Konflikt Rosja-Ukraina

Rosja dostaje łomot :putinlaugh:

@tederp5403

17 godzin temu
Rosjanie całkowicie już przegrali w dniu 25 lutego 2022 r. Od 1 czerwca Ukraińcy przeszli do ofensywy i przesunęli już linię frontu o 2 tyś km. Niestety nie zauważyli że znaleźli się w Turcji i nadal atakują. Rosyjskiej armii już nie ma - wszyscy z Wagnerowcami wyjechali na Białoruś. Pod Bachmutem według informacji Ukraińcy posuwają się średnio o parę kilometrów dziennie do przodu i właśnie doszli do Mongoli. Mongołowie przyjęli ich śliwowicą. Mój komentarz na temat wojny na Ukrainie jest bardziej rzeczywisty niż pana ppłk.

@filipzmarc5831

6 godzin temu
Mnie zastanawia jak mon wypuszcza takie "diamenty" w tak młodym wieku na emeryturę?
 

Jeszcze chwila, lada moment! A to przecież Radio Z! Tam piszą tylko prawdę, np. że ostatnio kobiecie odcięli penisa :werdum:
 

@tederp5403

17 godzin temu
Rosjanie całkowicie już przegrali w dniu 25 lutego 2022 r. Od 1 czerwca Ukraińcy przeszli do ofensywy i przesunęli już linię frontu o 2 tyś km. Niestety nie zauważyli że znaleźli się w Turcji i nadal atakują. Rosyjskiej armii już nie ma - wszyscy z Wagnerowcami wyjechali na Białoruś. Pod Bachmutem według informacji Ukraińcy posuwają się średnio o parę kilometrów dziennie do przodu i właśnie doszli do Mongoli. Mongołowie przyjęli ich śliwowicą. Mój komentarz na temat wojny na Ukrainie jest bardziej rzeczywisty niż pana ppłk.

@filipzmarc5831

6 godzin temu
Mnie zastanawia jak mon wypuszcza takie "diamenty" w tak młodym wieku na emeryturę?
Matko Boska - z Korowaja zrobili eksperta, kuźwa, nastepny pancerniak i jego pierdololo:)
 
Kogo byś polecał słuchać?
Powiedzialbym: zdrowego rozsądku:). A z fachowców to raczej tych, którzy wąchali proch. Mądrze mówi gen. Bieniek tyle, że on ma trochę zakneblowane usta, dobre analizy ma płk. Lewandowski. Ogólnie dobre oceny i prognozy ma ISW czy brytyjski wywiad. Tylko należy pamiętać, że blokada informacyjna obowiązuje, a informacja jest częścią dzialań wojennych. Największe bzdury opowiadają gen. Skrzypczak i Koziej. Gen. Pacek madrze gadal ale juz nie gada :). Gen. Różański ostatnio bardzo fajnie ocenił sytuację. Z nim się akurat całkowicie zgadzam. To co mamy teraz to jest takie macanie. Potwierdzanie danych wywiadowczych, szukanie słabych punktów. Rus jest mocno ufortyfikowany i ma przewagę w powietrzu, przez pola minowe nie da się przebiec czy przejechać. W takich warunkach kilka kilometrów przesunięcia linii frontu to już sukces. Problemem też są zasoby, to jest ciągła napierdalanka, a zachodnia technologia jest droga. Ukry muszą mądrze gospodarować zasobami, bo magazyny zachodu powoli zaczynają świecić pustkami. A Rus przestawiony na tryby wojenne tłucze te swoje wynalazki na bieżąco. Do tego dochodzi nieszczelność sankcji. Kupują komponenty przez choćby państwa afrykańskie i już niedlugo będą lepic znowu Iskandery i Kindzaly, do tego maja tanie irackie drony, badziewne ale zmuszajace do uzycia drogiej amunicji. Mają proste, tanie i skuteczne Lancety. Nauczyli się zagłuszać GPS inteligentnych bomb itd.. Ukry mają trudno, a nie mogą ryzykować i pójść na wyłom na pełnej kurwie w niesprawdzone bojem tereny. Oni mają jedną szansę i zdają sobie z tego sprawę, to szuszfole ale dobrzy żołnierze. Mam wrażenie, że czekają na ATACMS i wtedy będzie BUM! To taka moja skrócona analiza. Póki co będą ataki, odskoki, wejścia specjalsów na tyły, próby wpedzenia Rusa na wlasne miny, dzialanie partyzantki, odcinanie logistyki i smetne wyrzygi Zelenskiego.
 
Last edited:
Nie,to tylko bezczelne i obrzydliwe granie na emocjach - słabe w chuj,ale dla ukrofilów wystarczy.

