Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
a ty w ktorej grupie jeśtes?Sądząc po reakcji ludzi zaczynam rozumieć to. Są całe grupy które wykorzystują każda taką sytuację by wprowadzać chaos w kraju i podkręcać waśnie między narodami. Widać to po forum.
On? W półgłówkacha ty w ktorej grupie jeśtes?
a ty w ktorej grupie jeśtes?
co powiesz na te 2 banki co maja oddac?W żadnej właśnie.
co powiesz na te 2 banki co maja oddac?
myslisz ze juz oddali?
to w koncu wyłudzili od nas czy nie?Mówisz o wyłudzonych 2 milionach zł?
Pewnie, jeżeli da się to ściągnąć to niech z nich ściągaja
to w koncu wyłudzili od nas czy nie?
Więc może właśnie nie tego oczekują? Czyżbyś sam sobie odpowiedział na to pytanie o wyłudzanie?Konfederacja będzie dla nich dobra. Lobby przedsiębiorców będzie naciskać.

szoszony @Halibut 2.0 a..
Rosja będzie otrzymywała broń z Korei Półn.: na bogato, poważnie
dużo mitów prezentujesz, trochę nie masz "świadomości liczb", ale na razie na spokojnie jeden argument.
Czy USA jest absurdalnym państwem? Bo nawet ich nie stać na to, aby utrzymywać tak olbrzymią armię aby podczas wojny światowej nie powoływać obywateli do wojska?
Czyli po kolei mówimy o państwie:
- o gospodarce duuuużo większej niż Polska
- ich korporacje podbiły świat
- mającej dużoo więcej zasobów złota, rezerw walutowych, że Polska nawet jakby kilka lat nic nie wydawała to i tak by nie miała takich potężnych rezerw
- najpotężniejsza armia świata
- najbardziej zaawansowane technologicznie wojsko
- potężne ośrodki naukowe, przecież oni mają uczelnie z budżetem kilka miliardów dolarów
W porównaniu do Polski to tak jakbyś porównywał zawodników FameMMA z UFC i to TOP10
Nie wiem czy jest się z czego śmiać a już na pewno czy jest sens wklejać głupkowatego Waldusia. Korea ma ogromne zapasy postradzieckiej broni, przede wszystkim amunicji, której kacapy potrzebują. Ruskie potrafią ją modyfikować, jak poprzez dodawanie skrzydełek do bomb, które zrzucają ruskie bombowce. Amerykanie i brytyjczycy nie raz wspominali, że ruskie sposoby są często proste/prostackie ale okazują się finalnie skutecznie.Rosja będzie otrzymywała broń z Korei Półn.: na bogato, poważnie![]()
Więc może właśnie nie tego oczekują? Czyżbyś sam sobie odpowiedział na to pytanie o wyłudzanie?![]()
Wiem, że Korea półn. ma duże zasoby uzbrojenia. Ba nawet mają mieć u siebie potężne sieci tuneli jeszcze lepszych niż te z wojny w Wietnamie, które mocno napsuły Amerykanom krwi.Nie wiem czy jest się z czego śmiać a już na pewno czy jest sens wklejać głupkowatego Waldusia. Korea ma ogromne zapasy postradzieckiej broni, przede wszystkim amunicji, której kacapy potrzebują. Ruskie potrafią ją modyfikować, jak poprzez dodawanie skrzydełek do bomb, które zrzucają ruskie bombowce. Amerykanie i brytyjczycy nie raz wspominali, że ruskie sposoby są często proste/prostackie ale okazują się finalnie skutecznie.
Bodaj w washington poscie czytałem niedawno, że amerykanie, choć spodziewali się wsparcia korei, to oficjele/wojskowi są mocno z tego powodu niezadowoleni, bo to torpeduje kontrofensywę ukraińską i przedłuża konflikt o kolejne miesiące. Nie za bardzo mogą jednak coś z tym zrobić.
Jake Sullivan może co najwyżej pogrozić kolejnymi sankcjami co samo w sobie jest absurdalne, bo już wcześniej nałożyli na co tylko mogli i północnokoreański reżim już teraz praktycznie wszystko dostają od chin i ruskich.
