Konflikt Rosja-Ukraina

Nie muszę, bo sam robisz to nad wyraz skutecznie.

To, że 10 innych osób Twoje przyznawanie się do porażki w dyskusji zrozumie jako powód do pochwały nie zmienia faktu, że merytorycznie prawie zawsze przegrywasz.

Wiesz, jak jest dres o IQ 60 który ma podobnych kolegów i będzie wyśmiewał z dupy mądrzejszych od siebie "hue hue, ten fizyk to debil, haha, tyle godzin nad cyferkami siedzi" i Ci koledzy mu przyklasną, to nie zmieni to faktu iż tylko w tym upośledzonym gronie to ten fizyk będzie debilem a nie dres.
Najzalosnieksze jest to, że raz przegrasz dyskusje, jak z tym faktem, i brniesz w to dalej używając taktyki z mema "nie zesraj się", nawet nie udając, że nie jesteś bohaterem tego mema.
Teraz napiszesz coś o tym "ale głupi, tyle pisze, nie ma życia", zapominając, że spędzasz nad tą rozmowa podobną ilość czasu co ja.
 
@ninja wez to proszę kurwa wyłacz bo zawirusuje całe Cohones i znowu serwery padną.


Nie zesraj się.

Nikt Cię nie zmusza by odpowiadać. Zwłaszcza, że Twoje odpowiedzi są zbędne i nie na temat. A jednak to robisz i placzesz. Jesteś bardzo słabym człowiekiem.
 
Polecam sekcję komentarzy. Polaczki bronią banderowców. :tellmemore:




Poniżej kilka przykładów:










FvV5ZgQWwAEQrb6.jpeg


Ja to.bym każdego ukra co jest za banderą od razu napierdalał. Huj mnie obchodzi w jakiej jesteś sytuacji. Jak przy mnie z Twoich ust pada coś pozytywnego o banderze to będziesz bity, bedziesz płakał, będziesz leżał.
Mam nadzieje, że to nie tylko moje zdanie.
 
Tak mnie ciekawi. Jest tu ktoś ze starszych ode mnie i pamięta jaka była narracja (moje ulubione słowo od c19) w 2014 roku?

Nie sięgam na tyle pamięcią, ale nie przypominam sobie żeby był taki gnój na wielu płaszczyznach jak teraz.
Bo coś mi się nie klei, że przez 8 lat Władek nagle zachciał rozjebać tą naszą piękną Polskę.
 
Tak mnie ciekawi. Jest tu ktoś ze starszych ode mnie i pamięta jaka była narracja (moje ulubione słowo od c19) w 2014 roku?

Nie sięgam na tyle pamięcią, ale nie przypominam sobie żeby był taki gnój na wielu płaszczyznach jak teraz.
Bo coś mi się nie klei, że przez 8 lat Władek nagle zachciał rozjebać tą naszą piękną Polskę.
Ukrofile: Rosja jest za słaba by walczyć z NATO,więc nie zaatakuje Polski.

Też ukrofile: Musimy wspierać ukraine gospodarczo i militarnie,ponieważ chroni nas przed naszym odwiecznym wrogiem Rosją.

Więc w praktyce rozwiązują sztucznie wykreowany problem.
 
Tak mnie ciekawi. Jest tu ktoś ze starszych ode mnie i pamięta jaka była narracja (moje ulubione słowo od c19) w 2014 roku?

Nie sięgam na tyle pamięcią, ale nie przypominam sobie żeby był taki gnój na wielu płaszczyznach jak teraz.
Bo coś mi się nie klei, że przez 8 lat Władek nagle zachciał rozjebać tą naszą piękną Polskę.

Pamiętam jaka była po 10 kwietnia 2010. Ci sami ludzie, którzy przyklejali łatkę rusofobów osobom przypisującym ruskim współudział w katastrofie smoleńskiej, teraz mówią o tych samych osobach jako o ruskich onucach.
 
Ukrofile: Rosja jest za słaba by walczyć z NATO,więc nie zaatakuje Polski.

Też ukrofile: Musimy wspierać ukraine gospodarczo i militarnie,ponieważ chroni nas przed naszym odwiecznym wrogiem Rosją.

Więc w praktyce rozwiązują sztucznie wykreowany problem.


