Alconnoisseur
BAMMA Flyweight
Mignęło mi takie zdjęcie w sieci. Sam tego autora jeszcze nic nie czytałem, ale słyszałem już wcześniej żarty o jego "płodności".
O co chodzi z tym typem? Serio on pisze 1 książkę na tydzień czy po prostu ma sztab ghostwriterów i potem po prostu przybija do tego swoją mordę?
Warte to jest w ogóle czytania?
O co chodzi z tym typem? Serio on pisze 1 książkę na tydzień czy po prostu ma sztab ghostwriterów i potem po prostu przybija do tego swoją mordę?
Warte to jest w ogóle czytania?

Ale mi się to podobało, przez tydzień tylko myślałem o czytaniu. 600 stron przeleciało bardzo szybko. Lata około 1420, rycerze, raubrittrzy, zbóje, klerowie inni. Akcja osadzona na Śląsku, w czasach wojen husyckich. Miesza się tu powieść z historią, pojawiają się różne historyczne postacie i wątki. Dużo się dzieje, jest intryga itd. Bywa brutalnie, bywa z humorem. Husyci to była armia, nie raz papieżnicy spierdalali. 
. Ale mi sie maży mod do Kingdom Come w klimatach Trylogii


