Ojcones

  • Thread starter Deleted member 6793
  • Start date
młoda ogląda bajkę Bluey
(top bajka swoją drogą :antonio:)

W pewnym odcinku psiak gra na elektronicznej perkusji, no i młoda razem z nim paluchami macha i uderza w rytm po stole.
No ale do rzeczy, wpisałem w google i takie coś mi się pojawiło


Ma 3,5 roku ale na 4 albo 5 urodziny kto wie czy coś muzycznego nie wyląduje u niej w pokoju.
Ogólnie to jak słyszy muzykę albo zaczyna tańczyć i podspiewywać albo sobie rękami i nogami przy stole w rytm stuka.

Nie wiem czy sąsiedzi już mają być w strachu?
:werdum:
 
młoda ogląda bajkę Bluey
(top bajka swoją drogą :antonio:)

W pewnym odcinku psiak gra na elektronicznej perkusji, no i młoda razem z nim paluchami macha i uderza w rytm po stole.
No ale do rzeczy, wpisałem w google i takie coś mi się pojawiło


Ma 3,5 roku ale na 4 albo 5 urodziny kto wie czy coś muzycznego nie wyląduje u niej w pokoju.
Ogólnie to jak słyszy muzykę albo zaczyna tańczyć i podspiewywać albo sobie rękami i nogami przy stole w rytm stuka.

Nie wiem czy sąsiedzi już mają być w strachu?
:werdum:
tu się nie ma co pierdolić sąsiadami. Kupuj jej najbardziej wypasioną empecetkę i niech nakurwia :cool:

 
Robię porządek w narzędziach, pomaga mi na tyle ile może pięciolatek. Segregacja, likwidacja itd. Niektóre pudełka się robią puste. Zbędne nadające się zabiera młody do lego, autek. Jedna mniejsza przykuła jego uwagę ale jest pełna jeszcze, a czas niestety się kończy. Po obiedzie, sporo czasu od porządków, pyta mnie czy jednak tą skrzynkę bym mu ogarnął dzisiaj. Mówię, że dziś już nie bardzo. Kiedyś, następne sprzątanie jak będzie go informuję.
Odpowiedź brzmi, że kiedyś to umrzemy :rofl:
I weź tu nie idź :lol:
 
Back
Top