Problem z Rosją nie jest sztucznie wykreowany.
Ty patrzysz czarno biało, zresztą często sam sobie przecząc(np Twoje dążenie by zalało nas miliony Ukraińców uciekających przed Ruskimi, jednocześnie twierdząc, że już teraz jest za wielu Ukraińców w Polsce).
Ty widzisz tylko tu i teraz- a zapomniałeś już jak Rosja w XXI wieku grała na uzależnianie od siebie Europy Środkowej, oraz, że militarne zwiększenie jej terenów to także jeden z teatrów zwiększania ich wpływów. Zapominasz też iż cały czas jest możliwy konflikt światowy z udziałem Chin co może zmienić sytuację geopolityczna, doprowadzić do upadku NATO bądź wojny Europy/NATO z Rosją jako jednego z wielu teatru działań wojny światowej. Oczywiście jesteś za głupi by rozumieć iż w tej sytuacji gorzej by było dla nas mieć całą wschodnią granicę z Rosją, a lepiej by była jeszcze Ukraina jako wróg Rosji.
Patrzysz krótkowzrocznie(a czego spodziewać się od debila, który opinie myli z faktami? ) I myślisz, że skoro teraz świat wygląda tak jak wygląda to będzie tak wyglądał zawsze - tu NATO w takiej postaci jak teraz, super bezpieczna Europa pod płaszczem NATO i w ogóle cacy.
Chyba serio jesteś nieukiem, który nigdy nie chodził na historię, że nie wiesz, iz niemożliwym jest by historia, geopolityka była zabetonowana na wieczność.


Pamiętam jaka była po 10 kwietnia 2010. Ci sami ludzie, którzy przyklejali łatkę rusofobów osobom przypisującym ruskim współudział w katastrofie smoleńskiej, teraz mówią o tych samych osobach jako o ruskich onucach.

No chyba nie. Odkąd Macierewicz ujawnił listę polskich agentów dla kumatych było jasne, że to szpieg a Smoleńsk to zwykła przykrywka, jego udawanie rusofoba.
 
Ale ktoś fiksuje po tym jak go Swietłana kopnęła w grubą dupę zdając sobie sprawę,że 5cm to mało,a debilny charakter tylko pogłębia problem. :antonio:


A Ty dalej tylko się pograzasz taktyka "wiem, że masz rację, to Cię obrazę robiąc z siebie jeszcze większego debila pisząc wymyślone rzeczy o których nie mogę mieć pojęcia" :)
Latwo dajesz się podpuścić. Wystarczy napisać coś merytorycznie i jedyne co ci zostaje to puste inwektywy bez zawartości treści.
Współczuję Twojemu chłopakowi. A coś z geja masz bo kiedyś bawiłeś się w ocenianie wyglądu, atrakcyjności mężczyzn.
 
Ukrofile: Rosja jest za słaba by walczyć z NATO,więc nie zaatakuje Polski.

Też ukrofile: Musimy wspierać ukraine gospodarczo i militarnie,ponieważ chroni nas przed naszym odwiecznym wrogiem Rosją.

Więc w praktyce rozwiązują sztucznie wykreowany problem.
Opis sytuacji wysokiej klasy. Skutki wyprzedzają przyczyny.

Nie pomyślałeś o tym, że Rosja jest obecnie za słaba, aby walczyć z NATO głównie dlatego, że od ponad roku wytraca swój potencjał wojskowy na Ukrainie, do tego dostaje po dupie politycznie i gospodarczo?
 
Opis sytuacji wysokiej klasy. Skutki wyprzedzają przyczyny.

Nie pomyślałeś o tym, że Rosja jest obecnie za słaba, aby walczyć z NATO głównie dlatego, że od ponad roku wytraca swój potencjał wojskowy na Ukrainie, do tego dostaje po dupie politycznie i gospodarczo?


Nie jest.
Według jego logiki bez sensu była wojna USA z Hitlerem, bo przecież był taki słaby, że w 2 lata stracił całą Europę i przegrał wojnę.
Też bez sensu była zimna wojna i dozbrajanie Afganistanu przez USA, sankcje itd. Przecież ZSRR było tak słabe, że się rozpadło. A, że rozpadło się przez dozbrajanie Afganistanu, sankcje...
 
Opis sytuacji wysokiej klasy. Skutki wyprzedzają przyczyny.
Jaka grupa społeczna taki opis do niej.
Nie pomyślałeś o tym, że Rosja jest obecnie za słaba, aby walczyć z NATO głównie dlatego, że od ponad roku wytraca swój potencjał wojskowy na Ukrainie, do tego dostaje po dupie politycznie i gospodarczo?
A nie pomyślałeś,że skoro jesteśmy zagrożeni konfliktem to powinniśmy się sami dozbrajać,a nie wszystko oddawać sąsiadowi,który i tak lwią część tego sprzedaje na czarnym rynku co tylko pokazuje czarno na białym,że to wywalanie pieniędzy w błoto?
 
Jaka grupa społeczna taki opis do niej.

A nie pomyślałeś,że skoro jesteśmy zagrożeni konfliktem to powinniśmy się sami dozbrajać,a nie wszystko oddawać sąsiadowi,który i tak lwią część tego sprzedaje na czarnym rynku co tylko pokazuje czarno na białym,że to wywalanie pieniędzy w błoto?


