Igrzyska Olimpijskie 2024


Polska sztafeta 4x400m – w składzie Anastazja Kuś, Justyna Święty-Ersetic, Aleksandra Formella, Alicja Wrona-Kutrzepa – zajęła 6. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym. Czas 3:26.69 nie dał jej awansu do finału.

Polska sztafeta 4x400m – w składzie Maksymilian Szwed, Karol Zalewski, Daniel Sołtysiak, Kajetan Duszyński – zajęła 7. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym. Czas 3:01.21 nie dał jej awansu do finału.

Kajetan cieniem siebie z Tokio... biega 1,24 wolniej w tym roku (+46 sek.)

Eksperymentalny skład Polek, w ostatniej chwili wypadła doświadczona Popowicz-Drapała (51.42 PB) 2. POL w tym roku, a zastąpiła ją słabsza Wrona-Kutrzeba (52.30 PB) i niestety bez szans na finał... a z Aniołków Matusińskiego biegała tylko Justyna... bo Natalia szykuje się na finał...
 
Za szybko biegała te 12.37!

Ta miejscowość w Szwajcarii to najwyżej położony stadion LA w Europie. Tam osiąganie rekordów życiowych to już norma od paru lat. Tak samo jak dyskobole jadą do Stanów rzucać na stadionach uniwersyteckich bez stałych trybun z wszystkich stron, gdzie tworzą się korytarze nośne dla dysku.
 
Kajakarstwo, które zawsze ratowało nasze miejsce w klasyfikacji medalowej na tych Igrzyskach to jedno wielkie rozczarowanie

Potrzebujemy medali Kaczmarek i Andrejczyk żeby choć dobić do "10". Równie dobrze możemy skończyć z 8. co byłoby najgorszym od 1956, gdy ostatnio mieliśmy poniżej dziesięciu medali.
 


Pia bez finału... ale rozczarowanie, chyba jeszcze większe niż Ewy, bo ona była jednak bliżej od ścisłej czołówki...
Brakło tylko 0.03... a pobiegła Pia o 0.18 wolniej niż w tym roku, czyli zapas był, tym większa szkoda...

Mówiłem :roberteyeblinking:
Wynik sprzed igrzysk był nabity, bo tam w tych górach wszyscy szybko biegają. Szkoda.
 
Potrzebujemy medali Kaczmarek i Andrejczyk żeby choć dobić do "10". Równie dobrze możemy skończyć z 8. co byłoby najgorszym od 1956, gdy ostatnio mieliśmy poniżej dziesięciu medali.
Za dużo szans medalowych u kobiet nam przepadło, u facetów tych szans medalowych prawie w ogóle nie było i w tym problem.
 
Mówiłem :roberteyeblinking:
Wynik sprzed igrzysk był nabity, bo tam w tych górach wszyscy szybko biegają. Szkoda.
Żaden nabity... bo biegała już szybko, szkoda że w Paryżu nie trafiła z z tą formą co 2 miesiące wcześniej...

W Rzymie w czerwcu na ME '24-3 (12,42) a to chyba nie w górach :wink: :hi:
100 m ppł ME finał
1. Cyrena Samba-Mayela (FRA) 12,31
2. Ditaji Kambundji (SUI) 12,40
3. Pia Skrzyszowska (POL 12,42
Europejki chyba nie trafiły z formą...
Screenshot_2024-08-09-13-58-03-307~2.jpg

Kambundji (12,68) w 1/2...
Samba-Mayela (12,52) weszła jako 8...
A Visser (12,36 PB) w tym roku...
Finał był w zasięgu Pii...
 
Last edited:
Ciekawe jest to, że nasi to nie mogą trafić z formą na igrzyska olimpijskie. Właściwie jedyną imprezę lekkoatletyczną masowo oglądaną przez Polaków. Później płacz, że nie ma sponsorów. Tylko po co oni mają wspierać sportowców którzy jedynie co to wygrywają medale na mitingu Bolka i Lolka w Pucicach a kiedy mają okazję pokazać się w prime time to "ojojoj przestrzeliłem z formą".
 
Ciekawe jest to, że nasi to nie mogą trafić z formą na igrzyska olimpijskie. Właściwie jedyną imprezę lekkoatletyczną masowo oglądaną przez Polaków. Później płacz, że nie ma sponsorów. Tylko po co oni mają wspierać sportowców którzy jedynie co to wygrywają medale na mitingu Bolka i Lolka w Pucicach a kiedy mają okazję pokazać się w prime time to "ojojoj przestrzeliłem z formą".
Bo wielu sportowców (lekkoatletów) to robiło kwalifikacje na ostatnią chwilę... i formy już nie utrzymali, ale takie jak Pia, Ewa to szkoda że nie wystrzeliły z formą na IO, chociaż Ewa zrobiła SB, ale nie PB...
 
Last edited:
Ciekawe jest to, że nasi to nie mogą trafić z formą na igrzyska olimpijskie. Właściwie jedyną imprezę lekkoatletyczną masowo oglądaną przez Polaków. Później płacz, że nie ma sponsorów. Tylko po co oni mają wspierać sportowców którzy jedynie co to wygrywają medale na mitingu Bolka i Lolka w Pucicach a kiedy mają okazję pokazać się w prime time to "ojojoj przestrzeliłem z formą".

Niestety zapewne trzeba było odpuścić ME w roku olimpijskim. Zobaczymy czy w 2028 wyciągną z tego wnioski. Nie tylko weterani z młotu pogorszyli wyniki w stosunku do ME. Jak pisano wyżej, całe podium płotkarek z Rzymu tu biegało znacznie wolniej. Francuzka dostała się do finału jako lucky loser, ale Pia i Szwajcarka przepadły.
 
