Koronowirus, Wuhan , 2019-nCoV, Epidemia ver. beta 1.01

Tak się luzno zastanawiam,czy jak w końcu wyjdzie na swiatło dzienne fakt,że szczepionki to syf tzn coraz więcej powikłań zdrowotnych u ludzi plus akta firm farmaceutycznych zostaną odtajnione,to doczekamy się linczu nie tylko na służbie zdrowia,a także tych gówno influencerach. Już Fiałkowi śmiercią grozili,jakiś konował wpierdol też dostał.Mogą być naprawdę ciekawe czasy.
 
Namawiała by przestrzegać dystansu społecznego, nosić maseczki i się szczepić. I co w tym złego?
Złem jest namawianie do działań szkodliwych dla ludzkiego zdrowia, a tym właśnie jest:
1. Noszenie maseczek:
- kilkukrotnie wskazywałem na literaturę naukową (randomizowane kontrolowane badania ), która jednoznacznie udowadnia, że maski (szmaciane, chirurgiczne i ffp2), nie powstrzymują i nie chronią przed SC2, a ich noszenie szkodzi:
2. Szczepienia na sc2:
- tutaj również wskazywałem na konkretne badania naukowe i dane rządowe wskazujące na to, że w niektórych grupach wiekowych ryzyko szkodliwych skutków po szczepieniu przewyższa ryzyko negatywnych skutków po przechorowaniu, czy Natalia rozgraniczała swoje zachęty do poszczególnych grup? Czy podkreślała, że decyzja o szczepieniu powinna być świadoma, bo skutki długofalowe, które mogą wystąpić są nieznane?
Fakt że wszyscy sportowcy na olimpiadzie są zaszczepieni jest argumentem za tym żeby pozwolić jej startować. Są młodzi, zaszczepieni - szanse że im się coś stanie od koronowirusa w takich warunkach są bliskie zeru. Właśnie po to się ludzie szczepią by zminimalizować ryzyko. Ryzyko zostało zminimalizowane, więc należy pozwolić na rywalizację
Ty jesteś oporny na wiedzę. Niejednokrotnie wskazywałem, m.in Tobie bezpośrednio, na doniesienia, które przeczą Twojemu powyższemu hurraoptymizmowi dotyczącego zmniejszenia ryzyka przez szczepienia. Oczywiście, że powinno się zezwolić na rywalizację ale nie z powodu zaszczepienia sportowców.
 
Namawiała by przestrzegać dystansu społecznego, nosić maseczki i się szczepić. I co w tym złego? Fakt że wszyscy sportowcy na olimpiadzie są zaszczepieni jest argumentem za tym żeby pozwolić jej startować. Są młodzi, zaszczepieni - szanse że im się coś stanie od koronowirusa w takich warunkach są bliskie zeru. Właśnie po to się ludzie szczepią by zminimalizować ryzyko. Ryzyko zostało zminimalizowane, więc należy pozwolić na rywalizację
Gdyby teraz nie robiła z siebie idiotki to w sumie nic. "Siedzę w domu, bo o to nas proszą", ale jak system trafia w moją autonomię to już nie jest to takie przejrzyste i akceptowalne. No i co z tego, że są zaszczepieni? Chorują tak samo jak wszyscy inni ludzie, mogę tego wirusa transmitować i stwarzać ryzyko dla reszty, którą może położyć do łóżka. Ktoś godzi się na 2 lata dłubania w nosie, kwarantannę, lockdowny, a teraz nie potrafi zaakceptować wyniku testu na covid, który swoją drogą jest loterią? XD
 
Gdyby teraz nie robiła z siebie idiotki to w sumie nic. "Siedzę w domu, bo o to nas proszą", ale jak system trafia w moją autonomię to już nie jest to takie przejrzyste i akceptowalne. No i co z tego, że są zaszczepieni? Chorują tak samo jak wszyscy inni ludzie, mogę tego wirusa transmitować i stwarzać ryzyko dla reszty, którą może położyć do łóżka. Ktoś godzi się na 2 lata dłubania w nosie, kwarantannę, lockdowny, a teraz nie potrafi zaakceptować wyniku testu na covid, który swoją drogą jest loterią? XD
Dokładnie. Co z tego, że ona jest zaszczepiona skoro może zarażać (no chyba, że @Karateka@ , w to nie wierzysz) i może zabić czyjąś babcię?
Co? Chińskie babcie są mniej wartościowe? :boystop:
 
