Koronowirus, Wuhan , 2019-nCoV, Epidemia ver. beta 1.01



A potem hajs i strach przed ostracyzmem się pojawił....

Jak już tak nostalgicznie wracamy do starych czasów to odpalcie sobie ten temat od początku. Co tutaj się działo. Jak tu niektórzy wmawiali, że te mandaty i kary 30tyś złoty to są na serio itp. Albo, że ktoś dostał areszt za to, że wyszedł z domu podczas kwarantanny :waldeklaugh:. Muszę ten temat odkopać bo z perspektywy czasu pięknie się to czyta.
 
Jak już tak nostalgicznie wracamy do starych czasów to odpalcie sobie ten temat od początku. Co tutaj się działo. Jak tu niektórzy wmawiali, że te mandaty i kary 30tyś złoty to są na serio itp. Albo, że ktoś dostał areszt za to, że wyszedł z domu podczas kwarantanny :waldeklaugh:. Muszę ten temat odkopać bo z perspektywy czasu pięknie się to czyta.
Akurat z mandatami to różnie bywa.
 
Jak już tak nostalgicznie wracamy do starych czasów to odpalcie sobie ten temat od początku. Co tutaj się działo. Jak tu niektórzy wmawiali, że te mandaty i kary 30tyś złoty to są na serio itp. Albo, że ktoś dostał areszt za to, że wyszedł z domu podczas kwarantanny :waldeklaugh:. Muszę ten temat odkopać bo z perspektywy czasu pięknie się to czyta.
Nie ma co się śmiać. W Policji i Wojsku dalej akcja "szczepimy się, albo szukamy nowej roboty".

Moja matka jest na emeryturze i wraca do szkoły, bo po zeszłorocznej promocji na szczepienia bardzo dużo młodych nauczycieli wypierdoliło z oświaty.

Że głośno nie jest to nie znaczy, że nowe rozporządzenia nie wychodzą. Teraz to kompletny kretyn jeszcze będzie w ten cyrk wierzył.
 
Nie ma co się śmiać. W Policji i Wojsku dalej akcja "szczepimy się, albo szukamy nowej roboty".

Moja matka jest na emeryturze i wraca do szkoły, bo po zeszłorocznej promocji na szczepienia bardzo dużo młodych nauczycieli wypierdoliło z oświaty.

Że głośno nie jest to nie znaczy, że nowe rozporządzenia nie wychodzą. Teraz to kompletny kretyn jeszcze będzie w ten cyrk wierzył.
Wierzą, jak najbardziej i ponownie cały cyrk przejdzie i wszystko ujdzie im na sucho.
 
Akurat z mandatami to różnie bywa.
Ja osobiście nie znam przypadku w którym ktoś odmówił przyjęcia mandatu i sąd i tak go przypiął. Cbodzi mi o maseczki. Cały ten myk polegał na tym, że jak się go przyjęło to wiadomo, że trzeba wtedy zapłacić. Ale mogę się mylić. Ja nie spotkałem się z tym, żeby sąd wyegzekwować dał radę taki mandat.
 
Ja osobiście nie znam przypadku w którym ktoś odmówił przyjęcia mandatu i sąd i tak go przypiął. Cbodzi mi o maseczki. Cały ten myk polegał na tym, że jak się go przyjęło to wiadomo, że trzeba wtedy zapłacić. Ale mogę się mylić. Ja nie spotkałem się z tym, żeby sąd wyegzekwować dał radę taki mandat.
Ja znam, bo to ja, ale to troszkę bardziej zawiła sytuacja, w której być może ja coś zjebałem lub moja mama, którą dręczyli ciągłymi listami, bo nie podałem adresu zamieszkania. Koniec końców trzeba było zapłacić jakieś koszty sądowe, czy coś takiego.
 
Ja osobiście nie znam przypadku w którym ktoś odmówił przyjęcia mandatu i sąd i tak go przypiął. Cbodzi mi o maseczki. Cały ten myk polegał na tym, że jak się go przyjęło to wiadomo, że trzeba wtedy zapłacić. Ale mogę się mylić. Ja nie spotkałem się z tym, żeby sąd wyegzekwować dał radę taki mandat.
Ja znam, bo to ja, ale to troszkę bardziej zawiła sytuacja, w której być może ja coś zjebałem lub moja mama, którą dręczyli ciągłymi listami, bo nie podałem adresu zamieszkania. Koniec końców trzeba było zapłacić jakieś koszty sądowe, czy coś takiego.
Tam chodziło o to że jak podpiszesz im mandat to po makale.
Jak nie podpisałeś i szło do sądu to z automatu umarzali.

Do końca września będą coś wprowadzać na bank tylko dalej to "prawo telewizyjne".
 
Tam chodziło o to że jak podpiszesz im mandat to po makale.
Jak nie podpisałeś i szło do sądu to z automatu umarzali.

Do końca września będą coś wprowadzać na bank tylko dalej to "prawo telewizyjne".
Ja mandatu nie przyjąłem i nie podpisałem. Podpisałem jedynie (i to być może mój błąd, ale pierwszy raz byłem w takiej sytuacji) wezwanie na komisariat z wybraną godziną itd. Być może zjebałem ja, może moja mama, która w końcu otworzyła list, który osobiście wręczyła jej policjantka lub tak miało być, nie wiem.
 
To akurat jej gość to wymieniał. Wef i klaus Schwab, gates i reszta oświeconych elit. Do tego ciekawe info co będzie robione ze straszeniem klimatem
Najłatwiej jest masy głupich straszyć czymś czego nie widać. Małpia ospa im nie wyszła, bo tylko pedały na to chorowały.

A już miały być piękne obrazki ludzi z bąblami w TV. Pewnie już materiały nagrane leżą gdzieś w piwnicy.
:waldeklaugh:
 
Dobrze tłumaczy proces wyparcia tych elit i polityków jak sie coś nie powiedzie albo wpadka to "ale to nie ja byłem za lockdownem" Dosłownie kropka w kropkę tak to działało.
PS Chłop mi przypomina prezydenta Polski i USA Wielkiego Maxa koloknke xD
Max jest już w 4 gęstości i za wszystko wini Żydów xD
1662037428441.png
 
Back
Top