NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

Coś czuję że te spekulacje o zebraniu klubu z Dallas mogą mieć jakieś uzasadnienie. Do tego drugą podwyżka cen biletów w ciągu roku. Robią wszystko żeby wkurwić ludzi.
robią... biznes.
jeżeli organizacja nie będzie rokować, to ją przeniosą.
jak sonics.
:sad:
cuban został odsunięty na boczny tor, a nowi właściciele zdają się patrzeć na klub bez sentymentu.
tylko biznes, w końcu są potomkami abrahama, to jakżeby inaczej.

bez irvinga, z nie wiadomo kiedy davisem i bez wielkiego chłopiska pod obręczą gra dallas zmierza tylko poza play in.
szkoda, bo ten skład w pełnym zdrowiu mógłby namieszać.
 
robią... biznes.
jeżeli organizacja nie będzie rokować, to ją przeniosą.
jak sonics.
:sad:
cuban został odsunięty na boczny tor, a nowi właściciele zdają się patrzeć na klub bez sentymentu.
tylko biznes, w końcu są potomkami abrahama, to jakżeby inaczej.

bez irvinga, z nie wiadomo kiedy davisem i bez wielkiego chłopiska pod obręczą gra dallas zmierza tylko poza play in.
szkoda, bo ten skład w pełnym zdrowiu mógłby namieszać.
Namieszać? Chyba bigos w kotle.
 
Namieszać? Chyba bigos w kotle.
to już się nie wydarzy.
bez irvinga się nie wydarzy nic więcej poza turniejem play in, maks 1 runda.
a bez irvinga i davisa nie wydarzy się nic, nawet play in, bo suns coś będą wygrywać.

szkoda, bo ta dwójka plus chłop pod obręcz, z tą całą bandą gości od obrony i trójek z rogu w różnych rozmiarach, mogłaby być ciekawym zestawem.
jeden mecz z davisem to żadna próba, ale tam oni już sporo pokazali.
dużo ruchu w ataku, gra na przewagi dla davisa, który gra z mniejszym na półdystansie albo podwajanie.
dużo miejsca dla irvinga na izolacje.
w obronie konkretna ekipa na obwodzie i w pomalowanym.
długa ławka, to też byłby ich plus.

dallas w tym sezonie są 3-1 z oklahomą, luka doncic grał tylko w meczu, który przegrali.
to nie jest przypadek, zresztą ubiegły rok i playoffs to potwierdziło.
fakty jednak są takie, że obecnie przegrywają ze zdrowiem i ciężko będzie im utrzymać pozycję w play in.
 
:blablabla:
Lejkers już drugie miejsce w konferencji.


giphy.gif
 
Jak on najebal tyle punktów, przecież jakby rzucał 100 punktów na mecz.... To by musiał zagrać takich meczów 500.
Ogólnie te punkty to są jakieś pojebane liczby, kariery by nie starczyło żeby tyle punktów rzucić.

 
On gra 20 sezon. 82 mecze w sezonie.

Matematykę zostawiam Tobie.
No właśnie tego nie ogarnialem ile tam jest meczów w sezonie, to po ile razy oni grają w jednym sezonie z tym samym przeciwnikiem, 4?

I ogólnie te podziału na konferencję wschodnią i zachodnią to po co robią? Zawsze są takie same składy? Wychodzi na to że część drużyn nigdy ze sobą nie zagra jeśli nie awansują dalej, bo będą się kisić w swoich dywizjach.

W koszykówkę to tylko umiem grać, lubiłem oglądać ale nigdy się tym jakoś tak konkretnie nie interesowałem, a to ciekawe, tak samo jak transfery w NBA które są, bezgotówkowe? Ciekawy jestem na ile by wyceniali poszczególnych zawodników, czy sumy by się kręciły koło tych kwot które trzeba płacić za piłkarzy.

Tak samo nie kumam tego draftu gdzie wybierają sobie zawodników z lig akademickich czy chuj wie jakich, co decyduje o tym kto ma pierwszy wybór a kto ostatni?

I jak np zawodnik z Polskiej ligi miałby trafić do NBA, skoro nie gra w żadnym koledżu, w drafcie nie weźmie przez to udziału, a transfery tam nie istnieją?


