Kulinaria

co dzis jecie Polaki robaki? pewnie ziemniaki z cebula i burakami.
u mnie na grubo chinszczyzna dla bogaczy kuhhhwa
20160304_193454.jpg

warzywa mrozone, druga czesc z puchy, nudle jak z zupki chinskiej i miecho z udek kuraka. i wkurwe chili i imbiru.
 
co dzis jecie Polaki robaki? pewnie ziemniaki z cebula i burakami.
u mnie na grubo chinszczyzna dla bogaczy kuhhhwa
View attachment 2637
warzywa mrozone, druga czesc z puchy, nudle jak z zupki chinskiej i miecho z udek kuraka. i wkurwe chili i imbiru.
CIENKO DZISIAJ JAK DUPA WĘŻA...
 
Jeszcze nie widzialem zebys wrzucil fote dania zrobionego przez Ciebie. Wszystkoz knajp. Zarobas jebany rak nie ubrudzi. Golonki surowe wrzuciles pewnie od Mamy z kuchni.
;)
Teściowej. Wrzucałem nie raz-najpieknieszy był ramen z boczkiem :boystop:
 
co dzis jecie Polaki robaki? pewnie ziemniaki z cebula i burakami.
u mnie na grubo chinszczyzna dla bogaczy kuhhhwa
View attachment 2637
warzywa mrozone, druga czesc z puchy, nudle jak z zupki chinskiej i miecho z udek kuraka. i wkurwe chili i imbiru.
HA ha ja dziś byłem u Chińczyka Wołowina po Taj.
 
Żołądki indycze po taranowemu:
Wyczyszczone, pokrojne, długo gotowane w kostce rosołowej, a potem smażone z cebulą i chilli. Trochę się zjarały, bo zapatrzyłem się w nocy w Bellatora, ale smak i tak zajebisty.

b1aea8ab7b378.jpg
 
Taka ciekawostka: 200 ml mleka kokosowego z reguły kosztuje ok 7-8 zł ( w dyskontach taniej ale np biedronkowy miał 50%utrwalaczy) - w piatek byłem w Big Mango w Krakowie, fajna knajpka w totalnie nieoczywistym miejscu, gdzieś na tyłach budynku niedaleko pętli w Bronowicach Małych. Mają też trochę produktów do kupienia, min. litrowe mleko kokosowe w kartonie za 15 zł. W dyskoncie to byłaby promocja roku.

A Big Mango krakusom polecam-zajebiste tajskie żarcie, schludnie, obsługa same Tajki, zero ściemy.
 
Dzisiaj kupiłem taki o to zestaw pasztetów w Lidlu. Dwa zjadłem od razu, wyśmienite. Każdy z innym mięsem - sarna, dzik, kaczka, przepiórka, świniaczek. Wszystko z dodatkami m.in. fig, trufli, koniaku.
Teraz mam pytanie, czy w Lidlu w Polsce też bywają takie specjały? Bo rzadko bywam w tym markecie i nie wiem czy polować czy nie.
 
Dziś odkryłem ketchup włoski od Kamisa <3 niby tylko 70gr więcej od zwykłego keczupu, a ile przyjemności!
 
Zrobiłem dziś hamburgery z wołowiny(rozbratel) musztarda, sos salsa, ser żółty, sałata, pomidor, ogórek zielony, cebula biała do tego 4 dobre piwka :bayan:
 
Dzisiaj kupiłem taki o to zestaw pasztetów w Lidlu. Dwa zjadłem od razu, wyśmienite. Każdy z innym mięsem - sarna, dzik, kaczka, przepiórka, świniaczek. Wszystko z dodatkami m.in. fig, trufli, koniaku.
Teraz mam pytanie, czy w Lidlu w Polsce też bywają takie specjały? Bo rzadko bywam w tym markecie i nie wiem czy polować czy nie.
Bywają;)
 
Dzięki za info. Teraz w ogóle zobaczyłem że zapomniałem dodać zdjęcie do tamtego posta.
Jak podasz zdjęcie to ci powiem dokładniej bo bywam w tym markecie. Często jest pewnie jak wszędzie ale tydzień z produktami "deluxe" i można kupić różne wymyślne rzeczy. Ostatnio było carpaccio z tuńczyka ale niestety nie zdążyłem bo wykupili;(
 
Jak podasz zdjęcie to ci powiem dokładniej bo bywam w tym markecie. Często jest pewnie jak wszędzie ale tydzień z produktami "deluxe" i można kupić różne wymyślne rzeczy. Ostatnio było carpaccio z tuńczyka ale niestety nie zdążyłem bo wykupili;(
Takie coś
654uwp.jpg
 
Wydaje mi się, że widziałem to kiedyś:) sprawdziłem na necie i kiedyś tam taki zestaw kosztował 19.90 ale to jakiś czas temu
Bardzo prawdopodobne, w Anglii kosztuje 3£. Aż dziwne, że to takie tanie. Ale w sumie słoiczki są bardzo małe.
Ok dzięki za info, będę czujny.
 
Panowie, zrobilem najlepsze danie w swoim zyciu. Sa swieta wiec podziele sie z Wami przepisem.

PicsPlay_1458853138033.jpg


Pieczen z cieleciny w sosie wlasno-smietanowo-grzybowym

1,5kg cieleciny
Cebula
5 zabkow czosnku
Maslo
Smietana 30%
10 pieczarek

1/3 kostki masla laduje w garnku, po rozpuszczeniu dodajemy posiekany czosnek i cebulenw piorkach. Chwile podsmazamy na srednim ogniu i zbieramy piane z gory (klarujemy).
Smazymy do miekkosci. Na patelnie odlewamy spora czesc tego masla (bez cebuli i czosnku) i na srednim ogniu obsmazamy z kazdej strony nasza cielecinke. Odlewamy 3 lyzki masla po smazeniu na pozniej a cala reszte wpierdalamy do worka do pieczenia, lekko solimy, pieprzymy i zamykamy wor.
Wstawiamy to do pieca nagrzanego do 250 stopni i pieczemy przez 1h 20min.

Po godzinie podsmazamy na brazowo pieczarki i 5 listkow swiezego rozmarynu. Na tej samej patelni wrzucamy pol lyzki maki i dalej lekko smazymy i dodajemy te 3 lyzki masla z wczesniej. Wyjmujemy pieczen a caly sok z wora wlewamy na patelnie. Pieczen zakrywamy folia aluminiowa i pieczemy jeszcze 20 min. Do patelni dolewamy smietane tak zeby byla zadowalajaca nas konsystencja sosu. Mieszamy.
Cielecine wyjmujemy i odstawiamy na 10 minutnzeby sie ogarnela po pieczeniu. Kroimy w plastry 0,5cm polewamy sosem i jemy.



Zrobilem w zyciu mnostwo pysznych dan. To jest najlepsze. Bedzie glownym punktem w karcie mojej restauracji.

Smacznego i Wesolych Swiat!
 
Last edited:
dobryskun nie śmiem wątpic w smak, ale wygląda jak by ktoś miał sraczkę i spierdolił się na talerz będąc wcześniej na grzybach...:cool:
 
Back
Top