Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Cóż... Ale Ty wiesz jaką z ujezdzania konia może mieć kiedyś kasę. Patrz, że to inwestycja w przyszłość. Wiem brzmi dwuznacznie, ale jeźdzcy nie zarabiają źle... A w razie co łatwo się przebranżowićJako autor tematu wypadało by zdać relację z prób zastosowania rad Szanownego Grona Ekspertów i...bardzo wszystkim zajebiście dziękuję, drożej być nie mogło...
View attachment 84171
Mogliście napisać żeby dał se spokój i kupił jej ajfona
Cóż... Ale Ty wiesz jaką z ujezdzania konia może mieć kiedyś kasę. Patrz, że to inwestycja w przyszłość. Wiem brzmi dwuznacznie, ale jeźdzcy nie zarabiają źle... A w razie co łatwo się przebranżowić
Drogo? Stary poczekaj aż zachce mieć własnego konia a po 25 roku kolana jej wysiada i operacje będzie trzeba robić. Spotykałem się z dwoma laskami co jeździły konno powiedzmy pół zawodowo, masakra dla zdrowia i portfela. To ja już wolę moje MTB może i koszta podobne ale za to umiem przed policją uciekać ;)Jako autor tematu wypadało by zdać relację z prób zastosowania rad Szanownego Grona Ekspertów i...bardzo wszystkim zajebiście dziękuję, drożej być nie mogło...
View attachment 84171
Mogliście napisać żeby dał se spokój i kupił jej ajfona
Znajomi mają córkę która jeździ... No to ostatnio jej kupili konia w cenie nowego RenaultDrogo? Stary poczekaj aż zachce mieć własnego konia a po 25 roku kolana jej wysiada i operacje będzie trzeba robić. Spotykałem się z dwoma laskami co jeździły konno powiedzmy pół zawodowo, masakra dla zdrowia i portfela. To ja już wolę moje MTB może i koszta podobne ale za to umiem przed policją uciekać ;)
Gorzej jak wtedy stwierdzi, że woli siadać na inne konie i będzie chciała sprzęt zastępczySpoko, na 18 zdecyduje czy będzie chciała konia, Renault czy nowe kolana
Urodę akurat odziedziczyła po mamie więc raczej za to nie będę musiał płacić.Gorzej jak wtedy stwierdzi, że woli siadać na inne konie i będzie chciała sprzęt zastępczy
Dokładnie, a to bydle jeszcze je, choruje ciągle, trzeba sprzątać albo płacić za to. A rower cichutko stoi w pokoju i tylko wkurwia.Znajomi mają córkę która jeździ... No to ostatnio jej kupili konia w cenie nowego Renault
Mam w garażu toczek, bez kitu może że 2-3 razy założony. Jak ci się przyda to mogę wysłać. Gratis to uczciwa cena (chyba) ale za transport płacisz samJako autor tematu wypadało by zdać relację z prób zastosowania rad Szanownego Grona Ekspertów i...bardzo wszystkim zajebiście dziękuję, drożej być nie mogło...
View attachment 84171
Mogliście napisać żeby dał se spokój i kupił jej ajfona
Dzięki, ale już nie dawno kupiliśmy. Różowy. Innego już teraz nie założy. Chyba że też masz różowy.Mam w garażu toczek, bez kitu może że 2-3 razy założony. Jak ci się przyda to mogę wysłać. Gratis to uczciwa cena (chyba) ale za transport płacisz sam
Syn miał wtedy 8 lat, także mniej więcej rozmiar na taki łeb.
Trzeba by było plakatówkami go potraktowaćDzięki, ale już nie dawno kupiliśmy. Różowy. Innego już teraz nie założy. Chyba że też masz różowy.
To zabierz ich na strzelnicę, bo z pięściami na strzelaninę to kiepski pomysłTrzeba jakoś przygotować dzieciaki na nadejście nowej Europy.

Najpierw niech się nauczą napierdalac obcych. Co do broni to liczę na to że prędzej czy później rozluźnią przepisy.To zabierz ich na strzelnicę, bo z pięściami na strzelaninę to kiepski pomysł
![]()
Najpierw niech się nauczą napierdalac obcych. Co do broni to liczę na to że prędzej czy później rozluźnią przepisy.

W bardzo prosty sposób, zgapilesJak w temacie. Macie jakieś pomysły czy własne doświadczenia w tej kwestii? A może w ogóle nie powinno się przekonywać tylko czekać, aż samo będzie chciało?
Mam 8-letnią córkę. Bardzo lubi spędzać czas w ruchu, na powietrzu, próbowaliśmy różnych dyscyplin, ale wszystko w formie zabawy. Kiedy tylko mówię, że zapisze ją na zajęcia, to nawet nie chce o tym słyszeć.
Jestem ciekaw Waszych opinii i doświadczeń w tym temacie.



Po boksie padł wybór na siłownię. Córa do wszystkiego podchodzi naprawdę poważnie i samo ćwiczenie dla ćwiczeń nie starczało po jakimś czasie. Jak już się wciągła to padł wybór na trójbój
no i zaczęła nieźle progresować, wyniki obiecujące to niebawem zawody pierwsze
Zawsze z tym zamiarem zaczyna, żeby coś osiągnąć i to mi u niej imponuje. Ma samodyscyplinę, ambicję, a jednocześnie nie popada w taką maniakalność, że wszystko inne rzuca.
wszystko trzeba jakoś naturalnie zaszczepić bez mowy bo to pierdolnie.
Nic tak nie cieszy jak dzieciaki, które spełniają marzenia. Każde nie spadnięcie z rowerka cieszy
W zeszłym roku maluch mi się na biegowym wywalił w takim wąwozie z górki poważnej koło nas to krew poszła z nosa i umorusany cały. Pochlipał chwilę, przytuliłem i gitara
Żona mnie czasem zbluzga za te metody ale sumując to jednak uważam, że jak się na pysk nie wywrócisz i nie poczujesz ziemi między zębami to nie ma o czym gadać.
Teraz trochę spokoju, trening i jakieś zawody w seniorach chce spróbować ale tak dla startu, bez ciśnienia na wynik. Narazie ma czas bo 17 lat jednak dopiero, a też nie wiadomo przynajmniej ja nie wiem
co jej w głowie zaświeci za dyscyplina następna.
Szacun Panie Ojcze :) No i oczywiscie gratulacje dla córy, fajnie że ma zajawkę do takiego sportu!Młoda w międzyczasie wystartowała w Mistrzostwach Polski i Pucharze Polski w wyciskaniu. Klasycznie i w sprzęcie. W klasyku dygła 65 i złoto, w sprzęcie 80 i też złotokat 57 kg, ważyła w dniu zawodów 53kg. Zdobyła kwalifikacje na mistrzostwa świata w Norwegii.