Piłka nożna

Johan Neeskens nie żyje. Legenda futbolu zmarła w wieku 73 lat

Holenderski Związek Piłki Nożnej (KNVB) oficjalnie poinformował o śmierci Johana Neeskensa. Jeden z najlepszych pomocników w historii zmarł w niedzielę w wieku 73 lat.



Kolejna legenda futbolu odchodzi w tym roku, a zaczęło się od Beckenbauer'a w styczniu... z którym zresztą grał krótko w NY. Cosmos
Z legendarnej drużyny holenderskiej, grająca futbol totalny (2x wice MŚ '74 i '78) z ataku:
✓ Cruyff (47-16) Ajax i Barca
✓ Neeskens (51-24) Ajax i Barca
✓ Rensenbrink (47-20) Anderlecht
✓ Rep (51-) Ajax
to żyje tylko teraz ten ostatni z nich...
Był wice królem strzelców z Mundialu '74 w wraz z Szarmachem...

RIP
 
Z legendarnej drużyny holenderskiej, grająca futbol totalny (2x wice MŚ '74 i '78) z ataku:
futbol totalny tamtych czasów to rinus michels, a ten przestał prowadzić kadrę po finale 74'.
mundial 78' to ernst happel, który z futbolem totalnym miał niewiele wspólnego.

dwa- cruyff nie grał w mistrzostwach 78'.
:tiphatb:

nie ma za co...
:wink:
 
Last edited:
futbol totalny to rinus michels, a ten przestał prowadzić kadrę po finale 74'.
mundial 78' to ernst happel, który z futbolem totalnym miał niewiele wspólnego.

dwa- cruyff nie grał w mistrzostwach 78'.
:tiphatb:

nie ma za co...
:wink:
Wiem, ale wszyscy Ci 4 goście z Holandii grali jednak w finale MŚ '74, a Neeskens był 2x w finale... to podałem jego największe sukcesy, ale racja Holandia w '74 to była jednak lepsza drużyna, atak i obrona (5-1-1) (15-3) z URU 2-0, SWE 0-0, BUL 4-1 / ARG 4-0, NRD 2-0, BRA 2-0 / GER 1-2...
niż ta z Argentyna '78 (3-2-2) (15-10)
z IRI 3-0, PER 0-0, SCO 2-3 / AUT 5-1, GER 2-2, ITA 2-1 / ARG 1-3,
 
Pamiętam jak w temacie o mistrzostwach dyskutowałem z kimś na temat Ardy Gulera, napisałem że jego kariera za szybko wystrzeliła i za bardzo jest pompowany i że skończy się hajp na niego szybciej niż się zaczął, a kariera potoczy podobnie do Neymar.

To mi chłopaki pisali że pojebany itp( innymi słowami) wyciągając jakieś przykłady z dupy, więc teraz przyszedł czas weryfikacji, gdzie jest wielki Arda Guler w tym sezonie?
 
Już widzimy że radzi sobie słabo.

AM not suprajs Panie @Gambit
Poważnie? Sam napisałeś za 2-3 lata, a wyciągasz wpis po ledwie dwóch miechach sezonu i zadowolony ze stejtmentu :DC:

Gra mało, to fakt, ale z betonowym Carlo inaczej nie będzie, chyba, że dupa zacznie się palić, to będzie szukał ratunku u Turka.
 
Last edited:
Poważnie? Sam napisałeś za 2-3 lata, a wyciągasz wpis po ledwie dwóch miechach sezonu i zadowolony ze stejtmentu :DC:

Gra mało, to fakt, ale z betonowym Carlo inaczej nie będzie, chyba, że dupa zacznie się palić, to będzie szukał ratunku u Turka.
2-3 lata bo myślałem że w tym sezonie jeszcze utrzyma formę z poprzedniego, a jak widać był to krótkotrwały wystrzał formy.
Jak ten sezon dalej dla niego będzie tak wyglądał to za 2-3 lata już go w Realu nie będzie ;)

Nie przesadzaj z tym betonem ;)

E: śmiesznie będzie jak się okaże że ten biedny Arda Turan finalnie zrobił lepszą karierę niż Guler, Turan w Atletiku to był gosc.:lesnarhappy:
 