Skoro Rosja przestała stanowić zagrożenie, nie jest w stanie pokonać Ukrainy dzięki tej pomocy, i zanim Rosja będzie wstanie nam zagrozić to możemy się x 10 dozbroić w tym czasie, to nie są to pieniądze wyrzucone w błoto.

Kurwa. Chociaż raz użyj mózgu. Gdyby nie pomoc dla Ukrainy to Rosja nie tracąc większych zasobów od razu mocno by nam zagrażała. Ukraina dostała pomoc(serio chcesz wmówić, że ta pomoc nie na znaczenia, bo leci na czarny rynek a Ukrainą walczy tak dobrze tylko własnymi zasobami? ) I Rosja nam nie może zagrozić przez lata. Czego w tak prostej sytuacji nie rozumiesz?
Wzmocnienie NATO wynikające z tej pomocy także gra na naszą korzyść w ew przyszłym światowym konflikcie.


Edit: tak, wiem. Trochę merytiryki i zaraz zastosujesz taktykę "nie zesraj się".
 
Skoro Rosja przestała stanowić zagrożenie, nie jest w stanie pokonać Ukrainy dzięki tej pomocy, i zanim Rosja będzie wstanie nam zagrozić to możemy się x 10 dozbroić w tym czasie, to nie są to pieniądze wyrzucone w błoto.

Kurwa. Chociaż raz użyj mózgu. Gdyby nie pomoc dla Ukrainy to Rosja nie tracąc większych zasobów od razu mocno by nam zagrażała. Ukraina dostała pomoc(serio chcesz wmówić, że ta pomoc nie na znaczenia, bo leci na czarny rynek a Ukrainą walczy tak dobrze tylko własnymi zasobami? ) I Rosja nam nie może zagrozić przez lata. Czego w tak prostej sytuacji nie rozumiesz?
Wzmocnienie NATO wynikające z tej pomocy także gra na naszą korzyść w ew przyszłym światowym konflikcie.


Edit: tak, wiem. Trochę merytiryki i zaraz zastosujesz taktykę "nie zesraj się".
Nawet nie czytam.
Wystarczy mi na dzisiaj stwierdzenie,że wygrywasz z nami dyskusje merytorycznie i porównywanie się do fizyka będąc niedouczonym głąbem,który nie potrafił nawet zasad języka polskiego pojąć o logice nie wspominając.

Nikt cie tu nie traktuje na serio,jesteś tylko irytującą częścią folkloru jak swego czasu żelazny dzban albo Paweł R.

Z kolegą wyżej mogę podyskutować,na ciebie i tak wystarczającą straciłem czasu,więc się nie sil na odpowiedz.
 
Nawet nie czytam.
Wystarczy mi na dzisiaj stwierdzenie,że wygrywasz z nami dyskusje merytorycznie i porównywanie się do fizyka będąc niedouczonym głąbem,który nie potrafił nawet zasad języka polskiego pojąć o logice nie wspominając.

Nikt cie tu nie traktuje na serio,jesteś tylko irytującą częścią folkloru jak swego czasu żelazny dzban albo Paweł R.

Z kolegą wyżej mogę podyskutować,na ciebie i tak wystarczającą straciłem czasu,więc się nie sil na odpowiedz.


Czyli kolejny raz przyznajesz się, że mam rację używając taktyki "nie zesraj się".
Każdy powód by nie odpowiadać gdy argumenty pokonują Cię, jest dobry według Ciebie i innych imbecyli.

A najlepsze, że ty to robisz zawsze na forum, odkąd Cię kojarzę.
I jeszcze to samozaoranie- tyle czasu ile poświęcasz na wymyślanie kolejnych tłumaczeń czemu uciekasz od merytoryki- mógłbyś normalnie odpowiedzieć. I na początku starasz się przedstawiac argumenty, co przevzy temu co teraz piszesz. Tylko gdy zaczynasz przegrywać poświęcasz czas i energię na zmianę tematu na inwektywy, zaśmiecając tym tyle stron.
Fakt, że mi odpisujesz i to tak aktywnie kompletnie pokazuje, że zwyczajnie kłamiesz pisząc to co wyżej napisałeś. Zamiast po prostu zamilknąć gdy nie masz racji, a nie pisząc kolejny post z kategorii "masz rację, więc wymyślę kolejne "nie zesraj się, tracę na Ciebie tyle czasu, że stracę jeszcze więcej by napisać jeszcze więcej tego samego"
 
A nie pomyślałeś,że skoro jesteśmy zagrożeni konfliktem to powinniśmy się sami dozbrajać,a nie wszystko oddawać sąsiadowi,który i tak lwią część tego sprzedaje na czarnym rynku co tylko pokazuje czarno na białym,że to wywalanie pieniędzy w błoto?
Rzeczywistość wszystko weryfikuje. Czy to jest bezsensowne wywalanie pieniędzy i naszego sprzętu w błoto, czy nie, także. A fakty są takie, że rok temu rosjanie chcieli podporządkować sobie większość Ukrainy, a teraz stoją w miejscu i przez pół roku zajmują niezbyt duże miasto w Donbasie, za którym są kolejne linie umocnień.

