Konflikt Rosja-Ukraina

Nie było mnie tutaj kilka dni. Śmierdząca banderowska swołocz już puka do bram Moskwy czy jeszcze nie?
"Po początkowym chaosie i dezorganizacji, rosyjskie wojsko zaangażowało większe siły w obwodzie, w tym prawdopodobnie te pochodzące z innych obszarów wzdłuż linii frontu. Rozpoczęto też budowę dodatkowych pozycji defensywnych w celu zapobieżenia ukraińskim postępom" - czytamy w obwieszczeniu.

Brytyjskie ministerstwo obrony wskazuje również, że od czasu przekroczenia rosyjskiej granicy 6 sierpnia, armia ukraińska przeniknęła na głębokość 10-25 km na froncie o długości ok. 40 km. Zauważono, że siły graniczne i ustanowione linie obronne rosyjskich wojsk nie były przygotowane na tak błyskawiczne działania.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc...Zrkexk72I_StkjMA_A_aem_Bj8fdYANHa3Qs9sGM2JhmQ
 
Od kilku dni znacząca przewaga ruskich wrzutek z ukrowymi trupami pod Kurskiem na niekorzyść ukrowych z ruskimi na stronach typu livegore. Należy spodziewać się więc niedługo informacji o już dawno z góry zaplanowanym wycofaniu się ukrów po osiagnięciu zamierzonego celu i o wielkim sukcesie akcji.
 
Od kilku dni znacząca przewaga ruskich wrzutek z ukrowymi trupami pod Kurskiem na niekorzyść ukrowych z ruskimi na stronach typu livegore. Należy spodziewać się więc niedługo informacji o już dawno z góry zaplanowanym wycofaniu się ukrów po osiagnięciu zamierzonego celu i o wielkim sukcesie akcji.
Też tak podejrzewam, Tym bardziej, że na innych odcinkach frontu – na terenach ukraińskich – ruskie dalej zdobywają teren. I to w nieco szybszym tempie niż przed kurskiem. Może nie aż tak szybkim jak chwalił się botoksowy car, ale jednak. putin kłamał, ale lekko.

Wychodzi na to, że część oddziałów, które powstrzymywały kacapów przed podbijanie ich państwa, rzucili na „podbijanie” ich, ruskich, terenów.

Z początku brzmiało to propagandowo super. I w na Zachodzie, i w Polsce wielkie wow w mediach odnośnie sprytu i potęgi banderlandu, Ale czy to będzie w nieco dłuższej perspektywie miało jakikolwiek sens? Przypomina trochę nasze polskie niesławne "zastaw się a postaw się".
 
O, a tutaj trochę inna perspektywa na wydarzenia, inna niż ta obszczana i obsrana upaińska propaganda.
Perspektywa zgodna z chronologią wydarzeń i prawdą historyczną.
Co ciekawe zawsze myślałem, że żeby zafałszować historię to musi trochę minąć czasu a tu udało się to zrobić w czasie teraźniejszym :frankapprove:

Do dzisiaj wielu myśli, że Putin nagle i bezczelnie złamał wszystkie umowy i zaatakował biednych i spokojnych rolników ukraińskich :śmiech:

 
O, a tutaj trochę inna perspektywa na wydarzenia, inna niż ta obszczana i obsrana upaińska propaganda.
Perspektywa zgodna z chronologią wydarzeń i prawdą historyczną.
Co ciekawe zawsze myślałem, że żeby zafałszować historię to musi trochę minąć czasu a tu udało się to zrobić w czasie teraźniejszym :frankapprove:

Do dzisiaj wielu myśli, że Putin nagle i bezczelnie złamał wszystkie umowy i zaatakował biednych i spokojnych rolników ukraińskich :śmiech:


Tjaa prawdziwą wersją jest z pewnością ta, że wszystkiemu są winni ukraińcy i NATO, a w ogóle to Putin chciał tylko chronić biednych rosjan bombionych na Donbasie:lol:
 
Tjaa prawdziwą wersją jest z pewnością ta, że wszystkiemu są winni ukraińcy i NATO, a w ogóle to Putin chciał tylko chronić biednych rosjan bombionych na Donbasie:lol:
Nikt tak nie powiedział, nawet ten chłop na filmiku.

