Najpierw komp, a potem gdzieś wychodzisz, ja z reguły tak robię, nigdy nie potrafię po prostu iść spać jak się spiję... i to jest najgorsze! Chociaż raz miałem taką akcję, że siedziałem i pisałem do ludzi na fb, nie powiem, że to nie zaprocentowało w przyszłości, bo się poumawiałem z dupami, a potem nie pamiętałem o tym i pisały czemu się nie odzywam. :D