D
Deleted member s15431
Guest
to jest ten z poczatku, podaj czasDziękuję ale to nie ten kawalek.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
to jest ten z poczatku, podaj czasDziękuję ale to nie ten kawalek.
Czemu porytą, normalne nojzy|power electronicsy :/Dick, ale Ty masz porytą banie![]()
Ty tu najwięcej takich dzikich rzeczy wrzucasz:) od mnie zawsze propsy za tematy od Ciebie, na które sam bym pewnie nie trafił. Razem z @Atis najwięcej ciekawych rejonów muzycznych odkrywacie, zajebista wrażliwość muzycznaCzemu porytą, normalne nojzy|power electronicsy :/

ale to jest zniszczenie


hehe jak dla mnie za mocne zniszczenie
Wole coś bardziej spokojnego
Dziękuję ślicznieTy tu najwięcej takich dzikich rzeczy wrzucasz:) od mnie zawsze propsy za tematy od Ciebie, na które sam bym pewnie nie trafił. Razem z @Atis najwięcej ciekawych rejonów muzycznych odkrywacie, zajebista wrażliwość muzyczna![]()
Ta wrażliwość muzyczna to chyba kwestia doświadczenia w obcowaniu z muzyką, po prostu im więcej słuchasz różnych gatunków tym bardziej przyswajalne stają się pralki i inne hałasy - zaczynasz dostrzegać w tym walory artystyczne i odbierania natloku tak intensywnych dzwiekow staje się przyjemnością. Zreszta, sam wrzucasz mocno zroznicowana muzyke wiec wiesz o co chodzi.Ta wrażliwość muzyczna to chyba kwestia doświadczenia w obcowaniu z muzyką, po prostu im więcej słuchasz różnych gatunków tym bardziej przyswajalne stają się pralki i inne hałasy - zaczynasz dostrzegać w tym walory artystyczne i odbierania natloku tak intensywnych dzwiekow staje się przyjemnością.

Każdy ma trochę inną wrażliwość muzyczną, twoja zwłaszcza ( Alberich) jest naprawdę ekstremalna.
Co do muzycznych wypraw to też je lubię, podróżować razem z dźwiękiem, każdym pojawiającym się istnieniem.
Trochę inna wyprawa...
Wszystko się zmienia.....
jeszcz dobry tekst bardzo jest w green river dzisiejsza sesyjka
Chodzi o to


Opener jak co roku na żywo. Tym razem na YT na kilku kanałach z różnych scen. Dziś m.in. od 22:30 Foo Fighters z Main Stage
. Niezle bagno tam teraz maja, zwazywszy, ze jest to szczere pole. Chujowo bo taka aura psuje impreze. Bylem na kilku i jak swiecilo slonko to byl zupelnie inny klimat.kurwa, stary!!! od, gdzies tak, z dwoch tygodni chodzi mi to nagranie po glowie, tzn slyszalem wczesniej ale jako, ze mam TV obok monitora to wbilo mi sie w banie bo jest w reklamie jakiegos programu na Discovery Channel. Zawsze mi sie podobalo ale nie mialem bladego pojecia kto jest wykonawca. Na tej reklamie leci w tle tak, ze ciezko wylapac slowa. Wychwycilem tylko "It ain't me".Chodzi o to
ona wlasnie z wojna w Wietnamie zawsze mi sie kojarzyla. Prawdopodobnie byla w wielu filmach opowiadajacych o tej wojnie, ktore widzialem. (za malolata lubilem filmy o Wietnamie) zarowno jak i ten kawalek. ktory tez jest kurwa arcydzielem. Ciary mam zarowno przy jednym jak i drugim. slowa:To ich najbardzie popularna i chyba najlepsza piosenka, sama muzyczna czesc jest zajebista, a to ze powstala podczas wojny w Wietnamie i krytykuje owczesne (pewnie terazniejsze tez) elity, dodaje jej poza muzycznym jebniciem, czegos co ciezko mi okreslic slowami a co jest tak istotne dla mnie, sensu, wagi, przeslania, nie wiem, ale fajnie, ze akurat sie zgralo z tym co Ci chodzilo po glowie, pozdro :)
Bob Dylan, wykonanie, wyjatkowo wole
Jimiego (zazwyczaj lubuje sie w oryginalach)To jeszcze tak tylko tak nawiązując do muzyki ekstramalnej, kiedyś wrzucałem tutaj Savage Cross i jest to chyba największy gnój jaki znam.