A możesz się śmiać ale rosyjską mniejszość na wschodzie Ukrainy autentycznie trzeba było przed banderowcami chronić i chcesz czy nie to "rząd" ukraiński bombardował tam swoich obywateli. Nie pamiętasz czy wyparłeś?
 



Tak z ciekawości, bo to, która strona tam sobie łby odcina i nabija na pal jest mi totalnie obojętne... czy zbrodnią wojenną nie jest zabijanie rannego uderzeniem drona z ładunkiem wybuchowym? Ewentualnie zrzucanie granatu na żołnierza, który się poddał? Masa jest tego w necie i jakoś nie widziałem, żeby jakaś organizacja międzynarodowa skomentowała ten proceder.

Wiadomo, mogli zostać u siebie. Mają po co przyszli. Tylko widać, że lejce na froncie puszczają każdej ze stron.
 
Btw, ta schizma w ichnim kościele ma i będzie miała kolejne konsekwencje, również polityczne, tak jak wtedy jazda z językiem urzędowym.




Tak tylko żebyście sobie zapisali i za kilka lat znowu nie opowiadali o teoriach spiskowych i onucyzmie kiedy Putin i to wykorzysta jako pretekst a w TVN będą mówić, że upaińcy niewinnie napadnięci a kto mówi inaczej to "wpływy rosyjskie".

Gwarantuję te same mechanizmy fałszowania historii, może kolejny raz nie dacie się nabrać... może.
 
Nikt tak nie powiedział, nawet ten chłop na filmiku.

A możesz się śmiać ale rosyjską mniejszość na wschodzie Ukrainy autentycznie trzeba było przed banderowcami chronić i chcesz czy nie to "rząd" ukraiński bombardował tam swoich obywateli. Nie pamiętasz czy wyparłeś?
I nie musiał, mówić, wystarczy, że przedstawił sytuację od a do z korzystnie dla Rosji, ich grzechy pominął, a Ty uznałeś, że to prawdziwa, 'niezafałszowana' wersja.

Te bombardowania to były przed czy po tym jak separatyści z pomocą rosjan zaczęli siać tam zamęt?
Szczyt bombardowań i ogólnie ofiar cywili na skutek konfliktu był w 2014 (ok 2000 ofiar), 2015 (ok 1000 ofiar), później ta liczba spadała aż do 20 paru rocznie w latach 2019- 2021. To są te straszne bombardowania Doniecka i Donbasu, których miłosierny Putin już nie mógł znieść, więc zrobił burdel na masową skalę na całej Ukrainie, gdzie i rosjan i ukraińców i cywili tysiące idzie do piachu.
 
Tak z ciekawości, bo to, która strona tam sobie łby odcina i nabija na pal jest mi totalnie obojętne... czy zbrodnią wojenną nie jest zabijanie rannego uderzeniem drona z ładunkiem wybuchowym? Ewentualnie zrzucanie granatu na żołnierza, który się poddał? Masa jest tego w necie i jakoś nie widziałem, żeby jakaś organizacja międzynarodowa skomentowała ten proceder.

Wiadomo, mogli zostać u siebie. Mają po co przyszli. Tylko widać, że lejce na froncie puszczają każdej ze stron.
W ogóle te zbrodnie wojenne to jest kurwa żart dla mnie, napierdalajcie w siebie artylerią, czołgami, samolotami, tylko uważajcie żeby nie zabić kogoś kto sie poddaje albo nie używajcie gazów bojowych bo będzie nam przykro.
Nie mogli w konkwencji genewskiej napisać "zakaz wojen"?
Tak wiem, wszyscy i tak by mieli wyjebane.
 
I nie musiał, mówić, wystarczy, że przedstawił sytuację od a do z korzystnie dla Rosji, ich grzechy pominął, a Ty uznałeś, że to prawdziwa, 'niezafałszowana' wersja.