Powiem Ci coś czego nie wiesz, również wielu innych ludzi nie wie, ale się dowie, że socjal to będzie najmniejszy z problemów jakie funduje sobie właśnie wspaniały naród polski.Konfederacja będzie dawać dużo socjalu. Zobaczysz.


ba nawet wojsko zostało otwarte na osoby bez amerykańskiego obywatelstwa, zwłaszcza po tej fali problematycznych weteranów z wojen w Afganistanie i w Iraku...Uważam, że absurdalną sytuacją jest sytuacja w której Ty musisz ochraniać kogoś komu zapłaciłeś za ochronę Ciebie.
W USA w 1980 roku ilość dorosłych osób z doświadczeniem militarnym to było 18 procent populacji, obecnie poniżej 7 procent i szacuje się, że ten trend się utrzyma i w 2040 to będzie około 3 procent. I jak w Izraelu jest obowiązkowa służba wojskowa, tak w USA obecnie nie ma obowiązkowej służby wojskowej. Obowiązkowa służba wojskowa w USA kosztowałaby obecnie tryliony dolarów. Nie jest to opłacalne.
Chyba dla nikogo nie jest dziwne, że ruskie posługują się często idiotyczną propagandą – często głównie na rynek wewnętrzny – i tacy ukraińcy stosują od dawna równie toporną dla bezstronnych obserwatorów.Wiem, że Korea półn. ma duże zasoby uzbrojenia. Ba nawet mają mieć u siebie potężne sieci tuneli jeszcze lepszych niż te z wojny w Wietnamie, które mocno napsuły Amerykanom krwi.
Nawet ten autor kanały Pozdro z KRLD (który był tez przewodnikiem dla polskich turystów w tym kraju) o tym mówił, że zwłaszcza mają dużo artylerii.
Tylko do licha: najpierw mówimy, że Rosja jest wielkim mocarstwem, dolara osłabimy, USA w strachu, wszyscy mają się nas bać, jesteśmy potężni a później "elo Kim, masz trochę broni bo potrzebujemy?".
To nie brzmi poważnie
Na 100% chlop z poznania. Rozpoznaje ich po samym kurwa akcencieTen na rowerze brzmi jak poznaniok. Wiadomo, ordnung musi być
nawet tego tej nie musial dodawac.Ba nawet potęga gazowa, a kilkadziesiąt kilometrów od Moskwy ludzie nie mają dostępu do gazu...Wszyscy jak mantrę powtarzają, że rosja nie jest ani tak silna ani tak słaba jak się to wydaje i coś w tym stwierdzeniu jest.
Rosja to jeden wielki pierdolnik o wielkich skrajnościach. Z jednej strony wysyłają ludzi w kosmos a z drugiej wielu ich obywateli wciąż może tylko pomarzyć o kiblu w domu. Taka śmieszno-straszna satrapia. Której, niestety, przy całej jej groteskowości, nie można bagatelizować. Bo nawet oni, jak pokazuje obecny konflikt, i analizy anglosaskich ekspertów uczą się na błędach i potrafią zorganizować. Plus wiadomo – wielkość państwa, atom etc.
Bo tak właśnie brzmi najczystsza polszczyznaNa 100% chlop z poznania. Rozpoznaje ich po samym kurwa akcencienawet tego tej nie musial dodawac.
To, że nie liczą się z ludźmi to banał i truizm, o którym wszyscy wiedzą, bo jest to powtarzane w kółko.Rosjan też nie należy lekceważyć przez to, że nie liczą się z życiem swoich żołnierzy: obojętnie czy II wojna światowa, Czeczenia czy teraz Ukraina, albo wcześniej odbijanie zakładników na zasadzie "nie wazne ilu zginie ważne aby terroryści byli martwi" i najważniejsze -to podoba się społeczeństwu.
