Konflikt Rosja-Ukraina

Jestesmy niecierpliwi bo chcemy by te kurwy odciely sie od "bohaterow" mordujacych niemowleta widlami i obdzierajacych ludzi zywcem :applause:
W sumie, dobrze powiedziane.
Przysięge to ja mogę złożyć miastu Gdańsk i moim bliskim a nie narodowi co się sprzedał.
W sumie, również dobrze powiedziane.
W USA także przez setki lat czcili jeszcze gorszych ludobójców i dopiero niedawno zaczęto poddawać w wątpliwość sens czczenia ich
W sumie, chuj nas to obchodzi.
 
W sumie, dobrze powiedziane.

W sumie, również dobrze powiedziane.

W sumie, chuj nas to obchodzi.




No jeżeli dyskutujemy o pewnych sprawach i nie jesteśmy głupkami , odpowiadamy na to co napisał @lemmy to powinno nas obchodzić to co jest przedmiotem dyskusji, schematy jakie dotyczą problemu.
 
Tym bardziej jeżeli nie wiedzą nic o tych symbolach nie mogą tego traktować ideologicznie. Czyli kogoś używającego symbolu ss nie trzeba od razu uważać za nazistę tylko za debilq
:mjsmile:Hitler też nie wiedział. Mieszko I też nie wiedział o istnieniu Polski w 966 XD
Ciekawe jakbyś skamlał jakby Ci banderowcy kogoś zabili, ale chyba swoich nie wieszali.

@alww Osądzić i wyjebac na front jak jej tak źle w Polsce. Krótka piłka.
Jak ktoś się posiłkuje argumentem o traumie wojennej takich ludzi żeby deprecjonować ich przestępstwa to już jest wyższa liga zjebania.
 
:mjsmile:Hitler też nie wiedział. Mieszko I też nie wiedział o istnieniu Polski w 996 XD
Ciekawe jakbyś skamlał jakby Ci banderowcy kogoś zabili, ale chyba swoich nie wieszali.

@alww Osądzić i wyjebac na front jak jej tak źle w Polsce. Krótka piłka.
Jak ktoś się posiłkuje argumentem o traumie wojennej takich ludzi żeby deprecjonować ich przestępstwa to już jest wyższa liga zjebania.


No i problem rozwiązany. Nie mamy nic do Ukraińców jako takich tylko do przestępców, patologii która należy karać i tyle.




A ty się już w historię nie mieszaj, bo jeszcze się zblaznsz jak Szplin :p
 
Kogo czczą i czczili w USA nie ma nic do przedmiotu dyskusji. Masz rację, nie bądźmy głupkami.


Owszem, ma. Odpowiadałem na komentarz w którym była nowa iż to jest oczywistość, odciąć się z dnia na dzień od "bohaterów" którzy są mordercami, i podałem przykład że to nigdy nie jest takie oczywiste i łatwe. Po co nam znajomość historii jeżeli uważasz że jest nieistotna?
 
Last edited:
To będzie bardzo interesujący proces, zbliżenie miedzy naszymi narodami w cieniu historycznie, niezałatwionych problemów. UA będzie miała problem, bo muszą dbać o jedność, a część narodu odwołuje się do zjawisk, których my nie akceptujemy, i nad tym wszystkim jest sąsiad, który umiejętnie to rozgrywa, podjudza itd..



W tym filmiku Wojczal bardzo ciekawie mówi o naszych interesach na UA po wojnie, że nie stać nas na to, żebyśmy sami odbudowali Ukrainę, i musimy jej pozwolić odbudować się z pomocą Niemiec i Francji, a UA i tak do nas przyjdzie, bo teraz się przekonała, że tylko nas może liczyć.

Podobnie ma się sprawa z Banderą itp., ich władze doskonale rozumieją, że działa to na nas jak płachta na byka, ale wymaga to czasu. Jeśli teraz, wykorzystując naszą pozycje, zmusimy ich do odrzucenia tej części ich historii, osiągniemy odwrotny skutek, musimy to robić delikatnie, tak żeby sami wyciągali wnioski.

Jesteśmy niecierpliwi i chcielibyśmy wszystko zrobić już, oczekujemy jednoznacznych deklaracji itd.., w polityce międzynarodowej tak to nie działa, to są procesy na długie lata.

Fajnie przejmujesz fajnopolacką narrację uległości.
 
