Majsterkowanie DIY - porady, sztuczki, nowe patenty

To jasne, jaki rodzaj kotwy bys polecil?


Masz na myśli A-B i B-C?

Czy C do kanciaka? Tak myślę że C i tak powinno być od ziemi i ukotwione w glebie i kanciaku. Tylko jak C do ziemi, to juz nie będzie to "huśtawka z resztek", co było moim ambitnym wielkopolskim gospodarskim celem, a to już trochę mentalnie zmniejsza mi parcie na ten pomysł XD
Ja bym zrobił stopę betonowa z wypuszczonymi prętami gwintowanymi a drewienko w stalowej podstawie. Ale ja jestem konstrukcyjnym fetyszystą :beczka:
Miecze na łączeniu B z A i C.
No i najlepiej wiadomo zrobić tak jak @szplin pisał, stalowe kształtowniki, w stali jest moc!
 
Jeden kładzie panele drugi remontuje a trzeci robi huśtawkę...
I tu pojawiam się ja montujący żaluzje. Nawiercam otwory, wbijam kołki rozporowe i przykręcam jednen uchwyt. Myślę "sprawdzę jak to będzie wyglądało". Przykładam więc żaluzje i się okazuje, że jak zaznaczałem otwory to uchwyt był obrócony w złą stronę.
Dziękuję, dobranoc państwu. Dokończę jutro
 
Jak nie jesteś inżynierem, to wszystko konstruujesz tak że kiedy na to patrzysz to jesteś pewien że nie jebnie. Wystarczy trochę wyobraźni i doświadczenia.
Inżynierem nie jestem, a wyobraźnię muszę mieć chociażby ze względu na pracę. Co jakiś czas w firmie mamy niestety minutę ciszy. Dla tych bez wyobraźni.
 
Zajechałem dziś na budowę w innej sprawie, ale mówię: przetestuje metabo :)
QjnnxfR.jpeg


ox3cvAQ.jpeg



FeGDY8J.jpeg


FK6v05H.jpeg


No i da się robić bez odkurzacza, ale...
ZuwDdYO.jpeg


Cały ujebany, a miał być tylko krótki test XD
 
Pany, chciałem przejść z marketowego P60 na metabo P40.

Znalazłem dwa różne produkty (porównuje pakiety po 25szt): 624028000 i 624019000.

Katalog metabo: https://www.metabo.com/t3/fileadmin/metabo/com_en/070_news/03_catalogue_logos/2016_Katalog_EN.pdf

624028000

1724837656600.png


624019000
1724837676879.png


Zgaduję że różnica jest w jakości, różnica w cenie prawie dwukrotna.

Warto?

EDIT:
Dla tych co też będą sie zastanawiać: przez przyblizenie w PDFie nie zauwazylem opisu, te droższe do powierzchni pomalowanych lub polakierowanych:
1724839063737.png

Te tańsze
1724839273751.png


EDIT:
Przy okazji szukania info o gradacjach trafilem na coś co w miare dobrze opisuje etapy cyklinowania parkietu, zostawiam sobie w notatkach:
 
Last edited:
Pany, chciałem przejść z marketowego P60 na metabo P40.

Znalazłem dwa różne produkty (porównuje pakiety po 25szt): 624028000 i 624019000.

Katalog metabo: https://www.metabo.com/t3/fileadmin/metabo/com_en/070_news/03_catalogue_logos/2016_Katalog_EN.pdf

624028000

View attachment 107274

624019000
View attachment 107275

Zgaduję że różnica jest w jakości, różnica w cenie prawie dwukrotna.

Warto?

EDIT:
Dla tych co też będą sie zastanawiać: przez przyblizenie w PDFie nie zauwazylem opisu, te droższe do powierzchni pomalowanych lub polakierowanych:
View attachment 107278
Te tańsze
View attachment 107279

EDIT:
Przy okazji szukania info o gradacjach trafilem na coś co w miare dobrze opisuje etapy cyklinowania parkietu, zostawiam sobie w notatkach:
Ile kosztują te papiery Metabo?
Edit:




 
@hatemenow
kurwa, przepłaciłem cebulion cebulionów, mogłeś nie pisać
Nie no dziękowka, next time będę cierpliwszy...
1724875804272.png

A z innych njusow, to do mojego Ryobi 950W 12k RPM jedzie coś co pewnie mnie zabije, ale daje nadzieje na wyszlifowanie przestrzeni pomiędzy jętkami.

