Mmayhem
UFC Heavyweight
I to wszystko z polskich zasiłków

Karyny i Sebixy już wykupują miejscówki w Monaco.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.

New York Post informuje, że Tulsi Gabbard (obecna Dyrektor Wywiadu Narodowego USA - DNI) prowadzi dochodzenie w sprawie finansowania przez amerykańskich podatników ponad 120 laboratoriów biologicznych za granicą (w ponad 30 krajach).
- Ponad 40 laboratoriów znajduje się na Ukrainie - wiele z nich może być zagrożonych z powodu wojny z Rosją.
- Badania dotyczyły m.in. zwiększania zjadliwości i transmisji patogenów.
- Celem dochodzenia jest zakończenie niebezpiecznych eksperymentów tego typu - zgodnie z rozkazem wykonawczym Trumpa.
- Gabbard ostro krytykuje poprzednią administrację Bidena, Fauci’ego i urzędników za kłamstwa na temat istnienia tych laboratoriów i grożenie osobom, które próbowały to ujawnić.
- Finansowanie trwało przez dekady (m.in. przez program Pentagonu Cooperative Threat Reduction).

ogolnie to ruskie od dluzszego czasu kuleja ekonomicznie, ta wojna w iranie i powrot do ruskiej ropy spadlo im z nieba...Narracja się zmieniła i Ukraina wdepcze w ziemię Rosję, jak były marszałek Hujownia?
Widziałem film na yt od tej Arlety, o pochodzie 9 maja w Moskwie braku czołgów, sobowtórze Putina i ukraińskich dronach atakujących strategiczne punkty w Rosji(bazy wojskowe itp).
Putinowi znowu się skończyły bomby?

Oni nie mają świadomości historii i nikt ich o tym nie uczył![]()

to się zaraz ukrobot zacznie odgryzaćMoże czas im przypomnieć jak Kniaź Jarema im jebał w dupala palami, albo jak żeśmy pod Beresteczkiem najebali tej hołocie.
Albo to że odwrócili się od korony i poszli pod Cara i to jest pokłosie że od hołodomoru po dziś ich ruskie mordują....![]()