Te bombardowania to były przed czy po tym jak separatyści z pomocą rosjan zaczęli siać tam zamęt?
Szczyt bombardowań i ogólnie ofiar cywili na skutek konfliktu był w 2014 (ok 2000 ofiar), 2015 (ok 1000 ofiar), później ta liczba spadała aż do 20 paru rocznie w latach 2019- 2021. To są te straszne bombardowania Doniecka i Donbasu, których miłosierny Putin już nie mógł znieść, więc zrobił burdel na masową skalę na całej Ukrainie, gdzie i rosjan i ukraińców i cywili tysiące idzie do piachu.
Nie "uznałem" tylko dokładnie tak było.
A "zamęt" nie zaczął Putin z separatystami tylko banderowcy wraz z USA obalając legalny i demokratycznie wybrany rząd, wybrany przez rosyjskich Ukraińców, ze wschodu Ukrainy.
Ci nie chcieli banderowca za swojego prezydenta i się zbuntowali, chyba mieli prawo, czy tylko banderowcy mieli prawo się zbuntować przeciwko Janukowyczowi a tamci mieli grzecznie i cichutko siedzieć?
Nawet wtedy kiedy im powiedzieli, że rosyjski już nie jest obowiązującym językiem, kiedy oni wszyscy po rosyjsku pod zawsze mówili?
Wtedy "rząd", zamiast się dogadywać że swoimi obywatelami zaczął ich bombardować, bo separatyści wciąż byli ich obywatelami czy tego chcieli czy nie.
Żołnierze Ukraińscy w Donbasie i Ługańsku sami mówili, że są tam wrogo traktowani przez cywilów, tam zamieszkujących, nie tylko przez zielone ludziki Putina, przez cywili, dlaczego? A no bo ukraińskie bąby spadały im na głowy i zabijały na ulicach cywili, ich matki, ojców, synów.
W internecie powinny jeszcze istnieć materiały wideo, które to wszystko wtedy pokazywały i opisywały i nie były to materiały kacapskie.
 
Nie "uznałem" tylko dokładnie tak było.
A "zamęt" nie zaczął Putin z separatystami tylko banderowcy wraz z USA obalając legalny i demokratycznie wybrany rząd, wybrany przez rosyjskich Ukraińców, ze wschodu Ukrainy.
Ci nie chcieli banderowca za swojego prezydenta i się zbuntowali, chyba mieli prawo, czy tylko banderowcy mieli prawo się zbuntować przeciwko Janukowyczowi a tamci mieli grzecznie i cichutko siedzieć?
Nawet wtedy kiedy im powiedzieli, że rosyjski już nie jest obowiązującym językiem, kiedy oni wszyscy po rosyjsku pod zawsze mówili?
Wtedy "rząd", zamiast się dogadywać że swoimi obywatelami zaczął ich bombardować, bo separatyści wciąż byli ich obywatelami czy tego chcieli czy nie.
Żołnierze Ukraińscy w Donbasie i Ługańsku sami mówili, że są tam wrogo traktowani przez cywilów, tam zamieszkujących, nie tylko przez zielone ludziki Putina, przez cywili, dlaczego? A no bo ukraińskie bąby spadały im na głowy i zabijały na ulicach cywili, ich matki, ojców, synów.
W internecie powinny jeszcze istnieć materiały wideo, które to wszystko wtedy pokazywały i opisywały i nie były to materiały kacapskie.
Tylko narrację psujesz, przecież to wina Putina wszystko :childcry:
 
Tak tylko żebyście sobie zapisali i za kilka lat znowu nie opowiadali o teoriach spiskowych i onucyzmie kiedy Putin i to wykorzysta jako pretekst a w TVN będą mówić, że upaińcy niewinnie napadnięci a kto mówi inaczej to "wpływy rosyjskie".
Sam nie jestem najostrzejszym ołowiem w piórniku, ale ogólnie społeczeństwo to jebani debile. Jakiś czas temu byłem nazwany przez jedną babke ruską onucą i rasistą, ona wie wszystko lepiej, ale ta sama baba twierdzi że jak jest redegradacja merkurego to rozpadają się związki i psuje sie elektronika, do tego nabrała się na kucającą panią joasie (czy jakos tak, ta przed wyborami, debilka od aborcji) i nawet jak pokazałem jej kim jest ta pani joasia to i tak mówiła "rząd pis musi odejść bo ja nie chce kucać nago przed policją" (serio :lol:), chuj że nie mieszka w Polsce i nie chce tam wracać.

