Piłka nożna

lm.JPG


zwycięscy grup najchętniej wybrali by się pewnie do Portugalii, a ekipy z drugich miejsc marzą raczej o Leicester. Losowanie w poniedziałek o 12.
 
Potencjalni rywale Legii:
Fenerbahce, APOEL, Saint-Etienne, Zenit, Roma, Atlethic/Genk (Genk dopiero dzisiaj gra ostatnie spotkanie), Ajax, Shakhtar, Schalke, Fiorentina, Sparta, Osmanlispor, Copenhaga, Lyon, Tottenham, Besiktas.

Kilka ciezkich zespolow, kilka takich do powalczenia.
 
Pomimo tego nie nazwał bym pobyt Jose w Madrycie za specjalnie udany.

Wbrew pozorom szczególnie udany nie był, ale majstra zrobił, w LM nastąpił delikatny postęp (choć wiadomo, że taką drużyną zadowala tylko ostateczny triumf) i przynajmniej w lidze wygrywał z Atletico i rywalizował na dość wyrównanym poziomie z Barcą. Mou pokazał, że jeśli wstrząśnie się gwiazdami to drużynę stać na więcej, niż dotychczas i myślę, że zawodnicy też to zauważyli i było im to potrzebne. Problem z Jose polegał jednak na tym, że to on chciał być największą gwiazdą, co przyniosło skutek odwrotny od zamierzonego i powodowało liczne konflikty, a takiej drużynie jak Real potrzebny jest nie tylko dobry trener, ale też człowiek, który nie będzie piłkarzom za bardzo "przeszkadzał".
 
Pomimo tego nie nazwał bym pobyt Jose w Madrycie za specjalnie udany.


A ja bym nazwał ten pobyt udanym. Dlaczego? Bo nastąpiło przełamanie. Co z tego, że Pellegrini przegrywał niezbyt wysoko z Barceloną, skoro różnica poziomów była bardzo widoczna? Mourinho dostał 5-0 w pierwszym Klasyku, ale potem było widać że drużyna zaliczyła ogromny przeskok jakościowy. Real z października 2011 to jeden z lepszych okresów tej drużyny w tym wieku, potem udało się wywalczyć ligę. Po prostu ostatni sezon Portugalczykowi nie wypalił, pokłócił się z drużyną i musiał odejść. Liczył, że drużyna będzie nadal stała za nim murem, kiedy pozbędzie się kreta w postaci Ikera, niestety się przeliczył. Następnie drużyna straciła wolę walki, która tak charakteryzowała Real w okresie "panowania" Mourinho i drogi się im rozeszły. Natomiast nastąpiło przełamanie i wydaje mi się, że aby dokonać tego przełamania obecność Jose była niezbędna.
 
A ja bym nazwał ten pobyt udanym. Dlaczego? Bo nastąpiło przełamanie. Co z tego, że Pellegrini przegrywał niezbyt wysoko z Barceloną, skoro różnica poziomów była bardzo widoczna? Mourinho dostał 5-0 w pierwszym Klasyku, ale potem było widać że drużyna zaliczyła ogromny przeskok jakościowy. Real z października 2011 to jeden z lepszych okresów tej drużyny w tym wieku, potem udało się wywalczyć ligę. Po prostu ostatni sezon Portugalczykowi nie wypalił, pokłócił się z drużyną i musiał odejść. Liczył, że drużyna będzie nadal stała za nim murem, kiedy pozbędzie się kreta w postaci Ikera, niestety się przeliczył. Następnie drużyna straciła wolę walki, która tak charakteryzowała Real w okresie "panowania" Mourinho i drogi się im rozeszły. Natomiast nastąpiło przełamanie i wydaje mi się, że aby dokonać tego przełamania obecność Jose była niezbędna.
Ogolnie Mourhinio jest takim typem trenera ktory dluzej niz 2 max 3 sezony w klubie nie wytrzymuje. Co do tego udanego lub nie to mozna polemizowac , tak zdobyl mistrzostwo , superpuchar i copa del rey ale tego po co zostal do Madrytu sciagniety nie udalo mu sie dokonac.
 
Leicester - Man City 3:0 po 20min! Vardy x2:o o:

Dziś pierwszy od 944dni ligowy mecz Królewskich bez kogoś z BBC w składzie. Oszczędza Zidane zawodników + kontuzje. Za 5 dni już mecz na KMŚ w Japonii.
 
Zizou zdejmij tego partacza, który gra na prawej obronie, bo na to się patrzeć nie da....
Wychowanek znów dojeżdża Real, wredny Joselu..

EDIT: No kurwa zmienia najlepszego na boisku Isco... Bez komentarza.
 
Druga połowa elegancka. Po dłuższym czasie odpaliłem mecz kopanej i opłaciło się.
 
Mariano%2BMejia.jpeg


PS. Też wolałem żeby wyjebał Jamesa. :mamed:

Nie neguję wprowadzenia Mariano, ba, pochwalam to. Natomiast ściągnięcie Isco to jakieś nieporozumienie. Odnośnie Jamesa, to nie wiem co mu było, ale chyba przy każdym kontakcie z piłką się wywrócił albo przynajmniej lekko poślizgnął.
Na szczęście Cesarz uratował Real.
 
Back
Top