Adapter do szlifierki kątowej: szlifierka taśmowa XD

1724876103217.png


A u mnie nie ma soft start, ani regulacji obrotów, ani biegów. Przed odpaleniem się przeżegnam, ale może i wyrówna mi te jętki :)

Fraternite ou la mort!
 
@hatemenow
kurwa, przepłaciłem cebulion cebulionów, mogłeś nie pisać
Nie no dziękowka, next time będę cierpliwszy...
View attachment 107302

A z innych njusow, to do mojego Ryobi 950W 12k RPM jedzie coś co pewnie mnie zabije, ale daje nadzieje na wyszlifowanie przestrzeni pomiędzy jętkami.

Adapter do szlifierki kątowej: szlifierka taśmowa XD

View attachment 107303

A u mnie nie ma soft start, ani regulacji obrotów, ani biegów. Przed odpaleniem się przeżegnam, ale może i wyrówna mi te jętki :)

Fraternite ou la mort!
:siuu:
Co do tej taśmówki, to po pierwsze obawiam się że pas może się rozlecieć przy tych obrotach, tym bardziej, że ta rolka z przodu jest mniejsza niż ta przy szlifierce, to samo może się stać z tymi łożyskami jeśli są kiepskiej jakości. No i jeszcze jest ryzyko, że źle ustawisz naciąg taśmy i będzie się po prostu zsuwała z rolek, co przy tych obrotach nie wróży nic dobrego. Jak chcesz, to mam taką szlifierkę z Juli, mogę Ci pożyczyć, tylko taśmy byś musiał sobie kupić.
 
:siuu:
Co do tej taśmówki, to po pierwsze obawiam się że pas może się rozlecieć przy tych obrotach, tym bardziej, że ta rolka z przodu jest mniejsza niż ta przy szlifierce, to samo może się stać z tymi łożyskami jeśli są kiepskiej jakości. No i jeszcze jest ryzyko, że źle ustawisz naciąg taśmy i będzie się po prostu zsuwała z rolek, co przy tych obrotach nie wróży nic dobrego. Jak chcesz, to mam taką szlifierkę z Juli, mogę Ci pożyczyć, tylko taśmy byś musiał sobie kupić.
Wlasnie rozkminialem czy kupic no name adapter (od ~80) czy no name szlifierke (od ~200), ale koniec koncow opcja adaptera wygrała.
Przed uruchomieniem założe pełna maske na twarz XD i dlugi rekaw polar hahaha
PS. Wiem ze gdzies tam z okolic stolicy ;) jestes, mozna sie kiedys zgadac. Bywasz we Wrzostowni przejazdem?
 
Wlasnie rozkminialem czy kupic no name adapter (od ~80) czy no name szlifierke (od ~200), ale koniec koncow opcja adaptera wygrała.
Przed uruchomieniem założe pełna maske na twarz XD i dlugi rekaw polar hahaha
PS. Wiem ze gdzies tam z okolic stolicy ;) jestes, mozna sie kiedys zgadac. Bywasz we Wrzostowni przejazdem?
Bywam służbowo ale to raczej w środku dnia albo na dyżurze, ale wtedy to raczej urwanie dupy jest. A zgadać się można w jakąś sobotę. Co do rękawa to pamiętaj tylko by miał jakiś ściągacz żeby luźno nie wisiał. Patrzyłem na opinie tych adapterów na allegro i ludzie niby nie narzekają, więc może to ja znowu przesadzam. Z drugiej strony miałem kilka przygód że szlifierkami kątowymi małymi i dużymi, to i może jakaś trauma została :wink:
 
Bywam służbowo ale to raczej w środku dnia albo na dyżurze, ale wtedy to raczej urwanie dupy jest. A zgadać się można w jakąś sobotę. Co do rękawa to pamiętaj tylko by miał jakiś ściągacz żeby luźno nie wisiał. Patrzyłem na opinie tych adapterów na allegro i ludzie niby nie narzekają, więc może to ja znowu przesadzam. Z drugiej strony miałem kilka przygód że szlifierkami kątowymi małymi i dużymi, to i może jakaś trauma została :wink:
Teraz przy tych belkach jak sie pobawiłem tarczą listkową to się trochę oswoilem, ale te 12k RPM z tarczą tnącą jak miałem coś ciąć to zawsze na mnie robiło wrażenie. Przy tym narzędziu naprawdę trzeba uważać, nie przykładać przesadnie dużo siły, albo dziwnych kątów, bo jak coś pęknie to różnie może być.