Wiem że przykład anegdotyczny niczego nie dowodzi, ale chciałem dać przykład, wszędzie są tacy ludzie. Moja mama co by się nie działo głosuję na tuska, moja babcia co by się nie działo głosuję na kaczyńskiego, moja teściowa głosuję na tych co dadzą więcej zasiłku, większość ludzi mnie otaczających czerpie wiedzę o świecie z nagłówków portali typu onet. Jak powiesz coś co nie jest zgodne z ogólną narracją to jesteś szurem, onucą itd.
Nie wierzę w ludzkość, nie wierzę że coś się zmieni na lepsze.
Gdyby ukraina zbombardowała Polske, nie drgnęła by mi powieka ze zdziwienia, gdyby narracja była taka że to nasza wina...
Jeszcze do tego ludzki strach, nie każdy Holender z którym rozmawiałem o imigrantach mówił wprost że trzeba ich wyjebać, tylko niektórzy, większość między wierszami mówiła że ich denerwują, ale nikt mi nie powiedział "ale fajnie że mamy tyle kolorowych" (z holenderskimi julkami jeszcze nie gadałem :D) Myślą podobnie, ale boją się o tym mówić.
A sprowadza się to do tego, że kurwa nie mam z kim na żywo pogadać o takich rzeczach i pisze poematy na forum o mordobiciu. (Szukam kolegów, kontakt [email protected])
Pozdrawiam serdecznie.
 
Nie "uznałem" tylko dokładnie tak było.
A "zamęt" nie zaczął Putin z separatystami tylko banderowcy wraz z USA obalając legalny i demokratycznie wybrany rząd, wybrany przez rosyjskich Ukraińców, ze wschodu Ukrainy.
No tak bo przed Majdanem to Rosja nigdy nie ingerowała w sprawy polityczne Ukrainy :jarolaugh:

Ci nie chcieli banderowca za swojego prezydenta i się zbuntowali, chyba mieli prawo, czy tylko banderowcy mieli prawo się zbuntować przeciwko Janukowyczowi a tamci mieli grzecznie i cichutko siedzieć?
Tak się dziwnie składa, że ich liderem został rodowity rosjanin Girkin z FSB ze swoim oddziałem. Broń też przenikała przez rosyjską granicę.
Ale o tym nie dobra mówić.
Nawet wtedy kiedy im powiedzieli, że rosyjski już nie jest obowiązującym językiem, kiedy oni wszyscy po rosyjsku pod zawsze mówili?
Wtedy "rząd", zamiast się dogadywać że swoimi obywatelami zaczął ich bombardować, bo separatyści wciąż byli ich obywatelami czy tego chcieli czy nie.
Przecież ustawy o języku były w 2017 i 2019, kiedy liczba bombardowań i ofiar cywilnych mocno już spadła.
Co miał robić rząd w 2014 kiedy separatyści siłą zaczęli zajmować miesjca władzy, czekać aż kolejne obwody im zajmą? Od tego chyba są służby i wojsko.
Zaczęła się normalna wojna na małą skalę i obydwie strony okładały się bombami. A przedstawiasz to tak, że celowo ładowali głównie po cywilach.
Żołnierze Ukraińscy w Donbasie i Ługańsku sami mówili, że są tam wrogo traktowani przez cywilów, tam zamieszkujących, nie tylko przez zielone ludziki Putina, przez cywili, dlaczego? A no bo ukraińskie bąby spadały im na głowy i zabijały na ulicach cywili, ich matki, ojców, synów.
W internecie powinny jeszcze istnieć materiały wideo, które to wszystko wtedy pokazywały i opisywały i nie były to materiały kacapskie.
To racja, że tam zostali w większości prorosyjscy, albo obojętni, ale powątpiewam, że bombardawania odegrały tu kluczową rolę.

Poważnie wierzysz w to, że 'pokój na Donbasie' to była jakaś kluczowa kwestia dla Putina w kwestii napaści na Ukrainę?
Płacze o porozumienia mińskie po tym jak zajęli Krym, albo robili referenda w nawet niezajętych obwodach jak zaporoskie są niedorzeczne.