Czytam o gortacie na wiki i jest napisane że wziął udział w drafcie, jakim cudem? Co decyduje o tym jacy zawodnicy biorą udział w drafcie?

I dlaczego jak wybrali go w 2005 roku, to zadebiutował dopiero w 2008? Jakie to jest pojebane :brainoverload:

Ps: nie wiedziałem Siwy że się znasz na koszykówce.
 
Last edited:
Jak on najebal tyle punktów, przecież jakby rzucał 100 punktów na mecz.... To by musiał zagrać takich meczów 500.
Ogólnie te punkty to są jakieś pojebane liczby, kariery by nie starczyło żeby tyle punktów rzucić.


MJ 15 sezonów LeBron 22 :mjsmile:
 
Ogólnie te punkty to są jakieś pojebane liczby, kariery by nie starczyło żeby tyle punktów rzucić.
szkoła średnia, mecze ligowe, playoffs, play in, preseason, kadra usa, mecze all star..
to tak w skrócie.
tych punktów zbierze się ponad 53.000.
 
Fani nie odpuszczają :beczka:

GlKzMmjW8AAcmgW
czaisz, że jest pomysł, aby davis leczył się długo i szczęśliwie.
miałby być gotowy na pierwszy mecz nowego sezonu.
:muttley:

i nie jest to takie głupie, bo jeżeli większość ludzi z tej grafiki włącznie z harrisonem, będzie niedostępna, to dallas nie wygra meczu z nikim.
chyba, że niechcący.
wtedy polecą mocno w dół w loterii, a swoje wybory mają.
kyrie ma opcję gracza i pewnie ją teraz podejmie, bo na start nowego sezonu może nie zdążyć.

suns ich gonią, bo muszą grać o play in.
po cichu rozpędzili się blazers i też mogą napsuć krwi, tym bardziej, że nic nie muszą- idą ponad plan.

spurs wywiesili białą flagę.
pelicans i jazz od dawna tankują.

ciekawe, jak rozłoży się góra.
thunder z #1, a potem...?

na wschodzie gra o niegranie w play in jest ciekawsza niż o górę tabeli!
:lol:

oprócz detroit oczywiście, bo im dobrze życzyć najzwyczajniej wypada.
:dobry:
 
mieszkańcy dallas i okolic, austin, w ogóle całego teksasu!
w przyszłym roku wspierajcie swoją drużynę, bo za bilety zapłacicie więcej 8-10%!!!
 
czaisz, że jest pomysł, aby davis leczył się długo i szczęśliwie.
miałby być gotowy na pierwszy mecz nowego sezonu.
:muttley:

i nie jest to takie głupie, bo jeżeli większość ludzi z tej grafiki włącznie z harrisonem, będzie niedostępna, to dallas nie wygra meczu z nikim.
chyba, że niechcący.
wtedy polecą mocno w dół w loterii, a swoje wybory mają.
kyrie ma opcję gracza i pewnie ją teraz podejmie, bo na start nowego sezonu może nie zdążyć.

suns ich gonią, bo muszą grać o play in.
po cichu rozpędzili się blazers i też mogą napsuć krwi, tym bardziej, że nic nie muszą- idą ponad plan.

spurs wywiesili białą flagę.
pelicans i jazz od dawna tankują.
Teraz to już tylko tankować, jak Suns i Blazers ich wyprzedzą, to będą w podobnej sytuacji jak Hawks przed loterią w zeszłym roku. Może liga im wynagrodzi i wylosują pierwszy pick, tylko wtedy lepiej od razu pogonić Harrisona żeby im kolejnego franchise playera nie wymienił na jakiegoś Goberta :muttley:

Irvinga w sumie trochę szkoda, on po operacji może do 12 miesięcy się rehabilitować, tam cały przyszły sezon może iść na straty.

ciekawe, jak rozłoży się góra.
thunder z #1, a potem...?

Lakers!

E:
Ooo jutro z Knicks, a w niedzielę z Cweltics.
 
Last edited:
A wyjaśni jakiś spec mój post? Draft, transfery, konferencje?
 
