Jestem kozakiem

Dobra nazwa :-) dla topicu.



comment_MZPzjkjECg2ZnRN4DPENpOUW99zxo3II.gif
 
Ja robiłem 100 pompek na jednej ręce, dopóki mi kręgosłup nie zaczął protestować :(
Teraz nie wiem, ale może z 50 bym zrobił. Skonczę sesję, to spróbuję wrócić do formy.
 
Ja to się odchudzałem i dlatego zacząłem biegać, a teraz jestem mega wkręcony. Trochę na bieżni a od marca 2013 na dworzu z endomondo. Na 10 km udało mi się zejść do 37m:44s ale trenuję dalej. Dokupiłem na ten sezon jeszcze szosówkę, zaczynam pływanie i w przyszłym roku może triathlon. Ostatnio zajarałem się też crossfitem i chyba też wplotę go do treningów.
 
Nawet dobra forma Kazuya. Ale zaniechaj tych dużych obciążeń, kosztem większej ilości powtórzeń. A na dodatek, ciekawym rozwiązaniem jeśli obawiasz sie o kolana, są ćwiczenia wzmacniające nogi na atlasie. Gdy wzmocnisz mięśnie, zaczniesz wzmacniać nogi też i na sztandze. O martwym nie zapomnij, bo to solidna podstawa! Powodzenia
 
Oho, We have a real badass in this topic! Kazuya, zapodaj jak łydy katujesz na ostro
 
Wy myślicie, ze jestescie bonzo? :D



comment_v57OK93bF082TplSOI3RLiRkuTcu4i5N.jpg




Sorry nie mogłem sie powstrzymac. Nie wierze w takie tematy, bo kazdy moze sobie napisac co chce. Ja wyciskalem na klatke, <ale nie schodową> 88 gdzies przy wadze 65. Inne maxy nie wiem, bo cwicze tylko klate. Jestem kozakiem? :D
 
Martwy ciag zaczne od wrzesnia ale maxymalnie do 200 kg,mysle ze w zupełnosci mi to wystarczy do wzmocnienia miesni grzbietu i prostowników ,łydek nigdy nie cwiczyłem :) jakoś nie lubie.Kazdy ma jakies swoje nielubiane cwiczenia,jeden lubi bułki a drugi piekarza córki :D
 
Retoryczne pytanie moje było, nie łapiesz szybko. Niektrzy lubia chodzić w dresach latem, bo nożki chude. To masz już ekipe
 
23 cm? Pewnie obwód ucha. Ale czy to dobry sposób na pochwalenie się kalafiorami?
 
@Kazuya, szacuneczek.



A do redakcji/modów mam prośbę, dwóch użytkowników nade mną kontynuuje swoje trollowanie, przyjrzyjcie się im i ich karierze, bo strasznie wkurzają.
 
Fajter to kolejny oszukaniec. Post moj znikł ,ale Wiktor zdązył przeczytać. Oczywiscie, nie znam was. Wiktora troche znam z Jutjub a nie z zawodow i mi sie wydaje, ze on wstawia filmy kolegi a nie swoje
 
Ty specjalnie jestes tutaj aby trolowac,mysl co chcesz,wstaw cos swojego ,napewno nie bede ci wytykał czy to twoje czy nie ,poprostu niemam w tym interesu zeby kłamac
 
I wez zejdz w koncu ze mnie ,jakis admin by sie przydał,jestes tu swieży a najazdy robisz,uspokój sie lepiej ,kogoś innego zaczepiaj



http://cohones.mmarocks.pl/topic/sila-i-sprawnosc-zawodnikow-sportow-walki/page/4 Tutaj też sie do mnie sadzileś
 
Kazuya--- szacuneczek, wiadomo chłopak z Podlasia, więc jest moc!!! I dalej pamiętam, że Ci 2 Żubry wiszę, jak zdecydujesz się pić :D
 
Dobrze, ze martwy ciąg jest w Twoich planach. Bez tego ćwiczenia, to tak jakbyś na cienkiej brzozie przyczepił konary dębu. Na dłuższą metę , tak sie nie uda. Rozważ dodatkowe ćwiczenia na altlasia co pisalem i wiecej powtorzen w seriach, jest to wazniejsze od sily maksymalnej.
Sukcesow w dalszym budowaniu sylwetki
 
Ogólnie kazuya to ma łeb na karku, oprócz tego fanatyzmu vitorem. Propsy, bo jesteś dzik, a jak ktoś cię hejtuje to nie pojezdzasz, tylko masz wyjebane. Walus mógłby się od ciebie uczyć
 
Back
Top