Książki

20250328_200245.jpg


To jest mój klimat :gabi_much_love:
 
"Bramy ze złota" dużo lepsze, generalnie było widać, że planował z początku zrobić jeden tom, a później rozciągnął na trzy. Cykl o Zahredzie był lepszy jak się starożytności i wczesnego średniowiecza trzymał. Im dalej w las i w nowszą historię, tym gorzej.
"Bramy ze Złota" to był sztos, w końcu nauczył się pisać jakieś interesujące postacie poboczne, a nie tylko Zahred to i tamto. Od ostatniego tomu to Gołkowski się skurwił strasznie.

Prócz rozciągania "Świata we krwi" to jeszcze ostatnia seria "Komornika" też była rozciągnięta jak baranie jaja i w dodatku taka grafomania, że nic tylko sobie oczy wydłubać. W dodatku był tak na siłę śmieszny, wulgarny, że po prostu rzygać się chciało. Autoerotyzmów do samego siebie jako pisarza też było pełno.

Dla zainteresowanych w książce były dialogi typu np. "AAAAUUUEEE KURRRWAAAAA, OOO CHUUUUJ AZI O JA JEBIE O KURWA JA PIERDOLE MMM KURWA PUUU" albo opisy walk dosłownie opisane jako "WJEBAŁEM MU KLINGĘ W BEBECHY PO RĘKOJEŚĆ".
 
Prócz rozciągania "Świata we krwi" to jeszcze ostatnia seria "Komornika" też była rozciągnięta jak baranie jaja i w dodatku taka grafomania, że nic tylko sobie oczy wydłubać
Komornika już po pierwszym tomie mi się odechciało dalej czytać, chociaż sama koncepcja świata wydawała się ciekawa.
 
Dzieje Polski prof. Nowaka, ma ktoś? Ładnie się to prezentuje na żywo?
Od Nowaka mam to. Naprawdę wielka księga, największa w domu. Zajebista. Polecam.

Niestety ale Hyperion mnie nie wciągnął.
Widocznie nie mój gust. Terror tegoż autora mnie tak wciągnął że tylko o czytaniu myślałem. Hyperion natomiast mnie wymęczył. No i jeszcze
zakończenie którego nie było. O ile lubię czasem nie do końca jasne zakończenia to tutaj, poprostu książka się urywa i w sumie nie wiem po jakiego huja oni szli do tych grobowców, a tylko to mnie trzymało jeszcze przy tej książce. Żeby dowiedzieć się co nastąpi jak tam dotrą i komu pomoże lub nie Dzierżba.
HIstorie opowiadane przez tych ludzi w ogóle mnie nie zaciekawiły. Ogólnie książka oczywiście dobrze napisana bo autor ma bakcyla do pisania. Ale no widocznie nie dla mnie te kosmiczne światy. Drugiego tomu nie kupię niestety.

Teraz czytam klasyka Cmętarz zwieżąt. Już mi się podoba od początku.

Zdrówko Cohones przy sobocie :conorsalute: .
 
Nie kompromituj się

Edit: polecam bonito, wczoraj po południu zamówienie a dziś o 9 już SMS, że książki w paczkomacie :damjan:
Bonito sztos, jak tylko mają to co mnie interesuje to u nich zamawiam. Szczególnie że mam ich punkt stacjonarny koło siebie a tam jak zamówię rano na stronie z odbiorem w punkcie to potrafią na wieczór tego samego dnia ściągnąć z magazynu/innego punktu.
 
Od Nowaka mam to. Naprawdę wielka księga, największa w domu. Zajebista. Polecam.

Niestety ale Hyperion mnie nie wciągnął.
Widocznie nie mój gust. Terror tegoż autora mnie tak wciągnął że tylko o czytaniu myślałem. Hyperion natomiast mnie wymęczył. No i jeszcze
zakończenie którego nie było. O ile lubię czasem nie do końca jasne zakończenia to tutaj, poprostu książka się urywa i w sumie nie wiem po jakiego huja oni szli do tych grobowców, a tylko to mnie trzymało jeszcze przy tej książce. Żeby dowiedzieć się co nastąpi jak tam dotrą i komu pomoże lub nie Dzierżba.
HIstorie opowiadane przez tych ludzi w ogóle mnie nie zaciekawiły. Ogólnie książka oczywiście dobrze napisana bo autor ma bakcyla do pisania. Ale no widocznie nie dla mnie te kosmiczne światy. Drugiego tomu nie kupię niestety.

Teraz czytam klasyka Cmętarz zwieżąt. Już mi się podoba od początku.