Dokładnie. Co z tego, że ona jest zaszczepiona skoro może zarażać (no chyba, że @Karateka@ , w to nie wierzysz) i może zabić czyjąś babcię?
Co? Chińskie babcie są mniej wartościowe? :boystop:
A-ale szanse, że im się coś stanie od koronawirusa są bliskie zeru. To jest właśnie minimalizowanie ryzyka tylko nie wiadomo ryzyka czego? Śmierci, ciężkiego przejścia, zarażenia innych? Niezły szpagat nawet jak na karatekę. :awesome:
pjw.gif
 
Jeszcze się okaże, że kiepsko wyszczepiona Polska, medialnie cyklicznie opluwana przez wszelakich koronacelebrytów w kitlach, będzie jednym z krajów, które najlżej przejdą przez Omikrona. Zobaczymy. Na razie daleko do zapowiadanych 800 tys dziennie. Zapowiadanych, a jakże, przez wspomnianych koronacelebrytów dla których covidowa chujnia jest jak powietrze potrzebne do życia. Wywiady, porady, kwiaty, autografy, telewizja, radio, internet, prasa:lol:

 
Tak się luzno zastanawiam,czy jak w końcu wyjdzie na swiatło dzienne fakt,że szczepionki to syf tzn coraz więcej powikłań zdrowotnych u ludzi plus akta firm farmaceutycznych zostaną odtajnione,to doczekamy się linczu nie tylko na służbie zdrowia,a także tych gówno influencerach. Już Fiałkowi śmiercią grozili,jakiś konował wpierdol też dostał.Mogą być naprawdę ciekawe czasy.
Środki, które są zaangażowane w ten proceder przekraczają możliwości ogarnięcia tego przez przeciętnego człowieka dlatego wydaje mi się, że mimo podejmowanych działań - kreatorom tego cyrku raczej włos z głowy nie spadnie. System ten jak na razie ma się nieźle, działa wyśmienicie na zdecydowaną większość odpowiednio wcześniej zmiękczonych ludzi zachodniego świata. Zastraszanie, inżynieria oddziaływań na fundamentalne emocje, jak troska o bliskich, siebie, itd. poprzez sztuczne wykreowanie i podsycanie rzekomego ogólnoświatowego zagrożenia - zapewnia odpowiednie interakcje społeczne gdzie efekt "dziel i rządź" przejawia się już wszędzie, nawet wśród członków najbliższej rodziny.

Działania oddolne, czyli protesty są podejmowane ale czy kreatorzy mogą być zaskoczeni z tego powodu? Nie brali tej ewentualności pod uwagę? Nie tylko doskonale wiedzieli, że sprzeciw będzie ale również przewidzieli ich generalnie pokojowy charakter (efekt wcześniejszych działań "zmiękczających"). To co dzieje się w Austrii oraz Australii - i nie chodzi o wprowadzane zamordyzmy, a o reakcję społeczną - jest dowodem na wcześniejsze tworzenie odpowiedniego gruntu pod obecne działania co zostało zwieńczone sukcesem.

Jeśli już przy tym jesteśmy - jakie są Wasze przemyślenia odnośnie jednego z oddolnie podejmowanych działań prawnych pod przewodnictwem prawnika, którym jest Dr Reiner Fuellmich? Dzisiaj wygłosił oświadczenie otwierające niby wielkie międzynarodowe dochodzenie w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych pod przykrywką pandemii na skalę światową. Fuellmich od 44 minuty:

Na ćwierkaczu cała nitka (10 części):


@Zimniak Czy Twoim zdaniem to jest jeden z aktów teatrzyku systemu celem wytworzenia przekonania typu "o, ktoś odpowiednio walczy, więc nie muszę się bezpośrednio angażować na ulicy. Pewnie prawnicy dobiorą się tym degeneratom do skóry", czy jednak upatrujesz w tym rzeczywistą nadzieję na jakieś konkretne zmiany i pociągnięcie do odpowiedzialności kreatorów cyrku?
---------
@murphyMc - Ty się śmiej ale z nim nie da się inaczej, tzn. - mam obiekcje co do tego, czy w ogóle się da - niezależnie od jakości użytych argumentów. Tak już zostałem wychowany - aby się nie poddawać. Jak to mawiają ruscy: " wsiech diewaciek nie priejebiosz, wsiej wodki nie wypijosz - ale nada staratsa" ;-)
 