Propaganda wojenna od tysięcy lat polega dokładnie na tym. I nie tylko wojenna. Od wojny po organizacje charytatywne. Na graniu na emocjach. Zła propaganda, np przeciwko ruskim czy antyukrainska działa tak samo.
 
Najpierw 'to tylko promil', poźniej 'oni nie wiedzą, nie znają historii', teraz 'pozytywna propaganda'. Za rok klasycznie "nic takiego nie było".

:putinlaugh:

"pozytywną propaganda" nie oznacza chwalenia propagandy, a mam wrażenie, że niektórzy tak to rozumieją
 
Typowy oksymoron.

No nie jest to oksymoron.
Jeżeli ktoś stosuje propagandę by pokazać coś, kogoś w pozytywnym świetle. Chyba tylko Ty z całego forum tego nie kumasz i trzeba Ci tłumaczyć.

A propagandę antyukrainska uważasz za dobrą czy zła?
 
No nie jest to oksymoron.
Jeżeli ktoś stosuje propagandę by pokazać coś, kogoś w pozytywnym świetle. Chyba tylko Ty z całego forum tego nie kumasz i trzeba Ci tłumaczyć.
W zaden sposób nie jest to dla nas pozytywne.Kraj,który ma za uszami baardzo wiele przypisuje drugiej stronie takie rzeczy jak gwałcenie dzieci i inne wyssane z dupy zarzuty.Byle tylko wysyłać hajs i broń tym kurwom.
Beczysz o "ruskie fejki" a tu się nawet nie zająkniesz hipokryto.
Twoje elaboraty mnie nie interesują,bo znając życie zaraz wyskoczysz z propagandą w starożytności.
 
W zaden sposób nie jest to dla nas pozytywne.Kraj,który ma za uszami baardzo wiele przypisuje drugiej stronie takie rzeczy jak gwałcenie dzieci i inne wyssane z dupy zarzuty.Byle tylko wysyłać hajs i broń tym kurwom.
Beczysz o "ruskie fejki" a tu się nawet nie zająkniesz hipokryto.
Twoje elaboraty mnie nie interesują,bo znając życie zaraz wyskoczysz z propagandą w starożytności.


Ty dalej nie rozumiesz. Prorosyjska propagandę też nazwę pozytywną jeżeli wychwala Rosję i jej działania. Pozytywna bo przedstawia w pozytywnym świetle. Antyrosyjska propagandę nazwę negatywna. Kumasz już o co mi chodzi?
 
Ty dalej nie rozumiesz. Prorosyjska propagandę też nazwę pozytywną jeżeli wychwala Rosję i jej działania. Pozytywna bo przedstawia w pozytywnym świetle. Antyrosyjska propagandę nazwę negatywna. Kumasz już o co mi chodzi?
Ja mówię z perspektywy Polski dzbanie.Wiadomo,że dla propagującego będzie pozytywna,bo może na niej coś ugrać.
Dla drugiej strony to festiwal kłamstw jak te durne fejki o bohaterskich ukrach zbawcach Europy.
 
Niby wojna z ruskimi, tymczasem MON dalej ołtarze bitewne wprowadza pod stołem...

Mam wrażenie, że my nie jesteśmy pod wpływami ruskimi, amerykańskimi czy niemieckimi, tylko kościelnymi.

 
Niby wojna z ruskimi, tymczasem MON dalej ołtarze bitewne wprowadza pod stołem...

Mam wrażenie, że my nie jesteśmy pod wpływami ruskimi, amerykańskimi czy niemieckimi, tylko kościelnymi.

Ja bym to nazwał okupacją watykańską. Nawet nie wiesz co się wyprawiało jak powstał ordynariat polowy. Przykładowo przychodził taki wieprz od razu dostawał stopień oficerski, po 3 latach zawijał się w stopniu jajora lub palkownika, dostawał odprawę i pobierał emeryturę:). Często zajmowali służbowe lokale kilka lat po odejściu. Pomijam ordery i medale, które też wiązały się z finansami.
 
Ta propaganda pozytywna i negatywna to jakaś nowomowa? Tak jak termin zboża technicznego? I jak to niby ma się w kontekście państwa polskiego, gdzie wszystkie ruchy powinny być transparentne , a nie oparte na jakimś picu dla gawiedzi.
 
Ta propaganda pozytywna i negatywna to jakaś nowomowa? Tak jak termin zboża technicznego? I jak to niby ma się w kontekście państwa polskiego, gdzie wszystkie ruchy powinny być transparentne , a nie oparte na jakimś picu dla gawiedzi.
"Propaganda pozytywna" i "propaganda negatywna":

zul-robi-szpagat-menel.gif
 
Back
Top