Tak, ale Chrystus ufa w ludzi i nakazuje im, by i oni siebie miłowali, a zatem także sobie ufali.
Powrót do Krakowa więc znowu świetne kazanie, ksiądz powiedział, że ile razy ktoś, komuś zrobił coś dobrego, nie oczekując ani wynagrodzenia, ani tym bardziej rozgłosu. Chrystus też czynił dobrze, ale powiedział, by świadkowie nikomu nie mówili o jego czynach, ci go nie słuchali i szybko wieści się rozchodziły o karmieniu i leczeniu chorób. A gdy Jezus uzdrowił 10 ślepych, to tylko jeden wrócił podziękować za uzdrowienie, Chrystus zapytał: czyż nie uzdrowiłem dziesięciu, gdzie jest pozostałych dziewięciu?
Tak działa wdzięczność? Jeden człowiek był w stanie podejść i podziękować za pomoc, jaką bezinteresownie otrzymał. Chrystus uczy, że mamy być jak ten jeden co wrócił z wdzięcznością, a nie jak dziewięciu, którzy poszli w swoją stronę.
Tylko w Boga wierzyć, ludzi miłować, a miłowanie ma wiele imion, miłowanie to miłosierdzie, to także ufność, to także wdzięczność.
Mort ile osób, których Twoja wspólnota uzdrowiła przyszła do Was i powiedziała dziękuję? Ci którzy nie przyszli, wyznają zasadę, że ludziom się nie ufa, tylko Panu Bogu, a jak mówi Jezus to zła zasada. Bo to ludzie ustalają porządek w Niebie, co ludzie uchwalą tutaj, będzie i tam uznane, zatem Chrystus przykazuje nam na ostatniej wieczerzy, byśmy sobie ufali, bo to my sobie ścielimy łoże, na którym będziemy spać.
Któż się nie zawiódł na ludziach? A któż się nie zawiódł na Panu? Masa jest osób, które mówią: ten mój przyjaciel mnie zdradził, mówią także ten mój Bóg pozwolił umrzeć mojej córce. Chrystus powiedział, że Ci jego uczniowie się go wyprą, pójdą też spać, zamiast się z nim modlić. A czy Chrystus powiedział, że wyście pospali, to idźcie precz, bo jesteście niewierni? A czy powiedział, że wyście mnie ukrzyżowali, to niech was piekło pochłonie?
Powiedział wybacz im, bo nie wiedzą co czynią, to jest najlepszy akt ufności do drugiego człowieka.