Piłka nożna

O co chodzi z tą beką z Heskeya, bo nie ogarniam
sad.gif
?


Z Heskeya w Anglii się tnie łacha od lat. Taki tam kozioł ofiarny niepowodzeń reprezentacyjnych.



http://uncyclopedia.wikia.com/wiki/Emile_Heskey



https://twitter.com/Not_EmileHeskey
 
@up dokładnie :)

Emile Heskey (England) 59 caps, 7 goals.


Rene Higuita (Colombia) 68 caps, 8 goals.


Jose Luis Chilavert (Paraguay) 74 caps, 8 goals.


Unlucky Emile, the other two are goalkeepers...



----------------------------------------------------------------------------


Emile Heskey has revealed that he's been wearing a t-shirt under his top ever since his last goal and will show it off next time he scores.


It says "Free Nelson Mandela"
 
Wybacz, pokazanie jednego fana u podnóża Koloseum, podppisanego jako 'exkibol' Juve, tylko potwierdza moje słowa. Twe pierwsze zdanie nie posiada ironii, tylko brak sensu. W umieszczaniu trafnej ironii Jakub Bijan jest tutaj mistrzem, więc mógłbyś podpatrzeć, jak to należy czynić w wielu dobrych pod tym względem artykułach, traktujących w bardzo surowy sposób delikatne kwestie, do tego stopnia, że nie spada na niego żadna krytyka. Wybacz uszczypliwość.



Nie będę tej dyskusji z Tobą kontynuował, bo popełniony przeze mnie wpis nie był atakiem ani na Ciebie, ani na Legię Warszawę. Wyraziłem swoją opinię na zadany temat, na podstawie faktów, więc proszę uszanuj ją, jeżeli masz coś do powiedzenia, to konstruktywnie skrytykuj i nie twórzmy niepotrzebnej wojny, bo nie ma ona sensu ani tutaj, ani nigdzie indziej.
 
@Hubi



a jaki inny mecz moze leciec w srode na TVP Dortmund, jesli tego dnia gra Borussia? :)



I tak obejrze na C+, bo sluchac ciagle o trojce z Dortmundu nie mam ochoty :)
 
Ale mi ani po drodze z CWKS, ani z Juve. Mam tylko wrażenie że sie bardzo mylisz bo moj dobry kolega po powrocie z meczu Lazio-Legia mówił że mieli wsparcie ludzi z Turynu.
 
@Bata



Akurat tutaj się nie dziwię, to najlepszy możliwy wybór na tę kolejkę. Ale te jaranie się Lewym pewnie mnie będzie wykańczało.
 
Kij kogo obchodzi, co Cię będzie wkurwiało. Taka umowa, taka telewizja, więc będzie lecieć Borussia. Nie dziwię się.
 
Haha, jak juz nie mozna uczepic sie poziomu sportowego (bo tylko spotkanie Barca - Milan jest na porownywalnym poziomie) to beda narzekac na komentatorow :-). Widac ze umiejetnosc narzekania w narodzie nie ginie i rosnie juz mlode pokolenie narzekaczy :D.
 
@up



Będzie to co zawsze w Turynie.



http://www.dailymotion.com/video/x44qo9_juve-real-3-1-lm-2003-skrot-po-pols_sport







Co do tej wielkiej zgody Legii z Juve to z tego co wiem Vikingi takiej zgody raczej nie posiadają, z resztą Wiewiur wyczerpał temat. Ta sławna zgoda to wg mnie gadanie Legii jakich to oni mają kolegów. Ciesze się że teraz nie ma już zupełnie żadnych powiązań między klubami.
 
jak juventus nie wygra, to będzie miał ciężko wyjść z tej grupy.



margines błędu został wyczerpany.



w grupie f robi się ciekawie...



tam karty rozdaje marsylia, bo to komu zabierze punkty zdecyduje o awansie do dalszej rundy...
 
Hehe raczej Legia nie musi mieć kompleksów względem Juve, bo to nasza scena kibicowska rozdaje karty na arenie międzynarodowej razem z była Jugosławią i Rosją.
 
Hehe raczej Legia nie musi mieć kompleksów względem Juve, bo to nasza scena kibicowska rozdaje karty na arenie międzynarodowej razem z była Jugosławią i Rosją.