Nie przesadzaj z tym betonem ;)
Nie przesądzam, oglądam wszystkie mecze Realu i niekiedy to straszna katorga dla oczu. Carlo jest jednym z najlepszych trenerów wszechczasów, ale ma swoje przywary/odpały. Dla niego szatnia ma ogromne znaczenie i jest to pewnie niepodważalny argument, ale ma to też swoje minusy bo w Realu jest pewna hierarchia, która ciężko przeskoczyć, vibe Cafucaz>Guller. Taki Brahim w zeszłym sezonie był na starcie spalony u dziadka, ale kontuzje i wystrzał formy sprawiły, że siwemu lekko brew się podniosła i chcąc nie chcąc musiał korzystać z jego usług częściej. Warto dodać, że Carlo wspomniał, że on jest od wygrywania meczów a nie ogrywania młodych. Dlatego tak wielki płacz i zazdrość u madrytczoków jeśli chodzi o szkółkę, w porównaniu do takiej Barcy. Ale tu też mamy drugie dno, gdyby Barca miała glebie składu to nie stawiałby tak ochoczo na młodych. Nie wiadomo gdzie :beczka:
byłby teraz Yamal gdyby nie odejście Dembele. A w Realu, konkurencja jest ogromna i ciężko o minuty, bo masz tzw. titularów.
Co do samego Turka, to obecnie nie on ma problem tylko sam Real, gdzie cały zespół jest pod formą, a trener przez początek sezonu nie ma pomysłu jak go rozwiązać. W zeszłym sezonie, na mistrzostwach i w pretemporadzie widać było gołym okiem, że młody ma zmysł do tych klocków. Praktycznie każda akcja była grana do przodu, każde podanie napędzające grę. Po prostu widać było, że ma papiery na ten sport. Teraz jest pod formą jak i cały Real, a gdy jesteś pod formą to spada pewność siebie, w dodatku w żadnym klubie na świecie nie ma takiej presji jak w Madrycie. Młody dostaje ogony i ma jakieś przebłyski ale dla Carlo liczy się, że nie angażuje się w obronie ;) Nie wiem skąd u Ciebie takie negatywne nastawienie co do Turka. Teraz jest słabo, ale chyba dobrze wiesz, że w piłce wystarczy jeden mecz, a nawet jedna akcja by odwrócić zła passę. Wszystko zależy od młodego, jeśli wytrzyma rywalizację to jestem pewien, że będzie ważnym elementem Realu. Zawsze jednak może zrobić Odegaarda i spierdolic, mówiąc, że w Realu nie ma przyjaźni i takie tam ;)
 
Nie przesądzam, oglądam wszystkie mecze Realu i niekiedy to straszna katorga dla oczu. Carlo jest jednym z najlepszych trenerów wszechczasów, ale ma swoje przywary/odpały. Dla niego szatnia ma ogromne znaczenie i jest to pewnie niepodważalny argument, ale ma to też swoje minusy bo w Realu jest pewna hierarchia, która ciężko przeskoczyć, vibe Cafucaz>Guller. Taki Brahim w zeszłym sezonie był na starcie spalony u dziadka, ale kontuzje i wystrzał formy sprawiły, że siwemu lekko brew się podniosła i chcąc nie chcąc musiał korzystać z jego usług częściej. Warto dodać, że Carlo wspomniał, że on jest od wygrywania meczów a nie ogrywania młodych. Dlatego tak wielki płacz i zazdrość u madrytczoków jeśli chodzi o szkółkę, w porównaniu do takiej Barcy. Ale tu też mamy drugie dno, gdyby Barca miała glebie składu to nie stawiałby tak ochoczo na młodych. Nie wiadomo gdzie :beczka:
byłby teraz Yamal gdyby nie odejście Dembele. A w Realu, konkurencja jest ogromna i ciężko o minuty, bo masz tzw. titularów.
Co do samego Turka, to obecnie nie on ma problem tylko sam Real, gdzie cały zespół jest pod formą, a trener przez początek sezonu nie ma pomysłu jak go rozwiązać. W zeszłym sezonie, na mistrzostwach i w pretemporadzie widać było gołym okiem, że młody ma zmysł do tych klocków. Praktycznie każda akcja była grana do przodu, każde podanie napędzające grę. Po prostu widać było, że ma papiery na ten sport. Teraz jest pod formą jak i cały Real, a gdy jesteś pod formą to spada pewność siebie, w dodatku w żadnym klubie na świecie nie ma takiej presji jak w Madrycie. Młody dostaje ogony i ma jakieś przebłyski ale dla Carlo liczy się, że nie angażuje się w obronie ;) Nie wiem skąd u Ciebie takie negatywne nastawienie co do Turka. Teraz jest słabo, ale chyba dobrze wiesz, że w piłce wystarczy jeden mecz, a nawet jedna akcja by odwrócić zła passę. Wszystko zależy od młodego, jeśli wytrzyma rywalizację to jestem pewien, że będzie ważnym elementem Realu. Zawsze jednak może zrobić Odegaarda i spierdolic, mówiąc, że w Realu nie ma przyjaźni i takie tam ;)
Wiesz co, chyba z racji jego aktualnej wartości, w realu masz kompanów, nie ciągniesz sam zespołu, i teraz chłopak który błysnął 3 razy u boku gwiazd ma kosztować 50mln?
To wyślijmy do Realu Modera czy innego partacza, niech nie spierdoli akcji i poda 2 razy prosto piłkę do przodu, to co, będzie warty nagle 40mln? ;)

Ogólnie go nie znam by mieć niechęć, tutaj chyba wychodzi moja "polaczkowatość".

