Gierki od FromSoftware i inne soulsborne

mag to najlepszy build pod Malenie, bo można za darmo zadawać jej obrażenia, bedąc jednocześnie poza zasięgiem jej najsilniejszego ataku. w 2 fazie kometa azura na starcie ściąga jej hp do połowy
może muszę się trochę rozwinąć, na razie poziom ledwo 100, napykałem int 60 by na berło starczyło a broń skrzydło Astela bo ma świetny specjal
 
może muszę się trochę rozwinąć, na razie poziom ledwo 100, napykałem int 60 by na berło starczyło a broń skrzydło Astela bo ma świetny specjal
Skrzydło astela jedna z najlepszych broni w grze szczególnie na dużych przeciwników jak smoki. Masakryczne obrażenia postury zadaje.
 
Onimushe chyba zakupie dopiero na listopad jak już będzie zimno i fajny klimacik żeby pograć w coś nowego a do tego czasu naszły mnie dwa pomysły. Jeden to drugie podejście do Dark Souls 2 :DC: Ale to tak walcze jeszcze ze sobą wewnętrznie albo spróbować pokonać Elden Ring na 1 lvl-u i tu już mam więcej chęci nawet gościu pokazał fajne buildy i wygląda to nieźle pod względem dmg
 
Onimushe chyba zakupie dopiero na listopad jak już będzie zimno i fajny klimacik żeby pograć w coś nowego a do tego czasu naszły mnie dwa pomysły. Jeden to drugie podejście do Dark Souls 2 :DC: Ale to tak walcze jeszcze ze sobą wewnętrznie albo spróbować pokonać Elden Ring na 1 lvl-u i tu już mam więcej chęci nawet gościu pokazał fajne buildy i wygląda to nieźle pod względem dmg

Ja ostatnio DS2 pierdołem w całości,
had to,
:antonio:
świetna zabawa.
 
Ja ostatnio DS2 pierdołem w całości,
had to,
:antonio:
świetna zabawa.
Mi szło bardzo dobrze aż doszedłem do najgorszej areny w całej grze i wtedy kumulacja zjebanych hitboxów gdzie widać że przeciwnik nie trafia a dostajesz obrażenia dały o sobie znać i powiedziałem sobie basta
 
. Jeden to drugie podejście do Dark Souls 2 :DC:
mariusz-pudzianowski-2(1).jpg
Dajesz Bodzio
 
Zapierdzielaj na tancerke żeby dostać się na wczesnym etapie do zamku Lothric a na końcu nie dość że padasz na tej suce raz za razem bo zadajesz obrażenia maksymalnie za 100 to jeszcze rycerze lothrica będą zabijać zza mgły
Z tancerką to pamiętam na ng+ miałem niezły szok jak na początku na tej kurwie starej przetestowałem nową brań i nagle boom tancerka :antonio:
 
Godzinkę pograłem i jest spoko, brak staminy dla mnie na plus. Ale jedno trochę irytuje, może to kwestia przyzwyczajenia a mianowicie uniki i dziwne kierunki wykonywania ich. Jakby nie dało się robić w wybrany cel.
@BogdanJanusz też tak miałeś?
 
Mortal skończony i daje mu 6.5 na raz i raczej wracać nie będę. Nie jest to poziom from software bo do ich gier wracam. Grało się dobrze, ale jest kilka rzeczy które wkurwiały. Mapa, niby otwarty świat, ale pełny rozgałęzien i Idze się pogubić.
System uników jest źle zrobiony, przeciwnik może się teleportować z końca mapy by cię sięgnąć. Nie możne sobie odbiec jak w innych grach by nie dostać obrażeń. Kolejna sprawa to balans poziomu trudności a mianowicie obrażenia jakie dostaje. Np. Jeden przeciwnik z kosą kotrey jest jako zwykły mobek potrafi jednym uderzeniem skosić 80% zdrowia. A później trafiam na niego jako bossa i zadaje już normalnie jakoś 30 %. Rozwój postaci też chujnia bo nie można sobie wybierać statystyk tylko automatycznie to leci. W grze obrony prawie nie ma i czy byłem na 10 poziomie czy skończyłem na 45 to jeden chuj bo i tak robią mnie na 2-3 uderzenia. Jedynie ulepszanie broni ma tu sens i zdolności powłok. Ja leciał z topór kataną pod krwawienie i krytyki.
Bossowie za to nie są zbyt trudni, tak na kilka prób. Głównie pod parowanie i to na plus bo lubię.
1000064315.jpg
 
Back
Top