To akurat nie jest powód do dumy.



Jeżeli Juventus nie wygra z Realem a Galatasaray pokona Kopenhagę to sytuacja włoskiej drużyny zrobi się bardzo trudna ze względu na to, że zagrają z turkami na wyjeżdzie i będą musieli liczyć na to, że Real nie odpuści sobie ostatniego meczu o nic z drużyną ze Stambułu.
 
@HubiSSJ3



Ogólnie w fazie grupowej interesujace sa tylko mecz Real-Juve, Bayern-City i jak Arsenal, Borussia i Napoli graja ze soba. Takie jest przynajmniej moje zdanie :)



@sw



serio sadzisz, ze mecz Barcelona-Milan jest na porownywalnym poziomie sportowym co Borussia-Arsenal?



Barcelona wygrywa prawie kazdy mecz, Milan jest 11 w lidze, nie wygral od trzech spotkan. Obejrzalem sobie ich ostatni ich mecz Fiorentina, nic dobrego o ich grze po tym spotkania nie powiem :)
 
W kontekście dzisiejszego meczu z Realem, warto pamiętać, że Ancelotti jest w Juve bardzo nielubiany. Jak zostawał trenerem, na Delle Alpi widniał transparent: 'Świnia nie może być trenerem Juventusu', dzisiaj te emocje są równie negatywne. Za jego krótkiej kadencji doprowadził do porażki Juve na wszystkich frontach. Zatem Hubi, dzisiejsza nienawiść nie pójdzie w stronę Ronaldo, ale właśnie trenera Królewskich. W zeszłym sezonie Juve również męczyło się w grupie, ale wyszli z pierwszego miejsca. Dzisiejszy mecz będzie nie o życie w LM, ale wielką wojną z Realem, z uwagi na historię pojedynków w ostatnich latach. Miejmy nadzieję na wspaniały mecz, który jak ten pokazany wyżej zapadł w naszą pamięć, a nie miałbym nic przeciwko, jeżeli wynik by się powtórzył.



Malinowsky, bramka Nedveda w tym meczu narodziła moją nieprzerwaną miłość do Juve i Pavla, zatem dzięki za przywołanie wspomnień.
 
Jak patrzę na ostatnie mecze Realu to niesety obawiam się, że jeśli się nie zepną w obronie to będzie pewnie ze 2:4, bo juventus to nie Sevilla czy Rayo i na więcej liczyć raczej nie można. Pierwszy raz mam nadzieję, że się pomylę.
 
Ja, tak jak w poprzednim meczu, jestem za remisem. Obie drużyny wywołują we mnie równie ogromny wstręt. Bardziej gardzę tylko MU.



W sumie wygodnie się ogląda mecze, w których hejtuje się obie drużyny :)
 
Tylko na Canal+ Sport jest tranmisja?



@down, Dzięki, jednak to niedobrze, bo nie jestem szczęśliwym posiadaczem nc+.
 
Czy najlepsze spotkanie w historii to nie wiem, ale na pewno dla mnie i wielu juventinich najważniejsze. Czecha nikt nam nie zastąpi, przecież nasz dyrektor będzie czuwał nad zespołem z trybun. Mam nadzieję, że wreszcie Marchisio się obudzi i to on będzie 'czarnym koniem' tego meczu, oby przypomniał sobie o formie sprzed dwóch lat. Pogba niech nie traci piłek jak z Parmą ostatnio, a będzie grał dobry mecz. Kluczem będzie Vidal, Ogbonna i Gigi, ale jakoś jestem pewny o ich dzisiejszy występ. Juve to klub, który lubi historię zatem i dzisiaj niech się ona powtórzy. Forza Juve per sempre.
 
@Wewiur



Kibice Juve twierdzą inaczej, bodajże kilku szefów grup kibicowskich potwierdziło,że będą buczeli na CR'a. Niech buczą, to go pewnie tylko jeszcze bardziej zmotywuje.



Generalnie Real może mieć ten mecz delikatnie w dupie, potem i tak wygrają z Kopenhagą bądź Galatasaray i pierwsze miejsce w grupie :-)
 
Back
Top