No tak w robocie to zawsze presja, o weekendzie mozna pomyslec. Swoja droga czy userzy cohones sie spotykaja ciagle w realu? Byly takie grupki kiedys, nie wiem jak teraz.
 
Teraz przy tych belkach jak sie pobawiłem tarczą listkową to się trochę oswoilem, ale te 12k RPM z tarczą tnącą jak miałem coś ciąć to zawsze na mnie robiło wrażenie. Przy tym narzędziu naprawdę trzeba uważać, nie przykładać przesadnie dużo siły, albo dziwnych kątów, bo jak coś pęknie to różnie może być.

No tak w robocie to zawsze presja, o weekendzie mozna pomyslec. Swoja droga czy userzy cohones sie spotykaja ciagle w realu? Byly takie grupki kiedys, nie wiem jak teraz.
Z okolic Poznania to @szplin, chyba @Slavic Warriot pewnie ktoś jeszcze by się znalazł. Można zrobić jakiś wypad na piwko.
 
Bywam służbowo ale to raczej w środku dnia albo na dyżurze, ale wtedy to raczej urwanie dupy jest. A zgadać się można w jakąś sobotę. Co do rękawa to pamiętaj tylko by miał jakiś ściągacz żeby luźno nie wisiał. Patrzyłem na opinie tych adapterów na allegro i ludzie niby nie narzekają, więc może to ja znowu przesadzam. Z drugiej strony miałem kilka przygód że szlifierkami kątowymi małymi i dużymi, to i może jakaś trauma została :wink:
Każdemu będę odradzał całym sercem i rozumem tarczę łańcuchową na szlifierkę kątową. Gówno w chuj. Jak odbije, sklinuje albo zerwie łańcuch to tylko się módl o jak najdelikatniejsze obrażenia.Widziałem co to potrafi zrobić. Rehabilitacja była długa i kolo miał fuksa, że dłoń ma z grubsza sprawną
 
Każdemu będę odradzał całym sercem i rozumem tarczę łańcuchową na szlifierkę kątową. Gówno w chuj. Jak odbije, sklinuje albo zerwie łańcuch to tylko się módl o jak najdelikatniejsze obrażenia.Widziałem co to potrafi zrobić. Rehabilitacja była długa i kolo miał fuksa, że dłoń ma z grubsza sprawną
No ogólnie kombinowanie z jakimiś adapterami dziwnymi na flexa trochę jest ryzykowne.
Zwykła tarcza do metalu jak strzeli to potrafi ciuchy i skórę poprzecinać a co dopiero jakieś wynalazki z ruchomymi metalowymi częściami.
No i oczywiście zawsze trzeba mieć założony kryptonit budowlańca: osłonę.
:roberteyeblinking:
 
Byczki kto tam ma jakieś punkty z programu partnerskiego niebieskiego boscha dostałem maila, że trzeba je wykorzystać do 08.09.
Także jak możecie to bierzcie sobie akumulatorki.
 
Robię szopkę/wiatę na sprzęty. Założenie jest takie, że z teowników (bo mam) spawam konstrukcję i czymś to obudowuję. Na dach pewnie dam płyty OSB i na to jakieś gonty albo blachę trapezową. Nie wiem co dać na ściany, blachę jakąś czy osb? Boję się, że zbyt cienka blacha pofrunie w przypadku wichury a zbyt gruba to będzie fortunę kosztować. Płyty zaś boję się, że się za parę lat posypią, nawet jak dam osb4. Wymalowanie ich jakąś chemią da spokój na 20 lat? :lol: Robil ktoś taki hangar? Tylko mi nie doradzajcie żebym modrzewiową boazerią opierdolił :lol:
 
Back
Top