Jebal cię pies pederastoPrzewodniczący Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka po raz kolejny wywołał oburzenie swoją wypowiedzią. Tym razem zasugerował, że jeśli prezydent Karol Nawrocki odbierze Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, Ukraina może ograniczyć kontakty z Polską, a nasz kraj zapłaci za to bezpieczeństwem i rozwojem gospodarczym. Trudno nie zadać pytania: kim właściwie jest człowiek, który pozwala sobie na takie słowa? I dlaczego organizacja, którą kieruje, otrzymuje z polskich pieniędzy milionowe wsparcie?
W relacjach polsko-ukraińskich można spierać się o wiele kwestii. Nie może być jednak zgody na sytuację, w której przedstawiciele organizacji utrzymującej się w znacznym stopniu z publicznych pieniędzy pouczają Polaków, atakują polskie władze, relatywizują najtragiczniejsze karty naszej historii i próbują wpływać na krajową debatę polityczną.
Tak właśnie od lat działa Związek Ukraińców w Polsce.
Groźby pod adresem prezydenta?**
Prezes ZUwP Mirosław Skórka, komentując spór wokół Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego, stwierdził, że jeśli ukraiński przywódca zostanie pozbawiony odznaczenia, „już nigdy nie przyjedzie do Polski”. Dodał również, że Polska może zapłacić za taki krok swoim bezpieczeństwem oraz rozwojem gospodarczym.
Słowa te zostały przez wielu odebrane jako forma politycznego nacisku, a nawet groźby wobec głowy państwa. Zwłaszcza że nie jest to pierwszy przypadek, gdy lider ZUwP w niezwykle agresywny sposób komentuje działania polskich władz.
„Okrucieństwo”, „kompromitacja”, „rosyjskie cele”
W ostatnich latach Mirosław Skórka i jego ludzie z ZuWP wielokrotnie występowali przeciwko decyzjom podejmowanym przez polskie państwo.
Gdy pojawiły się propozycje ograniczenia dostępu do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla części niepracujących obywateli Ukrainy, szef ZUwP mówił o „okrucieństwie” i „kompromitacji Polski”.
Jeszcze dalej poszedł Skórka przy okazji sporu wokół ustawy dotyczącej pomocy dla obywateli Ukrainy. Atakując prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucał mu realizowanie „rosyjskich celów w Polsce”, a także przekonywał, że przez działania polskich władz Polska staje się państwem „niegodnym zaufania”.
To oskarżenia wyjątkowo ciężkiego kalibru. Zwłaszcza że kierowane są pod adresem demokratycznie wybranego prezydenta Rzeczypospolitej.
Niebezpieczna polityka historyczna
Równie niepokojąca jest działalność Związku Ukraińców w Polsce w obszarze polityki historycznej.
Organizacja od lat promuje narrację, która w praktyce prowadzi do relatywizowania odpowiedzialności za Zbrodnię Wołyńską. Działacze ZUwP próbują np. zestawiać ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA z Akcją „Wisła”, tworząc fałszywą symetrię między tymi wydarzeniami.
Przedstawiciele związku przekonywali również, że „polska perspektywa nie jest jedyną perspektywą patrzenia na Banderę”, a także protestowali przeciwko rozbiórce nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach.
Krytyka Polski pod szyldem walki z „mową nienawiści”
ZUwP prowadzi również specjalny monitoring tzw. mowy nienawiści wobec Ukraińców w Polsce.
Problem polega na tym, że w publikowanych przez Związek raportach jako przejawy „nienawiści” klasyfikowane bywają również wypowiedzi krytyczne wobec banderyzmu, polityki historycznej Ukrainy czy zakresu pomocy udzielanej przez Polskę. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której ważna część polskiej debaty publicznej zostaje przedstawiona jako przejaw uprzedzeń lub ekstremizmu.
Miliony z budżetu państwa
Najbardziej bulwersujące jest jednak to, że działalność Związku Ukraińców w Polsce finansowana jest szerokim strumieniem z pieniędzy polskich podatników.
Według dostępnych danych organizacja otrzymywała z budżetu państwa, w formie dotacji z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych:
• około 1,2 mln zł w 2024 r., • około 1,43 mln zł w 2025 r., • około 1,7 mln zł w 2026 r.
Środki trafiają m.in. na działalność statutową, wydawanie tygodnika „Nasze Słowo”, funkcjonowanie ośrodków kultury, zespołów artystycznych czy organizację wydarzeń.
To jednak nie wszystko.
Dodatkowe pieniądze przekazują samorządy. Przykładowo na Warmii i Mazurach kolejne oddziały ZUwP otrzymywały dziesiątki tysięcy złotych na wydarzenia kulturalne i działalność lokalną.
Wsparcie płynie również ze spółek Skarbu Państwa. Fundacja PKO Banku Polskiego przyznała organizacji grant w wysokości blisko 500 tys. zł na rozwój instytucjonalny. Łącznie mówimy o bardzo poważnych kwotach.
Dość obrażania Polski za polskie pieniądze
Oczywiście przedstawiciele Związku Ukraińców w Polsce mają pełne prawo do własnych poglądów. Tak samo jak mają prawo zabierać głos w debacie publicznej. Polacy mają jednak równie pełne prawo pytać, dlaczego organizacja utrzymywana w znacznej części z publicznych pieniędzy regularnie atakuje polskie państwo, polskie władze i polską pamięć historyczną.
Zwłaszcza dziś, gdy coraz częściej słyszymy z ust jej liderów nie głos wdzięczności za ogromną pomoc udzieloną przez Polskę Ukrainie i jej obywatelom, lecz kolejne pouczenia, oskarżenia i polityczne naciski.
Jeżeli ktoś chce prowadzić działalność wymierzoną przeciwko polskim interesom, ma do tego prawo. Nie ma jednak żadnego powodu, by finansowali to polscy podatnicy.
@Różowa_Bandera jak tam chuju jebany, zadowolny jesteś z siebie ukrofilku?
W bardzo banderowskim stylu pierdolony pedofilu banderowski. Na widłach.Jebal cię pies pederasto
Takich śmieci z Polski powinni na widłach wynosić na gnój

Pedofilem jesteś ty psi kutasie . Do budyW bardzo banderowskim stylu pierdolony pedofilu banderowski. Na widłach.
![]()