam wam trochę kontekstu. Real Madryt przez kilka lat odpadał w 1/8 finału Ligi Mistrzów. FC Barcelona, przy wsparciu Negreira boys, pokazywała miażdżącą przewagę w Hiszpanii. I wygrywała czasem Ligę Mistrzów z pomocą Busakki, Starka, Øvrebø, De Bleeckere i spółki. Wszyscy oni działali pod rozkazami Ángela Maríi Villara, który był prezesem sędziów w UEFA. Florentino Pérez postanowił zatrudnić José Mourinho, który dopiero co wyeliminował Barcelonę i wygrał Ligę Mistrzów z Interem. Jego celem było zakończenie hegemonii drużyny Guardioli. Rozpoczynała się rekonkwista. Don José przychodził, by odwrócić układ sił. By zwiększyć konkurencyjność zespołu. I to osiągnął. Wygnał Guardiolę i zbudował podstawy pod drużynę, która w kolejnym sezonie wygrała Ligę Mistrzów. A po niej przyszło jeszcze pięć kolejnych. Przerwał bardzo negatywną bezwładność. Wszystko zmieniło się z don José.
W
Europie i Hiszpanii FC Barcelona miała sędziów w kieszeni. Ángel María Villar, prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej dzięki temu, że Joan Laporta złamał dyscyplinę głosowania, był szefem Sáncheza Arminio i Enríqueza Negreiry, prezesa i wiceprezesa hiszpańskich sędziów. Mówi się o sprawie Negreiry, gdy obaj tworzą nierozerwalną trójcę. Villar był też szefem sędziów w UEFA. Wszystkie sędziowania wiały na korzyść Barcelony. Piłkarze Barcelony o tym wiedzieli. Guardiola też. W starciach z Realem Madryt strategia była jasna. Udawać agresję i odstawiać teatr, padać, robiąc przewroty, i wszyscy otaczać sędziego, żeby ten miał więcej argumentów do pokazywania żółtych lub czerwonych kartek piłkarzom Realu Madryt i osłabiania drużyny. Brudne sztuczki. Nieczysta gra. Brak wartości. Coś, co robisz, gdy wiesz, że masz ludzi z gwizdkiem w kieszeni. Mourinho przeżył to kilka miesięcy wcześniej z Interem Mediolan na Camp Nou. Busquets udał bycie uderzonym, a sędzia zostawił Inter w dziesięciu. Inter awansował. Mou i jego chłopcy świętowali na murawie. Włączono zraszacze, żeby przerwać celebrację. Wartości Barcelony.

Ta tak mało sportowa taktyka Barcelony podgrzała nastroje wśród piłkarzy Realu Madryt, którzy byli masakrowani przez sędziów. Zła atmosfera przeniosła się na zawodników obu drużyn, którzy spotykali się w reprezentacji Hiszpanii. Xabi Alonso i Arbeloa byli po stronie Mourinho. Iker Casillas, kapitan Realu Madryt, przedłożył jednak interesy reprezentacji nad interesy Realu Madryt. Zadzwonił do Xaviego Hernándeza, żeby go przeprosić. Przeprosić za co? Dlaczego piłkarze Barcelony nie przepraszali za tak mało sportową strategię, jak próba prowokowania wyrzucania z boiska zawodników Realu Madryt w porozumieniu z sędziami?
Casillas zadzwonił do Xaviego bez wiedzy kolegów z Realu Madryt. Bez prośby kogokolwiek. Wszystko po to, by lepiej wypaść w reprezentacji Hiszpanii. Kapitan Realu Madryt składający hołd rywalowi. Ciekawe, że selekcjonerem Hiszpanii był Vicente del Bosque. Vicente, który nadal pokazywał swoją nienawiść do wszystkiego, co białe, zamienił reprezentację w prywatny folwark piłkarzy Barcelony, którzy zawetowali Arbeloę. Nie chcieli go widzieć nawet na obrazku. Część piłkarzy Realu Madryt skreśliła Casillasa, szatnia pękła. Po raz kolejny to nie obcokrajowcy wysadzili szatnię Realu Madryt. Mourinho skreślił go. Casillas zaczął przekazywać zaprzyjaźnionym dziennikarzom wszystko, co działo się w szatni.