A Carlo ma oczywiście rację z tym ogrywaniem młodych, ich się ogrywa na wypożyczeniach a nie w tak poważnym klubie jakim jest Real, wiadomo że są wyjątki i od razu niektórych można wstawiać do składu jak np. Yamal, ale są też takie przykłady jak Jese gdzie miał być "kimś" a wiadomo jak skończył, moim zdaniem Arda jest na tej samej półce co właśnie Jese i podobnie skończy tyle że w swoich rejonach typu Besiktas, Jese akurat był wychowankiem, a Arda przyszedł z Turcji więc w jego przypadku może być jeszcze gorzej w razie "niewypału" w Realu, on nie zrobi kariery na miarę złotej piłki.

Czuję też na worku że go wypożyczą prędzej czy później do Serie A, mam takie dziwne przeczucie że przed 25 rokiem życia tam wyląduje, prawdopodobnie w Milanie :D

Ja nie oglądam już meczów tka namiętnie jak dawniej więc nie będę się odnosił co do dyspozycji całej kadry Realu bo nie śledzę wszystkiego.
 
Japierdole, pamiętam czasy gdy grałem w Fifę a hannover był w bundeslidze, stary już się robię powoli, co się stało z tym klubem, spadli raz i nie potrafią wrócić jak Wisełka?
Grał ale i tak byl chujowy. Hamburg to samo, od lat w czołówce 2 bundesligi, co chwilę baraże i zawsze konczy się porażka.
 
Nie żyje reprezentant Grecji George Baldock. Został znaleziony w basenie

Fatalne wieści dochodzą z Grecji, gdzie w przydomowym basenie został znaleziony martwy reprezentant tego kraju – George Baldock. 31-latek jeszcze w ubiegły weekend rywalizował w meczu ligi greckiej.




Zmarł Dieter Burdenski, legenda Bundesligi, były właściciel Korony Kielce

Wwieku 73 lat zmarł w swoim domu w Bremie Dieter Burdenski, legendarny bramkarz miejscowego klubu piłkarskiego Werder. W reprezentacji RFN grał w latach 1977-1984. Był rezerwowym golkiperem na mundialu w Argentynie w 1978 roku oraz na Euro 1984 we Francji. Kilka lat temu był jednym z właścicieli Korony Kielce (2017-18)

W barwach Werderu rozegrał 582 mecze, w tym 444 w Bundeslidze. Do dziś są to klubowe rekordy. U schyłku kariery, w 1988 roku, wywalczył z drużyną z Bremy mistrzostwo kraju.

 
Nie żyje reprezentant Grecji George Baldock. Został znaleziony w basenie

Fatalne wieści dochodzą z Grecji, gdzie w przydomowym basenie został znaleziony martwy reprezentant tego kraju – George Baldock. 31-latek jeszcze w ubiegły weekend rywalizował w meczu ligi greckiej.




Chłop u mnie w FM napierdala jak zły na prawej obronie :brainoverload::jon:



10 lat od opierdolenia helmutów :antonio::irish:
Ależ potem było tango :conorsalute:
 
Jak go wyjebią to chłop będzie całkowicie spalony w roli trenera i nawet w ekstraklasie nie znajdzie pracy, chyba że jakiś desperat z dołu tabeli zatrudni wielkiego selekcjonera.

Czesio to parodia trenerska.

 


Nadal uważam że to zyciowka Wojtka, 10 lat i euro 2016 to tylko pokazuje jaki mamy głód na sukces jako naród i pilka klubowa
 
Screenshot_2024-10-12-19-34-51-266~2.jpg

Screenshot_2024-10-12-19-35-00-049~2.jpg

W pierwszej "11" 19 letni debiutant Oyedele z Legii!!
 
Oglądał ktoś tego Oyedele w lidze? Gość ma niecałe 200 minut w Eklapie. Widzę, że Probierz chce przebić numer z Pedą z Serie C :lol:
 
Back
Top