Last edited:
Środki, które są zaangażowane w ten proceder przekraczają możliwości ogarnięcia tego przez przeciętnego człowieka dlatego wydaje mi się, że mimo podejmowanych działań - kreatorom tego cyrku raczej włos z głowy nie spadnie. System ten jak na razie ma się nieźle, działa wyśmienicie na zdecydowaną większość odpowiednio wcześniej zmiękczonych ludzi zachodniego świata. Zastraszanie, inżynieria oddziaływań na fundamentalne emocje, jak troska o bliskich, siebie, itd. poprzez sztuczne wykreowanie i podsycanie rzekomego ogólnoświatowego zagrożenia - zapewnia odpowiednie interakcje społeczne gdzie efekt "dziel i rządź" przejawia się już wszędzie, nawet wśród członków najbliższej rodziny.

Działania oddolne, czyli protesty są podejmowane ale czy kreatorzy mogą być zaskoczeni z tego powodu? Nie brali tej ewentualności pod uwagę? Nie tylko doskonale wiedzieli, że sprzeciw będzie ale również przewidzieli ich generalnie pokojowy charakter (efekt wcześniejszych działań "zmiękczających"). To co dzieje się w Austrii oraz Australii - i nie chodzi o wprowadzane zamordyzmy, a o reakcję społeczną - jest dowodem na wcześniejsze tworzenie odpowiedniego gruntu pod obecne działania co zostało zwieńczone sukcesem.

Jeśli już przy tym jesteśmy - jakie są Wasze przemyślenia odnośnie jednego z oddolnie podejmowanych działań prawnych pod przewodnictwem prawnika, którym jest Dr Reiner Fuellmich? Dzisiaj wygłosił oświadczenie otwierające niby wielkie międzynarodowe dochodzenie w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych pod przykrywką pandemii na skalę światową. Fuellmich od 44 minuty:

Na ćwierkaczu cała nitka (10 części):


@Zimniak Czy Twoim zdaniem to jest jeden z aktów teatrzyku systemu celem wytworzenia przekonania typu "o, ktoś odpowiednio walczy, więc nie muszę się bezpośrednio angażować na ulicy. Pewnie prawnicy dobiorą się tym degeneratom do skóry", czy jednak upatrujesz w tym rzeczywistą nadzieję na jakieś konkretne zmiany i pociągnięcie do odpowiedzialności kreatorów cyrku?
---------
@murphyMc - Ty się śmiej ale z nim nie da się inaczej, tzn. - mam obiekcje co do tego, czy w ogóle się da - niezależnie od jakości użytych argumentów. Tak już zostałem wychowany - aby się nie poddawać. Jak to mawiają ruscy: " wsiech diewaciek nie priejebiosz, wsiej wodki nie wypijosz - ale nada staratsa" ;-)

Niedawno skończyłem czytać książkę Białka "Tech - krytyka środowiska technicznego" - sama lektura przednia, ale sprawdzanie przypisów to jest czysta magia XD Serio polecam.

W raporcie Rockefellera z 2010 roku tak np. piszą XD No czyż im się te przewidywania zwłaszcza z Chinami nie sprawdziły cudownie?

signal-2022-01-26-16-02-33-347.jpgsignal-2022-01-26-16-02-47-208.jpg

Dlaczego scenariusze?

signal-2022-01-26-16-03-11-096.jpg
Generalnie polecam książkę i sprawdzanie przypisów. Coś cudownego te historyczne już raporty i przewidywania.
 
Last edited:
Ależ Twitter jest bezlitosny dla pani łyżwiarki.
Jest szansa, że wielu się zastanowi w czym biorą udział i co promują jak bezpośrednio zacznie ich to dotykać, co szaraków spotyka na co dzień.
Otóż to. Nas - szaraków na co dzień spotyka np. odmówienie transplantacji serca, bo nie jesteśmy zaszczepieni, a potem jeszcze czytamy sobie na twitterze jak to pisarka pochwala ten akt zamachu na życie jako słuszny:


Ktoś trafnie zauważył na twitterze, że:
"Niech zatem zaszczepieni zapłacą za szczepionki, a niezaszczepieni nie płacą składek na "służbę zdrowia". Słusznie? Słusznie."
--------
Niedawno skończyłem czytać książkę Białka "Tech - krytyka środowiska technicznego" - sama lektura przednia, ale sprawdzanie przypisów to jest czysta magia XD Serio polecam.

