Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Przeczytalem Ewangelie wg sw Mateusza i bardzo podoba mi sie tepienie hipokryzji, stawianie czynow ponad poglady, mysli i gadanie. Lepiej zrozumialem kilka fragmentow, ktore wyjete z kontekstu nie maja sensu.
@Karateka@ Jeszcze masz Ewangelie Judasza. Gnostycki tekst z III w. Nieco inne spojrzenie - aczkolwiek nie odbiegające drastycznie - na nauki Jezusa.
Czytam i czytam i nie widzę tam nic o gejach, in vitro, masturbacji, seksie przedmałżeńskim... O co chodzi?
Czytam i czytam i nie widzę tam nic o gejach, in vitro, masturbacji, seksie przedmałżeńskim... O co chodzi?
Nie do końca.Tak sobie głośno myślę, bo w religii katolickiej eutanazja jest grzechem (dodatkowo w Polsce jest zakaz wg prawa).
Nie do końca.
Jest coś takiego jak wola do życia. Jeśli lekarze człowiek będzie tzw. warzywem, albo lekarze stwierdzą śmierć mózgu, czy będą podtrzymywać przy życiu wg nauki nie dającego się uratować człowieka, to odłączenie go od aparatury nie jest grzechem, ani nie jest wbrew katolicyzmowi.
J 4 - seks przedmałżeński
1 Kor 6 - reszta
Nie ma tam nic o seksie przedmalzenskim
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=343
"Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego."
No dobra, ale nigdzie tu nie pisze ze to slowa Jezusa Chrystusa. Raczej osobista opinia sw Pawla.
Nie ma to znaczenia. Słowo Boże to Słowo Boże - od Ducha Świetego. A w J 4 jest jasno napisane: "miałaś pięciu mężów i żaden z nich nie był twoim mężem, a ten którego masz teraz też nim nie jest" = seks przedmalzenski
No prosze Cie...Nie ma to znaczenia. Słowo Boże to Słowo Boże - od Ducha Świetego. A w J 4 jest jasno napisane: "miałaś pięciu mężów i żaden z nich nie był twoim mężem, a ten którego masz teraz też nim nie jest" = seks przedmalzenski
Kompletnie nie, nic o seksie.
A czymże jest powiedzenie "miałaś pięciu mężów i żaden nie był twoim mężem?" :D co, w bierki z poprzednimi grała?
Nie wymyślaj czegoś, co nie istnieje. Jezus mówi jasno, że w przypadku nierządu można oddalić, jako, że jest to związek nietrwały (czyli seksu POZAmałżeńskiego, bo taka jest definicja nierządu w czasach Jezusa) - Mt 19,8 - Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest to niepoprawne, co pokazuje nam przypowieść o Samarytance.Mogła z każdym uprawiać sex w małżeństwie, a sam rozwód (gdy zdrada) w ewangelii jest dopuszczalny. Bardziej to krytyka przebierania w partnerach.
Nie wymyślaj czegoś, co nie istnieje. Jezus mówi jasno, że w przypadku nierządu można oddalić, jako, że jest to związek nietrwały (czyli seksu POZAmałżeńskiego, bo taka jest definicja nierządu w czasach Jezusa) - Mt 19,8 - Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest to niepoprawne, co pokazuje nam przypowieść o Samarytance.
Gdyby miał na myśli zdradę to użył by słowa cudzołóstwo. Nie można wyrywać z kontekstu i sobie pod swoje dogmaty dopasowywać fragmentów Pisma.
Wybrał się stamtąd i przyszedł w granice Judei i Zajordania. Tłumy znowu ściągały do Niego i znowu je nauczał, jak miał zwyczaj. 2 Przystąpili do Niego faryzeusze i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. 3 Odpowiadając zapytał ich: "Co wam nakazał Mojżesz?" 4 Oni rzekli: "Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić". 5 Wówczas Jezus rzekł do nich: "Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. 6 Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: 7 dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę 8 i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. 9 Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela!"
10 W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. 11 Powiedział im: "Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. 12 I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo".
A tutaj jest o nierozerwalności małżeństwa.
Wybierasz sobie co Ci pasuje. Jest wyraźnie w co najmniej 2 ewangeliach, że w przypadku nierzadu można. Jak można to można. Nie będę przeczyl slowom twórcy tej religii. A co do cytowanego fragmentu, to proste że nie po to się bierze ślub by się rozwodzic. W cytowanym fragmencie jest krytyka zdrady
Zasadniczo.
Wyznanie Rzymsko-katolickie opiera się na trzech filarach: Ewangelii, Piśmie Świętym, oraz tradycji.
Tradycja mówi: jak ksiądz się ożeni, to popełnia grzech ciężki. Nie ma tego ani w Biblii, ani w Ewangelii, ale grzech jest.
Tradycja mówi: jak nie pójdziesz w niedzielę na mszę św. to zgrzeszysz.
Tradycja mówi: jak będziesz jadł mięso w dni postne to zgrzeszysz.
Tradycja mówi: jak będziesz uprawiał seks przedmałżeński to zgrzeszysz.
Tradycja mówi: jak będziesz się masturbował to zgrzeszysz.
Tradycja mówi: jak będziesz używał prezerwatywy to zgrzeszysz. (to akurat nie tradycja, ale wymysł, który od kilku lat zaczyna funkcjonować i się próbuje go wpleść do tradycji).
........
Pomijam słuszność tych tradycji bądź nie, pomijam zgodność z Ewangelią i Biblią. Ale każdy katolik obrządku rzymskiego jest zobowiązany jej przestrzegać.
Jeśli @Mort czasami napisze, że nie będzie wierny tym zasadom, jakie wypracowała społeczność katolików, to do tej społeczności po prostu nie może należeć.
Nie, po prostu Ty nie rozumiesz, że nierząd to nierząd czyli współżycie bez małżeństwa, a cudzołóstwo, to cudzołóstwo, czyli współżycie pozamałżeńskie. Jak nie wierzysz mi, to sobie sprawdź użyte słowa w grece i ich definicje.
Nie, różnica jest między tym, że wierzysz i jesteś wierny zasadom i grzeszysz, niż świadomie odrzucasz część z nich.Czyli w Polsce ta społeczność liczy jakiś promil ogółu ludności
Piję do Ciebie, bo kiedyś stwierdziłeś, że masz gdzieś zwyczaje, bo Ty wierzysz tylko w Boga i w Pismo Św.@Wewiur nie za bardzo rozumiem o co kaman, że do mnie pijesz, przecież jasno jest w Ewangelii, że zarówno nierząd jak i cudzołóstwo - czyli seks przedmałżeński i pozamałżeński jest grzechem.
Poza tym:
Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.
Tes 5,22 :)
Piję do Ciebie, bo kiedyś stwierdziłeś, że masz gdzieś zwyczaje, bo Ty wierzysz tylko w Boga i w Pismo Św.
Nie, różnica jest między tym, że wierzysz i jesteś wierny zasadom i grzeszysz, niż świadomie odrzucasz część z nich.
Odrzucanie części z dogmatów i zasad wiary (tych kluczowych) eliminuje osobę z wyznania rzymskokatolickiego. Jednak nie ma wiele takich zasad (np. Kościół nie wymaga wiary w świętość świętych itd.)
Jednak są też pewne tradycyjne sprawy, których trzeba przestrzegać. Np. że msza św. w niedzielę jest obowiązkowa. Tak było od początków religii i to jest niepodlegające dyskusji i dlatego nieuczestniczenie jest grzechem ciężkim.