Piłka nożna

To zależy co Messi w danym sezonie osiąga. Jesli Barcelona wygrywa trofeum, to liczą się trofea, jeśli zdobywa więcej goli, to liczą sie gole.
 
haha, malina dobrze rozkminil widze.



kurwa, wygra to Leo, a prawda jest taka, ze CR'owi tez sie nalezy. chujowo, ale to 'czasy fcb', tak to trzeba chyba juz nazwac. szkoda czasu mi troche juz na denerwowanie sie na rzeczy na ktore nie mamy wplywu. :-)
 
A przypadkiem messi nie pobił jakiegoś rekordu w 2012 r? najwiecej strzelonych goli czy coś takiego?

haha, malina dobrze rozkminil widze.




no chyba nie



edit




9 grudnia 2012 roku Messi strzelając 91 bramek pobił rekord strzelonych bramek w roku kalendarzowym, który należał wcześniej do Gerda Móllera, który zdobył w 1972 roku 85 bramek.
 
kurwa, ale co te bramki daly? sam rekord spoko, doceniam to, ale zlota pilka to krol strzelcow danego roku czy co jest 5?
 
Pisałem to pewnie setki razy, nie lubię Barcy, Messi jest mi kompletnie obojętny, ale po takim sezonie indywidualnym w jego wykonaniu, gdzie do niedawna myślałem, że takie rekordy w naszych czasach są niemożliwe do poprawienia, gość strzela 91 bramek (!!!), nie widzę innej możliwości niż złota piłka dla Argentyńczyka. Gość tworzy historię na naszych oczach i akurat w tym sezonie ta nagroda po prostu mu się należy.
 
Uważam, że to głupie, że nagrody najlepszego piłkarza przyznaje się za rok kalendarzowy podczas gdy wszystkie najlepsze ligi świata grają jesień-wiosna.
 
CR7 zdobył 1/2 ME i Mistrzostwo Hiszpanii, Leo zaś tylko Puchar Hiszpani. Jasne, osiągniecia i rekordy indywidualne też są ważne ale to zdobycze drużynowe moim zdaniem więcej znaczą. Dla mnie szczerze już trochę bardziej Iniesta w tym roku zasłużył niż Messi.
 
Jak CR miał więcej bramek od Messiego to liczyły się trofea, które dały te bramki, czyli wygrał Messi. Teraz Ronaldo dał trofea, ale Messi więcej napykał, więc liczą się bramki, tak jak to napisał malinowsky.



http://www.tvn24.pl/sport,4/casillas-odepchnal-ronaldo-nie-chcial-byc-kapitanem-dokad-zmierza-real,298466.html







Miałem wczoraj napisać, że Ikre nie przyjął opaski do CR'a, bo wiedziałem,że pewnie coś na ten temat będzie, ale że aż taki mylący tytuł dadzą, to ehh.... Na dole dopisują,że po przyjacielsku, ale i tak pytają "Dokąd zmierza Real" i piszą o konflikcie..
 
Przecież trofea się nie liczą. I było po 53 gole w klubie(CR mecz mniej), w tym w najważniejszej lidze Ronaldo wyprzedził go o 9 bramek.



Argumenty zmieniają się tak, aby je dopasować do Messiego.
 
Messi był kluczowym zawodnikiem Ligi i Ligi mistrzów i przyczynił się do ich wygrania.



Jak ktoś ma wątpliwości co do tego, że w 2011 nie należała mu się ZP to ja wymiękam.







To jest nagroda dla najlepszego piłkarza, a nie najbardziej utytułowanego i tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Idąc waszym rozumowaniem to ZP powinnien wygrać Torres.
 
W 2011 ZP dla Leo, w 2012 dla Ronaldo, bo w jakich momentach on strzelał bramki, a w jakich Messi. Był moment,gdzie nie grał Real, grał Ronaldo.. I popieram TJ, powinni ją przynawać po wakacjach, przed nowym sezonem. Za najlepszego gracza sezonu.
 
Najlepszy gracz sezonu, to dobry pomysł.



Każdy z trójki za coś został nominowany i każdy ma szansę, pogadamy po ogłoszeniu wyników.







1976272_full-lnd.jpg
 
Ale jest rożnica strzelić tyle samo bramek w roku, a strzelić ich o xx więcej przy tym pobić rekord sprzed 40 lat. No kurwa to jest takie zaklinanie rzeczywistości. Ronaldo ma poprostu pecha, ze gra w tym samym czasie co Messi.
 
:-)



Może źle to napisałem ale chodziło mi o to że Cristiano coś osiągnął z reprezentacją w porównaniu do Messiego :)
 
przecież to jasne nie ma co się sprzeczać w tym roku Messi był niesamowity on zasłużył na nr 1, Ronaldo na 2, Iniesta na 3. Proste jak budowa cepa.
 
Jak można być takim psychofanem Barcy?! Niedość, że Messi nic nie zrobił na Euro, to jeszcze żadna z jego bramek nie była strzelona w ważnym momencie. A to, że pobił rekord wszechczasów? Pff, przecież to się zdarza co roku.



Rany, ale jesteście zaślepieni nienawiścią :).
 
Jeżeli chodzi o trofea to w 2012 Iniesta już ich więcej zdobył niż CR. Jeżeli chodzi o bramki to Messi jest lepszy od CR.
 
A jeżeli chodzi o pierwsze pół roku to Ronaldo grą, nie statystycznie(cyferkami) zjada ich. Oglądałem mecze obu tych druzyn i tak jak mogę powiedzieć,że od początku tego sezonu Messi jest klasę wyżej od Ronaldo(ale czuję,że na początku 13 roku wszystko wróci do normy i obaj będą na tym samym poziomie) to w poprzednim Ronaldo był ponad wszystkimi.
 
Back
Top