Trochę pojebane jak Lakers dobrze bronią. Redick fachura :frankapprove:

Cała dogrywka, wszystkie posiadania.


ciężko będzie znaleźć, chyba że sobie przypomnę, ale gdzieś słuchałem dyskusję o obronie lakers.
ostatnie 20 meczów, to jest topowa obrona ligi, coś top 5.
tempo gry- tutaj jest klucz.
lakers grają nie za szybko, umieją zwalniać i utrzymywać tempo gry.
mają do tego ludzi, konkretnie dwóch którzy robią to w sposób elitarny.
dzięki temu jest więcej siły na bieganie w obronie dla finlejów smifów i innych wanderbildów.

trener jj jest bardzo kumatym gościem.
zdaje się być mądrym chłopem, był bardzo solidnym graczem, dawał radę jako analityk.
ma dobry sztab do pomocy i to wszystko działa.

czy mogą być na #2 na koniec regularnego?
tak.
w najgorszym wypadku będą na #3.
idą z denver na siebie w 2 rundzie.

memphis pójdzie w dół, houston w dół, clippers w dół.
golden state warriors w górę.
tylko w którym miejscu się zatrzymają, to będzie decydujące dla drabinki.
#6- są w części z lakers i denver.
#4/5- są w części z thunder.
 
ciężko będzie znaleźć, chyba że sobie przypomnę, ale gdzieś słuchałem dyskusję o obronie lakers.
ostatnie 20 meczów, to jest topowa obrona ligi, coś top 5.
tempo gry- tutaj jest klucz.
lakers grają nie za szybko, umieją zwalniać i utrzymywać tempo gry.
mają do tego ludzi, konkretnie dwóch którzy robią to w sposób elitarny.
dzięki temu jest więcej siły na bieganie w obronie dla finlejów smifów i innych wanderbildów.
Obecnie nawet najlepsza.

wretwer.jpg


Tutaj tak jak piszesz, przy takiej jakości na rozegraniu jest właśnie różnica, bo nawet LeBron ma siły na obronę, jak Charmeleon i Charizard grają więcej na piłce. Ja się spodziewałem słynnego "double the offense, half the defense" przynajmniej w tym sezonie, bo ich zestaw guardów na papierze wyglądał jak firanki w obronie, a tu wszyscy wiedzą co mają robić, starają się i zatrybiło. Atmosfera też pewnie robi swoje, Lakers są obecnie bardzo fajni do oglądania, a w Mavs było jednak słychać często jakieś jęki. Zresztą, przecież Donic to miał być już niezdolny do wygrywania gruby alkoholik, co ma najebane w głowię :beczka:



trener jj jest bardzo kumatym gościem.
zdaje się być mądrym chłopem, był bardzo solidnym graczem, dawał radę jako analityk.
ma dobry sztab do pomocy i to wszystko działa
Podcasty Redicka były top topów, tylko później zaczęły się śmieszki jak się zakumplował z James'em. Sam nie byłem zadowolony z tego, że wybrał Lakers, widziałem go w jakimś młodym teamie na początek kariery trenerskiej, bałem się, że w LA będą mu się za bardzo wpierdalać w robotę, ale chłop postawił na swoim i się broni póki co. Inteligentny biały człowiek :rutekajak:

Podobno nawet Luka mimo nadwagi zaczął zginąć kolana w obronie.
Luka po pas!

 
James się połamał w końcówce meczu z Celtics, uraz pachwiny, nawet cały marzec może być bez niego. Nie utrzymają raczej drugiego seedu, w najbliższych dwóch tygodniach grają 2x z Nuggets, 2x z Bucks i to jeszcze będą mecze b2b. To chyba tyle z tego sezonu, druga runda bez hca, to jest praktycznie pewne odpadnięcie z Nuggets.
 
Jak on najebal tyle punktów, przecież jakby rzucał 100 punktów na mecz.... To by musiał zagrać takich meczów 500.
Ogólnie te punkty to są jakieś pojebane liczby, kariery by nie starczyło żeby tyle punktów rzucić.


Jordan miał 3 lata przerwy, Lebron gra non stop. Jordan zaczął grać w NBA jak miał 21 lat, Lebron jak miał 19. Nie ma co porównywać. Obaj wielcy gracze... ale Jordan lepszy i sportowo i medialnie.
 
Back
Top