Dozbrajać się, dozbrajamy w nowocześniejszy sprzęt. To wymaga czasu, ale ten kupili nam ukraińcy.

Polityka wspólnego dozbrajania Ukrainy, chodź na pewnym etapie ryzykowna, okazuje się skuteczna.
 
Rzeczywistość wszystko weryfikuje. Czy to jest bezsensowne wywalanie pieniędzy i naszego sprzętu w błoto, czy nie, także. A fakty są takie, że rok temu rosjanie chcieli podporządkować sobie większość Ukrainy, a teraz stoją w miejscu i przez pół roku zajmują niezbyt duże miasto w Donbasie, za którym są kolejne linie umocnień.

Dozbrajać się, dozbrajamy w nowocześniejszy sprzęt. To wymaga czasu, ale ten kupili nam ukraińcy.
Tyle,że na tym sprzecie jakoś inne kraje potrafią zarabiać,a my jak zwykle dajemy za frajer.
Polityka wspólnego dozbrajania Ukrainy, chodź na pewnym etapie ryzykowna, okazuje się skuteczna.
Biorąc pod uwagę,ze ukry się jeszcze trzymają to tak.
 
Tyle,że na tym sprzecie jakoś inne kraje potrafią zarabiać,a my jak zwykle dajemy za frajer.

Biorąc pod uwagę,ze ukry się jeszcze trzymają to tak.

Jedne zarabiają, inne, te w których interesie zwycięstwo Ukrainy jest największe jak Polska i kraje Bałtyckie- nie.
A Niemcy np ile zarobiły na wysyłaniu broni na Ukrainę?
 
trzeba przyznać, że jeszcze tak 2010-2015 to szło raz na tydzień odpalić twittera, przejrzeć pare portali, a teraz: czasami w przeciągu jednego dnia wiecej się dzieje albo jest taki szum informacyjny ala referendum Brexitowe. Dużo schematycznych kont, publicystów (a raczej plotkarzy) też.



Jeszcze bym dodał do tego "a przecież Żydzi bombardują Palestynę"









Odważnie, pod koniec ZSRR też były takie próby, tylko wtedy nie było tyle narkomanii





Chleb polewany wódka xD





Wybitny mózg:



















Ameryka jest w dupie, Chiny ich upokarzają: kupować juany, sprzedawać dolary :roberteyeblinking:

 
trzeba przyznać, że jeszcze tak 2010-2015 to szło raz na tydzień odpalić twittera, przejrzeć pare portali, a teraz: czasami w przeciągu jednego dnia wiecej się dzieje albo jest taki szum informacyjny ala referendum Brexitowe. Dużo schematycznych kont, publicystów (a raczej plotkarzy) też.



Jeszcze bym dodał do tego "a przecież Żydzi bombardują Palestynę"









Odważnie, pod koniec ZSRR też były takie próby, tylko wtedy nie było tyle narkomanii





Chleb polewany wódka xD





Wybitny mózg:



















Ameryka jest w dupie, Chiny ich upokarzają: kupować juany, sprzedawać dolary :roberteyeblinking:




Najlepsze, że jak te jawna i przykładną onuce nazwiesz onuca to się zbierze kilku obrońców z forum stojących #muremzasykulskimomaprawodoopiniianiezeodrazuonuca
 
Tyle,że na tym sprzecie jakoś inne kraje potrafią zarabiać,a my jak zwykle dajemy za frajer.
Jedne zarabiają, inne, te w których interesie zwycięstwo Ukrainy jest największe jak Polska i kraje Bałtyckie- nie.
A Niemcy np ile zarobiły na wysyłaniu broni na Ukrainę?
No raczej nie jest tak, że my jedni jedyni, oddajemy za frajer, a wszyscy dookoła lody na tym kręcą. Zresztą my się skupiamy na czołgach (bo tego najwięcej od nas poszło) i sprzęcie wojskowym, a wiele pomocy finansowo- humanitarnej płynie z innych państw na utrzymanie Ukrainy.

Ja skupiam się na ogólnym kierunku polityki dozbrajania Ukrainy - który uważam za słuszny, bo pewnie tu, czy tam dało się to korzystniej rozegrać dla Polski i wyciągnąć, choćby od sojuszników trochę więcej, albo przekazać trochę mniej tego sprzętu, a i tak front by się od tego nie załamał. Ale to są kwestie raczej trzeciorzędne i zakulisowe.
 
Back
Top