Zdrówko Cohones przy sobocie :conorsalute: .
A nie mówiłem. Ja miałem tak samo tylko nie dobrnąłem nawet do końca. Po prostu wymęczył mnie totalnie i szkoda czasu było dalej czytać.
Cmętarz jest fajny, polecam jeszcze Miasteczko Salem, z podobnych klimatów, jeśli nie czytałeś.
 
A nie mówiłem. Ja miałem tak samo tylko nie dobrnąłem nawet do końca. Po prostu wymęczył mnie totalnie i szkoda czasu było dalej czytać.
Cmętarz jest fajny, polecam jeszcze Miasteczko Salem, z podobnych klimatów, jeśli nie czytałeś.
Miasteczko Salem kiedyś tam czytałem ale to było bardzo dawno, za małolata i w sumie nie pamiętam tej książki za bardzo. Więc skorzystam z propozycji i przeczytam.
A ja od siebie polecam wszystkim Paragraf 22 Josepha Hellera. Może ktoś nie miał styczności.
 
Czytali kiedy trylogię Bourne'a?
Warto żeby chociaż raz przeczytać czy gupie?
Jak najbardziej do przeczytania. Jak przeczytasz trylogie Ludluma to nie polecam się brać za kolejne bo chyba jeszcze 11 książek o przygodach Bourne'a wyszło, ale są słabsze. Po którejś ja już odpuściłem. No chyba, że będzie Cię skręcało, że nie masz kompletu to trzeba kupić wszystkie.
 
Jak najbardziej do przeczytania. Jak przeczytasz trylogie Ludluma to nie polecam się brać za kolejne bo chyba jeszcze 11 książek o przygodach Bourne'a wyszło, ale są słabsze. Po którejś ja już odpuściłem. No chyba, że będzie Cię skręcało, że nie masz kompletu to trzeba kupić wszystkie.
A to sobie sieknę screena koszyka, raz się żyje, dzięki! :redford:
 
Jak najbardziej do przeczytania. Jak przeczytasz trylogie Ludluma to nie polecam się brać za kolejne bo chyba jeszcze 11 książek o przygodach Bourne'a wyszło, ale są słabsze. Po którejś ja już odpuściłem. No chyba, że będzie Cię skręcało, że nie masz kompletu to trzeba kupić wszystkie.
Potwierdzam. Trylogia jest dobra. Choć przyznaję że czytałem to około 20 lat temu, więc już mało co pamiętam ale podobało mi się i bardzo szybko to łykłem.
 
Skończyłem niedawno biografię Arniego "Pamięć absolutna". Generalnie bardzo fajnie się czytało, jak gość do wszystkiego dochodził krok po kroku. Rozdział o polityce przegadany i nudny, ale reszta fajna, także polecam.
 
Jak lubisz taki klimat to przeczytaj tez cos Forsytha. Na przyklad Akta Odessy.
Szczerze mówiąc, to nie wiem czy lubię takie klimaty bo nigdy takich książek raczej nie czytałem.
Zobaczyłem tanio paczkę do kupienia, postanowiłem spróbować, kiedyś tam.
 
  • Like
Reactions: spa
@Tar-Ellendil znasz to? Jeśli tak to masz jakąś opinię?

Nie znam bo nie zaczytuje się w fikcji historycznej, ale widzę że oceny są wysokie dla tej książki.
 
@Miskatonic właśnie skończyłem pierwszy tom i z czystym sercem mogę polecić Vindolandę. Bardzo przyjemna książka, podobnie jak u Cornwella widać, że autor wie o czym pisze, co nie powinno dziwić, jesli ktoś wcześniej sięgnął po opracowania historyczne Goldworthy'ego.
 
@Miskatonic lutuj od razu wszystkie trzy książki. Skończyłem dzisiaj i bardzo dobrze się to czyta. Ponoć jest kontynuacja losów Flawiusza Feroxa, ale niestety jeszcze niewydana w Polsce.
Od razu zamówiłem wspomniane tutaj powieści o Cezarze i dzieła Igguldena z czasów ateńskich.
Poza Troją i Cornwellem możecie polecić coś w podobnym klimacie?
 
Dzisiaj wjechałem w "Braci Karamazow". Jebać Fiodora, ale pisać to jebany umiał (albo tłumacz tak ładnie poprawił jego wypociny)
 
Dzisiaj wjechałem w "Braci Karamazow". Jebać Fiodora, ale pisać to jebany umiał (albo tłumacz tak ładnie poprawił jego wypociny)
Jak jebać kacapów do spodu, tak ich literatura w postaci dzieł Dostojewskiego czy Wojny i Pokój Tołstoja to jest mistrzostwo
 
Back
Top