W raporcie Rockefellera sprzed z 2010 roku tak np. piszą XD No czyż im się te przewidywania zwłaszcza z Chinami nie sprawdziły cudownie?

View attachment 32907View attachment 32908

Dlaczego scenariusze?

View attachment 32909
Generalnie polecam książkę i sprawdzanie przypisów. Coś cudownego te historyczne już raporty i przewidywania.
Tak, wspominał o tym Sumliński, piszą wraz z byłym majorem ABW o tym w swej książce "Zapis Zarazy". Wysłali nawet zapytanie w związku z tym do Fundacji Rockefellera i - o dziwo - otrzymali odpowiedź, w której informują, że mają po prostu bardzo dobrych analityków :)

 
Last edited:
Otóż to. Nas - szaraków na co dzień spotyka np. odmówienie transplantacji serca, bo nie jesteśmy zaszczepieni, a potem jeszcze czytamy sobie na twitterze jako pisarka pochwala ten akt zamachu na życie jako słuszny:


Ktoś trafnie zauważył na twitterze, że:
"Niech zatem zaszczepieni zapłacą za szczepionki, a niezaszczepieni nie płacą składek na "służbę zdrowia". Słusznie? Słusznie."


Jestem przekonany, że gdyby nie była zaszczepiona 3 dawkami, to już by tego Twitta nie napisała O_o
 
Dokładnie. Co z tego, że ona jest zaszczepiona skoro może zarażać (no chyba, że @Karateka@ , w to nie wierzysz) i może zabić czyjąś babcię?
Co? Chińskie babcie są mniej wartościowe? :boystop:

Ale jaką babcię ona tam spotka? Jak ma pozytywny to niech startuje i rywalizuje z młodymi, a później może się izolować od babc żeby nie zarazić
 
Witamy w covidowym Matrksie. Z jednej strony D
Ależ Twitter jest bezlitosny dla pani łyżwiarki.
Jest szansa, że wielu się zastanowi w czym biorą udział i co promują jak bezpośrednio zacznie ich to dotykać, co szaraków spotyka na co dzień.
Jej się dostaje rykoszetem przez polskie, covidowo sprzedajne media, które nie dalej jak kilka tygodni temu zrobiły szmatę z Djokovica tylko dlatego, że nie raczył się zaszczepić. Baran, ciemniak, kretyn, mógł się zaszczepić i grać w AO, ale jego tępota wzięła górę. Taki wydźwięk miały newsy na temat Serba w "wolnych mediach".
I co? Maliszewska zaszczepiona z każdej strony, propagatorka noszenia maseczek, a jak przeszło co do czego. skończyła jak śmieć ze złamaną psychiką. Żeby nie było, wcale się z tego nie cieszę. To jest kurwa jakiś covidowy Matrix.

 
Ja bym powiedział, że to w zasadzie jest już Orwellowskie dwójmyślenie. Oni tam (a już na pewno stali widzowie) autentyczne wierzą, że tej zawodnicze wyrządzono wielką krzywdę i że nie powinno się jej izolować pomimo braku objawów, ale kiedy temat rozmowy zmieni się tylko na zalecenia generalne dla plebsu (a więc i dla widzów TVP), to oni będą autentyczne wierzyć w to, że masowe kwarantanny oraz lockdowny są sprawiedliwe i konieczne.
W orwellowskim folwarku rodzili się równi i równiejsi...
 
Ale jaką babcię ona tam spotka? Jak ma pozytywny to niech startuje i rywalizuje z młodymi, a później może się izolować od babc żeby nie zarazić
A to tak każdy może powiedzieć. Po co mnie na kwarantannę? Jaką babcię spotkam? Idę do pracy gdzie pracuję z samymi młodymi, a później się mogę izolować od babć żeby nie zarazić.

Hipokryzja level hard.
 
@murphyMc - Ty się śmiej ale z nim nie da się inaczej, tzn. - mam obiekcje co do tego, czy w ogóle się da - niezależnie od jakości użytych argumentów. Tak już zostałem wychowany - aby się nie poddawać
Raduje mnie Twoja determinacja. A czy się da? Ludzie mają jeszcze tyle do odkrycia.
Moze i kolega odkryje swoje szare komórki ? Któż to wie? :fjedzia:
 
Gozdyra podważająca wiarygodność nauki/testów mnie zablokowała, bo napisałem żeby foliara przestała tworzyć teorie spiskowe:-D:-D:-D

Zwyzywałes ją, a ona Cię zablokowała - ależ to głupia baba, głucha na merytoryczną rozmowę :lol:
 
