Piłka nożna

Silva wogole nie trzyma linii, porusza się jakby grał na defensywnym stoperze, jakiś Murzyn musi wchodzić w jego miejsce bo chłop biega dwa metry przed 16 jak reszta stoi w linii na prostokącie :beczka:
 
Maroko - Nigeria 0-0 (4-2 karne). Dobrze bo Maroko w huj lepiej grało a bałem sie że Nigeria się śliznie w karnych.

Teraz czytam że Real odpadł już z pucharu króla z drugoligowcem
Chyba nikomu nie żal po ostatnich akcjach:kis:
 
Hugo Ekitike jest 2 w historii piłkarzem LFC, który w debiutanckim sezonie strzelił gola w 5 różnych rozgrywkach po Kenny Daglishu.

Lfc trafił perełkę.
 
Runda Bayernu była najlepszą rundą jesienną jakiegokolwiek zespołu w historii Bundesligi.

Niesamowite, że oni przegrali z AFC. :beczka:


Ładny rozpiernicz robi tam Olise,Kane i Luis Diaz. Premier League ładnie podbiła BL.
 
Last edited:
To się jeszcze okaże. Jego staty w LM całkiem fajnie wyglądają, ale PL potrzebuje 142' na gola (18 meczów, 8 bramek). Rozumiem, że to debiutancki sezon, ale...


Gyokeres w całym sezonie ma 8 goli dla AFC, a ty przeżywasz tylko 8 goli w PL Ekitike dla Lfc. Jak na tę czasy to naprawdę fajne liczby ma.
 
Runda Bayernu była najlepszą rundą jesienną jakiegokolwiek zespołu w historii Bundesligi.

Niesamowite, że oni przegrali z AFC. :beczka:


Ładny rozpiernicz robi tam Olise,Kane i Luis Diaz. Premier League ładnie podbiła BL.
Jeszcze Karl. Nie oglądałem dużo Bayernu, ale naprawdę dobrze się młodziak porusza i potrafi zrobić różnicę, trochę jak Messi. Naprawdę mocną pakę mają.
 
Jeszcze Karl. Nie oglądałem dużo Bayernu, ale naprawdę dobrze się młodziak porusza i potrafi zrobić różnicę, trochę jak Messi. Naprawdę mocną pakę mają.


Szczerze jak patrzę na obecny rozkład sił to Baya może sobie pluc w brodę jak nie wygra LM.

Tym bardziej, że to ostatnie lata Kane i łatwo o zastępstwo na pewno nie będzie, bo to grajek poziomu Lewandowskiego, oprócz Haalanda wszystkie inne zamienniki będą gorsze od Harrego o 7 poziomów.
 
Last edited:
Szczerze jak patrzę na obecny rozkład sił to Baya może sobie pluc w brodę jak nie wygra LM.

Tym bardziej, że to ostatnie lata Kane i łatwo o zastępstwo na pewno nie będzie, bo to grajek poziomu Lewandowskiego, oprócz Haalanda wszystkie inne zamienniki będą gorsze od Harrego o 7 poziomów.
Czy ja wiem, Marcus Thuram by sobie poradził na miejscu Harrego imo.

Problem w tym że ma już 28 lat a Kane jeszcze pogra, więc na następcę będą szukali jakiegoś młodego murzyna który zagrał jeden dobry sezon po tym jak skauci Eintrachtu złapią go w siatkę na plaży i przywiozą do Europy.
 
Gdzie Thuram, a gdzie Kane. Kane to jest level Lewandowskiego. Nikt oprócz Haalanda dziś nawet nie jest blisko tej 2 w obecnej piłce.

Mimo wszystko warto mieć dziś na oku Ekitike,Sesko Woltmade i Igora Thiago w przyszłości jako 9, które będą rozdawać karty na kolejne lata i tutaj Baya może szukać następcy.
 
Last edited:
Gdzie Thuram, a gdzie Kane. Kane to jest level Lewandowskiego. Nikt oprócz Haalanda dziś nawet nie jest blisko tej 2 w obecnej piłce.

Mimo wszystko warto mieć dziś na oku Ekitike,Sesko Woltmade i Igora Thiago w przyszłości jako 9, które będą rozdawać karty na kolejne lata i tutaj Baya może szukać następcy.
Ekitike nie cofnie się do bayernu z Liverpoolu jeśli będzie mu dobrze szło, jak się ruszy to do Hiszpanii, dla gracza topowego klubu PL jednak zjazd do bundesligi to krok wstecz.
 