GTA VICE CITY STORIES OST Chciałbym wywołać tu taką małą dyskusję. Temat obczajam niemal od pierwszych dni mojego pobytu tutaj. Znalazłem wiele fajnych kawałków, mam nadzieję że sam podzieliłem się jakimiś które wpadły komuś w ucho. Ostatnio rozmawiałem z kumplem ze studiów, który ma raczej kiepski gust muzyczny i nie zgłębia swojej wiedzy o niej. Z rozmowy wynikło, że przecież większość osób tak ma. Na pytanie czego słuchasz odpowiedzą "Wszystkiego". Dla mnie brzmi to jak "niczego", jeśli nie potrafisz sprecyzować jakie gatunki, zespoły czy choćby piosenki lubisz to nie masz pojecia o czym mówisz. Potem przyznają, ze tego co leci w radiu lub innych pchanych przez wszelkie media szmir. Ja zacząłem swoją przygodę z poznawaniem muzyki mając 11-12 lat. Zacząłem przeglądać płyty które miałem w domu i ich słuchać. Deep Purple, Jethro Tull, Led Zeppelin, od tego do Metallici od Metallici do Rammstein itd. Obecnie cały czas lubię poznawać nowe nurty i brzmienia. Jestem w stanie posłuchać mongolskiego śpiewu gardłowego i house z lat 90-tych, aczkolwiek nie nigdy nie powiem, że słucham "wszystkiego", bo mam rzeczy które wywołują u mnie ból uszu i głowy. Jak jest u Was? Jak Wy na to patrzycie?
Przy okazji wrzucam aktualnie słuchany utwór.
Ale moja przygoda zaczęła się później, gdy miałem gdzieś tak 15-16lat, wcześniej nic specjalnego nie słuchałem. Jakoś przez innych znajomych dostałem kasety Marilyn Mansona i to był taki początek przygody z muzyką. Jeden z kawałków który spodobał mi się to...
Tylko że brakowało w tym czegoś mocniejszego, i tu pojawia się kolejna kaseta. Objawienie prosto z piekła!!!!
Nie sposób wymienić wszystkich zespołów i odskoczni takich jak słuchanie Atari Teenage Riot, Alex Empire, KMFDM i masa innych. Nie słucham wszystkiego ale zdecydowanie wiele różnej muzyki mi się podoba.Chciałbym wywołać tu taką małą dyskusję. Temat obczajam niemal od pierwszych dni mojego pobytu tutaj. Znalazłem wiele fajnych kawałków, mam nadzieję że sam podzieliłem się jakimiś które wpadły komuś w ucho. Ostatnio rozmawiałem z kumplem ze studiów, który ma raczej kiepski gust muzyczny i nie zgłębia swojej wiedzy o niej. Z rozmowy wynikło, że przecież większość osób tak ma. Na pytanie czego słuchasz odpowiedzą "Wszystkiego". Dla mnie brzmi to jak "niczego", jeśli nie potrafisz sprecyzować jakie gatunki, zespoły czy choćby piosenki lubisz to nie masz pojecia o czym mówisz. Potem przyznają, ze tego co leci w radiu lub innych pchanych przez wszelkie media szmir. Ja zacząłem swoją przygodę z poznawaniem muzyki mając 11-12 lat. Zacząłem przeglądać płyty które miałem w domu i ich słuchać. Deep Purple, Jethro Tull, Led Zeppelin, od tego do Metallici od Metallici do Rammstein itd. Obecnie cały czas lubię poznawać nowe nurty i brzmienia. Jestem w stanie posłuchać mongolskiego śpiewu gardłowego i house z lat 90-tych, aczkolwiek nie nigdy nie powiem, że słucham "wszystkiego", bo mam rzeczy które wywołują u mnie ból uszu i głowy. Jak jest u Was? Jak Wy na to patrzycie?
Przy okazji wrzucam aktualnie słuchany utwór.