Hiszpania wygrała mundial, a Iker Casillas dostał Nagrodę Księcia Asturii za zdradzenie trenera Realu Madryt, swoich kolegów i madridistas z reprezentacji oraz za spuszczenie spodni przed piłkarzami Barcelony. Wielki bramkarz i zły kapitan. Przedłożył reprezentację Hiszpanii nad Real Madryt. Kiedy zakończył karierę piłkarską, szybko pobiegł pracować pod rozkazami Javiera Tebasa. Jak wszyscy zdrajcy Realu Madryt. Tebas rekrutuje ich tak samo jak Riquelme. Mógł założyć hodowlę bydła albo sieć burgerowni. Mając ustawione życie, wolał pracować z wrogami Realu Madryt. Nie tylko z Tebasem. Także z Gerardem Piqué, z którym współpracuje w Kings League. Dodatkowo śmieje się z żartów katalońskiego suprematysty w różnych kampaniach reklamowych. Tworzą duet komediowy. Rolę głupka Iker odgrywa bardzo dobrze. Niedawno można było zobaczyć go w nagraniu w mediach społecznościowych, gdy śmiał się, kiedy Gerard Piqué nazwał Álvaro Arbeloę pachołkiem. Tak, siedzisz z byłym piłkarzem Barcelony, który obraża trenera Realu Madryt, i cię to śmieszy. Taki jest Iker Casillas. Wielki bramkarz. Legenda klubu. Legenda reprezentacji Hiszpanii. Zły kapitan. Pracownik klubu.
 
To tak:
- był nietykalną legendą Realu
- miał świetne relacje z prasą, która pchała go na każdym kroku
- po przyjściu Mourinho stracił nietykalność
- wszedł w konflikt z Mourinho
- informacje z szatni zaczęły trafiać do prasy
- Mourinho nazwał go „kretem”
- Casillas próbował łagodzić konflikt z Xavim i Puyolem
- Mou w dokumencie "To Barcelona kontra Real Madryt. Kiedy jedziesz na reprezentacji, możecie się całować, ale nie teraz. To wojna (....) Są rzeczy, których nie mogę zaakceptować i nigdy nie zaakceptuję. Kiedy ktoś mnie nie szanuje, staje się to problemem"
- część kibiców uznała, że bardziej zależy mu na reprezentacji niż Realu
- Mourinho postawił na Diego Lopeza
- Arbeloa podał dalej materiał bardzo mocno atakujący Casillasa. Tekst zarzucał mu m.in. kontakty z mediami, przecieki i brak obrony kolegów przed medialnymi atakami.
- nagle prasa jechała po Diego i Arbeloi, a Casillas lajkowal te posty
- konflikt z Arbeloą dodatkowo podzielił kibiców
- poszedł pracować i Tebasa
- koleguje się z pigejem

Tutaj też fajna opinia, jakby komuś chciało się czytac ;)
A no teraz coś kojarzę, że była z nim afera o wynoszenie informacji z szatni. Trochę dziwne jego zachowanie bo tak to by był pewnie wymieniany wśród legend Realu wśród Ramosa, Raula itd
 
Tymczasem Mazurek co poszedł z Jagi do Salzburga pierwszy skład dsisiaj z Pafos i całe 90min rozegrał, może coś z niego będzie jeśli w Red Bullu na niego stawiają
 
Masz kurwa swój Górnik i swój GKS, żeby co roku nie grały te same kluby i żeby ktoś nowy "powalczył". :mjsmile:
Za to kibice Górnika zdemolowali pizzerie w swoim mieście i zniszczyli komuś biznes haha i jeszcze się tym szczycą. Ale Rangersi to są dziady szok.
 
Masz kurwa swój Górnik i swój GKS, żeby co roku nie grały te same kluby i żeby powalczyli. :mjsmile:
Ty kurwa wstydu nie masz chłopie? Że jeszcze podbijasz wpis z wałkiem roku? :DC:
Przypominam, że Gieksa dalej i tak by trafiła na Atalante, a Górnik Trabzon z Salahem, albo Monaco.
Faktycznie wstyd wchuj nie to co odpaść z Sheriffem Tiraspol, albo w wygranym dwumeczu wpuścić zawodnika nieuprawnionego i traktować to jako sukces:waldeklaugh:
 
Ty kurwa wstydu nie masz chłopie? Że jeszcze podbijasz wpis z wałkiem roku? :DC:
Przypominam, że Gieksa dalej i tak by trafiła na Atalante, a Górnik Trabzon z Salahem, albo Monaco.
Faktycznie wstyd wchuj nie to co odpaść z Sheriffem Tiraspol, albo w wygranym dwumeczu wpuścić zawodnika nieuprawnionego i traktować to jako sukces:waldeklaugh:
Podpinam się pod Twój dupy, jakby ta sytuacja zaważyła o tym, kto w tych pucharach będzie grał w przyszłym roku. A, że karny ewidentny to chyba oczywiste.

https://weszlo.com/no-i-sie-zaczelo-niewydrukowana-tabela-2-kolejka/ - żebyś się nie zesrał.