Owszem, ma. Odpowiadałem na komentarz w którym była nowa iż to jest oczywistość, odciąć się z dnia na dzień od "bohaterów" którzy są mordercami, i podałem przykład że to nigdy nie jest takie oczywiste i łatwe. Po co nam znajomość historii jeżeli uważasz że jest nieistotna?
Argument typu: "a w Ameryce biją Murzynów". Nie dzięki, idę pić herbatę :arielcry::tysoncoffe:
 
Fajnie przejmujesz fajnopolacką narrację uległości.

Nie wiem o czym chcemy rozmawiać? Bo rzeczywistości nie definiuje jedno czy drugie zdjęcie na socjalach, czy przypadek przestępstwa popełnionego przez Ukraińca, to jest sprowadzanie sprawy do płytkiej, emocjonalnej narracji.

Chodzi o przyszłość i o to jak mamy się odnaleźć w sytuacji po tej wojnie? Czy rzucić się w objęcia Niemiec i Francji, czy trzymać z USA, które jednak może nas opuścić i skupić się na rywalizacji z Chinami. Jeśli wybierzemy to drugie, to potrzebujemy silnej armii i sojuszu ze stabilną Ukrainą, bo inaczej sami zostaniemy zjedzeni przez sąsiadów, jak już drzewiej bywało.

To nie są rozważania teoretyczne, bo wydaje mi się, że PiS już wybrał, a my możemy decydować o tym w nadchodzących wyborach. Ale jak chcecie sobie tutaj zbijać piątki i dyskutować o upaińcach i banderowcach, myśląc, że Polska może być niezależną od otoczenia wyspą, to musicie się liczyć z poważnym rozczarowaniem w przyszłości.
 
Nie wiem o czym chcemy rozmawiać? Bo rzeczywistości nie definiuje jedno czy drugie zdjęcie na socjalach, czy przypadek przestępstwa popełnionego przez Ukraińca, to jest sprowadzanie sprawy do płytkiej, emocjonalnej narracji.

Chodzi o przyszłość i o to jak mamy się odnaleźć w sytuacji po tej wojnie? Czy rzucić się w objęcia Niemiec i Francji, czy trzymać z USA, które jednak może nas opuścić i skupić się na rywalizacji z Chinami. Jeśli wybierzemy to drugie, to potrzebujemy silnej armii i sojuszu ze stabilną Ukrainą, bo inaczej sami zostaniemy zjedzeni przez sąsiadów, jak już drzewiej bywało.

To nie są rozważania teoretyczne, bo wydaje mi się, że PiS już wybrał, a my możemy decydować o tym w nadchodzących wyborach. Ale jak chcecie sobie tutaj zbijać piątki i dyskutować o upaińcach i banderowcach, myśląc, że Polska może być niezależną od otoczenia wyspą, to musicie się liczyć z poważnym rozczarowaniem w przyszłości.
Jaką my mamy politykę w opuszczaniu gaci przed banderowcami?
Rozumiem postawę "nie akceptujemy agresji Rosji i niepodległość Ukrainy jest w naszym interesie. Jednakże nie akceptujemy postawy reprezentowanej przez Ukraińców wobec Polski w odniesieniu do spraw historycznych, co rzutuje na nasze relacje". No ale nie, lepiej kto nie robi wszystkiego dla ukrów ten onuca!
Jak sobie wyobrażasz sojusz z Ukrainą przy postawie "wy mi babcie siekierą a ja wam socjal"? Sojusz nie oznacza bycia czyimś parobkiem.
Polityka służalczości to zadna polityka.
 
Jaką my mamy politykę w opuszczaniu gaci przed banderowcami?
Rozumiem postawę "nie akceptujemy agresji Rosji i niepodległość Ukrainy jest w naszym interesie. Jednakże nie akceptujemy postawy reprezentowanej przez Ukraińców wobec Polski w odniesieniu do spraw historycznych, co rzutuje na nasze relacje". No ale nie, lepiej kto nie robi wszystkiego dla ukrów ten onuca!
Jak sobie wyobrażasz sojusz z Ukrainą przy postawie "wy mi babcie siekierą a ja wam socjal"? Sojusz nie oznacza bycia czyimś parobkiem.
Polityka służalczości to zadna polityka.


Tylko że wy idziecie w skrajności; zrywamy stosunki dyplomatyczne, zamykamy granicę dla Ukraińców, nie wspieramy na wojnie póki bandera. Jakby bandera był dla nas istotniejszy od rosyjskiej Ukrainy.
 