Rosja miała swoje imperialno - polityczne cele do ugrania jak np. korytarz na Krym, przyłączenie Donbasu, a najlepiej postawienie swojej władzy w Kijowie. I to było istotne, a nie paplanina jaką serwuje ich propaganda. W Rosji więcej ludzi się pewnie w dzień przez wódę wykończy, niż tam przez rok ginęło (przed 2022) cywili w Donbasie. Z pewnością Putin szlochał nad ich losem.
 
No tak bo przed Majdanem to Rosja nigdy nie ingerowała w sprawy polityczne Ukrainy :jarolaugh:
Czy ja temu przeczę?
Przed Majdanem też Putin napadał i bombardował?
Tak się dziwnie składa, że ich liderem został rodowity rosjanin Girkin z FSB ze swoim oddziałem. Broń też przenikała przez rosyjską granicę.
Ale o tym nie dobra mówić.
Dlaczego nie dobra? Może woleli jego od Poroszenki i Prawego Sektora, nie wolno im?
Czy o tym kto stał na czele puczu nie dobra mówić?
Co miał robić rząd w 2014 kiedy separatyści siłą zaczęli zajmować miesjca władzy, czekać aż kolejne obwody im zajmą? Od tego chyba są służby i wojsko.
Zaczęła się normalna wojna na małą skalę i obydwie strony okładały się bombami. A przedstawiasz to tak, że celowo ładowali głównie po cywilach.
To nie był rząd tylko pucz.
A co mieli robić separatyści kiedy po puczu neonaziści odebrali im stolicę i główne ośrodki władzy? Czekać aż przyjdą po nich?
Wzięli wujka Putina i się postawili, nie wolno im było?

Nie przedstawiam tego, że celowo ładowali po cywilach ale ładowali, separatyści po swoich bliskich raczej nie ładowali, nie?
Kto przyjechał do kogo?
Separatyści do Kijowa bombardować czy odwrotnie?

Już wtedy jak oglądałem te materiały to myślałem sobie, że tego już się na złączyć i naprawić bo wschód nigdy już nie będzie chciał być pod władzą Kijowa.
Za dużo matek, ojców, braci, sióstr zginęło na ulicach Donbasu, a rodziny ukraińskich żołnierzy żyły bezpieczne na zachodzie, nie widzisz tej subtelnej różnicy?

Pomyśl, że teraz wpadają do Warszawy neonaziści ze Śląska, przejmują władzę a ludziom, dajmy na to, z Podkarpacia się to nie podoba i chcą się odseparować.
Ślunskowcy wysyłają wojsko na Podkarpacie i zaczyna się jatka.
Wspaniałomyślny prezydent Zelensky rusza na ratunek Podkarpaciu bo marzy mu się włączenie tego terenu do Ukrainy przy okazji.
I zaczyna się jeszcze większa jatka.

To kto tu jest winny? Wujek Zelensky?
Wtedy też powiesz, że to od niego się wszystko zaczęło?

Poważnie wierzysz w to, że 'pokój na Donbasie' to była jakaś kluczowa kwestia dla Putina w kwestii napaści na Ukrainę?
Płacze o porozumienia mińskie po tym jak zajęli Krym, albo robili referenda w nawet niezajętych obwodach jak zaporoskie są niedorzeczne.

Rosja miała swoje imperialno - polityczne cele do ugrania jak np. korytarz na Krym, przyłączenie Donbasu, a najlepiej postawienie swojej władzy w Kijowie. I to było istotne, a nie paplanina jaką serwuje ich propaganda. W Rosji więcej ludzi się pewnie w dzień przez wódę wykończy, niż tam przez rok ginęło (przed 2022) cywili w Donbasie. Z pewnością Putin szlochał nad ich losem.
Putin miał Ukrainę w kieszeni, nie musiał żadnego korytarza do Krymu wystrzeliwać.
Ona była jego, prezydent i rząd był jego.

Dziwi mnie to podejście, że miał siedzieć i grzecznie patrzeć jak jakiś bambus z neonazistami odbiera mu Ukrainę i Krym bo jak zareaguje to wtedy wszystko jego wina.