Chuj mnie obchodzi na kogo by trafił. Nie potrafili przejść pejsiatych ogórków, więc z czym do ludzi? Jak się chce grać w pucharach to przede wszystkim co roku buduje się ranking wygrywając takie mecze jak ze Spartakiem, Celticem, Bodo, Slavią, Aston Villą, Midtjylland, a nie ryczy, że nie dostało się ogórków do oklepania. Na takie scenariusz trzeba sobie zapracować, ale na pewno nie oklepem w pierwszych rundach.

Będziesz żył lamusie tym Szeryfem do końca swoich żałosnych dni kibica 1 ligowego ŁKSu, kiedy ja w mam już w pamięci dwa sezony w Lidze Mistrzów, także miłej nocy frustracie i niezapomnianych emocji w pucharze gminy Tuszyn.

PS widzisz, my ten Celtic rozjebaliśmy 5-1 w dwumeczu, a później wygraliśmy z cuglach grupę Ligi Europy (awans jako pierwszy klub w rozgrywkach), żeby zatrzymać się na Ajaxie. Rok później Real, BVB i Sporting. Coś, co możesz sobie obejrzeć w Canal Plus.:kis:
 
Last edited:
Podpinam się pod Twój dupy, jakby ta sytuacja zaważyła o tym, kto w tych pucharach będzie grał w przyszłym roku. A, że karny ewidentny to chyba oczywiste.

https://weszlo.com/no-i-sie-zaczelo-niewydrukowana-tabela-2-kolejka/ - żebyś się nie zesrał.

Chuj mnie obchodzi na kogo by trafił. Nie potrafili przejść pejsiatych ogórków, więc z czym do ludzi? Jak się chce grać w pucharach to przede wszystkim co roku buduje się ranking wygrywając takie mecze jak ze Spartakiem, Celticem, Bodo, Slavią, Aston Villą, Midtjylland, a nie ryczy, że nie dostało się ogórków do oklepania.

Będziesz żył lamusie tym Szeryfem latami, kiedy ja w mam już w pamięci dwa sezony w Lidze Mistrzów, także miłej nocy frustracie i niezapomnianych emocji w pucharze gminy Tuszyn.

PS widzisz, my ten Celtic rozjebaliśmy 5-1 w dwumeczu, a później wygraliśmy z cuglach grupę Ligi Europy (awans jako pierwszy klub w rozgrywkach), żeby zatrzymać się na Celticu. Rok później Real, BVB i Sporting. Coś, co możesz sobie obejrzeć z Canal Plus.:kis:
Możliwe, że zaważy i co wtedy? Zamkniesz pizde, albo będziesz szukał innych wymówek byle tylko usprawiedliwić to, że dopiero sezon się zaczął a sędziowie już zaczęli gwizdać pod was bo przecież kolejny sezon bez pucharów to będzie katastrofa i wtedy dopiero popadniecie w kompleksy jeśli znów jakiś GKS się dostanie waszym kosztem.
Wy żeście z ogórkami nie raz nie dwa odpadali, a GKS gra pierwszy rok w pucharach od x lat i boli dupa, że ktoś woli zobaczyć Giekse od was w pucharach :DC:
Wstydu nie masz wypominając Gieksie odpadnięcie z żydami, a samemu nie raz wstyd przynosiliscie to chociaż pasowało by zamknąć pizdę, a nie chować się za jakimś rankingiem jakby to coś dziwnego było, że klub co praktycznie co roku miał najwyższy budżet w Pl nabijał do pewnego czasu ptk do rankingu. Z tym celticiem to Ci mówię jako postronna osoba, że przestań używać tego argumentu jako plus dla Legii bo każdy z tego dwumeczu pamięta wpuszczenie nieuprawnionego zawodnika, błąd na poziomie A klasy:fjedzia:
Z nudów nawet rzuciłem okiem na tuzy z którymi odpadaliscie to Trnava, Dudelange, Terispol i wczesniej jeszcze jakieś pastuchy z Litwy
I Ty kurwa wypominasz Gieksie odpadnięcie z Hapoelem jak te zydy biją na głowę każdą z tych ekip z ktorymi mieliście blamaże? :DC:
Dopiero teraz jeszcze zauważyłem, że szczycisz się 0-6 z Borussia .
A i jescze był Noah z Armenii co na pizdę od nich wyłapaliście, i chłop wytyka GKS odpadnięcie z żydami :waldeklaugh:
 
Last edited:
Back
Top