Tylko że wy idziecie w skrajności; zrywamy stosunki dyplomatyczne, zamykamy granicę dla Ukraińców, nie wspieramy na wojnie póki bandera. Jakby bandera był dla nas istotniejszy od rosyjskiej Ukrainy.
Nie. Żadne skrajności my tu rozdajemy karty w sprawie naszych granic.
My dla nich zrobiliśmy aż za dużo, a z drugiej strony ciągle jakoś mało pokorne głosy w stroje kraju który po części ratuje ich obsrany kraj. Pominę prezydenta, bo to żaden bohater i już się nie raz przez pół roku popisał co dyskwalifikuje go jako kompana do rozmów.

A na wschodzie Ukrainy to jeszcze przed Majdanem gadali po rusku ;) tym majdanem który zrobiło CIA w co zaprzeczałeś ;)
 
Nie. Żadne skrajności my tu rozdajemy karty w sprawie naszych granic.
My dla nich zrobiliśmy aż za dużo, a z drugiej strony ciągle jakoś mało pokorne głosy w stroje kraju który po części ratuje ich obsrany kraj. Pominę prezydenta, bo to żaden bohater i już się nie raz przez pół roku popisał co dyskwalifikuje go jako kompana do rozmów.

A na wschodzie Ukrainy to jeszcze przed Majdanem gadali po rusku ;) tym majdanem który zrobiło CIA w co zaprzeczałeś ;)


W sprawie jakich naszych granic rozdajemy karty? W sensie żeby nam oddali Lwów? Xd


Nigdy nie zaprzeczałem że USA ingerowało w Majdan. Wręcz przeciwnie, zgadzałem się z tym ale uważałem że to debilne twierdzić iż USA to zrobiła sama a Ukraińcy nie mieli na to wpływu. Idąc tym tokiem- to CIA obaliło w Polsce komunizm itd. Uważałem też iż to idiotyczne uważać że przez to USA jest winne wojnie bo idąc tym samym argumentem sam byś musiał przyznać że winna jest Rosja skoro zanim pojawiło się tam CIA finansowała i utrzymywała nielegalne rządy prorosyjskie na Ukrainie.
 
Jaką my mamy politykę w opuszczaniu gaci przed banderowcami?
Rozumiem postawę "nie akceptujemy agresji Rosji i niepodległość Ukrainy jest w naszym interesie. Jednakże nie akceptujemy postawy reprezentowanej przez Ukraińców wobec Polski w odniesieniu do spraw historycznych, co rzutuje na nasze relacje". No ale nie, lepiej kto nie robi wszystkiego dla ukrów ten onuca!
Jak sobie wyobrażasz sojusz z Ukrainą przy postawie "wy mi babcie siekierą a ja wam socjal"? Sojusz nie oznacza bycia czyimś parobkiem.
Polityka służalczości to zadna polityka.
I ja się z Tobą w pełni zgadzam, pomagajmy i róbmy to własnych warunkach, gdybyśmy byli sprytniejsi, robiliśmy to jeszcze za cudze pieniądze, ale to już inna sprawa. Teraz chodzi tylko o to, żeby UA wyszła w jakimś przyzwoitym stanie z wojny, później będą kolejne etapy. Najbardziej obawiam się, że przy tych wszystkich zainwestowanych emocjach Polaków, przy tej kasie, jaką płacimy za wsparcie, jakiś incydent spowoduje, że w przyszłości tego nie zdyskontujemy i zostaniemy frajerami. Bo my już zrobiliśmy to co mieliśmy zrobić, wzięliśmy ich do domów, daliśmy czołgi, teraz trzeba tylko poczekać.
 
Szeregowy 129zl dniowki :mjsmile: . I Oni myślą, że ludzie nie będą na Nich jebać jak najpierw kraj doprowadzili do takiego stanu a teraz jeszcze dadzą Ci 130zł dniówki zamiast hajsu z roboty xd.
 
Szeregowy 129zl dniowki :mjsmile: . I Oni myślą, że ludzie nie będą na Nich jebać jak najpierw kraj doprowadzili do takiego stanu a teraz jeszcze dadzą Ci 130zł dniówki zamiast hajsu z roboty xd.


Ale chyba z silnym plaskostopiem to ominie mnie to gówno, nie? :P
 
Ciekawe czy wykreślą punkt z kategoria A, bo syf się szykuje ładny. Albo czy zrobią, że np kategoria A ale od rocznika 95 w górę. Jak myślicie?
 
Ja 30 i też czuje, że będzie wezwanko. Ale bedzie beka jak cohonesiaki się pospotykają na poligonie.
Zobaczymy co to będzie, ale też czytałem jakis czas temu, że pod uwagę są bardziej brane młodsze roczniki, jak wyżej Kolega napisał.
 
Back
Top