Ale jaką babcię ona tam spotka? Jak ma pozytywny to niech startuje i rywalizuje z młodymi, a później może się izolować od babc żeby nie zarazić
i wszyscy z którymi miała kontakt na olimpiadzie muszą się izolować od babć... :redford:

Meritum polega na tym, że i Ty, i cała reszta tutaj wypowiadających się w tej kwestii zgadza się co do tego, że powinna startować. Różnica polega na tym, że dla Ciebie powodem ze względu na który może brać udział jest szczepienie - co ze względu na fakt, że ono nie powstrzymuje transmisji i może zwiększać śmiertelność - jest nie tyle co idiotyczne ale społecznie szkodliwe.

@klossowski z tego co pamiętam to pisałeś tutaj pod adres chyba @Grubas albo @Gaara w związku z tym, że któryś z nich rezygnuje z przyjęcia kolejnych dawek bo obawia się o rozwalenie przez to swojego układu odpornościowe. Napisałeś wtedy coś w ten deseń "a skąd to wyciągnąłeś, z dupy?" Zacytowałbym ale wyszukiwarka nie działa 9przynajmniej u mnie), a przebijanie się do tej wypowiedzi strona po stronie przekracza nawet moją cierpliwość. Być może Grubas, czy Gaara kierowali się informacjami podanymi poniżej? Czy dla Ciebie pulikacja ta nie jest wystarczająca, by zrezygnować z boostowania?


"Dane rządu niemieckiego dotyczące rzekomego wariantu Omicron Covid-19 sugerują, że większość „w pełni zaszczepionych” będzie miała pełny zespół nabytego niedoboru odporności (AIDS) wywołany szczepionką Covid-19"
:neildegrassewhoa:
 
Powiem wam, że ludzie testują się (na własna rękę) na potęgę i liczba sprzedawanych testów jest wyższa niż liczba testów pcr robiona w specjalistycznych stacjach. Liczba sprzedanych w Polsce w styczniu testów antygenowy (jedynie na rynku aptecznym) oscylowała w okolicy 7000000. Był czas, ze wszystko rzucili się na rękawice nitrylowe, płyny i żele do dezynfekcji rąk oraz maseczki to teraz jest czas testów.
 
Powiem wam, że ludzie testują się (na własna rękę) na potęgę i jest wyższa niż liczba testów pcr robiona w specjalistycznych stacjach. Liczba sprzedanych w Polsce w styczniu testów antygenowy (jedynie na rynku aptecznym) oscylowała w okolicy 7000000. Był czas, ze wszystko rzucili się na rękawice nitrylowe, płyny i żele do dezynfekcji rąk oraz maseczki to teraz jest czas testów.
Jak myślisz - czy da się jeszcze wejść na ten rynek? Chętnie zainwestowałbym w produkcję testów antygenowych ;-) Na poważnie - to bardzo smutna wiadomość potwierdzająca jedynie przypuszczenie o odpowiednim zmodyfikowaniu większości ludzi pod kątem tworzenia pożytecznych idiotów :(
 
kurewskie posunięcia w stosunku do kanadyjskiego "konwoju wolności". Srejsbook usuwa stronę, zbiórka pieniędzy "na paliwo" zablokowana, a było już 10mln dolarów zebrane, a teraz to:




Tymczasem w Brukseli stabilnie:




Witamy w covidowym Matrksie. Z jednej strony D

Jej się dostaje rykoszetem przez polskie, covidowo sprzedajne media, które nie dalej jak kilka tygodni temu zrobiły szmatę z Djokovica tylko dlatego, że nie raczył się zaszczepić. Baran, ciemniak, kretyn, mógł się zaszczepić i grać w AO, ale jego tępota wzięła górę. Taki wydźwięk miały newsy na temat Serba w "wolnych mediach".
I co? Maliszewska zaszczepiona z każdej strony, propagatorka noszenia maseczek, a jak przeszło co do czego. skończyła jak śmieć ze złamaną psychiką. Żeby nie było, wcale się z tego nie cieszę. To jest kurwa jakiś covidowy Matrix.


może wystarczyłoby trochę popłakać i:


@andrzej_t. - trzymaj się tam w tym Pekinie:


Anżej siedzi w Chinach ale odpowiednie dyspozycje przed wyjazdem dla władz Sanoka wydane i żony ładne flagi uszyły no i mężowie już prawie dotarli na miejsce:
 
Back
Top