Vassago
PRIDE FC Lightweight
Break dance w Los Angeles już nie będzie. Zainteresowanie tym "sportem" błyskawicznie spadło, jeszcze przed Tokio było wielkie halo, że IO muszą się rozwijać na nowe dyscypliny i inne takie pierdololo. Może to i prawda, ale break dance okazał się totalną porażką. Sporty z notami za styl (czyli wybitnie subiektywne) są najgorsze dla popularyzacji, bo nikt tej punktacji nie rozumie i nie będzie marnował czasu, aby się tego choćby trochę nauczyć.



czyli pokonała TUR, która pokonała Rygielską...