Ta wojna to jest skutek a nie przyczyna.

Dlatego mówię, że ta schizma w ich kościele również będzie wykorzystana wkrótce jako pretekst do kolejnych ruchów ale Ty wtedy będziesz pisał, że to Putin im w kościele namieszał i to dalej jego wina?

Nie mogę przetrawić jak gładko te upaińskie kabany znowu zrobiły z siebie biedne ofiary niczemu niewinne, a Polacy to łykli z uśmiechem.

W trakcie i po II WŚ też byli ofiarami Polaków i mordowali kobiety i dzieci bo się tylko bronili przed polskim imperializmem.

Słabo mi się robi jak to widzę.
 
Last edited:
Kurde, mogłem bardziej zadbać o szczegóły w mojej opowieści:zakręcony:

A więc:

Ślunscy neonaziści przejmują Warszawę przy wsparciu i zachęcie od Niemiec i obalają prezydenta, który jest marionetką Zelenskiego dajmy na to, szalony przykład... Dudę :beczka:
 
Tak z ciekawości, bo to, która strona tam sobie łby odcina i nabija na pal jest mi totalnie obojętne... czy zbrodnią wojenną nie jest zabijanie rannego uderzeniem drona z ładunkiem wybuchowym? Ewentualnie zrzucanie granatu na żołnierza, który się poddał? Masa jest tego w necie i jakoś nie widziałem, żeby jakaś organizacja międzynarodowa skomentowała ten proceder.
Odpowiedź jest prosta: to zależy :beczka:

Jak Ruscy walą w miasta rakietami to jest to: zbrodnicze bombardowanie budynków cywilnych
Jak UPAińcy bombardują ruskie miasta to jest to: atakowanie celów na terenie Rosji
:roberteyeblinking:
 
Czy ja temu przeczę?
Przed Majdanem też Putin napadał i bombardował?
Zachód ingerował na Ukrainie, Rosja też. Ale gość w zalinkowanym filmie, ciśnie po Zachodzie, a o udziale Rosji milczy.
I to jest prawdziwe ukazanie sprawy?

Dlaczego nie dobra? Może woleli jego od Poroszenki i Prawego Sektora, nie wolno im?
Czy o tym kto zatem na czele puczu nie dobra mówić?
Chyba nie-dobra bo gość z nagrania o tym nie wspomniał. To samo co wyżej.
Zachód ingeruje w sprawy Ukrainy. O la Boga, wojna przez nich. Rosja ingeruje w sprawy Ukrainy, wyciszanie. I nic.

To nie był rząd tylko pucz.
A co mieli robić separatyści kiedy po puczu neonaziści odebrali im stolicę i główne ośrodki władzy? Czekać aż przyjdą po nich?
Wzięli wujka Putina i się postawili, nie wolno im było?
No ok ja ich nawet rozumiem, tylko po co to udawanie, że rosjanie niby w tym nie uczestniczyli. Jak wyżej.

Nie przedstawiam tego, że celowo ładowali po cywilach ale ładowali, separatyści po swoich bliskich raczej nie ładowali, nie?
Kto przyjechał do kogo?
Separatyści do Kijowa bombardować czy odwrotnie?

Już wtedy jak oglądałem te materiały to myślałem sobie, że tego już się na złączyć i naprawić bo wschód nigdy już nie będzie chciał być pod władzą Kijowa.
Za dużo matek, ojców, braci, sióstr zginęło na ulicach Donbasu, a rodziny ukraińskich żołnierzy żyły bezpieczne na zachodzie, nie widzisz tej subtelnej różnicy?

Pomyśl, że teraz wpadają do Warszawy neonaziści ze Śląska, przejmują władzę a ludziom, dajmy na to, z Podkarpacia się to nie podoba i chcą się odseparować.
Ślunskowcy wysyłają wojsko na Podkarpacie i zaczyna się jatka.
Wspaniałomyślny prezydent Zelensky rusza na ratunek Podkarpaciu bo marzy mu się włączenie tego terenu do Ukrślązakami. okazji.
I zaczyna się jeszcze większa jatka.