To spotkanie Putina z rodiznami poległych żołnierzy i to w jaki sposób on do nich mówił: no niektórzy umarli z przepicia a wasi synowie przynajmniej dla ojczyzny.
ba nawet wojsko zostało otwarte na osoby bez amerykańskiego obywatelstwa, zwłaszcza po tej fali problematycznych weteranów z wojen w Afganistanie i w Iraku...
Co nie zmienia faktu, że jeśli byłaby III wojna światowa to Amerykanie powołaliby swoich obywateli do wojska.
czy ja wiem czy w Polsce łatwo o obywatelstwo? W porównaniu z Niemcami to mamy duże warunki. Chociaż jak ktoś ma kasę to może być w Polsce całkiem długo legalnie i dostać obywatelstwo. Nie chodzi mi o korupcje.Bardzo dobrze że zostało otwarte. W Polsce zbyt łatwo o obywatelstwo. Niech część imigrantów zawalczy o obywatelstwo odbywając służbę wojskową.
Tak na szybko: należy też zwrócić uwagę dla jasności, że w Rosji jest trochę mniejszości etnicznych i to one sa czesto powoływane do rosyjskiej armii. Nie tylko ci Kadyrowcy.To, że nie liczą się z ludźmi to banał i truizm, o którym wszyscy wiedzą, bo jest to powtarzane w kółko.
Nie zgadzam się natomiast z tym, że koniecznie podoba się to ludziom. Owszem reżim może mieć ogólne poparcie, ale wysyłanie na cmentarz członków rodziny to jest inna para kaloszy.
Niektórzy mogą go oficjalnie wspierać. Część jest związana z reżimem na stopniu państwowym czy lokalnym to uczestniczy w tej szopce, bojąc się. Inni wspierają naprawdę, mając wyprany mózg. Ale obstawiam, że to mniejszość.
Wielu zwykłych ruskich po prostu boi się głośno o tym mówiąc, bo boi się reperkusji -- na nich samych czy rodzinie. Odwagę mają czasem stare babcie, bo im już niewiele satrapa i jego ekipa może zrobić.
Bo tu trzeba rozgraniczyć wysyłanie do walki, a wysyłanie na pewną śmierć. To pierwsze może cieszyć się poparciem, to drugie niekoniecznie. Zresztą, jak pisałem, ruskie się i tu zreflektowały. Walczą mądrzej, bezpieczniej. Zaczęli oszczędzać bardziej ludzi. Są w tym ekonomiczniejsi. To reżim, ale reżimy też muszą się liczyć z opinią publiczną.
O tej zmianie podejścia -- jak wspominałem -- mówią/piszą anglosasi, ale i u nas wolskie i inne bartosiaki.
Niewielu też z kolei głośno mówi o tym, że ukraińcy zaczęli traktować w tej nieudanej kontrofensywie swoich własnych żołnierzy jak mięso armatnie, chcąc oszczędzić zachodni ciężki sprzęt (sic!) Piszą o tym amerykanie, z rzadka brytyjczycy. I obecnie może być tak, że to strona ukraińska mniej szanuje ludzi niż ruska. O czym nikt głośno nie powie, bo to zaburzyłoby odbiór obrońców wolności. Naszym komentatorom prędzej wybuchłyby mózgi, niż przyjęliby to do wiadomości.
A oni, ukraińcy, za wszelką cenę chcą pokazać jakiś sukces i jednocześnie pokazać, że nie tracą Zachodniego sprzętu. I śpieszą się jak głupki
Mark Milley kilka dni temu wspominał, że zegar tyka i na konkretne akcje w tym roku zostało około miesiąca.
Czasem ich, ukraińców, ataki są zupełnie idiotyczne i coraz częściej zdarza się, że żołnierze dezerterują.
Potrafią też nagrywać filmiki i puszczać je w sieć. Ostatnio był taki na którym oddział nie chciał walczyć po danym dowódcą, bo uważali go za ruskiego zdrajcę ze względu na to, jak nie szanuje ich życia. Jeden żołnierz przemawiał, a grupa wokół niego potakuje głowami. I to nie był ruski fejk, bo nawet na ukraińskim portalu to widziałem.