Ekitike nie cofnie się do bayernu z Liverpoolu jeśli będzie mu dobrze szło, jak się ruszy to do Hiszpanii, dla gracza topowego klubu PL jednak zjazd do bundesligi to krok wstecz.

Baya to Real i Barcelona Bundesligi. Wielu da się pokroić za ten klub.

Nawet nie trzeba szukać przykladow- Luis Diaz,Kane,Olise
 
Baya to Real i Barcelona Bundesligi. Wielu da się pokroić za ten klub.
Kompletnie inna półka, kompletnie inne warunki życia. Pan murzyn ma wyjebane że hans da się pokroic za Bayern, pan murzyn chce słońca, plaży i drinków z palemką, a nie szarego Monachium, zwłaszcza w okolicach 30.
 
Najlepszy brazylijski napastnik w historii Premier League w jednym sezonie . 16 goli wystarczyło, a sezon cały czas trwa.

 
Najlepszy brazylijski napastnik w historii Premier League w jednym sezonie . 16 goli wystarczyło, a sezon cały czas trwa.


Brazylijscy napastnicy nie istnieją, skończyło się na Adriano i grubym Ronaldo, później jak ktoś się pojawiał to błyskał na chwilę i znikał, jak Firmino. Brazylia w sumie nigdy nie słynęła jakoś konkretnie z klasycznych 9.
 
Brazylijscy napastnicy nie istnieją, skończyło się na Adriano i grubym Ronaldo, później jak ktoś się pojawiał to błyskał na chwilę i znikał, jak Firmino. Brazylia w sumie nigdy nie słynęła jakoś konkretnie z klasycznych 9.


A ciekawostką jest to, że Firmino i Havertz mieli grać w pomocy jak w BL, ale z braku lepszych alternatyw stali się 9 w PL. Z resztą to samo teraz dzieje się z Merino. I tak długo nikt nie pobije Antonio z WHU, który z braku laku poszedł na 9 z bocznego obrońcy.
 
A ciekawostką jest to, że Firmino i Havertz mieli grać w pomocy jak w BL, ale z braku lepszych alternatyw stali się 9 w PL. Z resztą to samo teraz dzieje się z Merino. I tak długo nikt nie pobije Antonio z WHU, który z braku laku poszedł na 9 z bocznego obrońcy.
A tam takie pierdolenie że z braku laku, Piszczek z braku laku przeszedł na bok obrony z braku laku czy dlatego że był chujowym napastnikiem który ma cechy dobrego bocznego obrońcy?

W tym przypadku pewnie też było podobnie a ty sobie dorabiasz ideologię o tym jakie to dzisiejsze napastniki są słabe, że gość z obrony musi iść na atak!

A Havertz to zawsze grał na kierownicy, w okolicach 16 w świetle bramki więc jego wejście na 9 to jest naturalny ruch, nic wymuszonego.

Ehh...
 
No, ale taka prawda. Zarówno w Chelsea i AFC i Firmino w Lfc poszli tam, bo Benteke i Origi to były drewna, a w Chelsea Werner i Abraham dawali ciała. Teraz to samo Niemca spotkało w AFC, bo Jesus połowę sezonu siedzi w szpitalu, a alternatywa był Nketiah :beczka:


Merino poszedł na 9, bo Gyo jest kiepski, a Niemiec i Jesus szpital.

Czyste fakty.
 
Brazylijscy napastnicy nie istnieją, skończyło się na Adriano i grubym Ronaldo, później jak ktoś się pojawiał to błyskał na chwilę i znikał, jak Firmino. Brazylia w sumie nigdy nie słynęła jakoś konkretnie z klasycznych 9.

Tak, był Roberto Dinamite i to był przez długie lata rodzynek przed nastaniem Ronaldo choć przy Zico i Socratesie nigdy nie miał szans na I skrzypce. Careca jednak czesto grał cofniety.
 
Tak, był Roberto Dinamite i to był przez długie lata rodzynek przed nastaniem Ronaldo choć przy Zico i Socratesie nigdy nie miał szans na I skrzypce. Careca jednak czesto grał cofniety.


Szczerze nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale serio oprócz Ronaldo i Adriano straszna cienizna.

W ostatnich latach, też tylko Pato,Richarlison i Gabriel Jesus.
 
Back
Top