Po tych Igrzyskach to polski sport trafia do repasaży na 4 lata. Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki bo w LA będzie jeszcze gorzej. Świat nam niebezpiecznie odjeżdża
ME do lat 18 były udane (za ITA 2 miejsce w klasyfikacji medalowej), tylko że to zawodnicy na razie 17 letni i swój prime formy będą mieli zapewne za 8 lat... a pewnie nie wszyscy rozwiną się tak w seniorach, bo talent to na początek...
 
Niestety zapewne trzeba było odpuścić ME w roku olimpijskim. Zobaczymy czy w 2028 wyciągną z tego wnioski. Nie tylko weterani z młotu pogorszyli wyniki w stosunku do ME. Jak pisano wyżej, całe podium płotkarek z Rzymu tu biegało znacznie wolniej. Francuzka dostała się do finału jako lucky loser, ale Pia i Szwajcarka przepadły.
Rzym 2 miesiące temu... zamiast lepiej na IO było gorzej, podobnie w innych konkurencjach, poprawiły się tylko chyba 3 zawodniczki z 3 km z przeszkodami (1 finał i RP) i 2 na 1500 m (finał i RP)
 
@Cassius42 Ale Włosi też notują tu słabe wyniki w porównaniu do Rzymu. Fabbri dużo poniżej oczekiwać w kuli, mistrzyni Europy w młocie Fantini ostatnia w finale, sztafeta 4x100 ledwo jako lucky loser w finale. Jedynie nie zawiedli w skoku w dal i biegaczka na 10.000.

1500 i 3000 SC to akurat nasze miały dobrze, że super tempo dyktowały zawodniczki z Afryki siłą rzeczy nieobecne na ME. Więc to naszym pomogło. Ale już na 800 metrów totalna porażka zarówno mężczyzn jak i kobiet.
 
@Cassius42 Ale Włosi też notują tu słabe wyniki w porównaniu do Rzymu. Fabbri dużo poniżej oczekiwać w kuli, mistrzyni Europy w młocie Fantini ostatnia w finale, sztafeta 4x100 ledwo jako lucky loser w finale. Jedynie nie zawiedli w skoku w dal i biegaczka na 10.000.

1500 i 3000 SC to akurat nasze miały dobrze, że super tempo dyktowały zawodniczki z Afryki siłą rzeczy nieobecne na ME. Więc to naszym pomogło. Ale już na 800 metrów totalna porażka zarówno mężczyzn jak i kobiet.
Dla Włochów to chyba ten Rzym u siebie był priorytetem... a dla nas to chyba nie
 
Półfinałowy bieg Pii Skrzyszowskiej na 100 m ppł. | Paryż 2024

Co się stało? Sztafeta 4x400 metrów bez finału | Paryż 2024

Nic się nie stało tylko nie miał kto biegać tych 4x400...
 
Dorota Borowska i Sylwia Szczerbińska blisko medalu w finale C2 500 m

I tak odpływają nam kolejne medale na tych IO...
:siara:
 
Dla Włochów to chyba ten Rzym u siebie był priorytetem... a dla nas to chyba nie

Fantini raczej na medal IO nie miała szans, ale 12. miejsce z wynikiem poniżej 70 metrów to i tak zawód. Natomiast Fabbri miał realne szanse przedzielić Amerykanów na podium bazując na wynikach sezonu, a po spaleniu pierwszego rzutu dalej miał ogromne problemy. Priorytet to jedno, ale same wyniki dużo gorsze, niż dwa miesiące temu poza skokiem w dal (Włosi mogli mieć dwa medale, ale jedna z Amerykanek skoczyła pod 7 metrów i Iapichino była czwarta; Furlani to może być nowy dominator po erze Tentoglou, chyba, że Amerykanie kogoś znajdą po latach posuchy).
 
Fantini raczej na medal IO nie miała szans, ale 12. miejsce z wynikiem poniżej 70 metrów to i tak zawód. Natomiast Fabbri miał realne szanse przedzielić Amerykanów na podium bazując na wynikach sezonu, a po spaleniu pierwszego rzutu dalej miał ogromne problemy. Priorytet to jedno, ale same wyniki dużo gorsze, niż dwa miesiące temu poza skokiem w dal (Włosi mogli mieć dwa medale, ale jedna z Amerykanek skoczyła pod 7 metrów i Iapichino była czwarta; Furlani to może być nowy dominator po erze Tentoglou, chyba, że Amerykanie kogoś znajdą po latach posuchy).
ME '24
✓ w dal M.
1. Tentoglou (GRE) 8,65
2. Furlani (ITA) 8,38
3. Ehammer (SUI) 8,31
✓ kula M.
1. Fabbri (ITA) 22,45
2. Mihaljević (CRO) 21,20
3. Haratyk (POL) 20,94
A na IO...
Screenshot_2024-08-09-16-33-31-892~2.jpg

Screenshot_2024-08-09-16-35-15-267~2.jpg

Haratyk mógł być spokojnie w ścisłym finale... pomimo pchania grubo ponad 1 m bliżej niż życiówka (22,32) ale i tak przebił go Bukowiecki (22,25 PB) (19 r) w wieku 22 lat!, 20,44 SB, a na IO poniżej 19 m! :facepalm:
Screenshot_2024-08-09-16-38-48-631~2.jpg

Screenshot_2024-08-09-16-39-00-525~2.jpg

Amerykanie w skoku w dal bez finału IO :facepalm: pomimo nie najwyższego poziomu w tej konkurencji na IO... gdzie przeciętne 8,07 dało 6 miejsce...
 
Back
Top