Jeśli ten gość nie ściemnia to ten sąd trzeba zaorać w pizdu. McGregor to pijak i ćpun, ale jak na dłoni widać, że ta typiara to nie żadna ofiara gwałtu tylko zwykła naciągaczka.
Zostawiając na bok to czy do gwałtu doszło czy nie to:
Co robi kobieta będąca w związku w pokoju hotelowym z dwoma obcymi mężczyznami?
Po co wysyła swoje zdjęcia/relacje do innego mężczyzny? Dlaczego okłamuje swojego chłopaka odnośnie tego gdzie się znajduje? Wszyscy wiemy co to za kobieta…
Od kiedy ofiara brutalnego gwałtu spędza czas po wyjściu w hotelu z gwałcicielem i całuje go?
Aspektem nie do podważenia jest opinia lekarza:
Dr Daniel Kane from the sexual assault treatment unit at the Rotunda Hospital told the court on day one that the tampon in Ms Hand’s body was "wedged" so high up in her vagina, he had to use a type of forceps to remove it.
Dr Kane said he had conducted more than 300 examinations of women, but this was the only time he had encountered a retained tampon after sexual intercourse.
Źródło:
Sytuacja już zostaje wykorzystywana w teatrze politycznym na X… Forsuje się już narrację pt. „Skrajnie prawicowy mężczyzna znowu zgwałcił”
McGregor przyznający wprost, że seks był za zgodą tej kobiety w sądzie, gdzie towarzyszą mu jego żona i matka. Co za wstyd…
Doszło do gwałtu czy nie, Conor to patus, który nie kontroluje swoich zachowań. Klasy nie kupisz garniturem od Davida Augusta i Patkiem za milion dolców na nadgarstku. Imprezujesz i zdradzasz żonę z dziwkami? Licz się z konsekwencjami i tego typu zarzutami, bo jesteś chodzącym bankomatem i przepustką do kasy i sławy.
Sprawa osiągnęła swój cel. Pod postami na X zamiast rozmawiać o sprawie to jedni wyzywają matki drugich od kurew… Ludzie są popierdoleni. Wystarczy im iskra.
Gwałcicieli powinno się wieszać publicznie. Ktoś odbierający godność drugiemu w taki sposób powinien być traktowany na równi z niepohamowanym zwierzęciem.
Większość aspektów składa się na winę Conora. Dlaczego jednak ta kobieta nie chciała aby został skazany? Co jeśli tej samej nocy uprawiała seks jeszcze z kimś innym?
Nie pierwszy raz widzimy McGregora na zdjęciu, filmiku z jakąś kobietą w łóżku, toalecie, łapiącego za piersi przypadkową laskę na parkiecie. To jest proszenie się o kłopoty i to o kurewsko wielkie kłopoty…