To kto tu jest winny? Wujek Zelensky?
Wtedy też powiesz, że to od niego się wszystko zaczęło?
Większość społeczeństwa jednak opowiedziała za puczem. W tej analogi większość polaków musiałaby być za ślązakami.
Dalej to już walka o integralność terytorium, mało który kraj, czy to Polska czy Ukraina zgodzi się tak z marszu na separację swoich terytoriów bez walki.

Putin miał Ukrainę w kieszeni, nie musiał żadnego korytarza do Krymu wystrzeliwać.
Ona była jego, prezydent i rząd był jego.

Dziwi mnie to podejście, że miał siedzieć i grzecznie patrzeć jak jakiś bambus z neonazistami odbiera mu Ukrainę i Krym bo jak zareaguje to wtedy wszystko jego wina.
A co to Ukraina jest z Boga nadana rosjanom i Putinowi?
Wojna jest głównie skutkiem tego, że większość ukraińców chciała obrać kierunek na Zachód i jest to wybór oczywisty. Tak jak to było u nas i u innych państw w regionie. A Putin dalej widział Ukrainę jako poletko swoich wpływów.
Dlatego mówię, że ta schizma w ich kościele również będzie wykorzystana wkrótce jako pretekst do kolejnych ruchów ale Ty wtedy będziesz pisał, że to Putin im w kościele namieszał i to dalej jego wina?
Przecież ten patriarcht moskiewski jest przesiąknięty agenturą i nawołuje do walki z ukraińcami. To chyba nic w tym dziwnego, że chcą to odciąć w czasie wojny. Pytanie w jaki sposób to zrobią.
 
Tak z ciekawości, bo to, która strona tam sobie łby odcina i nabija na pal jest mi totalnie obojętne... czy zbrodnią wojenną nie jest zabijanie rannego uderzeniem drona z ładunkiem wybuchowym? Ewentualnie zrzucanie granatu na żołnierza, który się poddał? Masa jest tego w necie i jakoś nie widziałem, żeby jakaś organizacja międzynarodowa skomentowała ten proceder.

Wiadomo, mogli zostać u siebie. Mają po co przyszli. Tylko widać, że lejce na froncie puszczają każdej ze stron.
Zbrodnie wojenne popełniają jedni i drudzy, pytanie o skalę tego i odgórne przyzwolenie.
Sądzę, że po stronie ukrańskiej jest z tym lepiej, patrząc po ilości takich materiałów oraz choćby z tego względu, że wymusza to na nich bliska współpraca z krajami zachodnimi.
 
Zachód ingerował na Ukrainie, Rosja też. Ale gość w zalinkowanym filmie, ciśnie po Zachodzie, a o udziale Rosji milczy.
I to jest prawdziwe ukazanie sprawy?
No bo to nie jest lekcja historii tylko chronologia wydarzeń, których skutkiem jest obecna rozpierducha, a to się zaczyna na Majdanie, a nie wcześniej.
Chyba nie-dobra bo gość z nagrania o tym nie wspomniał. To samo co wyżej.
Zachód ingeruje w sprawy Ukrainy. O la Boga, wojna przez nich. Rosja ingeruje w sprawy Ukrainy, wyciszanie. I nic.
Nie wiem o co chodzi? Nie stawiaj mnie w roli adwokata Rosji ani jej propagandy, ja się tutaj zajmuję dekonstrukcją ukraińskiej propagandy.
Dekonstrukcją rosyjskiej zajmujesz się Ty i spoko.
Faktem jest, że ta wojna ma swój początek na Majdanie, a tego nie wywołał Putin tylko Obama.
No ok ja ich nawet rozumiem, tylko po co to udawanie, że rosjanie niby w tym nie uczestniczyli. Jak wyżej.
Po co udawanie? Dziwne pytanie.
Przy tej całej machinie propagandowej zachodu co by było jakby od razy powiedzieli, że ruscy z nimi są i im pomagają?

Od razu byliby wykreśleni i odcięci od swoich racji, zresztą to działa, Ty już to robisz.
Każdy o tym Putinie, Putin srutin a nikt nie chce pomyśleć o tych zwykłych ludziach, którzy tam mieszkali i żyli, do których banderowcy wjechali i co robili? Wyzwalali ich jak ruscy kiedyś nas? Pokojowo i po bratersku?

