Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Przehandlować Embiida przed td, ktoś na pewno da za niego sensowny zwrot i byle pchnąć PG, George i tak pewnie zagra 40-50 meczów, nie więcej, pies ich jebał. Na PG może jakieś Lakers się skusiżeby wyjść z tego z twarzą sztab musiałby zarządzić im jakieś długie kontuzje.
ciężko tankować mając w składzie embiida i george'a.

To byłoby najgorszy scenariusz, bo ani picku, ani sukcesów w playoffach, 76ers mają 1-6 1st round protected.możliwym jest również taki scenariusz, że oni w końcu zaczną wygrywać i wpadną do playoffs z jakiegoś niższego miejsca psując komuś pierwszą rundę.
Nets ojebali kolejno:Atlanta ojebała Cavs.
![]()

Wystarczyło Simonsa na ławkę posadzić.Nets ojebali kolejno:
Królów, Wojowników ( dzień po dniu ) a teraz +10 ze Słoncami![]()
indyka jedzą w usa.co to dziś za święto, ze mecze o ludzkiej porze?
Ale seria 10 punktów trwa. Aż przykro było to oglądaćLeBron od czterech spotkań nie trafił trójki. Najzabawniejszy komentarz poniżej.
First time in history father and son duo retire in same season.
Goat jest jeden i to od dawna na emeryturzenajwięcej meczów 30 punktów i wyżej ma w historii ligi michael jordan- 671 spotkań.
drugi na liście- lebron james ma takich spotkań 668, czyli jest blisko lidera.
lebron- 1513 meczów
michael- 1072 mecze.
![]()
nikola jokic w ostatnich 12 meczach nie zagrał poniżej: 20 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst.Goat jest jeden i to od dawna na emeryturze

Goat jest jeden i ma koniki...nikola jokic w ostatnich 12 meczach nie zagrał poniżej: 20 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst.
najwięcej takich meczów z rzędu- 14 posiada... michael jordan.
![]()
Amerykanie zapisują masę statystyk i rekordów z dupy. Dla mnie liczy się dominacja, 6 wygranych finałów wyjątkowość tego zawodnika. LeBron choćby wyjeżdżał na parkiet na wózku srając pod siebie to w żaden sposób go nie przeskoczy. Jednego nie można mu odmówić - długowieczności i na tym koniec.nikola jokic w ostatnich 12 meczach nie zagrał poniżej: 20 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst.
najwięcej takich meczów z rzędu- 14 posiada... michael jordan.
![]()
Nie lubię obydwu ale dla mnie już przeskoczył. Dominuje się łatwo gdy gra się w superteamie, do tego przeciwko obrońcom typu Majerle czy Hornacek. Poza tym koszykówka z lat 80-90tych to nie to samo co teraz. Nie chce mieć się wywoływać gownoburzy ale za 20 lat LBJ będzie taką legenda jaka MJ jest dzisiaj.Amerykanie zapisują masę statystyk i rekordów z dupy. Dla mnie liczy się dominacja, 6 wygranych finałów wyjątkowość tego zawodnika. LeBron choćby wyjeżdżał na parkiet na wózku srając pod siebie to w żaden sposób go nie przeskoczy. Jednego nie można mu odmówić - długowieczności i na tym koniec.
Nie będzie.Nie lubię obydwu ale dla mnie już przeskoczył. Dominuje się łatwo gdy gra się w superteamie, do tego przeciwko obrońcom typu Majerle czy Hornacek. Poza tym koszykówka z lat 80-90tych to nie to samo co teraz. Nie chce mieć się wywoływać gownoburzy ale za 20 lat LBJ będzie taką legenda jaka MJ jest dzisiaj.
Super team to może był podczas drugiej trylogii 96-98. Wtedy rzeczywiście wzięli Rodmana i Harpera. Pierwsze trzy mistrzostwa to była drużyna zbudowana z draftu i wymian. Pamiętam jak grał Jordan. Oglądałem na żywo mistrzostwo 3,4,5 i 6. Pamiętam też lebrona z pierwszych pięciu sześciu lat w lidze. To od początku było umięśniony fizol z ciągiem na kosz. Rzucać jako tako nauczył się dość późno. Nie przeczę że ma osiągnięcia ale nigdy nie sięgnie MJa. Dodam jeszcze że bulls w momencie przyjścia Jordana to była równie gówniana drużyna co Cavs lebrona.Nie lubię obydwu ale dla mnie już przeskoczył. Dominuje się łatwo gdy gra się w superteamie, do tego przeciwko obrońcom typu Majerle czy Hornacek. Poza tym koszykówka z lat 80-90tych to nie to samo co teraz. Nie chce mieć się wywoływać gownoburzy ale za 20 lat LBJ będzie taką legenda jaka MJ jest dzisiaj.

Oglądałem wszystkie mistrzostwa Bulls, chyba przeciw Suns były po raz pierwszy pokazywane u nas w tv na zywo, albo gdzieś na arabskich satelitach, juz nie pamietam. Ogladalem tez Pistonsow, moze stad niechec do MJ ale tez do LBJ. Generalnie w latach 90tych interesowałem się koszykówka dużo bardziej niż teraz, oraz czynnie ja uprawiałem w zorganizowanych rozgrywkach pod auspicjami zwiazku ale to już bardziej czasy 2k.Super team to może był podczas drugiej trylogii 96-98. Wtedy rzeczywiście wzięli Rodmana i Harpera. Pierwsze trzy mistrzostwa to była drużyna zbudowana z draftu i wymian. Pamiętam jak grał Jordan. Oglądałem na żywo mistrzostwo 3,4,5 i 6. Pamiętam też lebrona z pierwszych pięciu sześciu lat w lidze. To od początku było umięśniony fizol z ciągiem na kosz. Rzucać jako tako nauczył się dość późno. Nie przeczę że ma osiągnięcia ale nigdy nie sięgnie MJa. Dodam jeszcze że bulls w momencie przyjścia Jordana to była równie gówniana drużyna co Cavs lebrona.
Dlygieiecznosc też nie jest do końca argumentem bo teraz jest dużo lepsza "suplementacja". Plus dla lebrona że był dość odporny na kontuzje.
No i koronny argument: space jam z MJ był o niebo lepszy.![]()
Podpina się pod sukcesy coacha Riversa?coach ham jest 11-0 w nba cup, jako trener/ asystent.
![]()

Cyrk już się zwija.Lejkiers -40 z Miami.
![]()