Semper, mowa jedynie o sparingach z jednej płaszczyzny, np 2x BJJ w jeden dzień, treningi z coachami można robić ile się chce.
No bez przesady z tymi sparami, ja to tak z raz w tygodniu mam może, że w jeden dzień dwa razy wrestling ma któryś;) czasem trzy pod rząd, jeśli akurat kolejny dzień się tym zacznie. Tak czy siak to morale zbytnio przez to nie spada jak zauważyłem, ba kiedyś mi dość wazna i wysoka statystyka podskoczyła mimo, że trenoiwałem mając 67-70% energii, więc trochę łamie te stereotypy;) No, ale wszystko dla ludzi, byle z głową...A skoro musze trenowac zapasy to mi nic nie da, że potrenuje daną sesję w inny sposób, jak to mi zupełnie niepotrzebne na zbliżający się pojedynek:)
Czuję, że jeśli Gorawski przegra lub nawet Pinheiro drugą walkę z tym samym to ich wywalę i stworze nowe prospecty z tymi doświadczeniami jakie już mam. gorawski to już wogle miałby z ostatnich 4 walk bilans (0-3-1),a Rico, trochę mnie wkurza, że słabo się rozwija, nawet jak na 26latka, a kilku takich mam. Szkoda mi tylko skinów, bo akurat Rico dobrze zrobiony, Goryl trochę zbyt skoksowany, ale też pasuje w miarę;)