Większość społeczeństwa jednak opowiedziała za puczem. W tej analogi większość polaków musiałaby być za ślązakami.
Dalej to już walka o integralność terytorium, mało który kraj, czy to Polska czy Ukraina zgodzi się tak z marszu na separację swoich terytoriów bez walki.
To nie ma znaczenia. Ja nie o racjach a o tym co byś wtedy powiedział? Że Zelensky zaczął i to jego wina czy, że jednak źródło rozpierduchy jest o krok wcześniej?
A co to Ukraina jest z Boga nadana rosjanom i Putinowi?
Wojna jest głównie skutkiem tego, że większość ukraińców chciała obrać kierunek na Zachód i jest to wybór oczywisty. Tak jak to było u nas i u innych państw w regionie. A Putin dalej widział Ukrainę jako poletko swoich wpływów.
A czy ja mówię, że mu się należy? Ja mówię, że już ją miał i żadnej wojny i rozpierduchy raczej nie planował dopóki mu Obama nie zechciał Krymu odebrać.
Bo to o Krym chodziło a nie o aspiracje Ukraińców do Zachodu.

Te aspiracje Ukraińców do Zachodu to taki sam argument jak to, że Putin ruszył na ratunek ludziom, w to nie uwierzyłeś ale w tamto już tak.
Potężna machina propagandowa Zachodu, ruska propaganda nie ma nawet podjazdu w skuteczności, jak widać.
Przecież ten patriarcht moskiewski jest przesiąknięty agenturą i nawołuje do walki z ukraińcami. To chyba nic w tym dziwnego, że chcą to odciąć w czasie wojny. Pytanie w jaki sposób to zrobią.
Nie no, znowu mnie stawiasz w pozycji adwokata, tym razem moskiewskiego kościoła, a mnie to nie obchodzi czy coś w tym dziwnego czy nie, tylko, że to będzie kolejny pretekst.
A ten kościół ukraiński to co niby jest? Potulne baranki Boże? Znowu niczemu nie winni? Nie nawoływali do mordowania Polaków, Rosjan, itd.?

Szkoda mi tych zwykłych ludzi, którzy nie chcą mieć z tym nic wspólnego a są siłą w to wciągani, mimo to Putinowi kibicuję w wytępieniu do ostatniego tych ich Azovów i całej reszty banderyzmu, a następnie będę kibicował gorąco w wytępieniu tego paskudztwa zwanego ukraińskim kościołem, do ostatniego ukraińskiego popa.
 
Chiny o 30 % zmniejszyly import ropy z rusji

inflacja szaleje w rusji na poziomie ok. 70 %

coraz wiecej ludzi wie, że media im wpychają do głów propagande i przestaje to kupować

no i coraz blizej tego że putin bedzie musial zaczac mobilizowac ludzi z najwiekszych aglomeracji bogatszych miast


W koncu sie to wykolei - pytanie kiedy? i czy Ukraina to wytrzyma bo pomoc dla Ukrainy wzrosła ale ludzi im nie przybywa a russja ma wciaz duzo (chodz mezczyzn w wieku poborowym tez coraz mniej bo tam demografia chyba gorsza niz u nas)
 
Chiny o 30 % zmniejszyly import ropy z rusji

inflacja szaleje w rusji na poziomie ok. 70 %

coraz wiecej ludzi wie, że media im wpychają do głów propagande i przestaje to kupować

no i coraz blizej tego że putin bedzie musial zaczac mobilizowac ludzi z najwiekszych aglomeracji bogatszych miast


W koncu sie to wykolei - pytanie kiedy? i czy Ukraina to wytrzyma bo pomoc dla Ukrainy wzrosła ale ludzi im nie przybywa a russja ma wciaz duzo (chodz mezczyzn w wieku poborowym tez coraz mniej bo tam demografia chyba gorsza niz u nas)
Nie zapominaj jeszcze, że Putin umiera na raka, a za rogiem Szojgu czai się z puczem :beczka:
 
Back
Top